zegatata
04.02.08, 21:18
B;łagam o pomoc. Moj brat-wlsciciel miekszaknia-wlasnosciowego
wynajal miekszanie jakims osobom-ma z nimi umowe i oni maja meldunek
tymczasowy. Ja i moje dziecko jestesmy w tym miekszaniu zameldowani
nap obyt staly-i niem ozemy wejsc. Policja mowi,ze nie mamy prawa do
tamtego lokalu, bo oni maja z nim umowe..
pytam: w takim razie po co mi meldunek?
oni: zeby korespondencja doscierala...
jakie mam prawa do tego lokalu??
czy moge tam wejsc pod ich nieobecnosc?? i powiedziec,ze sie statad
nie ruszymy-czy tamci lokatorzy moga tam byc za zgoda mojego brata,
a jelsi brat uzn, ze ja i moje dsziecko mamy odejsc, to zostaniemy
wyrzuceni
blagam
znacie jaksa ustawee o meldunkach??
JAKA JEST PRAWDA?????