cyganka0
05.02.07, 19:42
Witam, jeszcze jestem w trakcie rozwodu. Natomiast ustalilismy z bylym ze ma
sobie wybrac dni kiedy bedzi eprzyjezdzal do syna. Wybral kazdy weekend
(sobota i niedziela). Pomijajac to, ze nie mam zadnego weekendu wolnego od
niego to jeszcze lazi mi po calym domu. Nie ogranicza sie do pokoju malego,
tylko lazi do kuchni i po reszcie pokoi. Co robic? Jak mu zwroce uwage to
znowu bedzie ze utrudniam.
Ile razy w tyg macie ustalone wizyty, bo moj chcialby przyjezdzac co chwile
(oczywiscie kiedy jemu wygodnie) a przeciez ja tez dorabiam i nie zawsze mam
czas.