madusia8
21.05.07, 19:20
Witam wszystkich!
Właściwie to niewiem od czego zacząć....może od przedstawienia się mam na
imię Magda w lipcu skończę 34 lata a na początku sierpnia zostanę mamą. Od
niedzieli próbuję pogodzić się z myślą, że czeka mnie samotne wychowywanie
mojego maleństwa, ponieważ wyrzuciłam ojca mojego dziecka gdy po raz kolejny
zrobił awanturę po alkoholu. Pewnie gdyby nie to, że podniusł na mnie rękę i
mnie uderzył znowu bym mu wybaczyła jego zachowanie, ale tego było już za
wiele. Wiem że zrobiłam dobrze, ale to tak bardzo boli....do tego w głowie
rodzi się tyle pytań-czy dam sobie radę?,jak będzie wyglądało teraz moje i
mojej kruszynki życie? itp....Wim,że mogę polegać na rodzicach, jednak na
razie jest mi strasznie trudno wyobrazić sobie dzień jutrzejszy. Może ktoś mi
coś doradzi, z góry dziękuję.