Dodaj do ulubionych

Sen wiosenny samodzielnych mam???

IP: *.* 06.05.02, 20:44
Dziewczyny czy zapadłyśmy w sen wiosenny??? Cisza taka na forum, nie było mnie parę dni w kraju, wracam, chcę sobie poczytać a tu co? Nico! Z drugiej strony może to i lepiej, bo zazwyczaj piszemy wtedy jak mamy kłopoty więc rozumiem, że kłopotów brak. To dobrze. Ale powiedzcie co słychać na wiosnę, która już się opaliła a która nie, komu wyrosło coś w ogródku, kto był na randce (ostatnio chyba w marcu skrzynia???) i takie różne inne pierdółki ;) Może mi tego zaczęło brakować bo na emamie zamiast różnych zabawnych pościków (typu co mamy ładnego) pełno dramatów i to bardzo serio, aż mrozi kości. Więc może my coś optymistycznego?Ja ze swojej strony chciałam tylko donieść, że Florka robi wszystko żebym się stała mamą "full" a nie tylko dziecka wewnętrznego, tzn. rośnie mi w brzuchu i bryka :) :)Zilka
Obserwuj wątek
    • Gość: Ika Re: Sen wiosenny samodzielnych mam??? IP: *.* 06.05.02, 22:40
      Heeeej Zilka, podróżniczko! :)Nie żaden sen wiosenny, tylko afrykańskie upały roztopiły nam klawiatury :crazy: Ja mogę teraz coś wyklikać, bo swoją pół dnia w zamrażalniku trzymałam :lol: Tylko taka bezkształtna teraz jakaś..... :pA problemy może i są, ale do tych na emamie się nie umywają (i ku chwale ojczyzny... :( )A Ty gdzie się szlajałaś po zagranicach??? Opowiedz coś! :)Buziaki upalne :)I.& O.
    • Gość: Bożena Re: Sen wiosenny samodzielnych mam??? IP: *.* 07.05.02, 09:06
      Zilka świetny pomysł :) Zresztą witam Cie serdecznie !Jaki upał ? Ika to jest błogosławione SŁONECZKO, którym teraz oddycham. Ja kochane dziewczyny jestem po długim weekendzie spędzonym w Pieninach (Szczawnica).Wziełam babcie i koleżanke (miałam z kim pić piwo późną nocą :) ), a o Maryśce nie wspomnę.Słońce mnie przypiekło, spynęłyśmy spływem Dunajca (bez pośpiechu - flisak miał ochotę zatrzymać sie w tarkcie na piwo) :) Marysia zaliczyła również wąwóz Homole, na Palenice z ną nie miałam odwagi wyjechać, bawiła się na festiwalu jazzowym oczywiście razem z mamusią :). A ja pochodziłam sobie po pięknych pienińskich górkach ( cały dzień na szlaku Palenica-Sokolica-Trzy Korony-Przełęcz Chwała Bogu). Słuchajcie przepiękne krajobrazy, pogoda bez oni jednej chmurki, widoczność na całe Pieniny, zakola Dunajca i Tatry przepiękna. Odpoczęłam, podumałam, leżałam na pięknych polanach słuchając śpiewu ptaków i szumu lasu !!!!! Całkiem sama. Tego potrzebowałam.Marysia zachwycona nie chciała wracać :)A co u mnie słychać z randkami ? Wciąż próbuje na razie z miernymi wynikami, ale co tam - próbuje dalej :)Oto się jawi słoneczna, opalona, odprężona - skrzynia.
      • Gość: Zilka Re: Sen wiosenny samodzielnych mam??? IP: *.* 07.05.02, 15:13
        Moim zdaniem taka opalona, odpreżona, słoneczna skrzynia to jest to! I to jeszcze po takich rozmowach z Marysią :)Ciekawe bo obydwie jesteście z Krakowa i jedna się roztopiła a druga tylko wygrzała :)Ja byłam w Holandii poznawać "dziadków" Florki i całą resztę rodziny, było umiarkowanie miło, w sumie nie tak sobie wyobrażali pierwszego wnuczka ale ja też nie tak sobie wyobrażałam sobie swoje życie. I za bardzo nikt do nikogo nawet nie może miec pretensji.Niezależnie od atmosfery wizyty cieszę się, że Florka będzie miała komplet dziadków, daleko czy blisko ale gdzies tam będą i być może pewne rozmowy mnie dzięki temu ominą...A czy iberia przeniosła się do wrocławia czy cały czas pozostaje to w sferze planów? Wiecie co? Chyba sobie już pójdę z pracy, siedzę tu od 8.00 więc może to już pora???
        • Gość: iberia Re: Sen wiosenny samodzielnych mam??? IP: *.* 07.05.02, 22:50
          czesc,wciaz tkwie w krakowie ze sterta klopotow,ktore chyba juz calkiem mnie zasypaly.a poza tym pieke sie w tym sloncu,mama uczulenie i nie powinnam z domu wychodzic a tu trzeba,ehh.tak czy inaczej zyjemy z Kubkiem,mamay sie dobrze,Kubeczek jesy coraz bardzoej cudny i wspanialysmile)))pozdraiamyiza i Kubeksmile
    • Gość: Bożena Re: Sen wiosenny samodzielnych mam??? IP: *.* 09.05.02, 11:27
      Dziewczyny, smutkiem tutaj (nie powiem dosłownie i brzydko) "pachnie". Wiosna, piękna pogoda, słońce świeci, świeża zieleń - nic tylko być szczęśliwym :) i skakać z radości :hot: , czas na mętne oczy :love: a co my tu widzimy ?NIC, CISZA, WYCHODZIĆ Z DOŁÓW, ALE TO JUŻ, BO INACZEJ :gun: Ja mam ochotę na czary :bic: lub czarowanie, oczarowanie :lol: :lol: :lol:Jutro odbieram zdjęcia, może coś zeskanuje.Stynka jeżeli tu jesteś - znowu mnie nie poznasz, zmieniłam znowu drastycznie kolor włosów :lol: :lol:I napisze Wam cos w nowym . :hello:
      • Gość: Zilka Samodzielne do tablicy!!! IP: *.* 09.05.02, 12:17
        Wiesz co skrzynia ja myślę, że to nie tak... Że brak mam na forum raczej oznacza, że dobrze się mają bo tacy już jesteśmy, że jak nam źle to się tym dzielimy a jak nam dobrze to siedzimy cichutko (oczywiście generalizując).I nawet widzę, że tu trzeba wywoływać mamy do tablicy to wtedy się odzywają.No więc: jak tam różne smutki i spacerki bettiny? jak się miewa Filip?Jak tam Kasia88 i Pawełek? Albo mi się coś pokręciło albo Kasia otwierała sklep no więc jak tam się wiedzie???Jak powrót Doroty do pracy i z kim teraz siedzi Marysia?Dzisiaj matury więc ta tablica to nawet na temat!Czy Wam też jest tak okropnie gorąco? Mój brzuch niestety (stety? :) ) powoli osiąga rozmiary, które mi przeszkadzają i jeszcze ten upał. A jeszcze w pracy mam jakąś kryzys i od poniedziałku wstaję codziennie o 6 rano co mnie dodatkowo wykańcza. Ale za to zaraz idę na mini-spotkanie ciężarnych, a one wszystkie/większość maja terminy na maj/czerwiec czyli jeszcze większe brzuchy :) :) :)
        • Gość: paloma Re: Samodzielne do tablicy!!! IP: *.* 13.05.02, 21:35
          Kochane dziewczyny!Dawno do Was nie zaglądałam. Byłam okropnie zabiegana, bo uczyłam się.... Tak, tak! Pisałam pracę. Ale dziś chciałabym wszystkim oznajmić, ze obroniłam się!smile)))) oczywiście na najlepsza ocenę! Od piątku jestem Panią Licencjat. Powinnam zmienić wizytówki, z lic. przed nazwiskiemsmile Dziewczyny, jestem bardzo szczęśliwa! Łażę po ulicach uśmiechnięta od ucha do ucha. Takie małe lic. a tak cieszy!A jutro wybieram się z córeczką na wakacje. jedziemy w góry, mam nadzieje, że zapowiadane deszcze nas ominął. Ach, mam jeszcze jeden powód do dumy. Moja Nataszka siusia na nocnik! Po kilkadziesiąt razy na dzień bijemy jej brawo. Mała kokietka tak się w tym rozkochała, że robi po kropelce i dumna woła "brawo"! Dlatego też musiałam zrobić miejsce w plecaku na nocnik! Ciekawe czy w pociągu też zapragnie pochwalić się innym podróżnym? Odezwę się po powrocie. Słoneczka wszystkim życzę....paloma
        • Gość: K88 Re: Samodzielne do tablicy!!! IP: *.* 15.05.02, 10:15
          Siemaneczko Zilke i Reszta!Nie wiem dlaczego, ale mam dziś tak super nastrój, że to ludzkie pojęcie przechodzi.U nas wszystko w jak najwiekszym porządku. Wraz z nadejściem wiosny zaczęłam odnawianie naszego domu. Mimo moich różnych wizji zwyciężyła koncepcja zielona i teraz salon mamy w różnych odcieniach zieleni :-). Jestem z siebie bardzo dumna, bo nikt mi przy malowaniu i niczym innym nie pomógł, a wygląda to super. Nie jestem skromna no nie??Co do sklepu- to ruszam we wrześniu, po zrobieniu planu marketingowego i biznesplanu wyszło, że jest to najlepszy termin. Ale pierwsze inwestycje już dokonane. W niedziele zamówiłam u stolarza meble do sklepu... mam nadzieję, że nie sknoci roboty... z fachowcami różnie bywa... Mój Kurczaczek coraz to mniej przypomina to słodkie, żółciutkie zwierzątko, a coraz bardziej Kogucika!!!Pawełek ma już 15 miesięcy, także bardzo dużo rzeczy już mówi, sam już bawi się z dziećmi na placu zabaw, już nie muszę wszęzie za nim ganiać, dzięki czemu mogę się pouczyć (sesja już za pasem- nie Skrzynko?!?! ).Najważniejsze że oboje nie chorujemy.Wraz z piękną pogodą wstąpiły we mnie nowe siły. Ciągle coś robię, buduję, zbijam, montuję.Muszę się Wam pochwalić, że dwa tygodnie temu zrobiłam Pawełkowi piaskownicę (1,5 x 1,5 m)i na dodatek sama wkopałam ją w ziemię... ha udowodniłam sobie znów że facet nie jest mi potrzebny.A co u Ciebie Zilke? Kiedy rodzisz (na kiedy termin?)? Jak się czujesz? Jak w pracy? A co dziewczyny z naszym spotkaniem w Krakowie?Coś słyszałam, że ma być pod koniec czerwca?Jeśli mam dobre informacje- to od razu mówię że mnie nie będzie bo właśnie w ten weekend zaczyna się moja sesja (i chyba nie tylko moja). Także w tym terminie- nie liczcie na mnie.Pozdrawiamy, ściskamy, życzymy zdrówka i uśmiechu.Kasia i ,,Kogucik""

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka