05.02.07, 19:42
Witam, jeszcze jestem w trakcie rozwodu. Natomiast ustalilismy z bylym ze ma
sobie wybrac dni kiedy bedzi eprzyjezdzal do syna. Wybral kazdy weekend
(sobota i niedziela). Pomijajac to, ze nie mam zadnego weekendu wolnego od
niego to jeszcze lazi mi po calym domu. Nie ogranicza sie do pokoju malego,
tylko lazi do kuchni i po reszcie pokoi. Co robic? Jak mu zwroce uwage to
znowu bedzie ze utrudniam.
Ile razy w tyg macie ustalone wizyty, bo moj chcialby przyjezdzac co chwile
(oczywiscie kiedy jemu wygodnie) a przeciez ja tez dorabiam i nie zawsze mam
czas.
Obserwuj wątek
    • silna_pokusa Re: Spotkania 05.02.07, 20:09
      moj ex ma co drugi weekend (bez nocowania, od 10-do 18), i kazdy czwartek u
      mnie w domu, od 18 do 20
      • cyganka0 Re: Spotkania 05.02.07, 21:00
        W jakim wieku jest twoje dziecko?
    • mira59 Re: Spotkania 05.02.07, 21:25
      A nie ma możliwości,by ojciec zabierał dziecko do siebie?Ty miałabyś możliwość
      zrelaksowania się bez dziecka,a i nie denerwowałoby Cię chodzenie ojca dziecka
      po domu.
    • mira59 Re: Spotkania 05.02.07, 21:27
      I nie bardzo rozumiem co oznacza,że jeśli zwrócisz uwagę
      to "utrudniasz".Przecież jest u Ciebie,by spędzić czas z dzieckiem,a nie
      by "przeglądać Ci kąty".Więc jak najbardziej masz prawo zwrócić mu uwagę,że ma
      skupić się na dziecku,a nie na mieszkaniu.
      • cyganka0 Re: Spotkania 05.02.07, 21:47
        nie ma mozliwosci zeby zabieral malego, bo wymaga inhalacji i jest za maly itd.
        Ponadto ja mam wrazenie ze tatus przyjezdza bardziej do mnie niz do dziecka, bo
        co chwila mnie wola zeby przyszla sie do nich pobawic, bo jemu sie pomysly
        koncza. Jak nie przychodze to bierze malego na reke i "szukaja mamusi".
        Przeciez ja mu nie bronie niech przyjezdza tylko niech ograniczy te wizyty do
        pokoju malego.
        • pawel-szadko Re: Spotkania 06.02.07, 13:45
          bo wymaga inhalacji i jest za maly itd.

          No argument niesamowity. Jeszcze to itd. Nie nadaje się bo Tobie się tak
          podoba. A Ty jestes znakiem tego odpowiednia. Dla Ciebie nie jest za mały?
          Potrafisz wszystko bo przeciez kobieta rodzi się z umiejetnościa robienia
          inhalacji. Ostatio akurat miałem okazje (na sczęście tylko krótka choroba)
          robienia inhalacji (w szpitalu gdzie świetnie sobie radziłem jakby to było w
          warunkach domowych to też byłoby mi wmawiane, że sobie nie poradzę). Ty jeśli
          Ty uważasz, że to filozofia wielka to może nie nadajesz się do wychowanie
          dziecko bo co będzie jak znajdą się trudniejsze problemy itd?
    • mamaice Re: Spotkania 05.02.07, 23:20
      Nie wyobrazam sobie tej sytuacji opisywanej przez Ciebie ,u nas by sie to
      zupelnie nie sparwdzilo zeby ex przychodzil co weekend do nas i jeszcze lazil
      po moim mieszkaniu ... My mamy osobne mieszkania ,ex zabiera malego co drugi
      wekend do siebie . Nie mow ze jeszcze go stolujesz ???
      Tez duzo zalezy od tego czego Wy chcecie i na jakiej zasadzie sie rozeszliscie
      i czy dazycie do polepszenia , czy go nadal kochasz ... Moj syn tez wymaga
      inhalacji ale jego tata radzi sobie z tym chyba lepiej jak ja ,bo syn sie go
      slucha przy tym wiecej ma trzy latka .
    • danagr Re: Spotkania 05.02.07, 23:59
      moj jeszcze nie ex, jest 2 razy w tygodniu. Nie wiem gdzie mieszka i nie zabiera
      malego, wizyty odbywaja sie u mnie. W tym czasie wychodze do drugiego pokoju i
      zamykam drzwi. Zdarzalo sie, ze synek wchodzil i tata tez sie pakowal a nawet
      przysypial na lozku ale kategorycznym glosem powiedzialam, ze jesli przyjezdza
      do dziecka to niech poswieci mu czas, ja tez chce chodz troche odpoczac tym
      bardziej, ze jestem z nim caly czas (syn jeszcze nie chodzi do przedszkola) i
      jesli maly wchodzi do pokoju gdzie ja jestem to po prostu niech bierze dziecko i
      idzie do drugiego. Poskutkowało.
    • natasza39 Nie przejmuj się. 07.02.07, 23:40
      Niedługo ex znajdzie sobie next i nie będzie się u Ciebie rządził.
      Będziesz miała inne dylematy pt. "Dlaczego ex nie widuje sie teraz z dzieckiem"
      Naturalna kolej rzeczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka