benitax80
19.10.09, 08:25
W związku z tym, że muszę wracac do pracy jak tylko mój synek
skończy 6 miesięcy postanowiłam (w porozumieniu z pediatrą) powoli
rozszerzac mu dietę, żeby miał czas się przyzwyczaic (teraz ma 4,5
miesiąca). I mam problem od razu na samym początku. Wszędzie piszą,
żeby najpierw z owoców dac jabłko, ale jak dałam pół łyżeczki
surowego mały miał ogromny ból brzuszka. Następnego dnia dałam mu
takie ze słoiczka Gerbera ( też tylko pół łyżeczki) i to samo! Na
kleik ryżowy zareagował ładnie-smakował mu i nic się nie działo.
Może miał ktoś podobny przypadek?