Dodaj do ulubionych

Jak ubieracie dzieci na spacery??

11.03.10, 18:23
Witam, ten wątek wielokrotnie przewijał się już na forum... Ciągle boję się, że przegrzewam swojego maluszka. Córeczka ma 5 miesięcy, wciąż jeździ w gondolce. Ostatnie parę dni było nieco cieplejszych niż zwykle i ubierałam ją lżej niż w lutym- body z długim rękawem, sweterek, spodenki i skarpetki. Plus czapeczka, szaliczek i polarowy kombinezon. Przykrywam ją też śpiworkiem (mam w komplecie z wózkiem). Czasami zabieram ze sobą kocyk, ale zwykle go nie używam. A jak Wy ubieracie swoje pociechy?? Pytam, bo wciąż widzę, że mamusie zakładają swoim maluszkom ciepłe,zimowe kombinezony. Nie wiem czy nie ubieram swojej córeczki nieadekwatnie do pogody.
Podpowiedzcie, proszę niedoświadczonej mamie....
Obserwuj wątek
    • deela Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 11.03.10, 18:27
      moj ma 9 m-cy w domu lata wrajtach i w body z krotkim na spacer zalzylam mu
      cienka koszulke z dlugim, cienkie spodnie, cieple papcie, kurtka z misiem ale ta
      lzejsza a nie ta zimowa, cienka czapka i tyle
    • jotka_k Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 11.03.10, 18:29
      zwykły bawełniany pajacyk, czapka "przejściowa" i cieńki kombinezon,
      na to kocyk, żadnych śpiworków ani nic takiego
      zimowy kombinezon zakłądałam wtedy gdy było zimniej niż -5 ale pod
      nim też był bawełniany pajacyk i też bez śpiworka, młoda nigdy
      zmarznięta nie była
    • miska_malcova Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 11.03.10, 18:32
      pajacyk, rękawiczki, skarpetki oraz czapa, na to ciepły kombinezon, kocyk oraz
      przykrycie wózka
    • karcians Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 11.03.10, 18:40
      przeważnie, gdy idę z córką na 2h spacer ubieram body z długim rękawem, śpiochy i wkładam w ciepły kombinezon + oczywiście czapka.
      Czasami biorę kocyk, który przeważnie ląduje w koszyku.
      Dodatkowo przykrywam dziecko takim przykryciem do wózka.
      Dzisiaj natomiast przy tak ładnej pogodzie oszczędziłam dziecku śpiworka.
      Ubrałam body z długim rękawem, rajstopki, koszulka, ogrodniczki, bucik i czapkę. przykryłam kocykiem i na spacerek smile
      • penguin33 Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 11.03.10, 18:49
        Zawsze patrzę na to co ja mam na sobie i biorę pod uwagę też to, że
        ja chodzę, a dziecko leży. Ale staram się podchodzić do tematu
        rozsądnie i nie przegrzewać. Np. dziś akurat u mnie nie było tak
        ciepło, około zera, to dziecko w bodziaku z krótkim i bluzeczce z
        długim rękawkiem, jakimś sweterku i w tym do ciepłego śpiworka. Już
        niczym nie przykrywam. Ja chodzę nadal w ciepłym swetrze i puchówce,
        więc sądzę, że dziecku było też ok. Podobno jest taka zasada, która
        mówi, że dziecko powinno mieć jedną warstwę więcej niż my, dotyczy
        to dziecka, które się nie rusza.
    • 18_lipcowa1 tak jak ty, tylko bez kombinezonu 11.03.10, 20:36
      to jest lżej?????
      to jak ją ubierałaś grubiej????????

      moja na spacer ma body z dlugim rękawem, koszulkę, spodenki,
      skarpetki, na to ciepla bluza, czapka i w śpiwór



      > ubieracie swoje pociechy?? Pytam, bo wciąż widzę, że mamusie
      zakładają swoim ma
      > luszkom ciepłe,zimowe kombinezony.

      masakra jak w Polsce mamy przegrzewaja dzieci
      ja widuje zawinięte w kołdry, pluszowe czapy, kombinezony itp


      Nie wiem czy nie ubieram swojej córeczki nie
      > adekwatnie do pogody.


      za grubo


      > Podpowiedzcie, proszę niedoświadczonej mamie....
      • dorota831215 Re: tak jak ty, tylko bez kombinezonu 11.03.10, 20:46
        dziś za oknem+3 mała body z krótkim rękawkiem, pajacyk, czapeczka, rękawiczki i
        skarpetki mała pakuję do kombinezonu i idziemy na spacerek biore jeszcze kocyk
        jak jest chłodniej to ja dodatkowo okrywam kocem dodam ze w spacerówce jest
        jeszcze ochraniacz na nózki
      • boysmum Re: tak jak ty, tylko bez kombinezonu 11.03.10, 21:26
        tu się z tobą zgadzam, byłam teraz na wakacjach w Polsce i masakra jak te małe
        szkraby są ubierane.
      • basia813 Re: tak jak ty, tylko bez kombinezonu 12.03.10, 08:46
        Gdy były minusowe temperatury, ubierałam ją w cieplejszy kombinezon. Mieszkam w północno-wschodniej Polsce, tu jest zawsze nieco zimnej niż w pozostałych częściach kraju...
        Pytałam, by uniknąć błędów.
        • ulik80 Re: tak jak ty, tylko bez kombinezonu 12.03.10, 09:22
          Takze mieszkam w polnocno-wschodniej Polsce. Na spacery chodzimy jeszcze w
          gondoli. Mala ubieram; body z dlugim rekawem na to koszulka z krotkim taka
          wieksza (wiem,ze to dziwne ale taka koszulka zakrywa szyjke ,bo u mnie wszystkie
          bodziaki jakies chyba za male bo jak zapinam to szyja cala golasmile ) dalej
          nakladam rajstopki i czapeczke i pakuje Mala do kombinezona. W wozku przykrywam
          Mala kocykiem jezeli jest naprawde zimno i wozek ma jeszcze taka przykrywke na
          wierzch. Nie uzywam szalika, nawet nie mam szalika, wszystkie ubranka dostalam
          ,ale szalika jakos nie. Nie mam tez spiwora. Ostatnio Mala przestala lubic
          kombinezon, wiec ubieram ja tak: gora j.w. na rajstopki cieplejsze spodenki na
          stopki jeszcze jakies szmaciane butki, kurteczka i czapka. Czapke nakladam taka
          zeby czolo bylo zakryte, szczegolnie w wietrzny dzien.
          • basia813 dziękuję :-) 12.03.10, 10:43
            Dzięki za odpowiedź, ten śpiworek którym ją zakrywam jest cieniutki, zastępuje mi kocyk.
            Swoją drogą,fajnie, że na forum można spotkać życzliwe mamy, a nie tylko wszechwiedzące, które na dzień dobry skrytykują...
    • mw144 Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 11.03.10, 21:09
      5 m-czne: Body, rajstopy, czapka, spodnie, ciepła bluza. Jeździ w rozkładanej
      spacerówce. Te z kombinezonami też czasem widzę, aż się słabo robiuncertain
      • pomarancza-1 Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 12.03.10, 08:31
        Mój ma ze 3 różne kombinezony a miał na sobie je może kilka razy
        przy dużym mrozie jak musiałam wyjść np. do lekarza. Wydaje mi się,
        że w takich przylegających kombinezonach to jest straaaasznie gorąco
        takiemu maluchowi. Poza tym on nie lubi być grubo ubierany więc wolę
        mu na normalne wdzianko domowe (body+spodnie+kaftanik) włożyć lekką
        kurteczkę z kapturem do tego czapka, ale za to przykryć kocykiem i
        tą płachta przy gondoli. Bez rękawiczek, rączki schowane pod
        kocykiem. Przynajmniej nie ma ryku przy ubieraniu.

        Ostatnio widziałam takie obrazki:

        1. w restauracji gdzie wszyscy ubrani lekko kilkumiesięczne maleńswo
        non stop w czapce a przed wyjściem założyli mu jeszcze jedną na
        wierzch smile
        2. w wózku spacerówce - przy +6 - może 1,5roczne dziecko w
        kombinezonie, grubej czapie, rękawiczkach, przykryte kocykiem wrrrr
        3. podobnie dziecko w spożywczym w centrum handlowym - kombinezon i
        gruba czapa a babcia albo opiekunka nawet mu kaptura i czapki nie
        zdjęła.
        • easy_martolina84 Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 12.03.10, 08:36
          6-cio miesieczne: rajstopy,skarpetki,spodnie,body
          dł.rękaw,bluza,kurtka,czapka,rekawiczki
          • zielonakoniczyna ???????????? 12.03.10, 22:41
            Jak probuje zerknac do jakiegos wozka zeby spojrzec na dzidzie to raczej nigdy mi sie to nie udaje- a wiecie dlaczego? Bo dzieci sa opatulone, ze nie wiem sama jak one oddychaja- grube czapki, kombinezony, spiwory, koce, szaliki na buzce... ale pewnie nigdy nie mijalam po drodze zadnej z Was wink
            • samanya123 Re: Co jest takiego złego w kombinezonach??? 13.03.10, 00:19
              Jaki macie z nimi problem? Już nie przesadzajmy w drugą stronę. Temat
              przegrzewanie zrobił się jakiś święty i z tego co czytam to lepiej
              ubrać dziecko lekko, żeby tylko nie przegrzać, niż tak żeby było
              dziecku ciepło. Ja swoją 14 miesięczną ubieram w rajstopy, bodziaka i
              sweterek, na to kombinezon ZIMOWY, ciepła czapka i buciki. Jak wieje
              wiatr to przykryje ja cienkim kocykiem bo nie mamy nawet okrycia na
              nogi w wózku. I jakoś o dziwo nigdy nie była spocona, więc nie wiem jak
              niektóre wasze maluchy nie trzęsą się z zimna..
              • ballonee Re: Co jest takiego złego w kombinezonach??? 13.03.10, 08:29
                i tu ja tez muszę 3 grosze...bo jak mama założy dziecku tylko bluzę, a przecież
                to nie wiosna jeszcze, ciekawa jestem czy sama nie ma przypadkiem ciepłej kurtki
                wtedy...
                • easy_martolina84 Re: Co jest takiego złego w kombinezonach??? 13.03.10, 09:33
                  Tia....polecam zalozyc sobie tylko bluze i polozyc sie w wózku.
                  W ogole temat ubierania mnie smieszy-za kazdym razem licytacja kto mniej ciuchow
                  dziecku zaklada.Nie wyobrazam sobie ubrac dziecko w bluze i pojsc na spacer w
                  taka pogode jak jest teraz.
                  Chociaz druga sprawa jest taka,ze w necie to mozna napisac wszystko,a w praktyce
                  moge sie zalozyc ze czesto wyglada to nieco inaczej smile
                  • pyzateszczescie W Polsce zimą jest zimno! 14.03.10, 00:22
                    2 stopnie ciepła w Polsce to nie to samo co 2 stopnie ciepła w WB! W Polsce
                    wieją lodowate wiatry, które sprawiają, że często temperatura odczuwalna jest
                    dużo niższa. Sama mieszkałam kilka lat w WB i zimą chodziłam w lekkiej,
                    wiosennej kurtce, bez czapki. Dzieciaki rzeczywiście latają tam po klubach i
                    pubach w topach na ramiączkach, a maluchy śpią bez skarpetek w pokojach przy 16
                    stopniach C. Ale na Wyspach przez cały rok temperatura jest mniej więcej taka
                    sama, w Polsce zanim się zaaklimatyzujesz do zimna, robi się gorąco i odwrotnie.
                    Zlodowacenia i roztopy non stop i te wiatry. W piątek wyszłam na spacer z
                    dzieckiem ubrana sama w koszulkę z długim, wełniany golf, ciepła kurtkę i grubą
                    czapę. Po 45 minutach byłam zmarznięta na kość, a termometr pokazywał 2 stopnie
                    ciepła i świeciło słońce. Dobrze, że wzięłam dodatkowy koc dla dziecka... Do
                    tego jest wilgotno i to jest taka paskudna lodowata wilgoć, jakiej w WB nie
                    uświadczysz... Dodam, że moje dziecko wyło na spacerach na jesieni bo się
                    naczytałam tych głupot o nieprzegrzewaniu. W końcu matka mi powiedziała, żebym
                    ją przykryła i o dziwo, przykryta przestała wyć.
                    • pyzateszczescie Re: W Polsce zimą jest zimno! 14.03.10, 00:25
                      Poza tym ubieram tak, jak autorka wątku.
                  • 18_lipcowa1 Re: Co jest takiego złego w kombinezonach??? 17.03.10, 09:41
                    easy_martolina84 napisała:

                    > Tia....polecam zalozyc sobie tylko bluze i polozyc sie w wózku.
                    > W ogole temat ubierania mnie smieszy-za kazdym razem licytacja kto
                    mniej ciucho
                    > w
                    > dziecku zaklada.


                    Nikt sie nie licytuje kto mniej dziecku zakłada. Po prostu wypada
                    MYSLEĆ - to nie boli jak sie dziecko na spacer ubiera.
            • 18_lipcowa1 Re: ???????????? 13.03.10, 09:09
              zielonakoniczyna napisała:

              > Jak probuje zerknac do jakiegos wozka zeby spojrzec na dzidzie to
              raczej nigdy
              > mi sie to nie udaje- a wiecie dlaczego? Bo dzieci sa opatulone, ze
              nie wiem sam
              > a jak one oddychaja- grube czapki, kombinezony, spiwory, koce,
              szaliki na buzce
              > ... ale pewnie nigdy nie mijalam po drodze zadnej z Was wink


              Zgadza się.
              Ja to samo widzę.
    • monika3411 Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 14.03.10, 08:49
      Body z długim rękawem, skarpetki i rajstopy (w takiej właśnie kolejności),
      kombinezon, czapka, szalik, rękawiczki i śpiwór. Od dwóch dni jeździmy
      spacerówką, do której nie posiadamy śpiwora, więc pod kombinezon zakładam
      jeszcze welurowy dres. I przypinam okrycie. Nie przegrzewam córeczki, ani razu
      nie była zgrzana.
    • maryq Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 15.03.10, 14:46
      Mam 2-miesięcznego smykasmile na spacery zakladam mubody z długim
      rękawem, śpiochy + koszulka albo bluza, spodenki i skarpetki,
      czapeczka, średnio ciepły kombinezon + kocyk
      Jak cieplej to tak samo tylko bez śpiochów a półśpiochy. U nas
      maluch parę razy się spocił ale dlatego, że miał polarowy
      kombinezon, a to nie przepuszcza powietrza. Odkąd mu zakładam
      bawełniano - welurowy jest ok
    • tosterowa Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 15.03.10, 14:58
      Mój prawie 5 miesięcy, na zewnątrz wychodzi w tym, co ma akurat na sobie, czyli
      body, spodnie i jakaś bluzka, na to kombinezon zimowy, czapka. W sumie jeździ w
      wózku w grubym śpiworze, ale właśnie zdałam sobie sprawę, że jest połowa marca i
      pora go wywalić smile) Natomiast często chodzę z dzieckiem bez wózka i wtedy ma
      tylko kombinezon i czapkę.
    • paul_ina Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 17.03.10, 10:45
      bawełniane body z długim rękawem, bawełniany pajac z długim rękawem, frotkowe
      skarpetki, dzianinowe rękawiczki, czapka zimowa i kombinezonik polarkowo -
      ortalionowy
      pokrywa od gondoli
      przy temp. do ujemnej do plus 5 dodatkowo polarkowy lekki kocyk
      nigdy po spacerze nie była zgrzana, zawsze jest przyjemnie ciepła

      teraz mam zagwostkę z wiosną, jak ją ubierać gdy na dworze będzie +10 i powyżej,
      chyba kupię jakiś lekki polarowy kombinezon (bez ortalionu), plus bez kocyka na
      wierzch, i będzie do końca kwietnia, a w maju przesiadamy się na spacerówkę i
      chyba zwyczajowe majowe upały się zaczną - to już wtedy wskoczymy w jakieś
      lekkie spodenki, spódnice i sweterki
    • nandii Re: Jak ubieracie dzieci na spacery?? 17.03.10, 11:03
      No wiecie co w lutym dzieci się ubiera tak jak w zimie!! Kurteczka,
      ocieplane spodnie, rajty, bodziak, bluzeczka, jakaś bluza, czapka
      zimowa a nie żadna przejściowa, szalik rękawiczki. Maluch siedzi i
      wcale nie jest mu za ciepło. A w dodatku ostatnio wieje, pada,
      świeci na zmianę a temp ok zeera. Każda niech robi co chce, u mnie
      od początku zimy zmieniło się tylko to, że mały wykoczył z 2
      kombinezonów i teraz ma kutrkę i ciepłe spodnie. Zrobi się ok 10 st
      wtedy pomyśle o zmianach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka