30.01.08, 20:51
dziewczyny chwile mnie nie bylo, bo czarny okres w naszym zyciu wciaz trwa.
Moj maly odkad poszedl do zlobka choruje non stop. Byl 2 dni i zalapal
zapalenie oskrzeli. Poznij na weekend byl tatus i maly wrocil z kilku
godzinnego spaceru z zapaleniem gardla, ktore przeszlo w zapalenie ucha. Po
tym poszedl do zlobka i przyniosl ospe, nastepnie zapalenie spojowek (po 2
dniach pobytu z dziecmi) i znowu zapalenie ucha. Od pazdziernika non stop. A
jeszcze tatus dostal dziecko zaraz po chorobie i zabral go do siebie, gdzie
wszyscy goscie byli przeziebieni. I znowu choroba. Zaczelam podawac malemu
uodpornosciowy ribomunyl i nic. Dalej jestesmy chorzy. Pojechalam wiec do
specjalisty do innego miasta i okazalo sie ze obustronne zapalenia pluc CZYLI
WCZESNIEJSZA DIAGNOZA BYLA W OGOLE BLEDNA. Jak mozna ucho z plucami pomylic
nie wiem. W kazdym razie nie mozemy sie z tego wyklaraskac. Niby jest lepiej,
ale dalej nie jest dobrze. Czy w obecnej sytuacji dac malego na cly dzien
tatusiowi> Do soboty nie bedzie goraczki, i najgorsze za nami, tylko pewnie
bedzie nie doleczony. Ojciec przyjezdza z Irlandii specjalnie na te
odiwedziny. Nie chce zeby mi ktos zarzucil utrudnianie konktatow, a niezbyt
mam ochote ogladac eks u siebie- chociaz jak bede musiala zacisne zeby. Co
radzicie?
Obserwuj wątek
    • kas.iek Re: choroby 30.01.08, 21:28
      Dziecko po chorobie jest osłabione, zwłaszcza po kuracji antybiotykami. System odpornościowy nie działa tak jak powinien więc łatwo łapie dodatkowe choroby. Zapalenie płuc musi być wyleczone do końca. Min. 2 tygodnie w domu.
      Poinformuj tatusia wcześniej. Niech przesunie termin przyjazdu albo niech spotka się z małym u ciebie w domu.
      Z dwojga złego chyba lepiej zacisnąć zęby...

      • obiwe Re: choroby 30.01.08, 21:33
        no raczej zacisnij
        albo sprobuj przelozyc
    • madziulec Re: choroby 30.01.08, 21:32
      Pediatra Michalka moiwl mi (zreszt ajak maly mial zapalenie pluc), ze w
      przypadku tak malych dzieci jest bardzo trudno rozpoznac osluchowo zapelenie pluc.

      I ja bylam z malym wtedy u chyba 3 lekarzy, maly kaslal przerazliwie i nikt nie
      byl pewin, wrecz dawali jakies kolejne syropki, to wszystko.
      W koncu wlasnie nasz pediatra dal skierowanie na rtg pluc, gdzie ewidentnie
      wyszlo zapalenie.

      Ribomunyl nam tez jakos specjalnie nei pomogl crying((

      Kurcze wspolczuje Ci tych chorobsk...
      • cyganka0 Re: choroby 31.01.08, 19:04
        Zacisne zeby...
        Tylko znowu ja a on wciaz odmawia paszportu
        • braktalentu Re: choroby 31.01.08, 20:04
          Zaraz mi tu jedna z forumek zarzuci, że ja wszystko chcę sądownie i,
          że biedną, zastraszoną byłą żonę mojego M-a prześladuję (Ja -smile)))),
          ale mimo to napiszę:
          Paszport uzyskasz zwracając się o pomoc do sądu rodzinnego.
          Perfidnie posłużyłabym się argumentem umożliwienia dziecku
          odwiedzania ojca w Irlandii-smile.
    • alexa-75 Re: choroby 31.01.08, 23:28
      Ja dla dobra dziecka (dopóki się nie wyleczy) nie wypuszczałabym go
      z domu na dwór. Lepiej chyba zacisnąć zęby (jak to napisałaś) i
      jakoś te kilka godzin przeżyć w obecności eksa, niż potem kolejne
      dni męczyć się z chorym dzieckiem. Takie jest moje zdanie...
      • kalkulacja Re: choroby 31.01.08, 23:41
        ...i to nie koniec chorób cyganko-
        maluchy w żłobku chorują bardzo często,
        w następnym sezonie rozważ szczepienie malucha.
        Teraz zaproś exa do domu,
        jednocześnie pzedyskutujcie sprawe szczepień bo
        są dosyć kosztowne(!).
        U mojego dziecka rozpoznano zapalenie płuc bo 2 tygodniach
        leczenia "nietrafionym "antybiotykiem, wylądowaliśmy na tydzień
        w szpitalu i na kolejny tydzień w domu (razem miesiąc chorowania).
        Powodzenia smile
        • cyganka0 Re: choroby 01.02.08, 17:39
          tylko sprawa w sadzie bedzie mnie kosztowac 1000 bo biore adwokata, bo moj eks
          sie nie stawia tylko wysyla bardzo wygadanego adwokata. A samodzielnie
          przeciewko adwokatowi nie czuje sie na silach.
          Poza tym skoro on jest taki zlosliwy to dlaczego nie zblokowac mu tej wizyty tez
          przez czysta zlosliwosc.
          Wiem co powiecie... juz sie zgodzilam, ale tak mnie korci...
          • margerita75 Re: choroby 02.02.08, 22:42
            A ja na temat tego zakazu odwiedzin, który tak korciwink. Cyganko, na dłuższą metę
            zaszkodzisz małemu i sobie. My z tatą mojej córci jeszcze niedawno żarliśmy się
            o byle co, w efekcie on nie chciał przyjść albo ja mu nie pozwalałam itp. Efekt
            - córcia bardzo tęskni za tatą, stargane nerwy (moje), obustronna narastająca
            złość i niechęć. To do niczego nie prowadzi. Robiąc mu na złość nie licz na to,
            że on w czymkolwiek pójdzie Ci na rękę. A może to spotkanie na Twoim terytorium
            byłoby okazją do chociażby poruszenia sprawy paszportu? Nie znam Twojego exa,
            tak sobie tylko strzelam, ale kimkolwiek jest, jeżeli chce widywać syna, nie
            przychodzi nietrzeźwy, nie obraża Cię itp. - nie utrudniaj mu kontaktu z dzieckiem.
            • cyganka0 Re: choroby 06.02.08, 20:27
              nigdy nie utrudnialam. Wizyty byly u mnie kiedytylko chcial, w kazda sobote,
              niedziele i w tyg bez ograniczen czasowych.
              Odpowiedz w sprawie paszportu wciaz jest odmowna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka