MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ

27.01.04, 00:41
Moja córeczka ma 9 miesięcy. Karmię ją jeszcze piersią, ale od kilku miesięcy
podaję jej „słoiczkowe” jedzenie. Do połowy grudnia jadła obiadki i deserki a
także kaszę ryżową na mieszance regularnie. Przed Świętami nasze życie troszkę
się wywróciło do góry nogami. Polecieliśmy do Polski na Boże Narodzenie. Dla
Julci to duży stres no i do tego zmiana klimatu (mieszkalismy na Florydzie). W
Warszawie jadała już nieregularnie, o różnych porach, czasem zasypiała po
cycu, ale bez wieczornej kaszki (zmiana czasu). Na początku stycznia
wróciliśmy do USA, dwa tygodnie byliśmy na Florydzie, teraz mieszkamy na
północy kraju. W tym czasie przeszła przeziębienie, prawdopodobnie zapalenie
ucha i trzydniówkę.
No i nie chce jeść. Przez kilka dni, kiedy podczas trzydniówki miała gorączkę
przystawiałam ją co chwila do piersi. Nic innego nie jadła. Teraz ma wysypkę i
probuje jej dawać normalne jedzenie. Śniadania (kaszki) nawet nie tknęła,
obiadku zjadła ze cztery łyżeczki (po długiej histerii). Wypiła kilka łyków
herbatki Hippa z dodanymi witaminami.Oprócz tego pierś. To mało.
Nie pija wiele. Jej najwieksze osiagniecie to 100 ml herbatki w ciagu dnia +
cyc. Martwi mnie to coraz bardziej. Juz sama nie wiem, może definitywnie
odstawić ją od piersi – taka terapia szokowa??????? Do tej pory jadła: dwa
razy dziennie kaszkę ryżową na mieszance (2x po 30 ml, jak miała dobry humor,
to 60 ml), pół sloiczka obiadku i pół deserka. Poza tym rozwija się świetnie.
Waży niecałe 8 kg, ma 71 cm wzrostu (lekarka jest zadowolona). Idzie jej
siódmy ząb.
Cytrynka
    • konkubinka Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 27.01.04, 10:55
      Cytrynko
      Moja Anielka tez jest tych gabarytow, filigranowa i bardzo ruchliwa.
      Mojej kolezanki synek mial podobne problemy jak Twoja corcia.Byla u lekarza ,
      ktory przepisal cos na wzmozenie apetytu i teraz wcina wszystko.
      • kopytko1 Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 27.01.04, 13:42
        Cytrynko nie martw się na pewnojej to minie,wszystko to wzięte ma duży wpływ na
        malutką.Podróż,zmiana klimatu,choroby itd....do tego piszesz że ząbkuje.Wybacz
        ale nie masz się czym martwić,w końcu ciągnie cyca i tym się najada.Nie
        odstawiaj jej od piersi..pomyśl a co by było jakby wtedy już nic nie jadła...
        Swoją drogą mój mały też przed świętami nie jadł ani kaszek ani
        deserków...powód?Pewnie ząbki bo wychodziły aż 3 naraz.Teraz zjada nie dużo bo
        po góra pół filiżanki kaszek na wodzie+deserek(2 łyżeczki),czasem pół słoiczka
        zupki(nie zawsze bo ma potem zaparcia) do tego skrobane jabłuszko czy bananek i
        oczywiście nie całe....Do tego oczywiście cycuś!! A soczków wogóle nie
        tknie,jedynie herbatkę jabłko+melisa...cały huk bo raptem jakieś 100ml na dzień!!
        Czy dużo je?A ma już 8,5 miecha....Fakt taki że waży ponad 10 kg...ale to pewnei
        te nocne ciumkanie mamusi.....

        Poczekaj jeszcze,na razie nic na siłe....sama zobaczysz że niedługo znowu bęðzie
        jadła tak jak wcześniej.A może zmień jej smaki?
        To tyle ode mnie,nie martw się i koniecznie się do mnie odezwij..proszę...ok?Bo
        powiem wszystko Basi!
        Ewa
        • lnga Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 27.01.04, 14:10
          Cytrynko,moja córeczka jest taka sama 71cm i waży oko.7 400.
          Też się o nią zamartwiam bo jest niejadkiem.Żałuję że nie jest na
          cycu.Wprowadziłam jej serki Danio,bardzo je lubi.Łucja je też w małych
          ilościach.Zastanawiałam się czy Wy też próbujecie dawać jeść co chwilę czy
          czekacie więcej czasu zanim dziecko nie zgłodnieje?
          Cytrynko ja myślę że to wszystko spowodowane jest zmianami,trochę pewnie jej
          się poprzestawiało.
          • lnga Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 27.01.04, 14:57
            Acha,zastanawiam się nad podaniem Humana z Mct.Czy ktoś zna ten specyfik?
            Zauważyłam też że dzieci,9 miesięczne,bardziej interesują się otoczeniem i na
            jedzenie brak im czasu.
            Pozdrowienia.
            Inka.
    • cytrynka3 Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 28.01.04, 05:51
      Dziękuję wszystkim za rady. Dzisiaj Julcia zjadła (ratami) ok. 30 ml kaszki,
      słoiczek deserku, sloiczek obiadku i moje mleczko. Wypiła ok. 40 ml herbatki.
      Mam nadzieje, że może być już tylko lepiej.
      Pozdrawiam
      Cytrynka
    • carolix Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 29.01.04, 21:59
      Cytrynko!
      zacznij dawać dziecku kawałki, to najwyższa pora! szczególnie przy 8 zębach smile
      ja przegapiłąm ten moment, nadal próbowałam w niego wciskać kaszki i papki ze
      słoika i teraz w efekcie mam niejadka.
      Ugotuj kurczaczka, ziemniaczki, marchewke, pokrój lub na początek podziab
      widelcem, myśle że będzie lepiej, pora skończyć z papkami.
      • froggie Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 30.01.04, 09:01
        dziewczynki pomozcie, prosze!
        U mnie ten sam problem. Wszystko musze wciskac.Carolix, czy myslisz ze jeden
        zab tez wystarczy do jedzenia kawalkow? Zaczynam zalowac ze karmilam tylko
        piersia do 6 m-ca. Teraz mala nic innego nie chce.Choc na poczatku chetnie
        probowala nowe.
        • carolix Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 30.01.04, 10:02
          Dziewczyny!
          róbcie wszystko co Wam przyjdzie do głowy, w ostateczności przeczekajcie może
          minie, ale nie wmuszajcie, nie zabawiajcie, to do niczego dobrego nie prowadzi.
          Niby to wiedziałam wcześniej a i tak popełniłam ten błąd sad(( i teraz moje
          dziecko które było obżartuchem jest niejadkiem! Zrozumiał że zależy mi na tym
          żeby jadł i zabawia się ze mną. Na widok łyżki zawsze odwraca głowę. Ja uważam
          że mój błąd polegał na tym że przez 2 m-ce namawiałam go do jedzenia słoików
          choć on już nie miał na to ochoty (było to pod koniec 8-smego mc-a) a nie
          wpadłam na to że pora dać normalne jedzenie. Teraz słoika już nie tknie a
          normalne jedzenie w zależności od dnia i humoru w ilości co prawda minimalnej
          ale zje.
          Pewnie nie jest to lekarstwo na wszystkie przypadki ale tak było u nas.
          • lnga Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 30.01.04, 14:58
            Ja też pomału tracę cierpliwość do mojego niejadka.Wszystkie sposoby
            zawodzą.Martwię się wagą,jest na 3 centylu.Boię się że za chwilę spadniemy z
            siatki centylowej.Udaje mi się jedynie czasem wcisnąć butelkę z mlekiem przez
            sen.Córka ma 9 miesięcy.Ciągle biegam i pottykam coś do jedzenia albo jak już
            nie mam siły to odczekuje z 3-4 godz.imam nadzieję że w końcu zgłodnieje.Efekt
            marny.Raczej nie ma reguły od kiedy zaczeło się podawać stałe pokarmy na
            apetyt dziecka.Jak jest niejadek to chyba tak zostanie.Jak widzę pulchne
            dzieci to aż mni krew zalewa.Człowiek tak się stara a efektów nie widać.Staram
            się omijać fora o dzieciach które dobrze ważą bo wkurzam się .Zirytowana Inka.
            • carolix Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 30.01.04, 20:31
              Inga
              a dajesz te pokarmy stałe rzeczywiście stałe a nie papki? i jak dajesz łyżeczką?
              Bartek dzisiaj zjadł obiad ale tylko dlatego że jadł go sam ręką - kawałek
              ziemniaczka, pulpecik, brokuły
              ale ja nie biegam za nim i mu nie podtykam, je o danej porze tylko tyle ile
              zje, tak więc jak o 13 bardzo mało zjadł to dałam mu dopiero o 17 i zjadł już
              całkiem sporo
              może spróbuj tak przez jakiś czas
              wiem że to trudno ale zaęczysz i siebie i twoją córkę
              Serdecznie pozdrawiam i życze cierpliwości, sama jej potrzebuję bardzo dużo
            • kopytko1 Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 31.01.04, 11:52
              A ja powiem tak każðe dziecko jest inne i każðe czegoś innego wymaga,nie ma
              reguły na to że jeden juz chce jeść to co mama i tata a drugi papki itd. Musimy
              niestety wyczuć te nasze zdolne bestie i nauczyć się ich rytmu itd.Wiem wiem
              łatwo gadać...Ja karmię nadal piersią i się cieszę bo mały też mało zjada,jak
              nie chce jeść to nie ....Mam to szczęście że mały doje cycusiem.Ogólnie to np
              raz je zupkę domową,raz ze słoiczka a raz daję mu np kurczaczka,zimniaczka i
              warzywa gotowane,i nie miksowane tylko albo widelcem albo w palcach
              rozdziabane...Grunt to wyczuć ten moment,mój jak widzie że ja jem to on też
              chce(oczywiście to co mama je)
              I jedne mają rację żeby wyczekać aż dziecko zgłodnieje i drugie że warto wciskać
              co chwilę żeby wogóle coś zjadło...i tu też wszystko od dziecka zależy.Bo jak
              dziecko bardzo głodne to też nie dobrze,tak jak i bardzo śpiące to trudno mu
              zasnąć...
              Chyba Wam nie pomogłam za bardzo....ALe nie jesteście dame,może to trochę
              podniescie Was na duchu..A dajecie kisilek?

              Pozdrawiam,Ewa
              • lnga Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 01.02.04, 01:44
                Dzięki za wsparcie dziewczyny.Łucja je przeważnie ze słoiczków,bo gdy są za
                duże kawałki to ma odruch wymiotny.Tak jak napisała Kopytko,każde dziecko jest
                inne.Każda rada jest godna uwagi.
                Raz Łucji próbowałam dać kisiel owocowy z tartym jabłkiem ale chyba nie
                przypadł jej do gustu.
                Dziś mam więcej cierpliwości no i córcia trochę więcej zjadła.
                W środę idę do przychodni i będziemy się ważyć.
                Jest pózno więc kończę.Pozdrowienia.Inka.
    • wilga_kasia Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 05.02.04, 08:33
      Dziewczyny, lektura tego wątku bardzo mi pomogła. Przestałam martwić się, że
      moje prawie 8 miesięczne dziecko nie chce jeść zupek ze słoiczków i myśleć, że
      mam w domu "niejadka". Zaczęłam dawać małej jedzonko do rączki - dziecko je z
      ogromną radością a ja z radością na to patrzę! Bardzo dziękuję!
      • edytaiola Re: MAMY NIEJADKÓW PROSZĘ O RADĘ 05.02.04, 14:49
        Cześć Wam

        Niejadek to światnie pasuje do mojej Oli
        za 13 dni kończy rok a waży 6.900 i ma 69 cm
        Zupki pod każdą postacią, papki, nie papki, słodzone z mlekiem, bez mleka
        nic wszystko jest beeeeeeee
        serki da sobie wcisnąc łyżeczke
        toleruje jedynie kaszki smakowe, mleko, banana, jabłko, gruszke, kabanosa
        oczywiście do rączki trzeba dać, ale jak juz ugryzie (ma 2 dolne jedynki) to
        rzuje ten kawałek przez godzine.

        Dietetyczka z CZD poradziła mi troche ją przegłodzić i dopiero jedzenie a poza
        tym żeby przybrała na wadze dodawać oliwe z pestek winogron - taka forma
        tuczenia. AAAA i czasem pije, najchętniej prosto ze szklanki przy czym 3/4
        ląduje na ubranku i podłodze.

        pozdrawiamy
Pełna wersja