kuma3443
08.02.07, 16:28
witam
chcialabym sie z wami podzielic radosna nowina: w calosci moj
kilkunastotysieczny dlug zostal splacony przez dluznika
w tamtym roku przyszla- ta wieksza suma, kilka dni temu 'drobiazgi'- ok. 5000
w mojej walce trwwajcej ok. 2 lat robilam 'wszystko to, na co pozwalalo mi
prawo'
nadal nie sa placone biezace alimnety-w polowie i to poza komornikiem, do
reki, ale i tak jestem zadowolona
moj sytuacja niedawno ulegla zmianie-nie mieszkam juz z rodzicem-tym drugim,
wobec czego chcialabym wniesc o podwyzszenie
jestem dorosla, ucze sie, i mam potrzeby nieco wieksze od kiluetniego dziecka
kwota alimentow na dzien dzisiejszy to 400zl, to dla mnie malo, za 400zl nie
utrzymama sie nawet 'w tej polowie'
zawsze w sadzie wszystko 'sapada' na tego drugiego rodzica-moja mame
ze to niby ona by mogla, moglaby wiecej, bo skoro podjela sie, bo tak.. itp
nie ma rownosci