Dodaj do ulubionych

Jutro rozprawa

16.07.07, 13:36
Jutro pierwsza i mam nadzieje ostatania rozprawa rozwodowa. Boje sie
okropnie. Dla mnie to taki sters stanac przed obcymi i opowiadac ze w naszym
malzenstwie cos nie tak. Nawet nie wiem co bo decyzje o rozwodzie podjal moj
maz. Nawet nie rozmawialam z nim jak to ma wygladac bo sznowny pan specjalnie
wrocil na rozwod z Londynu. Tak naprwde to nawet nie wiem kiedy i gdzie sie
zatrzymal. Traktuje mnie i dziecko jak zupelnie obce osoby. I niestety ja
jutro musze odegrac taka scene ze najblizszy mi niegdys czlowiek jest mi
zupelnie obojetny. Tylko jak? Mam nadzieje ze sie nie poplacze. Trzymajcie za
mnie kciuki.
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Jutro rozprawa 16.07.07, 16:25
      będzie ciężko..ale miejmy nadzieje że nie potrwa to długo. trzymam kciuki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka