Dodaj do ulubionych

Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej

26.10.09, 09:26
Do ponad połowy przypadków nagłej śmierci łóżeczkowej (inaczej:
zespołu nagłego zgonu niemowlęcia, ang. skrót: SIDS) dochodzi
wówczas, gdy dziecko śpi razem z rodzicem, przy czym duży udział ma
tu prawdopodobnie picie alkoholu lub zażywanie środków odurzających
przez osobę dorosłą - sugerują najnowsze badania.
dziecko.onet.pl/35183,0,0,poznano_przyczyne_smierci_lozeczkowej,artykul.html
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 10:14
      o nie
      to znaczy ze musimy z mezem przestac palic jointy i wciagac
      koks|????????????
    • matysiaczek.0 Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 10:16
      nic nowego, dawno było o tym widomo
    • figrut Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 11:14
      Sugerujesz, że normalne matki zalewają się lub narkotyzują kiedy mają pod opieką
      małe dziecko ?
      • matysiaczek.0 figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 11:24
        max 0,2% dzieci umiera w ten sposób. "Do ponad połowy przypadków" czyli lekką reka: 0,1% dzieci umiera w ten sposób gdy śpi z rodzicem. Dalej: "duży udział ma..." i tu trudno mi cokolwiek napisać, bo "duży" to może być połowa, a moze być też 1/3. Zakładam więc, ze połowa.
        Ostatecznie wychodzi, ze 0,05% dzieci umiera w ten sposób z powodu picia alkoholu i palenia fajek przez mamę. Niedużo całkiem. Poza tym, przeczytaj ten artykuł, tu nie chodzi o nawalanie się w towarzystwie dziecka. smile
        • figrut Re: figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 11:38
          Jako matka, z którą spała cała moja trójka napiszę Ci, że gdyby nie to, iż mój
          średniak ze mną spał, pewnie zachłysnąłby się tak, jak niegdyś dziecko z wioski
          obok mojego miasteczka. Tamto dziecko nie żyje. Spało w swoim łóżeczku. Udusiło
          się ulanym mlekiem. Rodzice spali w pokoju obok przy otwartych drzwiach.
          Mój syn ulewał przez nos. Spał na mojej ręce. Kiedy podczas snu ulewało mu się
          przez nos, natychmiast się budziłam czując stróżkę cieknącą mi po skórze, albo
          słysząc sapanie przy próbie złapania oddechu ( większość matek bardzo czujnie
          śpi). Gdyby nie spanie ze mną, nie chcę nawet myśleć, co mogłoby się stać...
          • matysiaczek.0 Re: figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 11:51
            ja nie mam nic przeciwko spaniu z dziećmi, nie krytykuję też mam, które kładą spać dzieci w swoim łóżeczku i pokoju od urodzenia. Chodziło mi raczej o to, ze wbrew pozorom, te liczby to jakaś paranoja, samo sformuowanie "ponad połowa" budzi przerażenie, a w rzeczywistości to jakiś marny odsetek. Poza ty, jak pisał już ktos, przyduszenie przez pijanego ojca to nie SIDS, tylko uduszenie. Z drugiej strony, jeśli chodzi o palenie, to mowa w artykule już o paleniu w czasie ciąży. A i tu można przytoczyć przykłady mam palących w ciąży i mających zdrowe dzieci, uchronione od śmierci łóżeczkowej (co nie znaczy jednak że jedno z drugim nie ma NIC wspólnego!!).
            Sam sens powstania artykułu.... myślę, że tu raczej chodzi o to, zeby pokrętną jakąś drogą, nie wprost, odwieść kobiety planujące ciążę, rodziców małych dzieci, od palenia fajek i picia alkoholu...nie wiem coś jeszcze kciałam pisać..
          • monnap Re: figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 14:02
            Przypadek twojego dziecka nie jest typowy i wiekszosc dzieci nie ma
            takich problemow.Spanie w lozeczku jest bezpieczniejsze dla dziecka
            niz spanie z rodzicami. Zawsze tak bylo i nic tego nie zmieni.
            To ze ktos lubi spac z dzieckiem nie oznacza ze nalezy do tego
            dorabiac falszywa teorie i nie trzeba byc nacpanym lub nawalonym,
            wystarczy miec za soba kilka bezsennych nocy i wszystko moze sie
            zdarzyc.
            • figrut Re: figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 19:22
              > Przypadek twojego dziecka nie jest typowy i wiekszosc dzieci nie ma
              > takich problemow.
              Ulewa WIĘKSZOŚĆ dzieci. Mój średniak ulewał przez nos akurat, ale gdyby ulewał
              przez usta, nie byłoby to dużo mniej niebezpieczne. Dziecko które się udusiło,
              spało w własnym łóżeczku. Gdyby spało z matką (zakładam matkę, bo po porodzie
              masa matek śpi bardzo czujnie - hormony), być może udało by się uniknąć
              tragedii, a być może nie. Szanse na to, że matka usłyszy specyficzne sapanie tuż
              przy swoim uchu byłyby większe, niż usłyszeć to dwa, trzy, cztery metry dalej.
              • monnap Re: figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 22:54
                Wiekszosc dzieci radzi sobie z ulewaniem w lozeczku.PO jedzeniu
                nalezy je przede wszystkim odbic i podniesc. Troche gorzej maja te
                dzieciaki ktorym mamy podaja piers na lezaco bo im sie nie chce
                wstawac w srodku nocy, nie dziwne ze sie pozniej tak ulewa. To
                wydaje mi sie bardziej niebezpieczne niz karmienie, odbijanie i
                kladzenie do lozeczka.
                • ciociacesia ty masz dziecko czy tak sobie gdybasz? 27.10.09, 07:38
                  bo moje na ten przyklad ulewało nie zaleznie od tego czy było odbite ile razy
                  bylo odbite i tez miałam przez to niezłego stresa. i z tego co gadałam z
                  kolezankami to z tym odbijaniem przeciwko ulewaniu to pic na wode
                  • monnap Re: ty masz dziecko czy tak sobie gdybasz? 27.10.09, 13:56
                    Oczywiscie ze mam dziecko. Moje prawie nie ulewalo, a jak zdarzylo
                    mu sie w lozeczku to nic mu nie bylo.
                    • ciociacesia ale wiesz ze dziecio sa rozne 29.10.09, 08:45
                      i niektore ulewaja. i ze nie wszystkim 'nic nie jest' ?
          • 3-mamuska Re: figrut - liczbowo jak to wygląda 26.10.09, 23:01
            gdyby to bylo przyczyna ,nie nazywano by tej smierci nagla smiercia lozeczkowa
            tylko zabiciem przez matke lub ojca,tak naprawde to nie odkryto przyczyny
            smierci lozeczkowej ,staraja sie tylko ograniczyc zgony dzieci,nie przegzewac
            uwazac zeby dziecko mialo odkryta buzie,niska temperatura w pokoju.Sekcja zwlok
            tez nic nie daje niestety.
        • matysiaczek.0 miało być liczbowo nie procentowo 26.10.09, 12:05
          1 dziecko na tysiąc umiera na SIDS gdy śpi samo
          pół dziecka na tysiąc - gdy śpi z pijanym rodzicem

          czyli jak pisała mika poniżej: bezpieczniej z pijakiem niż samo w swoim łóżeczku wink
          • anja0123 Re: miało być liczbowo nie procentowo 27.10.09, 14:30
            Oj, mature to Ty bys z matmy oblala...
            • joshima Re: miało być liczbowo nie procentowo 27.10.09, 16:17
              Maturę?! Nie zaliczyłaby egzaminu gimnazjalnego.
    • emilli3 Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 11:29
      ciekawe co na to mamy które śpią ze swoimi dziecimi, bo ja śpie. A
      myślałam ze nagła śmierci łóżeczkowa występuje w łózeczku jak
      dziecko śpi samo?!
      • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 18:51
        A ja na to, że artykuł, który nie powołuje się na żadne poważne źródła, to można
        zawiesić na gwoździu w wychodku (jak się ma wychodek i artykuł na papierze) tongue_out
    • mika_p Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 11:37
      Hm... a jak się przeczyta cały artykuł, to mamy coś takiego:

      Według Fleminga wielu rodziców budzi się w środku nocy, by nakarmić swoje
      dziecko na kanapie czy fotelu, w przekonaniu, że jest to bezpieczniejsze niż
      karmienie go w łóżku, choć prawda jest odwrotna.


      - Bardzo ważne jest, by rodzice nie zasypiali z dzieckiem na kanapie, gdyż jest
      to bardzo, bardzo niebezpieczne – podkreśla specjalista. - To 25 razy
      groźniejsze niż zabieranie dziecka do swojego łóżka.


      Czyli do spania z dzieckiem zaliczono też przypadkowe spanie z dzieckiem, a nie
      rozróżniono przypadków planowego spania z dzieckiem i przypadkowego. A jednak
      już jeden akapit podkresla stanowczą różnicę.

      Policzmy. 54% wszystkich przypadków SIDS to przypadki spania z dizeckiem, spanie
      na sofie czy fotelu jest 25 razy groźniejsze niż spanie z dzieckiem w łóżku,
      czyli 1/26 tych 54% to przypadki SIDS, kiedy dziecko w łóżku. Wychodzi 2%
      wszytskich przypadków śmierci łóżeczkowej.


      Heh, przesadziłam, tu mamy dokładniejsze dane:
      Według autorów pracy wiele z tych przypadków SIDS można wyjaśnić dodatkowym
      spożyciem alkoholu lub środków odurzających przed położeniem się spać przy
      dziecku (31 procent, w porównaniu z 3 procentami u dzieci wybranych losowo).
      Poza tym, duży odsetek zgonów w tej grupie miał miejsce na sofie (17 procent, w
      porównaniu z 1 procentem z grupy wybranej losowo).


      Z grubsza rzecz biorąc, połowa przypadków SIDS podczas spaia z rodzicami to było
      spanie przypadkowe na sofie oraz spanie z rodzicami pijanymi lub
      znarkotyzowanymi. 1/4 całości. A prawie połowa dzieci, które zmarły na SIDS,
      spała sama w łóżeczku. Czyli spanie z trzeźwym rodzicem w jego łózku jest dwa
      razy bezpieczniejsze niż spanie w łóżeczku.
      • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 14:04
        No to sobie wymyslilas....
        Bez komentarza, spanie dziecka w lozeczku jest zawsze
        bezpieczniejsze niz spanie z rodzicami.
        • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 18:53
          Policz sama. Matematyka naprawdę nie jest trudna wink
          • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 22:51
            Naprawde??Bo mi sie wydaje ze to troche przekrecanie faktow na
            sile. Juz raz podawalam Ci linki do artykow naukowych, niestety jak
            widac to ty mialas problemy w szkole, wiec nie powinnas zabierac
            glosu tam gdzie wymaga sie myslenia i wyciagania wnioskow.
            • mika_p Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 00:15
              Wskaż mi konkretny błąd w obliczeniach.
              Btw, na hasło sids z twoim nickiem pojawiają się tylko długasne cytaty na temat
              związku smoczka z karmieniem piersią w konteście sids - i eto wsio.

              Ewentualnie sama przeprowadź obliczenia.
              Masz następujące dane:

              Na 80 przeanalizowanych przypadków nagłej śmierci niemowlęcia, do ponad
              połowy (54 proc.) doszło wtedy, gdy dziecko spało obok rodzica.
              Według autorów pracy wiele z tych przypadków SIDS można wyjaśnić dodatkowym
              spożyciem alkoholu lub środków odurzających przed położeniem się spać przy
              dziecku (31 procent(...)). Poza tym, duży odsetek zgonów w tej grupie miał
              miejsce na sofie (17 procent(...)).


              Dodawanie i mnożenie ułamków to działania wykonywane w podstawówce.
            • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 15:53
              monnap napisała:

              > Bo mi sie wydaje ze to troche przekrecanie faktow na
              > sile.
              W tym to akurat Ty jesteś dobra.


              > Juz raz podawalam Ci linki do artykow naukowych
              To był jeden artykuł, powiedzmy naukowy, a tak naprawdę przeglądowy. Po drugie
              do głoszonych tu tez ma się tak jak pięść do oka.
              • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 28.10.09, 15:20
                To raczej ty nie wiesz co to SIDS -nie ma nic wspolnego z iloscia
                kolder a raczej tym, ze dziecko wdycha powietrze ze zwiekszona
                iloscia dwutlenku wegla do czego przyczyniaja sie rodzice i uwaza
                sie ze to moze przyczyniac sie do smierci lozeczkowej, a ty tak
                sobie dalej pieprz. Jesli chodzi o wyksztalcenie to mysle ze duuuzo
                ci brakuje do mojego.
                • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 28.10.09, 17:28
                  monnap napisała:

                  > Jesli chodzi o wyksztalcenie to mysle ze duuuzo
                  > ci brakuje do mojego.
                  Naprawdę? Masz doktorat z Fizyki? Który rocznik?
                  • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 29.10.09, 00:07
                    Nie musze miec doktoratu z fizyki...Mam inne nabyte umiejetnosci,
                    ktorymi nie musze sie chwalic i bynajmniej nie przed toba.
                    • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 29.10.09, 00:15
                      monnap napisała:

                      > Nie musze miec doktoratu z fizyki...

                      No to jeśli nie masz to do mojego wykształcenia Ci daleko. To by było na tyle
                      jeśli chodzi o edukację, bo zdaje się, że zarzucałaś mi, że Ci w tej kwestii do
                      pięt nie dorastam.
    • leneczkaz Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 14:12
      Właśnie zauważyłam, że wkleiłam tego samego linka ;p

      No mniejsza o to..

      Zawsze popierałam spanie dziecka oddzielnie w łóżku.
      Kiedyś czytałam o przypadku w którym mama udusiła dziecko piersią. U mnie raczej
      takiego problemu by nie było, ale i tak stres, że się wwalę na dziecia, albo
      ręką machnę. Nie raz oberwałam o męża z łokcia, a on ode mnie z dyńki w nocy ;p
      I to na trzeźwo.. ale spimy jak wariaci ;p
    • ivaz Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 16:51
      Ja jak leżałam w szpitalu w 1996r w mińsku maz to położne krzyczały
      na nas zeby nie spać z dzieckiem, a jak się którejś mamie
      przytrafiło zasnąć z dzieckiem przy piersi to budziły i odkładały
      dziecko do tego wózeczka, bo podobno zdarzył się tam przypadek ze
      matka zadusiła dziecko piersią.
      • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 18:55
        ivaz napisała:

        > Ja jak leżałam w szpitalu w 1996r w mińsku maz to położne krzyczały
        > na nas zeby nie spać z dzieckiem,

        Teraz nie zabraniają. Nie pozwalają tylko kłaść dziecka pod kołdrą i na
        prześcieradle, które może być brudne smile
        • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 22:49
          Ty masz po prostu bardzo zakuta makowke. Juz przytoczylam Ci linki
          w innym watku zwiazane z przyczynami SIDS - poniekad zwiazane jest
          to ze spaniem z rodzicami. Ty nadal sie wypierasz tego ze cokolwiek
          pojmujesz. POza tym SIDS, sam skrot nie ma nic wspolnego z polskim
          tlumaczeniem "smierc lozeczkowa" (Sudden Infant Death Syndrome) -
          dla nieznajacych angielskiego - Syndrom Naglaj SMierci Niemowlecej.
          Tak wiec nie pieprz juz bzdur. Wiadomo jest juz od dosc dlugiego
          czasu ze spanie z dziecmi nie jest bezpieczne i koniec. To co ty
          zrobisz to wylacznie twoja sprawa i byc moze w twoim szpitalu w
          jakims tam pierdziszewie lakarze nie zabraniaja spania z dziecmi,
          ale w wiekszosci powaznych placowek jest to zabronione.
          • carinica011 Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 26.10.09, 23:38
            monnap ty po prostu chcesz mieć rację i żadne argumenty do ciebie nie docierają,
            nawet matematyczne. nikt nie odkrył przyczyn sids, wszystkie zalecenia maja
            jedynie na celu zmniejszenie ryzyka zaistnienia tego zjawiska, i to, czy dziecko
            śpi z rodzicami czy nie, nie ma większego znaczenia niż ochraniacze na łóżeczko
            czy inne takie tam. zakłada się, że to wypadkowa wielu czynników... nie wiem,
            czy można napisać to jaśniej (w każdym razie ja nie potrafię).
            pisałam to już kiedyś, napiszę jeszcze raz - melisa pomaga. matce.
            • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 14:02
              Sama sobie zaserwuj meliske. Spanie z dzieckiem zwieksza ryzyko
              SIDS i tyle. Jak chcesz to przytocze ci kilka linkow do bardziej
              naukowych prac.To jest tak, ze gdy mama chce cos robic co nie jest
              najlepsze dla jej dziecka bedzie uparcie wypierac sie ze jej
              dziecku jest z tym lepiej. Taka pokretna logika niektorych mam.
              Chcecie to sobie spijcie z dzieciakami, ale nie naciagajcie faktow,
              bo nie jest to dla dzieci najlepsze jesli chodzi o SIDS. Moze byc
              dobre dla waszych dzieci z innych powodow, ale nie jesli chodzi o
              nagla smierc niemowlat
              • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 15:57
                Bardzo proszę przytocz i uznaj wreszcie, że wykonałaś misję i daj spokój matkom,
                które się z Tobą nie zgadzają. Zajmij się dzieckiem lepiej, bo tak się napinasz,
                że może przedwcześnie zostać sierotą.
                • monnap Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 28.10.09, 15:40
                  Mysle ze to ty raczej powinnas zajac sie swoimi dziecmi. Ja moger
                  udowadniac to co mi sie podoba tym bardziej ze mam racje, podaj mi
                  jakies naukowe przyklady na to ze jest inaczej???Masz takie.
          • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 15:54
            Nie kłam to był tylko jeden link do artykułu, który podawał jakieś tezy bez dowodów.
          • mykasiulek777 Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 28.10.09, 15:16
            tak czytam sobie czytam te fora i zaczynam odnosic wrazenie ze niektorym matkom to sie chyba nudzi...powazny temat..tragedia dla kogos komu sie zdarzy taka sytuacja a wy zaraz zaczniecie sie wyzywac od debili (sorry). tak na moj gust to jest tylko i wylacznie sprawa danej osoby czy spi z dzieckiem czy nie i nawet jesli sie to komus nie podoba to jest jego problem a forum to chyba nie jest miejsce na wyladowywanie swoich frustracji. sorry za ten wywod ale mialam nadzieje na jakies ciekawe spostrzezenia czytajac to forum a tu dowiedzialam sie kto umie a kto nie umie liczyc hehe zalamka kobiety serio
        • ciociacesia johima z ta kołdrą 27.10.09, 07:42
          to maja racje. i wcale nie chodzi o to ze brudna - tylko az za czysta - nie wiem
          w czym oni ta posciel piora, ale moja dostała kontaktowo paskudnego uczulenia
          jak raz zapomniałam jej etre podłozyc
          • joshima Re: johima z ta kołdrą 27.10.09, 15:58
            ciociacesia napisała:

            > to maja racje. i wcale nie chodzi o to ze brudna
            Mają rację, ale nie doczytałaś. Nie chodzi o to, że kołdra brudna, tylko, że
            prześcieradło pod kołdra może być brudne z wiadomego powodu. smile
            • ciociacesia no ja wiem ze moze byc brudne 29.10.09, 08:48
              ale to ze brudne przescieradło to szczegół, bo tak jak pisze dzieciak moze
              naprawde paskudnego podraznienia dostac od czystej poscieli szpitalnej własnie.
              moje przescieradlo było brudne przez głupia polityke 'bez majtek' smile ale brudne
              było w rejonach w ktorych bym dziecka nie kładła bo do piersi za daleko smile
              • joshima Re: no ja wiem ze moze byc brudne 29.10.09, 10:20
                Ale Ty mnie nie przekonuj, bo ja Ci tylko przekazuje stanowisko konkretnego
                personelu medycznego. Na szczęście teraz na majtki się zgadzają a na
                prześcieradłach każą kłaść jednorazowe podkłady. Nie mnie jednak dziecko tylko
                na kołdrze i oczywiście w swoim rożku.
        • kaeira Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 28.10.09, 16:44
          W Wołominie w 2006 spałam z małą w jednym dość wąskim łóżku, i nikt nie
          komentował. (Partner spał obok na kanapie) (Z tym że byłam w salce pojedynczej,
          i nie wykluczam, że byłam w związku z tym inaczej traktowana).
    • zapomnialamnicka Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 01:10
      ktos tu nie wiec czym SIDS jest
      • joshima Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 15:59
        Bądź łaskawa objaśnić może monnab się wreszcie douczy smile
        • monnap do Jpshimy i innych niedoukow 28.10.09, 15:37
          Podaje, a nawet cytuje wam dokladnie jak leci:
          My mom is worried that if my baby sleeps in my bedroom she will
          never go to her own room? Does co-sleeping mean co-dependence?
          Co-sleeping in the form of roomsharing, or the infant sleeping
          next to the parents' bed, but not in the bed, saves babies lives,
          as an infant's chances of dying from SIDS or from some other
          asphyxia event are reduced at least by one-half, according to
          current epidemiological studies.
          Interestingly, “co-dependence”
          is critical for human infants in the their younger years, of
          course. They are not yet able to be independent, in any sense.
          Other research shows that infants who are the most reassured and
          experience the most close physical contact and proximity with their
          parents from birth actually become more independent at later ages,
          even during their toddler period. Independence is here defined as
          being able to be alone in a room by themselves without distress and
          being able to solve problems (as tested in psychological
          experiences) by themselves, compared with babies who slept alone
          from birth.References Cited
          1. Heron P. Nonreactive CO-sleeping and Child Behavior: Getting a
          Good Night's Sleep All Night Every Night. Masters Thesis,
          University of Bristol, Bristol, United Kingdom , 1994.
          2. Crawford, M. Parenting practices in the Basque country:
          Implications of infant and childhood sleeping location for
          personality development. Ethos 1994, 22;1:42- 82.__3. Lewis RJ, LH
          Janda. The relationship between adult sexual adjustment and
          childhood experience regarding exposure to nudity, sleeping in the
          parental bed, and parental attitudes toward sexuality. Arch Sex Beh
          1988; 17:349-363.. Crawford, M. Parenting practices in the Basque
          country: Implications of infant and childhood sleeping location for
          personality development.
          4.. Forbes JF, Weiss DS, Folen RA. The CO-sleeping habits of
          military children. Military Medicine 1992; 157:196-200.
          5. Mosenkis, J The Effects of Childhood Cosleeping On Later Life
          Development 1998._Masters Thesis. University of Chicago. Department
          of Human Development _James McKenna


          Kolejny:
          For example, the condition of the sleeping surface - the bed (in
          Western cultures) and the condition and frame of mind of the adult
          cosleeper (s), and the purposes for cosleeping --are very important
          in assessing the relative safety, dangers or potential benefits of
          sleeping with your infant or child. During my many years of
          studying infant-parent cosleeping/bed-sharing, I am unaware of even
          one instance in which, under safe social and physical conditions, a
          mother, aware that her infant was in bed with her, ever suffocated
          her infant. But just as is true for other aspects of infancy or
          childhood important precautions need to be taken if families elect
          to bed-share For example, bed-sharing should be avoided entirely if
          the mother smokes (either throughout her pregnancy or after) as
          maternal smoking combined with bed-sharing increases the chances of
          SIDS.

          While there is evidence that accidental suffocation can and does
          occur in bed-sharing situations, in the overwhelming number of
          cases (sometimes in 100% of them) in which a real overlay by an
          adult occurs, extremely unsafe sleeping condition or conditions can
          be identified including situations where adults are not aware that
          the infant was in the bed, or an adult sleeping partners who are
          drunk or desensitized by drugs, or indifferent to the presence of
          the baby. In these cases often the suffocation occurs while the
          parent and infant sleep on a sofa or couch together.

          I trzeci:
          By Judith Palfrey, MD, chief of Children's Hospital Boston's
          Division of General Pediatrics

          New parents have a lot of worries. Is their baby eating enough? Is
          she developing appropriately? Is she sleeping well? But the one
          that keeps them up at night is the fear of Sudden Infant Death
          Syndrome, or SIDS. Characterized by the sudden death of an infant
          under the age of 1 year with no logical explanation, SIDS claims
          the lives of 2,300 babies annually and is the leading cause of
          infant death in the United States. Overall, babies 2 to 3 months of
          age are at the highest risk, regardless of gender, but SIDS is more
          likely to occur in males from 1 to 4 months old than in females of
          the same age.

          Despite its obvious prevalence, doctors and researchers remain
          baffled by its cause. Thirty years of research, however, has shown
          some babies are more at risk than others, so the American Academy
          of Pediatrics (AAP) issued guidelines to reduce the incidence of
          SIDS. Those guidelines were updated in October to reflect issues
          that have become relevant since the last update in 2000.

          In an effort to keep parents informed and help them sleep at night,
          we at Children's Hospital Boston have taken a closer look at these
          guidelines to shed some light on measures parents can take to
          decrease their baby's risk of SIDS.

          Here are the AAP's most recent recommendations that parents should
          apply to reduce the SIDS risk:

          Prenatal care
          SIDS tends to occur more often when mothers have little to no
          prenatal care. Frequent and consistent medical visits from the
          start to completion of pregnancy decreases the risk of a low birth
          weight or premature baby, both of which carry a high risk for SIDS.
          Mothers should also avoid smoking, alcohol and drugs during
          pregnancy, and maintain a proper diet.

          Back-sleep position
          Placing the baby on its back reduces the incidence of SIDS more so
          than any other sleep position, including side-sleep, which was
          previously recommended to prevent possible choking. No conclusive
          evidence, however, exists that back-sleep increases the chance of
          choking. While the baby should never be placed on her stomach to
          sleep, parents should encourage supervised "tummy time."

          Proper bedding
          A firm mattress and sleep surface is important in decreasing the
          risk of SIDS. Pillows, comforters, blankets, stuffed animals,
          should not be placed in a baby's crib. A firm mattress with a sheet
          is highly recommended.

          Temperature control
          Babies should be kept warm, but should not be overdressed for
          sleep. The temperature in a baby's room should feel comfortable to
          a lightly clothed adult. Overheating may induce deep sleep, which
          is harder for a baby to wake up from if air restrictions occur.

          Avoid bed sharing
          Although many mothers find bed sharing to be convenient and
          beneficial for breast feeding and enhancing the mother-infant bond,
          it can be hazardous. Soft surfaces and chances of overheating
          increase because adult beds do not conform to safety standards for
          babies. Instead of bed sharing, the AAP recommends room-sharing,
          where the baby's crib is located in the same room, but parents and
          baby do not share the same bed.

          Pacifier use
          The latest AAP recommendations support the possible use of a
          pacifier at sleep and nap time to reduce the risk of SIDS.

          The pacifier should not be forced, coated with any sweet substance
          or reinserted after the baby falls asleep. Mothers concerned that
          the pacifier will interfere with breast feeding should introduce
          the pacifier after one month or once breast feeding has been
          established. Giving the pacifier at bed or nap time will help the
          baby identify it with sleep and not hunger, which can aid in
          reducing nipple confusion.

          SIDS deaths have dropped by 50 percent since the AAP introduced
          the "Back to Sleep" campaign in 1992, proof positive that following
          these simple guidelines is imperative in guarding against the
          incidence of SIDS.


          This article was adapted from content provided by Children's
          Hospital Boston to the Health and Parenting sections of Yahoo! For
          more pediatric health information from Children's, visit
          <a href="http://health.yahoo.com," targe
          • joshima Re: do Jpshimy i innych niedoukow 28.10.09, 17:30
            To chyba nie do mnie bo:
            1. Ja mam inny nick
            2. Te artykuły w niczym nie przypominają prasy naukowej.
            • monnap SIDS 29.10.09, 00:05
              Jesli nie wiesz co to sa artykuly naukowe to nie mamy o czym
              dyskutowac - po to wlasnie podalam ci odniesienia.
              PO prostu musisz nauczyc sie czytac ze zrozumieniem i wyciagac
              wnioski i wydaje mi sie ze nie wazne co tu zostanie przytoczone to
              i tak nie widzisz zawartych w nich racji. Jak dla mnie opracowania
              uniwersyteckie i medyczne naleza do jak najbardziej naukowych
              publikacji. Nienaukowy to moze byc artykul w wyborczej.
              Nie mam ochoty juz sie na ten temat wypowiadac. Wystarczy sobie
              wrzucic temat w wyszukiwarke i kazdy artykul trabi o tym ze
              saqmodzielne spanie dziecka redukuje ryzyko SIDS i koniec.
              • joshima Re: SIDS 29.10.09, 00:10
                Wiem co to są artykuły naukowe. Sama takie pisuję, tylko w nieco innej branży smile

                To co widzę w przytoczonych przez Ciebie tekstach to są jakieś tam teorie.
                Żadnej wzmianki o metodach badawczych, wynikach ani o sposobach analizy. Tylko
                jakieś tam tezy "podane do wierzenia". Mnie takie "naukowe" teksty nie przekonują.
                • joshima PS 29.10.09, 00:11
                  Do wyszukiwania naukowych tekstów służą trochę inne przeglądarki niż google,
                  tylko trzeba mieć do nich dostęp smile
                  • monnap Re: PS 29.10.09, 00:28
                    Do faktow bardzo dawno stwierdzonych wystarczy "tylko google". Nie
                    musze uzywac zadnych specjalistycznych wyszukiwarek bo temat byl
                    czesto poruszany i niestety nie masz racji a strasznie sie
                    zaperzasz.
                    • joshima Re: PS 29.10.09, 00:34
                      Czekam na naprawdę fachową literaturę.
                  • sanciasancia Pubmedzie otwórz się! 30.10.09, 08:34
                    A swoją drogą, kiedyś robiłam sobie przegląd literaturowy i można znaleźć
                    wszystko - artykuły, które wykazują istnienie związku między spaniem z dzieckiem
                    a SIDSem i artykuły, które wykazują brak istnienia tego związku. Badane próbki
                    nie mają porażającej liczebności, a podejście do hipotezy zerowej i jej
                    potwierdzenia bywa, hm, kreatywne.
                    • joshima Re: Pubmedzie otwórz się! 30.10.09, 08:56
                      Jak z wszystkimi badaniami tak zwanej amerykańskiej medycyny opartymi na
                      statystyce tongue_out
                • monnap Re: SIDS 29.10.09, 00:26
                  Nie musza, po to masz podane przypisy, zeby sobie do nich zajrzec i
                  zobaczyc skad zaczerpniete zostaly te wiadomosci. Jak dla mie
                  dyskusja z toba zostaje zakonczona.
                  • joshima Re: SIDS 29.10.09, 00:35
                    I vice versa.
    • mondovi Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 27.10.09, 07:21
      ale bzdury piszesz. SIDS to nie zaduszenie przez dorosłego.
      • ann11281 Re: Odkryto przyczynę śmierci łóżeczkowej 30.10.09, 01:39
        No wlasnie, to nie ma nic wspolnego.
        Najpierw 9 miesiecy nosisz dziecko pod sercem, chuchasz i dmuchasz,
        a po porodzie bach do klatki i ma zasnac w 3-5-7 minut. Ludzie to
        jedyne ssaki,ktore wyrzucaja swoje mlode z legowiska...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka