my_roisin23
08.01.08, 17:05
witam Was drogie mamy,
cieszę się, że trafilam na to forum, mam nadzieję, że uzyskam tu informacje od
Was. opiszę swoją sytuację w skrócie. chodzi o to, ,że w marcu dowiedzialam
się, ze bede mamusia. jak powiedzialam o tym swojemu chlopakowi, ten po prostu
mnie porzucił, ale uprzednio zaproponowal abym poszle do lekarza, aby pozbyc
sie "problemu". oczywiscie nie bylo o tym mowy. od tej pory cale dziewiec
miesiecy spedzilam sama, bez jego psychicznego, nie mowiac materialnego
wsparcia. dziecko urodzilo sie szczesliwie 20 grudnia, teraz tatus chce
wrocic, ale ja nie potrafie wybaczyc. a moj problem jest taki, ze musimy
ugadac sie co do alimentow. postanowilam, ze nie bede od razu wnosic sprawy do
sadu, poczekam i zobacze jak tatus sie bedzie wywiazywal.. tylko, ze ja nie
mam pojecia ile zażadac. moze ktos z Was doradzi mi kwote taka na miesiac.
bede bardzo wdzieczna.
pozdrawiam