Dodaj do ulubionych

Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie?

25.09.09, 23:31
Mam takie dziecko, które mi płacze w wózku i nie chce w nim leżeć
ani siedzieć, bo jeszcze nie umie (5 miesiecy), a tu nie można po
bułki wyjść bo ryk i wrzask. Potem musze zakupy do wózka ładować jak
żulik parkowy, a dziecko pod pache... koszmar (8kg).

Upatrzyłam sobie nosidło Mei Tai, bo jest miekkie, a mój maluch nie
lubi sztywnych i ciasnych sytuacji.
Chwalicie sobie czy to jest do kitu? Bo wygląda naprawdę PROSTO tzn.
taka chusta z pasami... Z drugiej strony wlasnie dzięki temu wydaje
się być naturalne, a nie jakieś wpijające sie szelki.

I pytanie - do jakiej wagi można nosić dziecko, bo nigdzie nie moge
znaleźć tej informacji?
Mój kochany klocuś waży już 8kg. A tu zima przed nami, nie wiem jak
mam jeszcze pchac wózek po sniegu a jego nieść...

Czy zdarzyło się komuś, żeby dziecko nie chciało 'siedzieć' w
nosidełku?
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 01:00
      Dla nas mt to genialny, cudowny wynalazek. A nosisz do takiej wagi, do jakiej
      masz siłę.
    • reninka72 Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 02:55
      Zakupilam przy drugim dzieciu i jestem bardzo zadowolona. Latwo zamotac i
      naprawde wygodnie nosic.
    • naamahia Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 07:40
      MT to genialne rozwiązanie tylko, że dla dzieci już siedzących. Do tego kupuje
      się je na wymiar ( odległość mierzona od 1 kolanka do 2 razem z wgłębieniem
      pupki - po półkolu) tak więc nie koniecznie 1 rozmiar będzie na cały czas.
      U nas sprawdził się genialnie tylko, że moja dzidzia to już siedziała. Obecnie
      warzy 9,2
    • marta-zs Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 09:26
      Forum gdzie możesz zapytać lub poczytać
      forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html
      My akurat korzystamy z chusty tkanej, łatwe rozwiazanie kiedy np.
      trzeba wyjsc po bulki do sklepu. Ale nadaje sie rownież na dluzsze
      spacery, dobrze zawiazana chusta, mei-tai nie uwiera, nie czuć
      ciezaru dziecka(moje ma 9kg i nadal je nosze), nie tak jak na
      rekach. Tylko ludzie sie dziwnie patrzą wink w Szczecinie akurat
      • ophelia78 do marta_zs 26.09.09, 19:42
        >Tylko ludzie sie dziwnie patrzą w Szczecinie akurat

        O, to możemy iść kiedyś razem na spacer wink Jestem właśnie w trakcie
        przeprowadzki z Wa-wy (też się często ludzie oglądają) do Szczecina; wózek mam,
        ale też często noszę w chuście (mam Babylonię, na dodatek model curacao, więc
        przez ten kolorek rzucam się w oczy wink ). A mój Jędrek miesiąc młodszy od
        Twojej Poli (z 12.03.2009)
        • kartoffeln_salat Re: do marta_zs 27.09.09, 19:25
          A mnie babcia mówiła, że jak w 192- roku pierwsze samochody
          pojawialy sie na ulicach to ludzie z tego szoku do tyłu chodzili.
          Widać musi jeszcze upłynąć trochę wody w rzece smile.

    • duzeq Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 09:30
      Moja MT nie zaakceptowala w ogole. 2 tygodnie namawiania i prob
      noszenia i nic. Za to jak pojawil sie babybjorn, to sie ochoczo na
      niego przesiadla.
      Sa dzieci i dzieci smile.
    • kobraluca Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 14:19
      MT to swietne nosidlo, polecam
      mozna nosic z przodu na plecach, nawet na boku jak ktos umiejetnie
      wiaze, bardzo latwo sie wiaze i dziecko na plecy zarzuca
    • memphis90 Re: Nosidełko Mei Tai - kupić czy nie? 26.09.09, 22:32
      Ja sobie uszyłam MTsmile Nie mam tylko czasu fotki na forum chustowe
      wrzucićwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka