mamuska-to-ja
23.02.10, 13:54
Nigdy nie lubił czapek ale teraz płacze tak długo az ja zdejme, każda. Nie ma mozliwości iść na specer! Drze sie godzine (próbowałam go przetrzymać) Macie jakieś patenty na to? Jakaś magiczna czapka czy coś? Przeciez nie bede czekała do wiosny? Kiedy mozna już nie zakładac czapki? (temperatura)