Dodaj do ulubionych

ach..te gazy.

27.01.04, 19:20
Jestem mama 2tyg. synka, ktorego karmie piersia. Niestety zaczelo mnie cos
martwic. Otoz moj malutki po kazdym karmieniu oddaje duze ilosci gazow, kupki
robi takze tzw. strzelajace. jest przy tym bardzo cierpiacy i strasznie
placze zwijajac sie calym cialkiem, czerwieniac i niemilosiernie placzac.
Kiedys przeczytalam, ze moze byc to wina niedojrzalego ukladu trawiennego.
czy jest jednak na to rada. Nie moge juz sluchac jak on placze i jak cierpi.
czy moze podac mu jakies leki np. Infakol?. Pomocy...
Obserwuj wątek
    • mama_majki Re: ach..te gazy. 27.01.04, 19:39
      Przede wszystkim postaraj się wyeliminować z diety produkty powodujące ból
      brzucha, czyli cały nabiał, fasolę, kapuste, itp. Infacol czy Esputicon
      oczywiście też możesz podawać do 5-6 razy dziennie. Polecam też masaże
      brzuszka 3-5 razy dziennie. Ale najbardziej pomyśl nad dietą.
      Pozdrawiam
      Kasia i Maja (6 miesięcy)
      • emi23 Re: ach..te gazy. 05.02.04, 19:08
        Popieram masaże brzyszka i odpowiednia dieta. Chociaż ja nadal nie jem kapusty, fasoli itp. mały też od urodzenia ma problem z gazami i
        wczesnie zaczęły się kolki. Spróbuj może przepajać go herbatką z kopru włoskiego, albo sama pij herbaty mlekopędne one sa na bazie kopru i w
        ten sposób podawaj go w swoim mleku. Pozdrawiam Emi i Jędruś.
    • baskecik Re: ach..te gazy. 05.02.04, 23:01
      miałam dokładnie taki sam problem, na szczęście już po wszystkim. Mojej małej
      nie pomagały żadne lekarstwa ani herbatki, próbowaliśmy już wszystkiego
      konsultując się z lekarzem. W końcu kazał bardzo głęboko ugniatać brzuszek. Nie
      bój się tego robić, jak będziesz ugniatała powoli palcami raz z jednej strony
      raz z drugiej (POWOLUTKU, żeby narządy mogły rozsunąć się na boki) to maleństwu
      nic się nie stanie, a od razu zacznie odgazowywać. To był i nadal jest
      najlepszy sposób. Możesz jeszcze jak nie zrobi kupki, albo nie może zrobić
      dawać 1/2 czopka glicerynowego 1 gramowego (dla dzieci). Też super pomaga, ale
      nie dawaj go za często, bo jelita mogą się "rozleniwić" i będzie problem.
      Powodzenia!
    • emiklusz Re: ach..te gazy. 15.02.04, 13:10
      Mam dokladnie taki sam problem. Mala ma 11 dni. Zaczelo sie jak miala 8 dni.
      Wrzeszczy prawie po kazdym karmieniu. Jem tzw dozwolone rzeczy: twarozek co 2-3
      dzien, troche pieczywa, zamiast wedliny udusilam piers indyka, poza tym
      gotowany kurczak, ryz, ziemniak.
      Polozna powiedziala, ze jakiekolwiek srodki na kolke mozna stosowac od 1 mies.
      wiec sama pije herbatke koperkowa. Masowania mala nie znosi.

      Czy udalo ci sie poradzic z problemem?
      emi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka