Dodaj do ulubionych

dieta 7 miesięczniaka - za dużo?

28.04.10, 22:41
Spotykam się ze sformuowaniem, ze ,,zapasłam" dziecko, cokolwiek to
znaczy.
Mała ma skonczone 7 mcy, wazy 9400, ma milusińskie fałdki na
nóżkach, bobasowe pućki ale niczym nie przypomina grubasa~!!!
zjada:
ok 6 rano pierś,
ok 9 rano kaszka mleczno-ryżowa, ostatnio mleczno-przenna z
biszkoptami
ok12-12.30 obiadek - słoiczek na zamianę co drugi dzień z zupką
domową ( gotuję raz na tydz i mrożę) - zupki ok 150-180 ml
ok.16 deserek, wczesniej miedzy posiłkami pół małego banana
ok.17 pierś, czasem dodatkowo 90 melka mm, lub na tym kaszka
ok.20 kaszka lub kleik kukuryczany 190-240 ml (ml to ilość wody w
butelce a nie gotowej kaszki - tu też są rożne opinie co do
podawania ilości)
W nocy mała wypija ok 150 herbatki jabłkowej, i tyle samo w ciągu
dnia.
NIe wydaje mi się ze zjada za wiele, może któraś z Was coś doradzi?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wilma.flintstone Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 22:50

      Moj 7-miesieczny syn wazy 1,5 kg mniej (mierzy 72 cm)...Moze tej
      kaszki za duzo dajesz?
    • green_naranja Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 22:52
      moja ma 9 miesiecy i wazy 8500, faldek zero-taka uroda; posilkow zjada mniej
      wiecej tyle samo (tzn chodzi o czestotliwosc), ale raczej innego rodzaju. na
      moje oko za duzo tych kaszek, kleikow, deserkow i biszkopcikow, ale ja sie nie
      znam, ja dziecko zywie zieleninąwink
    • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 22:56

      > Mała ma skonczone 7 mcy, wazy 9400, ma milusińskie fałdki na
      > nóżkach, bobasowe pućki ale niczym nie przypomina grubasa~!!!


      No skoro moja wazy 7kg, ma 7 miesiecy i ma milusinskie fałdki i
      pućki to twoja musi przypominac grubasa.


      > zjada:
      > ok 6 rano pierś,
      > ok 9 rano kaszka mleczno-ryżowa, ostatnio mleczno-przenna z
      > biszkoptami
      > ok12-12.30 obiadek - słoiczek na zamianę co drugi dzień z zupką
      > domową ( gotuję raz na tydz i mrożę) - zupki ok 150-180 ml
      > ok.16 deserek, wczesniej miedzy posiłkami pół małego banana
      > ok.17 pierś, czasem dodatkowo 90 melka mm, lub na tym kaszka
      > ok.20 kaszka lub kleik kukuryczany 190-240 ml (ml to ilość wody w
      > butelce a nie gotowej kaszki - tu też są rożne opinie co do
      > podawania ilości)
      > W nocy mała wypija ok 150 herbatki jabłkowej, i tyle samo w ciągu
      > dnia.
      > NIe wydaje mi się ze zjada za wiele, może któraś z Was coś doradzi?



      Moja by to wszystko jadła ze 3 dni.
      • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:03
        lipcowa,
        ty jesteś chora psychicznie - ale to już wiemy nie od dziś!
        czekałam i jesteś, niezawodna komentatorko, wszechwiedząca,
        nieomylna, przemiła i delikatna!
        Matko, komputerowcu... zajmij sie dzieckiem a nie ciągle głupoty
        wypisujesz.
        • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:09

          > ty jesteś chora psychicznie - ale to już wiemy nie od dziś!
          > czekałam i jesteś, niezawodna komentatorko, wszechwiedząca,
          > nieomylna, przemiła i delikatna!
          > Matko, komputerowcu... zajmij sie dzieckiem a nie ciągle głupoty
          > wypisujesz.

          Ale o co ci chodzi?
          Napisałam ci że twoje dziecko za duzo je a ty sie rzucasz, szczekasz
          i gryziesz.
          Po co pasiesz ja tymi kaszami i biszkoptami?Po co te słodkie
          herbatki?
          Aha, a moje dziecko juz spi.
          • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:16
            Bo jesteś dla 90 % wypowiedzi na tym forum niegrzeczna i tyle(
            delikatnie powiedziane).
            Moze bardziej konstruktywnie, bo nie mam ochoty na pyskówy z tobą.

            Nie pasę biszkoptami, kaszka nazywa się : pszenna z biszkoptami.
            Ok, kaszy mam nie dawac, to cóż ? ma pić mleko modyf? ciekawe to.
            Nie ruszy wody, tez byłam taka mądra i chciałam poić ją tylko wodą
            ale guzik, nie ruszy! dosypuję odrobiny herbatki jabłkowej,
            z tydz coraz mniej - moze uda się ją oszukać - póki co bez szans.

            No chwali sie ze śpi, super!
            • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:19


              > Bo jesteś dla 90 % wypowiedzi na tym forum niegrzeczna i tyle(
              > delikatnie powiedziane).


              Nie umiesz liczyć.
              I nie jestem niegrzeczna tylko szczera.


              > Moze bardziej konstruktywnie, bo nie mam ochoty na pyskówy z tobą.


              Konstruktywnie? ZA DUŻO DAJESZ JEJ JEŚC.


              > Nie pasę biszkoptami, kaszka nazywa się : pszenna z biszkoptami.
              > Ok, kaszy mam nie dawac, to cóż ? ma pić mleko modyf? ciekawe to.
              > Nie ruszy wody, tez byłam taka mądra i chciałam poić ją tylko wodą
              > ale guzik, nie ruszy! dosypuję odrobiny herbatki jabłkowej,
              > z tydz coraz mniej - moze uda się ją oszukać - póki co bez szans.

              No ja jakoś nie daje kaszy tyle, nie daje deserków i dziecko zyje.
              A że twoje nic nie ruszy? No tak masz, jak nauczyłaś.
              Moje np pije tylko wodę, bo tylko wode dostawała, czego efektem jest
              to ze nie ruszy zadnej herbatki, zadnego soku - nic.
              • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:26
                i znowu najmądrzejsza.
                Potrafisz czytac i wyciągać wnioski!?
                Od 3 mies podaję jej wodę - NIE PIJE JEJ, PŁACZE, RZUCA SIĘ!
                ZMNIEJSZAM ILOSC HERBATKI TAK ABY DOJŚĆ DO SAMEJ WODy

                mylisz pojecie szczerosci
      • atrapcia Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 05.05.10, 00:20
        Wstyd przyznać (bez obrazy lipcowa), ale tym razem muszę się z lipcową zgodzić
        big_grin Moja córa jest uznawana za pyzatą a ważyła 7200 jeszcze tydzień temu... Mam
        przed oczami stworka z reklamy opon big_grin No i moja pyza też by zjadała te zapasy
        przez 3 dni, choć ja robię jej kaszki bezmleczne i to na wodzie bo ma AZS :]
    • kaamea Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:00
      Po co te kaszki i kleiki???
      Daj samo mleko. A deserek to wg Ciebie co?
      I zamiast herbatki naucz dziecko pic wodę.
    • mika_p Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:01
      Ta wieczorna kaszka to duża porcja, 250 to dawałam roczniakowi. Podajesz ją
      łyżeczką czy z butelki?
      • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:09
        wszystko podaję łyżeczką ( poza herbatką i ew mlekiem mod).
        Wg lekarza jest ok, miala dość dużą wagę urodzeniową.
        Absolutnie nie wygląda na grube dziecko, tylko stojąc przy swojej
        kuzynce która jest drobna - wywołuje takie komentarze od 2 osób.
        Wygląda zupełnie normalnie!!!

        Poczytam co napiszecie, przemyślę i może zastąpię jedną kaszę samym
        mlekiem. NIe bardzo rozumiem sformuowanie - za duzo kaszy - dostaje
        2 razy dziennie, 3 raz zdarza się sporadycznie i jest to ok,40 ml.

        Z wodą walczę od 3 mies, nie ma szans, nie ruszy! Na rózne sposoby
        próbowałam - ciepla,letnia,dzien,noc,przed posiłkiem, po - nie ruszy,
        Do wody dosypuję jej odrobinę herbatki jabłkowej.

        Orientujecie się czy sinlac jest mniej kaloryczny niż standardowe
        kaszki nestle? - drażni mnie w nich cukier, obrzydliwie słodkie!
        • green_naranja Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:14
          te herbatki niewinne to 90% cukru, wiec to tez ma znaczenie...moze sprobuj
          "odwyku" stopniowo- dodawaj kazdego dnia coraz mniej proszku do wody, by sie ten
          smak slodki wlasnie stopniowo rozmywal, az calkiem zniknie.

          zamiast kupowac slodkie kaszki, mozesz sama dziecku gotowac ryz-najzwyklejszy
          ryz. jesli boisz sie podawac ziarna w calosci, mozesz ugotowany miksowac z
          odrobina wody (kaszka czy tez ryz nie musi byc przyrzadzany na mleku). ja
          dziecku do ryzu dodaje owoce.
          • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:17
            z ryzem nie słyszałam - dziekuję za info, ugotuję.
            Pytanie czy jesli zastąpię kaszki/kleik ryzem, to nie będzie miała w
            jadłospisie mleka, to chyba nie jest ok?
            • mamadomowa Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 01.05.10, 23:43
              Wiesz ja bym się nie przejmowała wygladem kuzynki i jakimikolwiek
              porównaniami.
              Twoje dziecko ma 7miesiecy i kiedy już zacznie się bardziej energicznie
              przemieszczac o własnych siłach sporo z tej wagi mu spadnie. Ale
              wyeliminowała bym wszystkie dosładzanie produkty, bo dziecko tego nie
              potrzebuje.
        • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:17

          > Absolutnie nie wygląda na grube dziecko, tylko stojąc przy swojej
          > kuzynce która jest drobna - wywołuje takie komentarze od 2 osób.
          > Wygląda zupełnie normalnie!!!


          Może to kuzynka jest normalna?



          > Poczytam co napiszecie, przemyślę i może zastąpię jedną kaszę
          samym
          > mlekiem. NIe bardzo rozumiem sformuowanie - za duzo kaszy -
          dostaje
          > 2 razy dziennie, 3 raz zdarza się sporadycznie i jest to ok,40 ml.



          Moja 7 miesięczna córka dostaje kasze raz dziennie,taką prawie samą
          wodę, mocno rozrzedzoną, czasem wyjątkowo jeszcze przed snem.
          Zjada jej jakieś kilka łyzeczek.KILKA MAŁYCH ŁYŻECZEK.
          Może nie zastępuj kaszy mlekiem tylko zlikwiduj posiłek.
          Za dużo, za często.
          Moje dziecko jest na piersi cały dzien, + kaszka rano i zupka ( z
          mięsem albo ryba) w porze obiadu. Zadnych deserków, ciastek,
          herbatek.
          Czasem je owoca, ale nie lubi owoców wiec to jest czasem jedna
          łyżeczka dosłownie.
          • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:21
            trochę inacxzej wygląda dieta dziecka ,,mocno: piersiowego.
            Nie mam na tyle pokarmu aby karmić ją cały dzień, niestety.
            Deserek = jabłko, lub jabłko z gruszką
            tegp tez mam dziecku nie dawać ?
            • wilma.flintstone Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 09:32
              agulalula napisała:

              > Nie mam na tyle pokarmu aby karmić ją cały dzień, niestety.

              To akurat jest bzdura, bo im wiecej karmisz tym wiecej masz pokarmu.
              Skoro nie chcesz podawac mm, moze po prostu zastap jedna kaszke
              piesia? Co do Twojego pytania o ryz, to ja kupuje danie skladajace
              sie z banana, ryzu i jogurtu, wiec juz tam masz nieco mleka. Nie
              mieszkam w PL, ale czytalam na forum ze takich deserkow z jogurtem
              jest na rynku multum. Na pewno to lzejsze niz kaszki, od ktorych
              dzieci tyja. Aczkolwiek mysle, ze dramatu nie ma z ta waga Twojego
              dziecka.
          • kj-78 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 08:51
            > Zjada jej jakieś kilka łyzeczek.KILKA MAŁYCH ŁYŻECZEK.
            > Może nie zastępuj kaszy mlekiem tylko zlikwiduj posiłek.
            > Za dużo, za często.
            > Moje dziecko jest na piersi cały dzien, + kaszka rano i zupka ( z
            > mięsem albo ryba) w porze obiadu. Zadnych deserków, ciastek,
            > herbatek.
            > Czasem je owoca, ale nie lubi owoców wiec to jest czasem jedna
            > łyżeczka dosłownie.

            Nie musisz tak krzyczec, wszyscy juz zrozumieli, ze tyle, ile je
            Twoja corka, tyle ma jesc kazde dziecko. A deserek to co wedlug
            Ciebie? Oswiece Cie, to sa zmiksowane owoce. Twoja nie lubi owocow,
            ergo zadne dziecko nie powinno jesc deserkow. Jestes po prostu
            smieszna. Moja corka kaszke je rano i wieczorem, ponad 100ml,
            takiej, ze lyzka staje. Wazy troche ponad 8kg. Opanuj sie kobieto,
            bo Twoje napuszenie i napawanie sie byciem wszystkowiedzaca moze zle
            odbic sie na Twojej NAJPIEKNIEJSZEJ na tym forum (dla kazdego, tak
            DLA KAZDEGO, zrozumielismy) coreczki. Biedna mala Natalka -
            wchlaniac taki saczacy sie jad od rana do wieczora (oczywiscie, nie
            jestes chamska i nieuprzejma, tylko szczera, szkoda tylko, ze nikt
            oprocz Ciebie nie odbiera tak Twoich postow). Naprawde wspolczuje
            coreczce niesympatycznej matki o waskim horyzoncie.

            Ps. Wentylek sie zepsul i nie da sie go popuscic
            • wilma.flintstone Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 09:38
              kj-78 napisała:

              >Moja corka kaszke je rano i wieczorem, ponad 100ml,
              > takiej, ze lyzka staje. Wazy troche ponad 8kg.

              Moj syn takze, dostaje co prawda raz dziennie, ale udzerzeniowa
              dawke 200 ml kaszki o konsystencji zaprawy murarskiej wink I to na
              dodatek z paroma sporymi lychami owocow do tego. Kilka malych
              lyzeczek w 7 miesiacu zycia to moze jesc dziecko, ktore calym i
              dniami na cycku wisi, a reszte to sobie tylko dziubdzia dla
              posmakowania.
            • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 09:53
              Co do sączącego się jadu, jesteś w tym lepsza ode mnie, nie
              zauważyłaś? Czy moze lipcowej mozna dowalać, a lipcowa już nie może?
              Współczuję małej Elusi.
              Mamusia popuszczająca jad wszędzie tam gdzie widzi lipcową, odpusc
              sobie, nie zarażaj tym dziecka.

              • kj-78 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:13
                Moj jad pojawia sie wylacznie w odpowiedzi na Twoj, mozna wiec uznac
                go za surowice przeciwlipcowa. Moj jad nie pojawia sie po postach
                neutralnych, zas w 90% Twoich odpowiedzi we wszystkich watkach jesli
                nie plujesz jadem wprost, to saczysz go po kropelce. Nie odpowiada
                mi to, wiec produkuje przeciwwage w tym samym stylu.

                To jest geneza mojego jadu. A Twojego? Czyzby nienawisc do swiata?
                Chetnie sie dowiem, bo jesli to chorobliwe, to obiecuje byc milsza.
                • easy_martolina84 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:29
                  kj-78 duuuuzo prawdy w tym co piszesz
                  • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:31
                    easy_martolina84 napisała:

                    > kj-78 duuuuzo prawdy w tym co piszesz

                    tak tak wiemu niunia, ty tez ty tez
                    • easy_martolina84 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:39
                      18_lipcowa1 napisała:

                      > easy_martolina84 napisała:
                      >
                      > > kj-78 duuuuzo prawdy w tym co piszesz
                      >
                      > tak tak wiemu niunia, ty tez ty tez
                      >
                      Wszystko z Tobą ok? uncertain
                • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:31
                  kj-78 napisała:

                  > Moj jad pojawia sie wylacznie w odpowiedzi na Twoj, mozna wiec
                  uznac
                  > go za surowice przeciwlipcowa.


                  Ahaaaaaa i dlatego jest lepszym jadem niz jad lipcowej?
                  No nie badz smieszna.
                  Robisz to samo za co mnie tak krytykujesz, czujesz sie lepsza?



                  Moj jad nie pojawia sie po postach
                  > neutralnych, zas w 90% Twoich odpowiedzi we wszystkich watkach
                  jesli
                  > nie plujesz jadem wprost, to saczysz go po kropelce. Nie odpowiada
                  > mi to, wiec produkuje przeciwwage w tym samym stylu.


                  Mam w d. co tobie odpowiada a co nie.
                  Nie pasuje ? Nie czytaj.
                  Chcesz komentowac? Komentuj, tylko co chcesz osiagnać?


                  >
                  > To jest geneza mojego jadu. A Twojego? Czyzby nienawisc do swiata?
                  > Chetnie sie dowiem, bo jesli to chorobliwe, to obiecuje byc
                  milsza.

                  Tak to chorobliwe. Jestem nieszczsliwa i sfrustrowana, bedziesz
                  milsza ? Bo mi strasznie dogryzasz i nie wiem co robic.
                  • kj-78 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 12:39
                    > Robisz to samo za co mnie tak krytykujesz, czujesz sie lepsza?

                    Nie robie tego samego. Jakby Ci to przystepnie wytlumaczyc... Jesli
                    widze, ze ktos wyzywa wszystkie dzieci na podworku, to jako jedno z
                    tych dzieci probuje zareagowac i sie bronic, przy okazji broniac tez
                    innych. Eskalacja reakcji jest wprost proporcjonalna do ilosci
                    chamskich odzywek. Nie komentuje Twoich neutralnych postow.

                    Swoja droga nie moglabys napisac (mysle, ze nie tylko ja jestem
                    ciekawa) dlaczego na normalnie zadane pytanie na forum nie umiesz
                    sformuowac odpowiedzi neutralnej w tonie? Z Twoich postow w tym
                    watku zaczynam wnioskowac, ze Tobie samej wydaje sie, ze odpowiadasz
                    normalnie. I to jest w tej sytuacji najsmutniejsze. Jedna sprawa to
                    produkcja prowokujacych watkow (kazdy moze, jesli chce), a inna to
                    niemoznosc oceny nacechowania wlasnej wypowiedzi. Piszesz zawsze
                    obrazliwie i z wyzszoscia, a myslisz, ze po porstu odpowiadasz na
                    zadane pytanie.

                    Z mojej strony EOT. Wyjasnilam, dlaczego odpowiadam na Twoje posty w
                    tym samym tonie, w jakim je piszesz. Zawsze mozesz mnie wygasic.
                    Autorke watku przepraszam za zasmiecanie go ta przepychanka,
                    ponioslo mnie troche.
                    • 18_lipcowa1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 15:43
                      kj-78 napisała:

                      > > Robisz to samo za co mnie tak krytykujesz, czujesz sie lepsza?
                      >
                      > Nie robie tego samego. Jakby Ci to przystepnie wytlumaczyc...
                      Jesli
                      > widze, ze ktos wyzywa wszystkie dzieci na podworku, to jako jedno
                      z
                      > tych dzieci probuje zareagowac i sie bronic, przy okazji broniac
                      tez
                      > innych. Eskalacja reakcji jest wprost proporcjonalna do ilosci
                      > chamskich odzywek. Nie komentuje Twoich neutralnych postow.



                      Ahaaa czyli ty taka adwokatka uciśnionych jestes?
                      Dziekują Ci za to ?
        • zuzanka1313 kaszki zdrowy brzuszek 28.04.10, 23:24
          też nestle, są bez dodatku cukru, mój mały tylko je lubi inne są niejadalne dla
          niego a przy okazji stwierdzam że okrutnie słodkie

          mój ma 10,5 miesiąca i waży 9,5 kg ale z tych szczupłych raczej jest, ja w jego
          wieku miałam 2 kg więcej i jakoś moje fałdki (oglądane na zdjęciach) mi się
          podobają tongue_out
          • agulalula Re: kaszki zdrowy brzuszek 28.04.10, 23:27
            mała własnie te zjada
        • mumi7 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:27
          Kaszki Nestle Zdrowy Brzuszek nie maja cukru
        • kammik Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:17
          > Orientujecie się czy sinlac jest mniej kaloryczny niż standardowe
          > kaszki nestle? - drażni mnie w nich cukier, obrzydliwie słodkie!

          Sinlac również zawiera cukier i jest tak samo kaloryczny jak mleczne, słodzone
          kaszki. Możesz kupować kaszki bezmleczne (Holle np.), robić je na wodzie i ew.
          dodać owoce. Kalorii moze i tyle samo, ale zdrowsze niż nestlowe syfy.
    • anouk.4 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 28.04.10, 23:01
      nie musisz się martwić jeśli mieści się w siatkach centylowych a przyrost wagi i
      wzrostu jest harmonijny.
      jeżeli chodzi o jedzenie to jeżeli mogę coś doradzić to wydaje mi się że nie
      musisz dawać jej tyle kaszek i w ciągu dnia utrzymać trzygodzinne przerwy między
      jedzeniem tzn. nie dawać tego banana między posiłkami (może on być podany jako
      posiłek zamiast deserku), a o 17 tej wystarczy sama pierś- niepotrzebne jest
      dodatkowe mleko mm oraz kaszka.
      sama mam 7.5 miesięcznego synka, karmię piersią. na razie ma trzy posiłku
      niepiersiowe w tym jedna kaszka, jeden obiadek ,jeden deserek. je mniej wiecej
      co trzy godziny. niedługo planuję zamienić poranne karmienie piersią na kaszkę
      na mm.
      pozdr
    • martha-s Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 08:17
      agulalula pociesze cie moj maly jeszcze nie ma 5 miesiecy a juz wazy
      9 kg!!! jest tylko na samej piersi. Pewnie rozszerze mu diete okolo
      2 roku zyciasmile starszy syn tez byl taka pyza. Kombinowanie z
      ograniczaniem cycka przepajaniem woda, pozniej tez bylo zle bo w
      okolicach roku stracil na wadze pol kilo. Kazde dziecko jest inne. Z
      tym cukrem to bez przesady jak sie w dzien napije herbatki to od
      razu grubasem nie zostanie. Kontroluj przyrosty i tyle.
    • kj-78 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 08:55
      Proponuje poszukac kaszek bez cukru, wszystkie te nestle mleczne sa
      bardzo slodkie. Moze zrezygnuj z posilku o 17, ew dawaj tylko troche
      mleka? Dziecko je, jak jest glodne, wiec moim zdaniem nie da sie go
      zapasc w tym wieku. Masz duze dziecko, wiec mozesz torche ograniczyc
      kaszki na rzecz mleka, banany na rzecz jablka albo gotowanego
      warzywa itp. Najwazniejsze, zeby dziecko nie bylo glodne. Jak
      zacznie raczkowac i chodzi, to prawdopodobnie wszystko spali smile
    • pomarancza-1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 09:03
      Agula najlepiej wrzuć schemat na forum eksperckie Rozszerzanie diety - tam ci się pediatra wypowie i będzie pewnie najbardziej wiarygodna.
      • easy_martolina84 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:42
        pomarancza-1 napisała:

        > Agula najlepiej wrzuć schemat na forum eksperckie Rozszerzanie diety - tam ci s
        > ię pediatra wypowie i będzie pewnie najbardziej wiarygodna.
        >
        Tak to jest dobry pomysł,bo tutaj jak widzisz Twoje dziecko zostalo wyzwane od
        grubych a konstruktywnych rad raczej mało.
    • izabelka55 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:40
      Mój synek ma dokładnie 7miesięcy i 9dni, waży 9400 i bardzo szybko przybierał na
      wadze,ponad kg miesięcznie i nigdy nikt mi nie powiedział, że jest gruby.Karmię
      go piersią i nie daję żadnych kaszek. Oczywiście je zupkę i drugie danie oraz
      deserki, pije soczek.
      Myślę,że teraz nasze maluchy już tak szybko nie będą na wadze przybierać, więcej
      się ruszają smile ja bym się nie martwiła, ewentualnie może ograniczyłabym
      kaszki.Pozdrawiam smile
    • izabelka55 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 10:43
      Dodam tylko,że waga urodzeniowa mojego szkraba to 2950 smile
    • ewkaatje_1 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 13:07
      Wiesz, wydaje mi się, że ważne jest to, jaka była waga urodzeniowa dziecka, czy
      przybiera mniej więcej zgodnie ze schematami i czy mieści się w siatkach
      centylowych. Poza tym każde dziecko jest inne, ma inny metabolizm i jak
      zauważyła przytomnie moja pani pediatra, czasami dzieci jedzące więcej
      przybierają na wadze wolniej niż dzieci jedzące mniej. Taka uroda.
      Moje dziecko ma karygodną dietę - rano 200 ml mm, o 10:30 deserek z biszkoptami,
      o 13 obiadek - cały duży słoiczek, 15:30 - znowu 200 ml mleka, potem owoc
      (czasami wsunie całe jabłko lub gruszkę) albo kanapeczki z twarożkiem (zjada
      całą kromkę chleba), przed spaniem 200 ml mm a do tego góra chrupek
      kukurydzianych, wafle ryżowe, od czasu do czasu herbatniki i nawet soczek.
      Praktycznie wszystkie posiłki zjada do końca, jedynie mleko czasami zostaje. Na
      szczęście pije chętnie wodę. Ma 9 miesięcy waży 8500 g i od urodzenia jego waga
      utrzymuje się w okolicach 25 centyla.
      To, co mogę Ci poradzić to przede wszystkim skonsultuj się z pediatrą -
      "odchudzanie" niemowlęcia na własną rękę może się źle skończyć. Jeśli wg lekarza
      wszystko jest ok, olej głupie komentarze i tyle. Jeśli chcesz zracjonalizować
      dietę dziecka to myślę, że warto zrezygnować z herbatki - moje dziecko załapało
      picie wody po kilku miesiącach prób - spodobało mu się wychlapywanie wody z
      łyżeczki. Zaproponuj dziecku wodę w jakiś atrakcyjny sposób, może niekapek, może
      taka butelka z rurką, może po prostu z kubeczka - mój uwielbia pić wodę prosto z
      kubka - owszem jest po tym cały mokry ale na widok kubka z woda piszczy z
      zachwytu i zawsze coś wypije.
      Pozdrawiam
      • agulalula Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 21:49
        Dziekuję za rady, Lipcowo smile - Ciebie to nie dotyczy !

        Dzisiaj ograniczylam jej posiłki, tzn, ilość kaszki, jakoś to
        zniosła, nawet była dzielna,za to dałam cześćiej pierś.
        Problem za chwilę wróci bo wracam od połowy czerwca do pracy ( co
        prawda na 5,5h uffff - ale zawsze jakieś cycowe karmienie odpadnie).
        Nie zaczynam wątku piersiowego, nie chcę sie denerwować - w kazdym
        razie jestem z kategorii tych matek co dzielnie walczyły o każdą
        kroplę mleczka- ( jaka jestem skromna, po lipcowej smile ).
        Pewnie niejedna by odpuściła, przetrwałam kryzys, wrzaski młodej na
        widok cyca i jest super!

        Lekarz mówi ze jest ok, ze od początku mała miała pućki i fałdki i
        taka jej uroda, mamy skontolowac wage w nast tyg, jesli przybrała za
        duzo jedną kaszkę mam zastąpić zupką z samych warzyw.

        Jesli chodzi o ograniczenie kaszki to juz sie bardziej ograniczyć
        nie da - młoda zjada ok 9 i na dobranoc. Na każdym opakowaniu
        napisane jest - bez cukru.
        Gdzie mozna kupić kaszki holle? Warszawa lub Kraków mnie interesuje
        ew strona internetowa.

        Ciekawa jestem dzisiejszej nocy...po ograniczeniu ilosci posiłków.
        Aha, nie dodałam ze na dobranoc mała najczęściej jada kleik
        kukurydziany - też jest be ? tez wyrzucić ?
        to czym te biedne dziecię karmić ?

        POzdrawiam

        • pestka1111 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 29.04.10, 22:20
          Moja córka w sobotę zacznie 8 miesiąć.
          Je z 8-9 razy na dobę cyca, rano owoce- 1/2- 3/4 słoiczka i obiadek-
          pk. 1/2 słoiczka, z piciem b. źle - nie chce pić. Nie jest gruba ale
          do tych chudziutkich też nie należy. Z kaszkami miałyśmy nie udany
          start- wyraźne bóle brzuszka.
          Ja natomiast nie wiem czy nie za dużo tego cyca a nie za mało innych
          rzeczy. Tylko że cyc zawsze cacy a inne często be. Ale z wagą
          problemów nie ma wieć myśle że stopniowo zacznie wiecej jeśc rzeczy
          poza mlekiem.
        • ruda_henryka Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 02.05.10, 07:49
          agulala, mój mały też właśnie kończy 7 mies i waży prawie 10 kg,
          duży sie urodził, ale od początku jest karmiony systemem mieszanym,
          mm + pierś. sama z ciekawoscią przeczytałam co je twoja mała. u nas
          trochę inaczej, młody je ok 8 rano 150 mm, potem po 11 tak samo, po
          spacerze ok 14 zjada pół małego słoiczka obiadku ( chciałabym dawać
          już wiecej, ale tyle jestem w stanie wcisnąć ), po 15 znowu jest 150
          mm, po 18 je ok 120 kaszki zdrowy brzuszek albo takiej ze słoiczka z
          biszkoptami i jakiś owoc. no i przed spaniem ok 21 dostaje 180
          kaszki i troche dopija z piersi. no i nocą jak potrzebuje to też
          troche piersi. piers w ciągu dnia odstawił sobie sam smile)
          sama chciałabym już zeby jadł wiecej tych obiadków warzywno
          mięsnych, ale karmienie łyżeczką to gehenna...sama nie wiem czy
          dziecko w tym wieku to jeszcze tyle mleka powinno pić. aha,
          zapomniałam dodać, że wypija jeszcze ok 200 ml płynów w ciągu dnia,
          typu bardzo rozrzedzony sok albo bardzo cienka herbatka, samej wody
          nie da rady. pozdrawiam
          • basiamak27 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 02.05.10, 09:29
            Agulala nie przejmuj się- wierze że przy tej wadze Twoja córka gruba nie jest smile
            Powiem Ci jak jest u mojej córki: je 5 posiłków dziennie (skończone ma 8
            miesięcy) i jest to 3x180 ml mleka (samo mleko dwa razy plus raz zagęszczone
            kleikiem ale dwie miarki na butelkę), raz obiad i raz deser. Co do picia
            oczywiście że woda najlepsza ale może wodę zmieszać z naturalnym sokiem a nie
            herbatką granulowaną? a potem tego soku coraz mniej dawać moze się przekona smile

            Lipcowa może córka autorki wątku jest po prostu dłuższa? może miała większą wagę
            urodzeniową? nie bierzesz tego pod uwagę? wiesz to że dziecko w tym wieku tyle
            waży nie oznacza że jest grubasem...moja ma 8,5 miesiąca i waży 8700 i wiesz też
            przy niektórych dzieciach w tym samym wieku wygląda na ogólnie większą a przy
            niektórych wygląda jak mikrusek...różne są dzieci. i od razu- nie ja swojej nie
            pasę, urodziła się niespełna 4 kilo po prostu smile
            • kpmkasiek73 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 02.05.10, 09:38
              Mój syn ma 7,5 m-ca i waży 9.7 kg jest okrąglutki chociaż ja mu tyle
              kaszek nie daję

              dużo pije herbatek ,w nocy też ( wodę mu próbowałam dawać ale ryk
              odrazu jestsmile,
              mleka mu daję 4 x po 120-150 więcej nie chce raz w nocy 90 mleka zje
              raz deserek (słoiczek mały) i raz zupka (słoiczek mały)
              Maciuś się zaczął teraz wiecej ruszać więc to zbije niedługo

              twója córka też to zbije jak zacznie raczkować i chodzić
        • basiamak27 Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 02.05.10, 09:39
          aha a kleiku kukurydzianego nie wyrzucaj- jest jak najbardziej ok smile i jeszcze
          jedno- moze zamiast gotowych kaszek dać córeczce kleik ryżowy lub kukurydziany
          na mleku plus owoce do tego np maliny, jabłka? bo ilościowo bym nie ograniczała-
          je naprawdę normalne ilości takze się nie przejmuj. powodzenia.
          • dopajanie_dzieci Re: dieta 7 miesięczniaka - za dużo? 04.05.10, 15:32
            O tym, czy dziecko rozwija się prawidłowo świadczy wykładnik masy ciała - który
            w cyklu tygodniowym powinien wynosić od 150 do 200 gram. Często to proste błędy
            żywieniowe - dosładzanie potraw, podawanie soczków, są przyczyna problemów z
            nadwagą u dzieci. Dlatego tak ważne jest odpowiednio wczesne wpajanie maluchom
            właściwych nawyków żywieniowych. A o tym jak zapobiec otyłości u niemowląt
            poczytasz tutaj:
            dzieci.pl/breedingAid,12212570,cid,1024251,title,Uchron-maluszka-przed-otyloscia,wychowanie_artykul.html?_ticrsn=3&smgputicaid=6a1af

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka