rad-aga
04.06.10, 20:13
O której usypiacie swoje dzieciaczki? Ja do tej pory zawsze czekałam
do około 19.30 i wówczas zaczynałam wieczorne rytuały - kąpiel,
kolacja, czytanie bajki i usypianie. Jednak od jakiegoś czasu młody
zrobił się bardzo marudny wieczorem i z bólem zasypiał dopiero koło
21.00.
Dziś przeprowadziłam eksperyment. Zaczęłam kąpiel o 18.45 i już koło
19.30 po 3 minutach marudzenia zasnął. Zastanawiam się tylko, czy
jak wcześniej zaczne go kłaść, za chwile nie zacznie się budzić o 4-
5. Teraz wstaje koło 6.