Dodaj do ulubionych

Reforma Funduszu Alimentacyjnego

31.07.03, 14:22
Kochane mamy na garnuszku zusowskich alimentów!

Nasz przewspaniały rząd szykuje nam niespodziankę od 1 I 2004. Zmiana
dotycząca FA ma polegac na zrównaniu wysokości świadczeń, czyli wyrównania
wszystkich do poziomu 200 zł. Czyli - nieważne, że mam zasądzone 350 zł,
dostanę dwie stówki a resztę pewnie mam wyżebrać gdzie indziej. Czy ktoś ma
jakiś pomysł, jak można by oprotestować tę ustawę?
Obserwuj wątek
    • darcia73 Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 14:49
      I dodatkowo, trzeba miec niskie dochody, bo inaczej nawet tych 200 zł nie
      dostaniesz...
      • kamila77 Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 14:58
        Niskie dochody to ja mam wink, niestety. Ale do furii doprowadza mnie, że ideą
        tej reformy jest uszczelnienie systemu, przez ktory wycieka masa pieniedzy. No
        i dobra, tylko dlaczego kosztem naszych dzieci? Konia z rzędem temu, kto mi
        odpowie, jak sądy będą z naszych eks ściągać te różnicę (bo ZUS sobie odhaczy
        prędzej czy później te 200 pln, a my biedaki co?). Szlag mnie trafia na ten
        lewicowy, "prospołeczny" rząd.
        Zróóóóóbmy coś!
    • e.beata Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 15:16
      Ha ha wink zróbmy coś.
      Przecież dlatego ściągają z najsłabszych, najbiedniejszych.

      Ściągalność była zbyt niska, a za dużym wysiłkiem byłyby działania ją
      podwyższające no to jak zwykle na łatwiznę poszli.

      A czy wy samotne mamy wiecie, że od września płacić mniej za żłobki,
      przedszkola będziecie mogły tylko wtedy gdy będziecie pod opieką Ośrodka Pomocy
      Społecznej. Aby korzystać z pomocy PS trzeba miec bardzo niskie dochody, czyli
      nie pracować wink. No to kto wtedy posyła dziecko do przedszkola?
      Więc i ten przywilej zabierają smile))

      Q.........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • inezco Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 16:36
      hej
      Z listow wynika, że otrzymujecie świadczenia z FA. Mam pytanie do Was, czy
      żadna z Was nie wnosiła sprawy o niepłacenie alimentów przez ex do prokuratury ?
      Jest taka moźliwość i albo robi to ZUS jako płatnik alimentów bądź matka
      dziecka. Delikwent uchylający się od obowiązku płacenia alimentów jest ścigany
      przez prokuraturę i policję.
      • mikawi Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 16:39
        a co tym zyskasz? to, że go wsadzą na 2 lata? wtedy na pewno nie będzie płacił,
        czyli alimenty nadal będą z pieniędzy podatników, tak jak i
        utrzymanie 'tatusia' w pudle.
        • mag_p Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 16:44
          Istnieje nadzieja ze sie zyska. Tak "tatus"mysli ze jest bekarny.
          Jak zawisnie nad nim widmo posiedzenia - to pewnie wielu z nich jednaklznajdzie
          pieniadze i to nie z podziemi.....
          • mikawi Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 16:50
            mylisz się, wystarczy że taki "tatuś" będzie płacił choćby 20 zł do FA, wtedy
            nie dotyczy go warunek ścigania jakim jest uporczywe uchylanie sie od łożenia,
            bo powie że przecież płaci tyle ile może. Wtedy prokurator i policja są
            bezradni.
            • mag_p Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 17:01
              Ale jesli lktos nie bedzie mog korzytsac z FA?
              No i jest jeszcze US i policja skarbow.
              • mikawi Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 31.07.03, 17:06
                jeśli komornik nie będzie w stanie wyegzekwować alimentów, a ty nie spełnisz
                kryteriow dochodowych dla FA, to wystarczy że facet bedzie tobie wysyłał choćby
                te 20 zł i prokurator nie będzie miał podstaw do ścigania
                • mag_p Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 01.08.03, 08:12
                  Chyba , ze za pomoac US skarbowego i jej polecji US udowowdnie , ze facet ma
                  dochody na czarno. A US mozna systermatyczni4e na feaceta naslyac.. Bo jesli
                  nie ma dochodow , to skad ma to czy tamato..
                  Wtedy bede mogla nie tylko wegzekwowac nalimenty , ale On bedei mial rowniez
                  klopot z uS - a to juz dourze problemy!!!!
                  • mikawi Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 01.08.03, 09:08
                    no to powodzenia
              • aniamode Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 10.09.03, 21:41
                Ja wniosłam sprawę do prokuturatury o uchylanie się od płacenia
                alimentów.Chodziło nie tylko o bieżące, ale i o zaległe.
                Wyrok owszem zapadł,ale jak dla mnie był on uwłaczający.
                Wyrok zapadł w połowie 2002 roku a eks dostał termin do końca 2004 (!) roku na
                spłacenie 3000zł zaległych alimentów ( bez odsetek!!!! ).
                Jeżeli się z tego niw wywiąże to dopiero wtedy mogę wnieśc sprawę karną.
                Dlaczego sąd nie stanie po stronie pokrzywdzonego?I dlaczego pani sędzi nie
                interesuje to , że końca 2004 to my możemy już z głodu umrzeć???

                Mimo wszystko będę walczyć i na pewno założę następną sprawę!!!
                Nie dam się tak traktować!!!

                Czuję,że mam w sobie wolę walki.Walczę dla Julii.Teraz liczy się tylko jej
                dobro i jej potrzeby.
                Ania
                • kamila77 pytanie do animode 11.09.03, 08:41
                  Czy jak wnosiłaś tę sprawę, to eks zaczął spłacać zaległości wobec ZUS-u? Bo ja
                  mam sytuację taką: od kwietnia komornik eksowi ściąga zaległości wobec ZUS-u, z
                  dwóch lat. Dowiedziałam się, że moje zaległe (za 7 miesięcy, zanim dostałam z
                  FA)będą mogły zostać ściągnięte dopiero po spłaceniu ZUS-u (bo jako tzw.
                  należności cywilno-prawne, ZUS jest spłacany w pierwszym rzędzie), czyli w
                  praktyce - nigdy, bo przecież dług wobec ZUS-u rośnie co miesiąc. Pytanie - czy
                  w takiej sytuacji mogę zainteresować prokuratora tą sprawą?
                  • aniamode Re: pytanie do animode 11.09.03, 13:33
                    Wysłałam do Ciebie maila na gazetowy adres.

                    Pozdrawiam , Ania
                    • kamila77 Re: pytanie do animode 11.09.03, 15:43
                      Nie doszło nic ;-((
                  • aniamode Re: pytanie do animode 11.09.03, 20:42
                    Jak najbardziej powinnaś iść do prokuratury.
                    Mój eks nigdy nie płacił na dziecko , ani przed sprawą , ani po wyroku , ani
                    po wizycie komornika.Po prostu nigdy.
                    Z tego co wiem to nic nie mogą z niego ściągnąć , bo zwolnił się z pracy ,
                    zatrudnił się na czarno i zarejestrował się na bezrobociu.

                    Uważam , że jeżeli oni ( tzn. eks ) potrafili zachować się tak a nie inaczej
                    to dlaczego my mamy na to biernie patrzeć?
                    Jeżeli jest dziecko to są i obowiązki.A jeżeli ktoś się nie wywiązuje z
                    obowiązków to musi ponieść tego konsekwencje.

                    Nie poddawaj się !Walcz o swoje!

                    Co prawda nadzieja na odzyskanie pieniędzy jest nikła , ale przynajmniej
                    będziesz miała świadomość , że zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy, aby je
                    ściągnąć.

                    Zyczę powodzenia i jakby co to pisz.

                    Ania
    • majah76 Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 03.08.03, 05:14
      Taaak, taka ustawa ma wejść w życie. Niestety.

      A ja mam pytanie. Usłyszałam gdzies, czy przeczytałam, niestety nie pamiętam i
      w związku z tym nie wiem, czy to prawda.
      Czy jeśli dziecko chodzi do żłobka czy przedszkola, to alimenty z FA
      przepadają? Moje dzicko jeszcze jest ze mną w domu. Ale za niedługo to się
      zmieni. Podobno chodzi o to, że tylko matce , która sama zajmuje się dzieckiem
      przysługują te alimenty. Jesli już opieka nad dzieckiem jest podzielona
      (żłobek, przedszkole), to niestety pomoc z FA odpada (nie chodzi tu o kryterium
      dochodowe).
      A może to ma być także w tej nowej ustawie? A moze tylko o złobki chodzi. Skąd
      mi się to info wzięło? wink Mam nadzieję, że przyśniło mi się wink)))
      Proszę, jeśli ktoś wie, odpowiedzcie (mi osobiście wydaje się to dziwne)...



      Majka
      • carlafehr Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 03.08.03, 07:37
        To o czym piszesz dotyczy zasiłku wychowawczego, który mama dostaje będąc na
        urlopie wychowawczym a nie alimentów, skąd one by nie były.
        • majah76 Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 03.08.03, 13:57
          A no właśnie, dzięki bardzo smile))), wiedziałm że coś mi się tu nie zgadza...

          Tzn też niedobrze. Bo ja chciałam, by Ola trochę pochodziła do przedszkola,
          zanim wrócę do pracy. Żeby mieć możliwość zostania z nią, jakby co, no mała
          jest jeszcze, wykorzystałabym sytuację, by się przyzwyczajała... Do pracy
          wracam 1 kwietnia. I zasiłek wychowawczy mam. Czyli stracę go jeśli poślę córkę
          na parę godzin tygodniowo do przedszkola??? To nienormalne.

          Dzięki za odpowiedź.

          Majka
    • darcia73 Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 04.08.03, 08:23
      naprawde z chęcia oprotestowałabym te nowe przepisy, tylko rowniez nie
      przychodzi mi do głowy żaden pomysł, jak to zrobić. Ale musimy zacząć cos
      robic, bo praktycznie wszystko nam zabiora, na razie pozostała chyba mozliwośc
      wspolnego opadatkowania sie z dzieckiem, ale pewnie i to zabiorą.
      • danka_cz Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 14.09.03, 10:12
        cześć dziewczyny,
        Ja na razie też dostaję alimenty z FA ale za chwilę to się skończy. Teraz jetem
        na etapie -od 15 miesiecy rozprawy o podwyższenie alimentow. W tej sprawie
        dostałam wyrok na moją korzyść ale szanowny tatuś stwierdził, że to za dużo. Za
        kilka dni jest rozprawa o ich obniżenie gdzie ja jestem tą "winną". Facet
        stwierdził, że na utrzymanie dziecka wystarczy jeśli będzie placił 100 zł. bo
        takie wg. niego jest minimum socjalne i to całkowicie wystarczy 8letniemu
        dziecku. Rozwijanie zainteresowań dziecka określił jako zbędne fanaberie a
        dyslekcję-którą ma mój syn jako upośledzenie umysłowe. I wiecie co odechciało
        mi się walki. Będzie co ma być. Mam nadzieję, że sąd jest trochę mądrzejszy niż
        ojciec mojego syna.
      • danka_cz Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 14.09.03, 10:14
        cześć dziewczyny,
        Ja na razie też dostaję alimenty z FA ale za chwilę to się skończy. Teraz jetem
        na etapie -od 15 miesiecy rozprawy o podwyższenie alimentow. W tej sprawie
        dostałam wyrok na moją korzyść ale szanowny tatuś stwierdził, że to za dużo. Za
        kilka dni jest rozprawa o ich obniżenie gdzie ja jestem tą "winną". Facet
        stwierdził, że na utrzymanie dziecka wystarczy jeśli będzie placił 100 zł. bo
        takie wg. niego jest minimum socjalne i to całkowicie wystarczy 8letniemu
        dziecku. Rozwijanie zainteresowań dziecka określił jako zbędne fanaberie a
        dyslekcję-którą ma mój syn jako upośledzenie umysłowe. I wiecie co odechciało
        mi się walki. Będzie co ma być. Mam nadzieję, że sąd jest trochę mądrzejszy niż
        ojciec mojego syna. Wiem łatwo powiedzieć mam dosyć ale biorąc pod uwagę jakie
        dziurawe jest nasze prawo i jak głaszcze po głowie tych, którzy porzucili
        własne dzieci to czy warto? Ja już się przekonałam, że to walka z wiatrakami.
        Może raczej spróbować na przekór wszystkiemu spróbować samej sobie z tym
        wszystkim radzić. Wiem, że to bardzo trudne.






      • danka_cz Re: Reforma Funduszu Alimentacyjnego 14.09.03, 10:22
        cześć dziewczyny,
        Ja na razie też dostaję alimenty z FA ale za chwilę to się skończy. Teraz jetem
        na etapie -od 15 miesiecy rozprawy o podwyższenie alimentow. W tej sprawie
        dostałam wyrok na moją korzyść ale szanowny tatuś stwierdził, że to za dużo. Za
        kilka dni jest rozprawa o ich obniżenie gdzie ja jestem tą "winną". Facet
        stwierdził, że na utrzymanie dziecka wystarczy jeśli będzie placił 100 zł. bo
        takie wg. niego jest minimum socjalne i to całkowicie wystarczy 8letniemu
        dziecku. Rozwijanie zainteresowań dziecka określił jako zbędne fanaberie a
        dyslekcję-którą ma mój syn jako upośledzenie umysłowe. I wiecie co odechciało
        mi się walki. Będzie co ma być. Mam nadzieję, że sąd jest trochę mądrzejszy niż
        ojciec mojego syna. Wiem łatwo powiedzieć mam dosyć ale biorąc pod uwagę jakie
        dziurawe jest nasze prawo i jak głaszcze po głowie tych, którzy porzucili
        własne dzieci to czy warto? Ja już się przekonałam, że to walka z wiatrakami.
        Może raczej spróbować na przekór wszystkiemu spróbować samej sobie z tym
        wszystkim radzić. Wiem, że to bardzo trudne ale ja powoli "dojrzewam" do tego.
        Z tego co wiem jest w Kodeksie Karnym paragraf na rodziców, którzy porzucili
        własne dzieci ale co to daje? Ja przygotowuję się do rozprawy pozbawiającej
        ojca praw rodzicielskich bo nie chcę aby facet, który od kilku lat nie odezwał
        się do swojego syna miał prawo decydowania o jego przyszłości. Potem zacznę
        sobie radzić sama. Unoszenie się honorem może nie ma sensu ale chyba po kilku
        latach walki zapragnęłam spokoju dla siebie a tym samym dla mojego
        syna.Pozdrawiam Was serdecznie życząć siły i wiary we własne możliwość.







Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka