Dodaj do ulubionych

alimenty,komornik,prokurator

21.02.07, 20:03
witam,czy podawalyscie swojego ex w rece prokuratora za nieplacenie alimentow?
jakie byly efekty?dzieki za informacje,bo ja jutro skladam wniosek tak mi
gosc cisnienie podniosl.
Obserwuj wątek
    • monika9920 Re: alimenty,komornik,prokurator 22.02.07, 11:23
      witaj, ja przeszlam juz etap komornika, tez nosze sie z zamiarem zlozenia
      zawiadomienia o przestepstwie w prokuraturze - niestety moj ex czasami rzuca mi
      jakies "ochłapy" typu 150 PLN raz na 2 miesiace i boje sie , ze umorza mi sprawe
      (bo nie ma ciaglego i uporczywego nieplacenia, a bidulek wykazuje dobra wole)- a
      wtedy on juz poczuje sie zupelnie bezkarny - tak czy inaczej chce jednak
      zaryzykowac - czy mozesz przeslac mi wzor takiego zwiadomienia do prokuratury ?
      pomagal ci pisac prawnik ? chcialam wziac taki wzor z Centrum Praw Kobiet, ale
      tam nie maja.... zalezy mi, zeby to bylo dobrze napisane - a sama chyba tego nie
      zrobie tak dobrze
      M
      • kluchaleniwa Re: alimenty,komornik,prokurator 22.02.07, 11:41
        wszystkie informacje znajdziesz wrzucajac w google haslo uchylanie sie od
        alimentow,tam dowiesz sie jakie dokumenty musisz jeszcze zlozyc.jedno jest
        pewne nie wolno ustepowac.powodzenia.kasia
    • monaxa Re: alimenty,komornik,prokurator 22.02.07, 11:56
      Witam.
      Ja juz przeszłam komornika, prokuratora też i ni c to nie dało, prokurator
      umozył sprawę ponieważ przezorny "tatuś" płacił po 30 zł raz na 2 miesiace.
      Co do pisma to mozesz go nawet napisac odręcznie nw miejscy, opisujesz swija
      sytuację, od kiedy nie płaci, jaki długi składasz. Potem będą cie przesłuchiwać
      na policji jako poszkodowaną, jego też, no i jak bidulek powie że np nie ma
      pracy, stara sie coś tam wpłacać (marne 30 zł na 2 miesiące:śmieszne) to nic mu
      nie zrobią, dzis są takie czasy że nie wsadzaja za niepłacenie alimentów i kazdy
      "tatuś" moze śmiać ci się w oczy i tak niewyegzekwujesz od niego długu.
      Ale i tak życze Ci powodzenia, może Tobie pójdzie lepiej.
      Pozdrawiam
      • monika9920 Re: alimenty,komornik,prokurator 22.02.07, 12:15
        No wlasnie dlatego tak dlugo z tym zwlekam, moj placi wiecej niz 30 PLN na 2
        miesiace -bo wychodzi ok. 50-100 PLN /miesiac (ma zasadzone 400 PLN/mies).
        Pytałam sie dwóch prawnikow i mojej kolezanki policjantki i wszyscy stwierdzili,
        ze jezeli nie ma minimum 3 miesiecy bez zadnej wplaty a jescze lepiej co
        najmniej pol roku to prokuratura umarza sprawe... zreszta moj eks o tym bardzo
        dobrze wie - powiedział : "wystarczy, ze przesle ci 50 pln na miesiac - i nic mi
        nie bedziesz mogla zrobic "na poczatku nie wierzylam, ze to prawda ale teraz
        wiem, ze skubany niestety mial racje (zna sie na tym o wiele lepiej niz ja). No
        nic na razie mam sprawe o "wyjawienie majatku dluznika" 5 marca - zaczekam czy
        cos po niej sie ruszy.
        M
        • chalsia Re: alimenty,komornik,prokurator 22.02.07, 15:49
          > Pytałam sie dwóch prawnikow i mojej kolezanki policjantki i wszyscy
          stwierdzili
          > ,
          > ze jezeli nie ma minimum 3 miesiecy bez zadnej wplaty a jescze lepiej co
          > najmniej pol roku to prokuratura umarza sprawe

          wedle mojej wiedzy podstawą do scigania nie jest nie płacenie przez co najmniej
          3 miesiące ALE ISTNIENIE co najmniej 3 MIESIĘCZNEJ ZALEGŁOŚCI a to znaczy
          zupełnie co innego. Tak więc sprawdź jeszcze raz, bo mam wrażenie, że Twoi
          informatorzy sami nie wiedzą i wprowadzają Cię w bład.

          Przykład:
          alimenty 400 zł/mc - znaczy to że 3 miesięczna zaległość to kwota 1200 zł.
          Jesli facet CO MIESIĄC wpłaca 100 zł, to trzymiesięczna zaległość (w kwocie
          1200 zł) powstanie po 4 miesiącach.
          Jesli facet CO MIESIĄC wpłaca 150 zł, to trzymiesięczna zaległość (w kwocie
          1200 zł) powstanie po niespełna 5 miesiącach.

          Chalsia
          • monika9920 Re: alimenty,komornik,prokurator 23.02.07, 09:31
            3 miesiące ALE ISTNIENIE co najmniej 3 MIESIĘCZNEJ ZALEGŁOŚCI a to znaczy
            > zupełnie co innego. Tak więc sprawdź jeszcze raz, bo mam wrażenie, że Twoi
            > informatorzy sami nie wiedzą i wprowadzają Cię w bład.
            >
            > Przykład:
            > alimenty 400 zł/mc - znaczy to że 3 miesięczna zaległość to kwota 1200 zł.
            > Jesli facet CO MIESIĄC wpłaca 100 zł, to trzymiesięczna zaległość (w kwocie
            > 1200 zł) powstanie po 4 miesiącach.
            > Jesli facet CO MIESIĄC wpłaca 150 zł, to trzymiesięczna zaległość (w kwocie
            > 1200 zł) powstanie po niespełna 5 miesiącach.
            >
            > Chalsia

            Niestety dowiadywałam sie bardzo dobrze - uchylanie sie od alimentacji to jest
            NIEPLACENIE (a nie placenie tylko mniejszej kwoty) - zeby sad uznal ze jest to
            rzeczywiscie przestepstwo nieplacenie musi miec charakter ciagly - oraz
            uporczywy (najlepiej wykazac zła wole) - a jezeli facet placi to nie uchyla
            sie, tylko placi na tyle na ile go stac bo jest bezrobotny, chorowal, jest
            bezrobocie itp bzdury... ale nie ma tu zlej woli - wrecz przeciwnie jest dobra
            wola, bo jednak cos placi - dowiadywałam sie dokladnie w Centrum Praw Kobiet oni
            maja z tym kontakt wiec wiedza jak wyglada praktyka - zreszta spojrz na post
            monaxa... to jest CHORE - moj ex specjlanie rzuca mi te ochlapy co jakis czas -
            wlasnie po to, zeby bylo "wykazywanie dobrej woli".
            Ja zawiadomienie i tak napisze, bo na pewno zdarzaja sie przypadki, ze trafi sie
            na jakiegos sensownego prokuratora, ktory jednak sprawy nie umorzy... wiem
            jednak, ze musze bardzo starannie i przemyslanie napisac to zawiadomienie - tak
            by wykazac uporczywosc, ciaglosc, i zla wole exa - niestety w CPK mi w tym nie
            pomogli, ta prawniczka co oferowala pomoc na tym forum tez - nawet nie odpisala,
            wiec rozgladam sie za jakims dobrym prawnikiem (w gminie prawnik powiedział mi
            tylko mniej wiecej co sie powinno znalezc w takim zawiadomieniu - standardowo- a
            to mi nie wystarcza - musze chyba przejsc sie do profesjonalisty - ale to juz za
            pieniadze (: ale jezeli mam juz skladac to zawiadomienie to chce miec pewnosc,
            ze zrobilam wszystko zeby doprowadzic do sprawy... ale jak juz mi napisze taka
            "profesure" to sie z wami podziele - za darmo smile
            M
      • nieide I bardzo dobrze, że nie wsadzają do więzienia... 22.02.07, 14:19
        ...za uchylanie się od płacenia alimentów. Przecież to głupota. Jeżeli takiego
        wsadzi się do więzienia to będzie musiało utrzymywać go całe społeczeństwo. Z
        publicznych pieniędzy pójdą środki na utrzymanie kolejnego więźnia zamiast np.
        na edukację dzieci (w tym jego dziecka). A dziecko takiego i tak pieniędzy nie
        otrzyma. Jeżeli zostanie na wolności to jest szansa, że jednak kiedyś zapragnie
        mieć jakąś legalną pracę, jakiś legalny majątek itp. który będzie mógł posłużyć
        również jego dzieciom (chociażby po zajęciu komorniczym), natomiast gdy pójdzie
        do więzienia to takiej szansy już nie będzie.
        Podsumowując - wtrącanie do więzienia za niepłacenie alimentów to głupota.
        • monaxa niede!!! 22.02.07, 14:26
          A ja sie nie zgadzam, było właśnie dobrze jak wsadzali tych "baranów" do
          więzienia, przynajmniej był jakiś "bat" nad nimi,
          a teraz chodzi taki "tatuś" śmieje sie biednej matce w oczy i nadal nie płaci.
          I co to jest dobre?
          Znam takiego jednego, ktorego stać, ale nie płaci bo nie, a jakby miał wizję
          spędzenia nawet jednego miesiaca za niepłacenie alimentów to napewno zapłaciłby
          i płaciłby regularnie.
          A tak???? Oczywiscie ze strony mężczyzn to wszystko teraz nareszcie jest tak jak
          być powinno.
          Ot takie polskie prawo.
          - Jesteś Matką, mąż porzucił - nic nam do tego !!
          • monika9920 Re: niede!!! 22.02.07, 14:38
            najlepiej by bylo, zeby ci co siedza w wiezieniu za alimenty mogli pracowac
            (podobno tak jest w Angli - zarabiaja na swoje utrzymanie i pokrycie dlugow -
            przynajmniej w jakiejs czesci),
            ale tak w ogole to facet za alimenty tak predko do wiezienia nie idzie - bo
            nawet jezeli prokuratura nie umorzy sprawy, to skieruje go na roboty publiczne,
            albo zagrozi zabraniem prawka, ewentualnie da zawiasy....
            M
          • nieide Zastanów się, co napisałaś.... 22.02.07, 15:36
            monaxa napisała:

            > A ja sie nie zgadzam, było właśnie dobrze jak wsadzali tych "baranów" do
            > więzienia, przynajmniej był jakiś "bat" nad nimi,
            > a teraz chodzi taki "tatuś" śmieje sie biednej matce w oczy i nadal nie płaci.
            > I co to jest dobre?

            Czyli nie chodzi o to, żeby dziecko pieniądze miało, tylko o zwykły "odwet",
            "zemstę"? Bardzo szczytny cel.

            > Znam takiego jednego, ktorego stać, ale nie płaci bo nie, a jakby miał wizję
            > spędzenia nawet jednego miesiaca za niepłacenie alimentów to napewno
            > zapłaciłby i płaciłby regularnie.

            Wybacz, ale skoro jest "nieściągalny", czyli i tak na czarno pracuje to
            więzienia się nie wystraszy.

            > A tak???? Oczywiscie ze strony mężczyzn to wszystko teraz nareszcie jest tak
            > jak być powinno.
            > Ot takie polskie prawo.

            Hmmm... Pięknie uogólnione.

            > - Jesteś Matką, mąż porzucił - nic nam do tego !!

            Rozumiem, że ja, jako obywatel uczciwie płacący podatki miałbym zapewniać za
            swoje pieniądze całodobowy wikt i opierunek takim "baranom" (jak sama nazwałaś
            niepłącących podatki) tylko dlatego, że nie chce im się utrzymywać ich własnych
            dzieci. Ciekawe pojęcie sprawiedliwości.
            • virtual_moth Re: Zastanów się, co napisałaś.... 22.02.07, 15:44
              nieide, no wlaśnie, bez sensu - nie godzę się aby za kasę z podatków jakiś
              pedofil miał wikt i opierunek!
              No niestety, ale tak już w Polsce jest, że przestępców izoluje się na koszt
              podatnika. Alimenciarz, uporczywie i celowo migający się przed płaceniem na
              własne dziecko JEST przestępcą, a miejsce przestępcy jest w więzieniu.

              Nie sądzę, aby ten "wikt i opierunek" był takim cymesem, nawet dla
              alimenciarzy...
              • nieide Re: Zastanów się, co napisałaś.... 23.02.07, 08:28
                virtual_moth napisała:

                > nieide, no wlaśnie, bez sensu - nie godzę się aby za kasę z podatków jakiś
                > pedofil miał wikt i opierunek!
                > No niestety, ale tak już w Polsce jest, że przestępców izoluje się na koszt
                > podatnika. Alimenciarz, uporczywie i celowo migający się przed płaceniem na
                > własne dziecko JEST przestępcą, a miejsce przestępcy jest w więzieniu.
                >
                > Nie sądzę, aby ten "wikt i opierunek" był takim cymesem, nawet dla
                > alimenciarzy...
                • nieide Przeklikało mi się... 23.02.07, 08:39
                  przepraszam. Nie zdążyłem napisać wink
                  Pedofil nie zamknięty we więzieniu stwarza zagrożenie dla innych, w tym dla
                  mojego dziecka (o teoriach "czy zamykać czy leczyć" nie będę tu dyskutował).

                  Alimenciarz w przeciwieństwie do pedofila nie stwarza zagrożenia w
                  społeczeństwie. Poza tym, że jest "denerwujący" dla matki swojego dziecka i że
                  jest nieodpowiedzialnych i mało wiarygodnych to nie jest żadnym zagrożeniem dla
                  reszty społeczeństwa i nie ma potrzeby zamykania go. Więzień nie będzie również
                  płacił - nie będzie miał z czego.
                  Uważam, że taki problem należałoby rozwiązać w inny sposób. Może jakiś nadzór
                  kuratorski + przymusowa praca? A może ktoś jeszcze coś innego wymyśli?
                  • virtual_moth Re: Przeklikało mi się... 23.02.07, 09:04
                    Oszust podatkowy również nie stanowi zagrozenia dla społeczeństwa, "jedynie",
                    podobnie jak alimenciarz, nie wywiązuje się ze zobowiązań finansowych.

                    Trzeba mieć mocne podstawy, aby alimenciarz trafił do więzienia, w większości
                    przypadków sprawa jest umarzana lub wydawany wyrok zaoczny, więc na Twoim
                    miejscu nie martwiłabym się aż tak bardzo tą kwestią. Uważam, że PÓKI CO, czyli
                    póki nie ma innych rozwiązań prawnych straszak w postaci więzienia to dobre
                    wyjście.
    • monaxa ... 22.02.07, 14:36
      ... i może w końcu przestańmy się przejmować tymi "panami", którzy nas tak
      bardzo skrzywdzili.
      Żadnej litości - bo oni jej nie mieli i nadal nie mają!!!!!!!
      • kluchaleniwa Re: ... 22.02.07, 20:06
        czasem wystarczy straszak w postaci przesluchania,ewentualnie wizji
        odsiadki....na mojego ex taka wizja zadziala.jesli mnie wszystkie metody
        zawioda....coz,zawsze znajdzie sie jakies rozwiazanie-lepsze lub
        gorsze.najgorzej dac sie splawic w urzedach typu komornik lub w
        prokuraturze.nie wolno sie poddawac,to my wychowujemy ich dzieci i dzieciom
        jestesmy ta walke winne skoro uszczesliwilysmy je takimi ojcami!
        • kuma3443 warto 22.02.07, 20:52
          mi prokurator zasadadzil wyrok w zaiwieszeniu-i 'doradzil' ze jesli przez ten
          czas dlugu dluznik nie odda, to zarzadzi wykonanie kary-a wtedy alimenciarz
          pojdzie siedziec
          podzialalo-moj dluznik zaplacil z gorkasmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka