Nie jestem samodzielną mamą, ale lubię tu zaglądać. Zadaję Wam dziewczyny lekturę obowiązkową

w postaci obejrzenia filmu "Był sobie chłopiec". To ciepły, dowcipny film o ważnych problemach, m. in. nieprzystosowanych kolesiach i samotnych mamach (skąd my to znamy?).Gorąco polecam i czekam na Wasze recenzje!