Dodaj do ulubionych

czasem brak sil

10.11.08, 13:20
jestem samotna mama od ... wlasciwie od momentu gdy urodzil sie moj
syn czyli prawie 4 lata temu. moje malzenstwo praktycznie juz nie
istnieje choc nie mamy jeszcze rozwodu. nie tesknie za mezem, wybral
inna droge, inne zycie, inna kobiete... zal mi jedynie tych
wszystkich lat które mu poswiecilam. dalam mu cala siebie, wszystko
co mialam. wrócilam do rodzinnego miasta. mieszkam z rodzicami. na
poczatku wydawalo mi sie ze to dobre rozwiazanie, ze rodzina na
mijescu, ze pomoga. tyle ze rzeczywistosc czesto nie jest taka jak
bysmy sobie tego zyczyly. ciagle slysze pouczenia, krytyke, jaka
jestem zla matka... chodzilam do psychologa, który uswiadomil mi
wiele spraw. tyle ze czasem sil mi juz nie starcza na bycie samotna
mama. kocham synka ponad wszystko co mam, ale brakuje mi czasem
wyjsc gdzies z przyjaciólmi, albo po prostu pobyc chwile sama...
moja mama twierdzi ze jak sie ma dzieci to nie ma sie juz wlasnego
zycia... zamiast mi pomóc, zajac sie chwile moim synem krzyczy,
denerwuje sie, klóci sie ze mna... zaczynam jej wierzyc ze nie mam
juz prawa do szczescia i wlasnego zycia....ze nie zasluguje na
milosc i normalna rodzine... a ja tak niewiele chce...
Obserwuj wątek
    • ika.d Re: czasem brak sil 10.11.08, 13:49
      rozumiem Cie doskonale, aczkolwiek ja mam pomoc ze strony mojej mamy, tylko po
      calym tygodniu kiedy moja mama zajmuje sie moja coreczka i psem nie mam sumienia
      prosic ja o pomoc w weekend, dlatego radze sobie sama. Czasem krew mnie zalewa
      kiedy walcze z wozkiem, dzieckiem, zakupami i psem i mysla ze ojciec dziecka
      imprezuje ze swoja kochanka.Ale kiedy moja coreczka (dwa lata) przytula mnie i
      mowi kocham Cie chce mi sie zyc i gory przenosic. ja tez ucze sie wszystkiego na
      nowo, bylam przyzwyczajona ze zawsze bylismy razem, ciagle wyjazdy, wyjscia a
      teraz jest pustka... Tylko ja i dziecko... dlatego wybieram miejsca gdzie mozemy
      byc razem: place zabaw, basen, zwykle zakupy, kiedys chodzilam razem z mezem
      teraz z dzieckiem.
      Wiesz co czytam teraz ksiazke " Poznaj moc, ktora jest w Tobie" polecam,
      znajdziesz tam odpowiedz jak radzic sobie z takim problemem jak Twoj smile
    • krolowanocy Re: czasem brak sil 10.11.08, 13:51
      każdy tak czasem ma
      mama nie ma racji, bycie matką nie sprawia, że przestajemy mieć własne życie
      znajdź jakąś koleżankę albo zatrudnij nianię, która ci czasem popilnuje dziecka, żebyś mogła wyjść gdzieś - do kina, na kawę, do fryzjera... to bardzo pomaga, nawet jedno takie wyjście w miesiącu
      idź na spacer do lasu, jeśli możesz, pooddychaj głęboko, popatrz na zieleń... spokojnie.

      nie żałuj tych lat - owszem, może i dawałaś siebie komuś, kto na to nie zasłużył, ale zyskałaś doświadczenie, jesteś silniejsza.
      dasz radę i nie pakuj się za szybko w nowy związek.
      powodzenia
      • qmata888 Re: czasem brak sil 13.11.08, 23:05
        jestem samotna mama od ... wlasciwie od momentu gdy urodzil sie moj
        syn czyli prawie 4 lata temu

        Czy Twoje 4 letnie dziecko chodzi do przedszkola?? Pracujesz??
        Moim zdaniem powinnas jak najszybciej sie uniezaleznic.Wiem,ze latwo
        jest mowic,ze ciezko jest zarobic na samodzielne zycie ale uwierz-DA
        SIE.
        • jerka09876 Re: czasem brak sil 14.11.08, 22:07
          Co to znaczy uniezależnić sie?

          Ma male dziecko-4letnie, sama wyruszyla w kierunku rodziców, od których
          oczekiwała pomocy. Pomocy nie znalazła..
          Matka zrzęda, toksyczna rodzina.

          Jak zyc, to na własna rękę..
          Ale trzeba od czegoś zacząć np. od mieszkania, ale najpierw od pracy, ale
          przedtem od pogodzenia jedego z drugim, no i od nowego przedszkola..
          • qmata888 Re: czasem brak sil 14.11.08, 22:38
            Jesli rodzice nie pomagaja,wrecz przeciwnie to wyobrazam sobie ze
            brakuje sil ale najwazniejsze nie poddawac sie,wyznaczyc sobie
            cele,i do nich powolutku dazyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka