Gość edziecko: kakus
IP: *.*
28.10.02, 14:04
MOze to troche dziwnie zabrzemi - przezywallm to samo 4 miesiace temu. Bylo mi strasznie zle, budzilam sie i horror sie zaczynal. Wszystko co robil On denerwowalo mnie, slowem u mnie mega foch...a On pytal dlaczego? Postanowilam cos zmienic i odeszlam. I teraz tego strasznie zaluje, potwornie za nim tesknie. Pomieszkalam troche sama i zaczelo mi brakowac czegos, Kogos. A On juz nie chce ze mna byc. Chce rozwodu. Ma juz dosyc męczenia sie ze mna.A ja...kiedys niezalezna, samodzielna, walczaca teraz sie kurcze i w nocy placze do poduszki. I dopiero teraz jestem samotna.Musisz sama podjac decyzje - moze wystarczy jak troche pomieszkacie osobno? Nie zrobilabym juz tego poraz drugi