inezco2
18.06.03, 16:05
Samotnie wychowuje dwoje dzieci ( 2 latka) na ktore mam zasadzone alimenty.
Alimenty otrzymywalam do tej pory z Funduszu Alimnetacyjnego ,poniewaz ojciec
dzieci nie chcial wywiazywac sie ze swojego obowiazku.
Niedawno awansowalam i dzieki temu dostalam podwyzke. W miedzyczasie zostalam
wezwana przez prokuratutre celem przesluchania w sprawie niealimentacji przez
ojca dzieci (wniosek o wszczecie postepowania wyszedl z ZUS-u).
Jednym z kluczowych pytan podczas przesluchania byla kwestia zapewnienia
przeze mnie podstawowych potrzeb dzieciom, moja odpowiedz byla twierdzaca -
tak jestem w stanie z mojej pensji na dzien dzisiejszy zapewnic im podstawowe
potrzeby zyciowe czyli to co potrzebuje dwulatek: mleko + jedzenie jeszcze
pampersy, ubrania, + opiekunka na pol ettu, czasami zabawka : ksiazeczki itp.
Kilka dni temu otrzymalam odmowe wszczecia postepowania w stosunku do ojca
dzieci: argument : matka jest w stanie zapewnic im podstawowe potrzeby
zyciowe. Alimenty z ZUS-u zostaly wstrzymane. Dodam jeszcze ze pomagaja mi
rodzice (mieszkam z nimi), bez ich pomocy nie poradzilabym sobie logistycznie
i finansowo ( pracuje dlugo, dojezdzam daleko- w domu jestem po 18:00).
Generalnie jest mi raczej ciezko, jestem zmeczona i zdana tylko na siebie,
wszystkie choroby dzieci przerabiam samotnie itd. I teraz pytanie / prosba o
porade: nie chce przez reszte zycia utrzymywac dzieci tylko ze swojej pensji
bo to oznacza brak usamodzielniena sie itd., poza tym wydatki na dzieci beda
rosnac, male ida do przedszkola itd. Co zrobic by uzysakc jakiekolwiek
wsparcie finansowe od ojca dzieci, wiem ze pracuje (dzialalnosc gosp. ,
powodzi mu sie raczej powyzej przecietnej), nie jestem w stanie sie z nim
porozumiec, probowalam wielokrotnie, ale bez efektu. On generalnie od czasu
do czasu wysyla E-maila z zapytaniem o zdrowie dzieci ale na tym sie konczy
jego zainteresowanie. Placic nie chce i nie bedzie, ja zupelnie nie moge tego
zrozumiec, teraz jestem na takim etapie ze nie chce z nim sie "dogadywac" bo
to nie ma sensu, nie przyniesie zadnego efektu ale chce uzyskac / wymusic od
niego pieniadze na dzieci. Czy moge prosic Was o porade/ pomoc?