rybka.marcowa
18.03.09, 12:35
Hm...tutaj mnie boli.
Jeśli chodzi o mnie to wprost klasyka takich przypadków.
Gó...arska miłosc+wpadka+ślub w pośpiechu=wieeelka porażka.
Jestem katoliczką a z pierwszym mam ślub kościelny.
Mam powody by starac się o unieważnienie,ale przeraża mnie rozgrzebywanie
wszystkiego na nowo,zwyczajnie brak mi na to siły...
Jak jest u Was,jak się z "tym" czujecie?