Dziewczyny, czy sa wsrod was kobitki, ktore pierwsze dziecko urodzily po 40 i
sa teraz samotne?
Pisze tekst o blaskach i cieniach macierzynstwa po 40 i gdyby ktoras z was
zgodzilaby sie pogadac (oczywiscie anonimowo

) bede bardzo wdzieczna.
pozdrawiam, mama rocznego Witka