fiola1
16.11.03, 13:17
Nie jestem samotna mama tzn mam meza,mieszkamy razem i nie rozmawiamy o
rozwodzie ale ja bardzo chce to zakonczyc, nie chce znosic z jego strony
obelg, wyzywania od glupich, idiotek w dodatku przy dziecku.Boje sie jednak
bardzo bo nie mam gdzie sie podziac, rodzice twierdza ze nie moge do nich
wrocic bo musze uratowac ten zwiazek, bo mam dziecko i ono jest
najwazniejsze.Nikt nie chce mi pomoc, nikt nie rozumiemie mojego
nieszczescia.Nie pracuje, nie mam swoich pieniedzy wiec o wynajeciu
mieszkania nie mam co marzyc.Jestem w kropce chce wszystko zmienic ale jak?z
mezem napewno nie chce juz byc, to bez sensu i bez przyszlosci