Dodaj do ulubionych

jego rzeczy?

18.02.08, 11:08
mam pytanie mój jeszcze niestety mąż ale to juz chyba niedługo nie
mieszka z nami prawie od roku,wyjechał do Irlandii razem z
kochanką,mieszkanie jest nasze wspólne i on nadal jest w nim
zameldowany ,chiałamym pozbyć sie jego rzeczy z szaf,ale boję sie bo
zagroził mi ,że jak je rusze to będę miała przykrości i pozwie mnie
do sądu a chciałam je tylko wynieść do piwnicy ,co moge w tej
sprawie zrobić??
Obserwuj wątek
    • oliwija Re: jego rzeczy? 18.02.08, 11:46
      ja bym wyniosła. lub przewiozła do mamy exia( prawie exia). a jeśli
      takowej możliwosci nie ma zapakuj w worki i zanies do pwnicy.
    • madziulec Re: jego rzeczy? 18.02.08, 11:46
      Wnies o administracyjne wymeldowanie "milego" pana.
      Zgodnie z ustawa o dowodach osobistych i ewidencji ludnosci z 1974
      roku art 15:

      1. "Osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego
      trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w
      organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej
      pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca."

      2. "Organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w
      sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego
      lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku
      wymeldowania się."

      www.mswia.gov.pl/index.php?dzial=57&id=1686
      O sposobie wymeldowania i niezbednych dokumentach do tego dowiedz
      sie w wydziale ewidencji ludnosci swojego urzedu miasta czy gminy.
      Pana nie informuj. Po co?
      • oliwija Re: jego rzeczy? 18.02.08, 12:36
        skoro jest taka ustawa to poprzyj sie nią. wynies rzeczy do piwnicy
        i juz. matka jęsli jest za synkierm poinformuje go na 100%
    • zdziwiona26 Re: jego rzeczy? 18.02.08, 12:40
      wymelduj go!
      idź do urzedu i sporbuj tzw "wymeldowania z urzedu"
      nie mieszka powyzej 3 miesiecy, nie łoży na opłaty itd...
      bedziesz miala przynajmniej z tym spokoj
      • obiwe Re: jego rzeczy? 18.02.08, 12:54
        jak minal rok od momentu jak sie wyprowadzil i jak sie nie upomnial
        o rzeczy to sa....one twoja wlasnoscia
        wywal je i spal
        • madziulec Re: jego rzeczy? 18.02.08, 13:03
          O nie!!!
          Takiego numeru nei ma.
          Jeszcze czlowiek jej wytoczy sprawe o bezpodstawne wzbogacenie.
          Potrzebne jej to? Nie.

          Wymeldowac go moze. Jest to zgodne z prawem i ma podstwe do tego.
          Wtedy moze spakowac rzeczy i przewiezc gdzie chce. Nawet do
          tesciowej.
          • nowasamo Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 14:43
            dziewczyny, nie zgadzam się z Wami. Jeśli mieszkanie jest wspólne
            (nie najem, nie kwaterunek) to zameldowanie czy faktyczne
            zamieszkiwanie nie ma tu nic do rzeczy. Jako współwłasciciel ma
            prawo do korzystania ze swojej (współ)własności i to gwarantuje mu
            kc! Więc nowe zamki, wyrzucanie jego rzeczy to po prostu otwarta
            wojna, niezgodna z prawem, więc trzeba rozważyć, czy skórka warta
            wyprawki i jaka może być jego reakcja.
            • madziulec Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 15:00
              Ale nikt nie chce wywalac jego rzeczy.

              Goscia nei ma. Od pewnego czasu. Zgodne z prawem jest wymeldowanie
              sie? Zgodne.
              Jako wspolwlasciciel ma prawo do korzystania z rzeczy ale nie musi w
              tym mieszkaniu mieszkac. To nei jest rownoznaczne.
              • nowasamo Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 15:15
                > Jako wspolwlasciciel ma prawo do korzystania z rzeczy ale nie
                >musi w tym mieszkaniu mieszkac.

                Ale przechowywać swoje rzeczy ma pełne prawo, podobnie jak posiadać
                dostęp do własnej nieruchomości.
                • madziulec Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 15:20
                  Ha!! I tu lezy pies pogrzebany wink))
                  Poczytaj ustawe o wlasnosci lokali i do tego nowelizacje ustawy o
                  ochronei lokatorow wink))
                  Pyszna lektura wink
                  • nowasamo Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 15:56
                    madziulec napisała:

                    > Ha!! I tu lezy pies pogrzebany wink))

                    Pies pogrzebany to jest w problemach mieszkaniowychwink

                    > Poczytaj ustawe o wlasnosci lokali
                    A konkretnie, który artykuł?

                    > do tego nowelizacje ustawy o
                    > ochronei lokatorow wink))

                    Po co? Nie mówimy o lokatorach, tylko o właścicielach.

                    Nie ma co kruszyć kopii, każda z nas ma rozum, każda sytuacja jest
                    inna. Niemniej ponieważ już któryś raz spotykam się z hasłem:
                    wymelduj go, czy tez wyrzuć jego rzeczy, dobrze aby dziewczyny
                    wiedziały na czym stoją i kiedy ich działanie jest bezprawne.






                    > Poczytaj ustawe o wlasnosci lokali i do tego nowelizacje ustawy o
                    > ochronei lokatorow wink))
                    > Pyszna lektura wink
                    • madziulec Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 16:16
                      Poczytaj wink
                      A potem dyskutuj.

                      narazie dziamgoczesz i dziamgoczesz.
                      Daj cos od siebie jak takas cwana wink))
              • nowasamo Re: jego rzeczy? - prawo jest prawem 18.02.08, 15:18
                madziulec napisała:

                > Ale nikt nie chce wywalac jego rzeczy.

                No, niektóre chcą ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka