farciara.mamita.franka
05.01.04, 10:29
Proponuję babeczki wziąść dzieciaczki i skoczyć do Hula-Kuli, np w sobotę.
Co wy na to? Gdzieś tak ok. 14-15. Dzieciaki poszaleją, a my pogadamy.
Karnawał w pełni, dzieci łapią katary na śniegu. Zróbmy coś dla siebie
(spotkamy się), a dzieciaki będą przehappy

Hula - Kula jest chyba OK, bo dzieciaki w każdym wieku dadzą sobie radę ,
nawet szkrabki pełzaczki, a kilkulatki to chyba zwariują z radości.
Spiszmy grupę chętnych, i negocjujmy cenę wjazdu.
Pozdrawiam i czekam na odzew.
Iwa&Syn