Dodaj do ulubionych

jestem tu nowa...

10.01.08, 00:22
...więc zacznę od "dzień dobry", choc lepsze byłoby chyba "dobry
wieczór" (u mnie na zegarku 00:30)
"usamodzielniłam" się w sierpniu, ale dopiero wczoraj dorobiłam się
na nowo, tym razem samodzielnie smile internetu.
Obiecuję nie narzekać i nie marudzić!
Morena
Obserwuj wątek
    • anetina Re: jestem tu nowa... 10.01.08, 07:47
      mozna tutaj narzekać i marudzić smile

      smile
      • nini6 Re: jestem tu nowa... 10.01.08, 08:33
        Witaj

        narzekanie i marudzenie to nieodłączne elementy tego forum smile)))))
        • danagr Re: jestem tu nowa... 10.01.08, 10:58
          Witaj
          tu mozna wszystko......nawet poklocic sie wirtualniewink
    • diin Re: jestem tu nowa... 10.01.08, 11:33
      oj tak tu można... smile he he
      witamy - czuj się jak u siebie tongue_out
    • morenaa Re: jestem tu nowa... 11.01.08, 14:45
      dzięki za miłe powitanie smile
      tak sobie myślę... najpierw byłam na forum W OCZEKIWANIU, potem e-
      MAMA, teraz SAMODZIELNA MAMA.
      jaki jest następny krok...?
      • dsz27 Re: jestem tu nowa... 11.01.08, 14:56
        Ja też jestem nowa, tyle, że od 1 stycznia sama. Wcześniej również na forum
        e-mamasmile Mąż nie jest gotowy (jeszcze) na rozwód ale myślę, że to kwestia
        miesiąca, może krócej. Tak czy inaczej czuję się już lepiej, te 11 dni to był
        koszmar, ale zaczynam jeść, spać bez leków i mam lepsze samopoczucie. Gorzej
        oczywiście jest wieczorami...
        Pozdrawiam wszystkie Mamy
      • redtower Re: jestem tu nowa... 11.01.08, 18:47
        smile pewnie "macochy", albo "kochanki"... jak sobie wybierzesz tak
        trafisz big_grin
        • morenaa Re: jestem tu nowa... 11.01.08, 23:46
          na macoszenie wcale mi się nie ma.
          kochanki? czemu nie! wink ale może jeszcze nie teraz. teraz
          odpoczywam.
          za to bardzo chciałabym jeszcze kiedyś wrócić na W OCZEKIWANIU.
          bardzo...
          jak sobie wybiorę, powiadasz? hmmmm....
          • dsz27 Re: jestem tu nowa... 12.01.08, 21:00
            A ja wracam na W OCZEKIWANIu. Wczoraj zrobiłam dwa testy...dwie kreski jak nic.
            Przeraża mnie wizja samotnie wychowującej matki dwójki dzieci ale rodzice
            pomogą...mam nadzieje, że będzie dobrze. Mąż na wiadomość o ciąży zareagował
            delikatnie mówiąc kiepsko. Ale to już inny temat.
            Pozdrawiam
          • redtower Re: jestem tu nowa... 13.01.08, 14:18
            hymmm... a ja na razie nie mam zamiaru wracać do W oczekiwaniu smile
            Chociaż przyznam, że był taki czas...smile ehhh...
            Ostatnio moja koleżanka urodziła i jak odwiedziłam porodówkę...
            wrócił mi cały strach i przerażenie... i ból... i wszystko co
            wiązało się z niestety koszmarnymi narodzinami mojego kochanego
            dziecka...sad na razie dziekuję... smile
            Pozdr.
            Towerek
            • mim100 Re: jestem tu nowa... 13.01.08, 15:37
              też od niedawna bo dokładnie od 2 dni jestem samotna choć nie sama
              bo mam przecież dwie cudne córeczki bliźniaczki.Staram się byc
              twarda ale to prawda że najgorsze są wieczory i noce.trudno mi
              zrozumieć decyję ojca że potrafił zostawiić tak boskie istotki które
              dopiero uczą się życia (13 miesięcy)Próbuję złapać porozumienie sama
              ze sobą pukładać sobie wszystko w głowie bo jego pomocy nie chcę.
              Nie chcę dochodzącego taty dla moich córek nie chcę by czekały i
              przeżywały każde jego wyjście. Muszę zadbać o swoją psychikę by dać
              im ciepło i miłość na które zasługują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka