Dodaj do ulubionych

senatorium - wasza opinia

09.08.07, 10:57
hej,
jestem ciekawa czy któraś z Was była ze swoim dzieckiem w senatorium
w Szczawnicy w ośrodku GÓRNIK lub w DĄBKACH w ośrodku DUKAT.
jestem bardzo ciekawa Waszych opinii
dziekuje i pozdrawiam
meg
Obserwuj wątek
    • kicia031 ogolnie o sanatoriach 09.08.07, 12:04
      Ja ososbiscie nie polecam. Dalam sie raz namowic Exowi, ktory
      koniecznie chcial przyocszczedzic na pobycie dziekca. Mnostwo dzieci
      z obniizona odpornoscia, zarazajacych sie nawzajem, niekompetentni
      lekarze - mojemyu synkowi alergikowi z asma najpierw na kaszel kazal
      kupic "jakis syrop" a potem zapisal antybiotyk, horror. Zabiegi -
      porazka - inhalacje, zmieniali tylko ustniki, a dzieci oddychaly ta
      sama popara, wystarczylo, ze jedno bylo chore a nastepnego dnia
      chore byly wszystkie.
      Takiego koszmaru dawno nie widzialam, wyjechalismy stantad po 2
      tygodniach i skaladalismy skargi do lekarza wojewodzkiego...
      • savemyself Re: ogolnie o sanatoriach 09.08.07, 13:12
        no to mnie nastraszyłas...
        najgorsze na takim pobycie to wrocic w gorszym stanie niż sie
        pojechalo...
        • dalia3 Re: ogolnie o sanatoriach 09.08.07, 15:52
          hm. napiszcie cos wiecej na ten temat. szczegolnie interesuje mnie Wasze zdanie
          o wyjezdzie do sanatorium dziecka 7 letniego ktore ostatnio ,,jakby samo
          wychodzilo z alergi''. niby mialo alergie ale nigdy nie bylo bardzo zle. nie
          bylo np.w szpitalu tylko kaszel i zapalenie krtani boje sie ze w sanatorium moze
          sie zarazic czyms powazniejszym, ma skierowanie do Rymanowa no i cala rodzinka
          ma dylemat co robic. napiszcie cos o Rymanowie w Bieszczadach.
          • beata407 Re: ogolnie o sanatoriach 09.08.07, 18:05
            Ośrodek Górnik w Szczawnicy jest ośrodkiem przystosowanym głownie do leczenia
            dzieci. Składa się z 4 budynków: właśnie Górnika - tu tylko dzieci, z Julii -
            osoby dorosłe i pobyty w SPA, turnusy rehabilitacyjne, Sylwia - dorośli na
            turnusach rehabilitacyjnych- niższy standard - łazienki na korytarzu, budynek
            częściowo drewniany, i Adrii - tu głównie pobyty sanatoryjne dorosłych. Zabiegi
            są w budynku Górnika, tu też jest specjalna sala do zabaw z dziećmi wyposażona
            dość fajnie. Nie wiem czy uruchomili już basen bo gdy tam byłam trwały prace
            remontowe - w części gdzie dawniej był kino-teatr robiono zaplecze SPA i właśnie
            basen. Ogólnie ośrodek bardzo przychylny dla dzieci z rodzicami, jest gdzie
            pospacerować, organizują dużo wycieczek-odpłatnych oczywiście. Baza zabiegowa w
            porządku, jedzenie też OK, czasem jest problem z dietą bezglutenową, przyjmują
            dzieci głównie ze schorzeniami dróg oddechowych i cukrzycą.

            Ośrodek Dukat w Dąbkach jest dużym ośrodkiem, położony dość blisko morza, z tego
            co pamiętam to pomiędzy jeziorem a morzem. Składa się z budynku tak na oko z lat
            70-80 i części campingowej. Bazę zabiegową nasi klienci chwalili, aczkolwiek
            narzekali na duża ilość osób w jednym miejscu, jak to mówili - wszędzie jak na
            Krupówkach...

            Co do Rymanowa - to od Bieszczad to on Ci leży spory kawałek. Jest jakby "Małym
            Iwoniczem", tylko sanatoria jakby nowsze i nie ma tego klimatu Uzdrowiska, to
            taka duża wieś. Do Iwonicza jakieś 10-12 km.

            Leczenie sanatoryjne jest leczeniem głównie klimatycznym i w 1 tygodniu może
            dojść do lekkiego zaostrzenia spraw oddechowych, a zarazić to dziecko z niską
            odpornością może się wszędzie. Swego czasu organizowałam wyjazdy na turnusy
            rehabilitacyjne dla osób posiadających orzeczenia o stopniu niepełnosprawności,
            stąd znajomość ośrodków trochę od drugiej strony.
            • savemyself Re: ogolnie o sanatoriach 10.08.07, 10:40
              bardzo dziekuje za opinie
              pozdrawiam
              meg
            • kicia031 Re: ogolnie o sanatoriach 10.08.07, 11:02
              Leczenie sanatoryjne jest leczeniem głównie klimatycznym i w 1
              tygodniu może
              > dojść do lekkiego zaostrzenia spraw oddechowych, a zarazić to
              dziecko z niską
              > odpornością może się wszędzie.

              Nie twierdze, ze nie zgadzam sie z tym, co napisalas. Tylko ze
              podobnych problemow nie bylo, gdy wyjezdzalismy nie do sanatorium,
              tylko na zwykly wyjazd wypoczynkowy. Dl;a porownania - w tym samym
              sezonie bylismy w grudniu w Krynicy Grorskiej - zero chorob i
              problemow. Dom wczasowy, prawie sami dorosli, tylko 2 malych dzieci -
              zdrowych. Potem przelom lutego i marca sanatorium w Muszynie (4 km
              od Krynicy, taka sama pogoda, tylko te stada chorych dzieci i
              niechigienieczne inhalacje... Z krynicy synek wrocil zdrowszy, przez
              miesiac mielismy spokoj z chorobami. Z Muszyny wrocil chory i nasza
              lekarka przez 2 tygodnie wyprowadzala go na prosta wziewami itp.
    • pelagaa Re: senatorium - wasza opinia 10.08.07, 20:04
      Bedac w Szczawnicy moje dziecko bralo zabiegi w Uzdrowisku
      Szczawnica, jontoforeze z wapniem i inhalacje celkowe. Ja bralam
      tylko inhalacje celkowe, ktore bardzo dobrze wplywaly na moje
      problemy z astmatyczne i problemy z krtania. Nocowalismy prywatnie,
      a na zabiegi codziennie chodzilismy. Uniknelam w ten sposob kontaktu
      z innymi dziecmi z obnizona odpornoscia, a na dodatek wyszlo to
      taniej, niz gybym miala placic za siebie, nawet jesli dziecko byloby
      na NFZ (wtedy kase chorych chyba).
      Zabiegi Mlodemu bardzo pomogly. Bylismy w styczniu lub lutym, juz
      nie pamietam, w kazdym razie do konca zimy, cala wiosne i lato nie
      byl ani razu chory z tego, co pamietam (troche dawno to bylo).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka