teresa35
08.07.03, 06:18
Ja też się w końcu dołączam ,chociaż sama jestem praktycznie już od dwóch
lat , żyłam obok człowieka , który miał mnie za nic , nie interesował się
dziećmi. Znosiłam to,że nie wracał na noc,że klął, pił,zwalił na mnie
wszystkie obowiązki związane z domem.A w końcu zdradzał.Wyprowadził się dwa
dni temu.