Dodaj do ulubionych

problem z wózkami

24.01.10, 16:45
Witam serdecznie, jestem dopiero w trzecim miesiącu ciąży, ale już zaczynam się zastanawiać nad tym wszystkim co trzeba będzie kupić, m.in. nad wózkiem. I tu pojawia się problem, nie wiem zupełnie jaka jest różnica między gondolą i spacerówką, jeśli w ogóle jakaś jest, co to jest tzw "parasolka", bo jeśli dobrze zrozumiałam to co coś takiego również istnieje... ? Czytałam też, że niektórym zakupienie gondoli się nie przydało, że wózki tzw trzy lub cztery w jednym są tak naprawę mało użyteczne? Jakie są Wasze doświadczenia w tej kwestii? Z góry dziękuję za wyjaśnienie mi, czym się różnią od siebie te wszystkie wózki i kiedy jest na nie czas...
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: problem z wózkami 24.01.10, 16:56
      Parasolka to lekka spacerówka, składająca się do niewielkiej laski. Nadaje się
      dla starszych maluchów, bo najczęsciej nie rozkłada się na płasko, więc dziecko,
      które zasypia w czasie spacerów, będzie w niej zwisało w czasie snu skulone w
      dziwnej pozycji. Za to dla malucha, który już sporo chodzi, ale jeszcze się
      łatwo męczy, będzie w sam raz.

      Gondola to wózek głęboki. Ma płaskie dno. Przeznaczona dla najmłodszych
      niemowląt, które leżą i tylko leżą.

      Spacerówka to wózek mniej zabudowany, główna pozycja to siedząca, większość
      spacerówek ma opuszczane oparcie, niektóre rozkładają się całkiem na płasko,
      inne tylko do pozycji półleżącej.

      Wóżki wielofunkcyjne mogą, ale nie muszą, mieć w zestawie fotelik samochodowy,
      wpinany w stelaż wózka. Jeśli mama dużo przemieszcza się samochodem, to dobre
      wyjście, ale na spacery taki wózek się nie nadaje, bo dziecko zbyt długo ejst w
      jednej pozycji - ale na zakupy jak najbardziej.

      Duże znaczenie dla wyboru wózka ma miejsce, w którym mieszkasz. Jesli wysoko bez
      windy, zwróć uwagę na to, ile waży wózek. Jeśli w twojej okolicy chodniki są
      zaniedbane albo w ogóle dopiero sa w planach, to ważne będą duże kółka, przy
      małych się umordujesz, małe kółeczka są dobre na równiutkie powierzchnie.
      • maks_olo Re: problem z wózkami 24.01.10, 17:33
        nie będę już pisać na temat wózków, bo poprzedniczka uczyniła to rewelacyjnie wink
        ale ważne jest też kiedy maluch się rodzi, bo czasem dobra i obszerna spacerówka
        zastąpi gondolę...
        ja osobiście miałam wózek Tako, bo ta gondola była największa i to zdecydowało o
        kupnie wózka...
        • lidek0 Re: problem z wózkami 24.01.10, 18:43
          Żadna spacerówk anie zastąpi gondoli, żadna nie ejst tak szczelna i
          zaciszna jak gondola i co ważne nie rozkłada się na płasko tak jak
          gondola. W/g mnie i lekarzy bez względu na to kiedy urodzi się
          maluszek warto mieć gondolę a potem przesiąć się do spacerówki.
          Parasolek nie polecam dla mnie to jak wózek dla lalki i zupełnie
          zbędnie wydane pieniądze. W parasolce dziecko też może zasnąć w
          bardzo niewskazanej pozycji. Ja używałam spaceówki jeszcze w wieku 3
          lat /mały miał nogę w gipsie/ i była ok. Polecam za to spacerówki z
          dużymi pompowanymi i skrętnymi kołami, takie prowadzi się
          rewelacyjnie.
          • joshima Re: problem z wózkami 24.01.10, 19:41
            lidek0 napisała:

            > Parasolek nie polecam dla mnie to jak wózek dla lalki i zupełnie
            > zbędnie wydane pieniądze. W parasolce dziecko też może zasnąć w
            > bardzo niewskazanej pozycji.
            Tak jak pisałam, są parasolki, które bardzo ładnie się rozkładają na płasko i
            umożliwiają dzieciom spokojny sen w wygodnej pozycji.




            Ja używałam spaceówki jeszcze w wieku 3
            > lat /mały miał nogę w gipsie/ i była ok. Polecam za to spacerówki z
            > dużymi pompowanymi i skrętnymi kołami, takie prowadzi się
            > rewelacyjnie.
            • pacynka27 Re: problem z wózkami 25.01.10, 19:37
              joshima napisała:
              • joshima Re: problem z wózkami 25.01.10, 22:11
                Od miesiąca używam coneco juupi. Dwa razy tańszy i na moje oko lepiej wyposażony smile
          • maks_olo Re: problem z wózkami 24.01.10, 20:46
            lidek0 napisała:

            > Żadna spacerówk anie zastąpi gondoli, żadna nie jest tak szczelna i
            > zaciszna jak gondola i co ważne nie rozkłada się na płasko tak jak
            > gondola. W/g mnie i lekarzy bez względu na to kiedy urodzi się
            > maluszek warto mieć gondolę a potem przesiąć się do spacerówki.

            jeżeli maluszek urodzi się latem, to nie widzę potrzeby gondoli (doświadczenia
            mojej szefowej wink), i ona miała spacerówkę, która rozkładała się całkiem na
            płasko...
            poza tym mam wózek bliźniaczy z siedzonkami spacerowymi i też woziłam w nim
            synka od drugiego miesiąca życia, bo oparcie było całkiem na płasko i miał
            mnóstwo miejsca, aby się ułożyć wygodnie.... poza tym mój pediatra nie widział
            nic złego w wożeniu naszego Maluszka spacerówką wink
            leżał w tylnym siedzonku, budka była obszerna, więc wszystko było ok smile

            ale jeżeli rodzisz w sierpniu, to na pewno przyda Ci się gondola, bo jesień już
            będzie chłodna dla Maleństwa
            pozdrawiam
            • lalabamba Re: problem z wózkami 24.01.10, 21:15
              Jeszcze raz wielkie dzięki za sugestiesmile już nie mogę się doczekać spacerów z
              dzidziusiemsmile
            • lidek0 Re: problem z wózkami 25.01.10, 18:57
              Szkoda, że doświadczenia nie Twoje. Moje dziecko urodziło się latem,
              na poczatku czerwca i gondola sprawdziłą się rewelacyjnie. Nie
              zawsze latem jest gorąco i upalnie, poza tym gondola chroni od
              wiatru i maluszek może być lżej ubrany a tym samym zmniejsza się
              ryzyko potówek.
              • maks_olo Re: problem z wózkami 25.01.10, 20:18
                lidek0 napisała:

                > Szkoda, że doświadczenia nie Twoje.

                no przecież napisałam, że mojego Maluszka też woziłam w spacerówce od 2msca
                życia, a urodził się w kwietniu... także doświadczenie moje smile
              • betty842 Re: problem z wózkami 25.01.10, 20:32
                Ja też urodziłam w lato (w czercu) i wg mnie gondola/wózek głęboki
                jest zbędny.Ja akurat miałam wózek głęboko-spacerowy i żąłuję że go
                kupiłam.Kolejne dziecko planuję na wiosnę (a jak wyjdzie tak
                wyjdzie) i NAPEWNO nie kupię wózka głębokiego ani gondoli,tylko
                spacerówkę rozkładaną na płasko.
                Koleżanka miała wózek 3w1 i powiedziała że to wyrzucone
                pieniądze.Urodziła w kwietniu,gondoli używała miesiąc a potem
                używała spacerówki rozkładanej na płasko.Po killku miesiącach wózek
                sprzedała za parę groszy(wersja spacerowa okazała się za mała) i
                kupiła wózek parasolkę (full wypas),z której jest bardzo zadowolona.
                Dobrym pomysłem jest jeszcze kupienie za "parę groszy" wózka
                głębokiego/gondoli używanego. A dopiero potem zainwestować w
                wypasioną spacerówkę.
                Ja już postanowiłam:jak dziecko urodzi się wiosna/lato to tylko
                spacerówka rozkładana na płasko,a jak na jesień/zima to używany
                wózek głęboki a potem nowa spacerówka.
                Ja upatrzyłam sobie ten wózek:
                www.swistak.pl/a5521610,Spacerowy-Karina-z-funkcja-glebokiego-lekki.html#
                Mi akurat zależy na wózku parasolce bo mamy mały bagażnik w
                samochodzie i zależy mi żeby po złożeniu zajmował jak najmniej
                miejsca.
      • lalabamba Re: problem z wózkami 24.01.10, 18:33
        Baardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, ja urodzę w sierpniu, jeśli
        oczywiście wszystko pójdzie jak trzeba, więc pewnie chcąc wykorzystać koniec
        lata i jesień na spacery kupno gondoli będzie nieodzownesmile Pozdrawiamsmile
        • joshima Re: problem z wózkami 24.01.10, 19:42
          I zapewne będziesz jej używac jeszcze w zimie smile
        • magdalenca78 Re: problem z wózkami 25.01.10, 08:49
          Ja też rodziłam latem (30 lipca) i szukając wózka przede wszsytkim zwracałam
          uwagę na to, by gondola była duża, bo chciałam, zeby dzeicko przejezdziło w niej
          całą lub przynajmniej większą część zimy.

          Pooglądaj najpierw wózki w sklepach internetowych, zorientuj się co do
          parametrów, funkcji i ceny, a następnie pojedz do tradycyjnego sklepu, żeby
          pooglądać na żywo. Przede wszsytkim weź centymetr i pomierz sobie gondole od
          wewnątrz wink
          Ja na początku byłam nastawiona na X-landera XA, ale odstraszyła mnie wlasnie
          mniejsza i płytsza gondola, brak przekładanego siedziska w spacerówce i cena wink
          ; wagowo ten wózek jest taki sam (a nawet o kilka dkg cieższy wink niż mój. Ma
          chyba za to lepszą spacerówkę.

          Ja mam wózek Jedo Fyn4DS i dla mnei jest super. Do tej pory jezdzimy w gondoli
          (a synek jest duzy) i pojezdzimy tak pewnie do konca lutego. W gondoli dziecko
          ma o wiele zaciszniej niz w spacerówce.
          Nei poweim jeszcze, czy ten wózek był strzałem w 10, bo jeszcze nei uzywałam
          spacerówki, a ma ona trochę gorsze opinie niz gondola.

          Ja generalnie polecam wózek na pompowanych kołach (ale koneicznie z przednimi
          skrętnymi, które mozna oczywiscie blokować - teraz się to przydaje jezdząc po
          sniegu), z duzą gondolą.

          Poczytaj na forum Wózki Dziecięce:
          forum.gazeta.pl/forum/f,22462,Wozki_dzieciece.html
          • locolocoloco Re: problem z wózkami 25.01.10, 19:47
            Też polecam Jedo Fyn 4DS.
          • nineave Re: problem z wózkami 26.01.10, 11:13
            Ja urodziłam 10 dni po Tobie smile, też mam Jedo Fyn 4DS, i też mam dużego synka, który nadal mieści się do gondoli i mam nadzieję, że pojeździmy do końca lutego wink. Jestem bardzo zadowolona z tego wózka na razie. Sprawdza się nawet w tych zaspach.
        • locolocoloco Re: problem z wózkami 25.01.10, 19:45
          Więc gondolę kup jak największą/najdłuższą bo potem półroczny dzieć w
          kombinezonie nagle się w styczniu przestaje mieścić do gondoli, a długie
          siedzenie jeszcze niewskazane... no i za zimno na spacerówkę.
      • elzabeth18 Re: problem z wózkami 25.01.10, 21:50
        witam!My kupiliśmy 3w1 firmy baby active jet po prostu rewelacja!jak
        mała sie urodziła bylismy czestymi gośćmi w galeriach. A więc żeby
        nie załadować auta to dziecko w foteliku i tylko stelaż. Malucha w
        foteliku wsadzaliśmy do stelaża i maluch zadowolony spałsmile wiadomo
        nie trzeba wtedy targac gondoli...wózek wygodny w prowadzeniu po
        prostu sam jedzie heh smile pompowane kółka sa bardzo wygodne wózek
        wtedy lekko sie prowadzismile
        • betty842 Re: problem z wózkami 25.01.10, 22:02
          elzabeth18 napisała:

          > witam!My kupiliśmy 3w1 firmy baby active jet po prostu rewelacja!

          O ile dobrze widzę twoje dziecko ma dopiero 2 miesiące.Nie używałaś
          jeszcze wersji spacerowej więc skąd możesz wiedzieć że będziesz z
          niej zadowolona?
    • joshima Re: problem z wózkami 24.01.10, 18:52
      Gondoli na pewno będziesz używać przez około 6 pierwszych miesięcy a przez 4 to
      minimum. No chyba, że dasz się przekonać (osobiście nie polecam) do wożenia
      dziecka w foteliku samochodowym albo do noszenia dziecka w chuście (polecam
      chustę jeśli tylko masz dość siły i zdrowia uwaga, polecam chustę nie torbę na
      dziecko). Poza spacerami, gondola przydaje się do usypiania dziecka, gdyż bywa
      czasem jedynym sposobem.

      Spacerówka przydaje się jak dziecko zaczyna siedzieć. Czasem jak ma opcję
      pozycji półsiedzącej to mamy decydują się na wożenie tak dziecka około 5-6 m-cy,
      które się bardzo buntuje przeciw gondoli. Parasolkę polecam jeśli: Myślisz o
      chodzeniu z dzieckiem na zakupy (jest na ogół węższa i lżejsza niż zwykłe
      spacerówki) masz w miarę dobry teren spacerowy (na ma ogół mniejsze koła i jest
      słabiej resorowana) planujesz zabierać ją ze sobą w podróż samochodem (zabiera
      mniej miejsca w bagażniku). Są parasolki, które mają możliwość zmiany pozycji
      oparcia do niemal poziomego. Są one trochę większe i słabiej się składają niż
      parasolki bez takiej opcji, ale warto ją rozważyć. Często mają budkę ochraniacz
      na nogi i folię zupełnie jak 'duże' spacerówki.
    • fredzia-33 Re: problem z wózkami 24.01.10, 21:28
      kwestia gustu .Ja kupiłam wózek w UK ,a tu standardem są wózki spacerowe z montowanym fotelikiem samochodowym.I szczerze byłam bardzo zadowolona .Moją córę urodziłam we wrześniu więc jak przyszła zima to dokupiłam na allegro(ok 40-50 zł)miękką gondolę - nosidło do mojej spacerówki i na mrozy było jak znalazł.a jaka wygoda przy znoszeniu na dwór .I nie musiałam kupować wózka z gondolą.A jak przyszła wiosna to mała już siedziała i ni cholery bym jej w gondoli nie utrzymała.A teraz jak ma prawie półtora roku dokupiłam sobie wózek parasolkę gdyż jest po prostu lekki a przy ciężarze wózka i dziecka nie dawałam już rady.Więc teraz parasolka to rewelacja.
      • ma_niusia Re: problem z wózkami 24.01.10, 21:48
        Ja jestem jak najbardziej za gondolą i jak najbardziej przeciw fotelikom
        samochodowym do wózka (są ok, ale tylko w przypadku ja wiem, na zakupy, do
        lekarza itp a nie na spacery). W gondoli do dziś wożę Młodego (ma 8 miesięcy) bo
        jest drobny i spokojnie się mieści a poco ma marznąć w bardziej przewiewnej i
        niższej spacerówce? Poza tym moja gondola (bartatina jedo) ma możliwość
        podniesienia podłoża i Młody może też w niej siedzieć. Na spacerówkę (na tym
        samym stelażu) przesiądziemy się jak się ociepli, no chyba że mi nagle wyrośnie
        i nie będzie się mieścił wink
        • ivaz Re: problem z wózkami 25.01.10, 09:18
          Moje dziecko nienawidziło gondoli, jak skończyła 2,5 m-ca spacery
          stały sie koszmarem, tak ryczała az się zanosiła. Myśałam ze bedę
          spacerowała z dzieciątkiem po parku tak jak inne mamy, ale niestety
          po 20 minutach leciałam biegiem do domu z ryczącym dzieckiem na ręku
          a druga pchałam wózek. Jak miała 4 m-ce (całe szczęście ze to był
          lipiec) przeniosłam do spacerówki, było ciut lepiej, ale bez
          rewelacji, kupiłam sobie też nosidło ergonomiczne, zawsze lezy w
          koszu po wóżkiem na w razie czego gdybym musiała ją nieść. Niestety
          do tej pory nie przepada za wózkiem a ma 10 m-cy, całe szczęśćie ze
          już chodzi i wiosną pewnie wózek całkiem pójdzie w odstawkę. A ja
          tak lubię wózki, teraz mam dwa na stanie. Miałam 4 najlepiej
          polubiła maclarena xlr tj najdłużej w nim wytrzymuje. No cóztrafił
          mi sie taki nie wóżkowy typ i tyle
          • my_valenciana Re: problem z wózkami 25.01.10, 19:14
            miałam dokładnie to samo- całą ciążę czytałam, porównywałam
            parametry wózków. Wybrałam najlepszy moim zdaniem i .... mały miał
            to gdzieś. Zawsze ryczał w trakcie spacerów, przesadzony do
            spacerówki trochę siedział, ale ja z nim na spacery nie chodziłam,
            bo mi nie chciał siedzieć tak wył, że mi wstyd przed ludźmi bylo.
            Mamie o mężowi takich afer nie robił.
            Polubił wózek dopiero ok 10 miesiąca - teraz dopiero mam przyjemność
            ze spacerów. Oczywiście bez przesady, czasem domaga się
            wyciągnięcia, jak mu się nudzi.
            Coś jest w maclarenach jednak - ja mam xt - też najbardziej go lubi
            ze wszystkich wózków. Widać, że ma tam najwygodniejszą pozycję.
            U koleżanki to samo - mamy obie emmaljungi i nasze dzieci się w nich
            nie opierają a w maclarenach owszem.
    • dot.com.slash Re: problem z wózkami 26.01.10, 01:48
      No to teraz ja sie wypowiem w temaciesmile
      Jak bylam w ciazy pasjami sledzilam parametry wózków,ich wygodę,bezpieczeństwo
      no i stylistykę ma sie rozumiec tezsmile
      No i wybralam Maxi Cosi Mura 3-(3 w 1),według opinii klientów angielskich
      rewelka,jedyny mankament jest dosc ciezki.Moja przyaciółka doradzila mi miekka
      gondole,bo Mała Ci szybko wyrosnie a tradycyjna zajmuje za duzo miejsca-
      posłuchalam.Mała okazała sie wczesniakiem urodzonym w 7 miesiacu, ocziwscie
      sprzedziła 2 miesiace w szpitalu ale i tak jest małym dzieckiem-spacerówka
      bedzie dobra za rok, bo Mura jest dosc duzym wózkiem, wiekszym od Quinny a
      przeciez ja kierowałam sie praktycznoscia,zeby wózek "rósł" razem z Małą.Co do
      miekiej gondoli-owczem jest to praktyczne,pod warunkiem,ze nie musisz co chwile
      składac i rozkładac wózka, poniewaz mnie cholera brała przed kazdym
      spacerem,zeby polozyc miekka gondole,musiałam rozłożyc stelaz wozka, na to
      siedzisko uniwersalne, potem przytwierdzic bude i na koncu umocowac gondole (
      troche ten montaz przypominał mi skałdanie i rozkładanie namiotu)-a ha- i do
      tego latanie z tym sprzetem po schodach smileMam też fotelik samochodowy Maxi Cosi
      Cabrio-Fix,z mozliwoscia zamontowania na stelaz- jest to wygodne ale na krotko,
      bo córce jest neiwygodnie.Kupiłam w końcu Tradycyjna gondole- rewelacja,jest
      wielka,moja Mała kruszynka musi byc obudowana kocykami,zeby mi nie spadła "na
      dno"smile ale jest jej wygodnie a ja moge z nia wyruszyc na wielogodzinny
      wypad.Nie jest tez bardzo ciezka,choc ciezsza niz fotelik i co nawazniesze,
      jesli przestane ja uzywac moge ja rozłozyc na płasko bez ryzyka,ze zajmie mi za
      duzo miejsca- oczywiscie montaz na "klik" na stelaz wozka.
      Poniewaz duzo podrozuje,juz wiem,ze jak bedzie wieksza- ok 2 lat,kupie mała
      spaceroweczke najlzesza z mozliwych abym mogla ja wziac na poklad samolotu moze
      cos w stylu Quinny Zapp,bo nie usmiecha mi sie nadawanie wózka na bagaż i
      noszenie dziecka godzinami po terminalu.
      Wniosek: "zalezy jak lezy", nie da sie pzrweidziec co i jak sie sprawdzi,jesli
      debiutujesz w roli mamy i nie wiesz jakie bedzie Twoje dziecko.Wszystkiego
      dobrego smile)
    • marta-zs Re: problem z wózkami 26.01.10, 09:32
      Ja jestem zwolenniczká wózków 3-funkcyjnych. Gondoli uzywaøyßmy 6m-
      cy, w ostatnim miesiácu juz byøo ciézko, bo chciala siedziec. Jak
      skonczyla 6m przesiadlam ja do spacerówki. Fotelik w zestawie chyba
      taniej wychodzi, a przeciez jest potrzebny przynjamniej na kilka
      miesiecy-do auta, czy na szybkie zakupy. Mamy quinny speedi i
      fotelik maxi cosi.
      Lubie swoj wozek, chyba nie bede zakupywac parasolki-moim zdaniem
      strasznie ciezko sie takie cos prowadzi, a quinny "plynie" po drodze.
    • kamelia04.08.2007 Re: problem z wózkami 26.01.10, 11:20
      mam wózek typu 3 w 1 i uważam, że jest to doskonały pomysł. Młodzież ma obecnie
      13 m-cy i wózek jest eksploatowany.
      Najpierw przez 5 m-cy była godnola w użyciu, teraz używamy spacerówki. Niedawno
      w odstawkę poszedł fotelik samochodowy, bo przesiadła się do nowego (9-25 kg).
      Fotelik miał wkładkę na mniejsze niemowlę -do 6 kg, a jak się wkładkę wyjęło, to
      był na większe niemowlę - do 13 kg

      Nasz wózek jest chicco trio s2 black, wózek jest trzykołowy, przez to łatwiejszy
      w manewrowaniu, ma duże koła, wiec można spokojnie spacerować po wertepach i
      kocich łbach (dopiero chodząc z wózkiem odkryłam jak nierówne są te niby-równe
      chodniki). Jest jeszcze jeden duży plus, a mianowicie spacerówka ma śpiwór na
      nogi - teraz na zimę jest super-bardzo-przydatne.

      Co do gondoli, to niezbędna (córka urodzona w zimie), ma unoszone delikatnie
      plecy, wygodna, ma zaczepy do przewożenia samochodem.
      Spacerówka sie rozkłada na prawie płasko, daszek można ustawić tak by chronił
      przed słońcem (parasolka zbędny wydatek). Spacerówka ma na wyposażeniu tez folie
      chroniącą przed wiatrem i deszczem.
      Jeszcze w komplecie jest plecak, który biorę, jak wychodzę na spacer z młodą, bo
      spacer z wózkiem i torebka to wątpliwa wygoda.
    • jaad33 Re: problem z wózkami 26.01.10, 11:34
      Jeżeli urodzisz w sierpniu, kup gondolę i to dużą, bo będziesz w nią upychać podrośnięte już małe, w ciuchach i śpiworze. Weź wózek dwufunkcyjny - gondola/spacerówka. Fotelik samochodowy nie musi koniecznie stanowić kompletu, ja go ani raz nie założyłem na podwozie wózka. Jeżeli masz dużo kasy, celuj np. w Mutsy - bardzo fajne i trwałe wózki. Jeżeli tniesz koszty, powiem że u mnie sprawdził się doskonale Roan Kortina, za niecałe 800zł (nowy) na allegro. Nieco droższa ale lepiej wykonana jest Marita.
      Polecam podczas zakupów pamiętać o jednej, ważnej rzeczy: to dziecko będzie jeździć w wózku i jemu ma być wygodnie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka