baabasia
01.01.10, 15:05
Pytanie jak w temacie do mam odkładających do łóżeczka i uczących
samodzielnego zasypiania. U mojej znajomej - wizyta w ciągu dnia, maluch
"idzie spać". Zanosi go do jego łóżeczka, ok. 2 minuty ryku (przeraźliwego) i
zasypia. No - tyle jestem gotowa zaakceptować, choć ja z tych śpiących z
dzieckiem. Ale u sąsiadów zza ściany codziennie wieczorem co najmniej 10, a
bywa i 40 minut płaczu. I tak już od kilku miesięcy.