Dodaj do ulubionych

next-teściowa

06.11.07, 21:58
drogie mamy, jakie macie relacje z matkami nowych facetow?
u mnie niby ok, ale ostatnio dowiedzialm sie, że jej synek ma "pod górke" ze
mu sie trafila kobieta i dziecko po przejsciach.pytala mnie tez czy sie aby
zabezpieczam i czy moj ex maz znal jakies jezyki obce?????,umawia sie tez na
spotkanie i nie przychodzi,wydzwania do synka bo ma katar i czy aby nie jest
glodny i ma czyste gacie i ostatnio mu powiedziala ze jak jest chory i ja o
niego nie umiem sie zatroszczyc to ma przyjechac do niej bo wykupi mu
lekarstwa ktore jej zawsze pomagajasmileitd...niby czasem smieszne,ale serce boli
bo dzieciak nie akceptowany i ja tez....sadi tak jakos nie tak...zblizaja sie
swieta.ja jestem niewierzaca,ale moj chcialby byc z rodzina wtedy....i to dla
mnie duzy stres....
Obserwuj wątek
    • anetina Re: next-teściowa 07.11.07, 07:46
      mój Mały jest w pełni akceptowany przez teściów i rodzeństwo męża
      znajomi dalsi są pewni, że to jest biologiczny syn M.
      a ci bliżsi i rodzinka traktują normalnie Małego jak syna

      zanim podjeliśmy decyzję o związku, a później o ślubie, dużo
      rozmawialiśmy z rodzicami i siostrą M. - wolałam być pewna, że
      jednak nie mają nic przeciwko temu
      niby nie jest ważne zdanie rodziców, ale co później ma cierpieć
      dziecko - wolałam więc mieć pewność, że nie tyle, że jest kochany,
      ale że jest akceptowany przez "dziadków"

      i z całą stanowczością mogę stwierdzić, ze "udali" mi się tesciowie -
      nie ma dla nich znaczenia, że mam dziecko, a Mały jest ich
      ukochanym wnukiem, na razie jedynym big_grin
      poza tym Mały zyskał też pradziadków, którzy szaleją za nim na
      maksa smile
      • oliwija Re: next-teściowa 07.11.07, 08:18
        to ze jestes niewierzaca mysle z enie ma znaczenia. ja tez. swieta
        to sa swieta mikolaj choinka spotkanie z rodzina , kto chce niech
        idzie do kościoła. ale zachoanie tesciowej jest smieszne. ja tak
        mialm z byłą. skaranie boskie. potrafila do synka o 1 w nocy dzwonic
        czy aby mu sie nie dzieje krzywada. .. ech życie. a teraz wredz
        odwrotnie. next tesciow jest super.
        • obiwe Re: next-teściowa 07.11.07, 10:22
          a ja tam nie mam next tesciow hhihi

          bylych tesciow tez wlasciwie nie mam bo .... tak jak synek nie za
          bardzo sie interesuja wnuczką
          ostani raz z nimi rozmawialam zapraszajac ich na chrzciny wnuczki.
          nie przyjechali.
          moja dzidzia ma jedna babacie i jednego dziadka, ale za to bardzo
          kochanych i kochajacych
    • emila200612 Re: next-teściowa 07.11.07, 07:59
      u mnie jest dobrze rodzice zaakceptowali mnie i moją corke 7 lat i
      obie moje córki traktowane są tak samo ta od syna i ta od exa ta
      starsza zostaje u babci na wakacje na ferie bo mieszkają 300
      kilometrow od nas a ta mała ma dopiero 10 miesięcy więc jescze za
      mała rowniez gdy rozmawiam z nową tesciową to nie zauwarzyłam zeby
      nas nie akceptowała i to mnie bardzo cieszy pozdrawiam
      • guderianka Re: next-teściowa 07.11.07, 11:44
        przeszłyśmy swoje-musiałyśmy sie dotrzeć, przez rok była miedzy
        nami "wojna". Teraz wyciągnełyśmy wnioski ze swoich
        zachowań,wybaczyłyśmy i jest super. Mogę z nią pogadać o wszystkim.
        To bardzo ciepła inteligentna babeczka
        • oliwija Re: next-teściowa 07.11.07, 19:14
          gudi jak ja bym tak chciala. problem jestt taki ze kobita wyszla za
          maz i nie mam pojecia gdzie mieszka pracuje. zmienila całe swoje
          zycie a jej syn gadzina mi nie powie.
          • guderianka Re: next-teściowa 07.11.07, 20:28
            ale ty nie wiesz gdzie jest ex T czy next T? bo ja pisałam o next.
            Ex widziałam ostatni raz ponad 7lat temu
            • oliwija do Gudi 08.11.07, 08:04
              nie wiem gdzie si epodziewa ex tesciowa.widzialm ja 3 lata temu. a
              nest wioem gdzie jest. ma sie calkiem dobrze i jest cąłkiem normalna
              w przeciwieństwie do ex.
          • obiwe Re: next-teściowa 07.11.07, 21:20
            Oliwia
            mam wpanialy pomysl...smile hihihi
            pozwoj babcie o alimenty bo jej syn gadzina Ci nie placi, w sadzie
            powiesz, ze nie wiesz gdzie mieszka i jak sie nazywa itd.
            dosaniesz pewnie jakas karteczke z sadu i dzieki niej bedziesz mogla
            isc do biura meldukowego czy jakiegos urzedu co udostepnia takie dane
            a pozew wycofasz oczywiscie w miedzy czasie

            hihihih

            • oliwija Obwie... 08.11.07, 08:05
              a po co mam wycowywac? albo składam albo nie... zreszta podsunęlas
              mi niezły pomysł . tylko czy to coś da?
              • obiwe Re: Obwie... 08.11.07, 11:21
                hmm, moze da a moze nie da.
                ja jezeli od starego nie sciagne to moze wezme sie za dziadkow
                chociaz szkoda mi tego dziadka, ze bedzie placic za glupiego syna,
                ale coz tak go wychowal
                zreszta byc moze dopoki pobieram zaliczke i jestem na wychowawczyn
                to opieka zacznie sciagac z dziadka bo jakies takie maja prawo
                • oliwija Re: Obwie... 08.11.07, 16:14
                  no własnie to wina matki tak wychowal synka ze najpierw zrobil
                  dziecko, potem nibt udawał dobrego tatusia a jak czaczeły si
                  echoroby to uciekał. potem wymusił usuniecie ciązy.. mamusia nie
                  zareagowal. a potem to juz wogóle zostawil rodzine. ammusia tez nie
                  zareagowal. no i jak sie pojawił komornik tez nie. nawet nie prosila
                  nie mówila z eona za synka ureguluje a teraz co? wogóle do
                  wnucznki nie dzwoni ani nie przychodzi a synek hulej dudza piekla
                  nie ma. zrobił kolejne... cekawe czy zonka go jeszcze potrzyma? nowa
                  zonka
    • burza4 Re: next-teściowa 07.11.07, 21:35
      Relacje mam ciepło-poprawne, teściowa ma do mnie pozytywne
      nastawienie, bo widzi zadowolonego synkasmile, a na moją córkę nie
      zwraca szczególnej uwagi. Młoda ma to w nosie, ale to nastolatka i
      ma własne kochające babcie.

      Gdyby miała złe nastawienie - nasze relacje wyglądałyby inaczej,
      tylko że ja nie pozwoliłabym sobie na jeżdżenie po głowie i
      komentarze o "górkach", ustawiczne wydzwanianie, a mój mąż na gadki
      o "właściwym dbaniu" sam by odpowiednio zareagował, bo nie toleruje
      jakiegokolwiek wtrącania się. Na szczęście związałam się z dojrzałym
      facetem, który wie czego chce, a nie z syneczkiem mamusi.

      swoją drogą - czym kieruje się facet, który zamiast ustawić matkę do
      pionu powtarza ukochanej kobiecie jadowite uwagi, które tylko
      potęgują animozje?

      P.S. sama też uważam się za niewierzącą, ale to mi nie przeszkadza w
      obchodzeniu świątsmile
      • pasikonikwro Re: next-teściowa 07.11.07, 22:47
        moj next sie wkurza i broni naszego spokoju.ale potem mamusia nagle zapada na
        jakas chorobe naglesmiletrzeba ja zrozumiec bo sama zostala itd...smileswoja droga
        dziwi mnie to ze mimo iz wychowywala sama dzieciaki to traktuje mnie w takiej
        samej sytuacji jak dziwoląga.moze jej zal ze mnie sie poukladalo a ona zostala
        sama...
        a z tymi swietami to jest tak ze ja jestem innowiercasmilea tam babcie mocherowe
        beda na wigiliismilecos czuje ze bedzie dym...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka