No to wczoraj najadłam się mega strachu.... Zadowoleni z mężem
zrobiliśmy sobie śniadanko- jajecznica, mniam mniam jak dawno nie
jadłam ... Stwierdziłam, że mały jest już na tyle duży, że może
spróbować. Oczywiście dałam mu jak myślałam, rozsądnie -odrobinę, w
sumie może 3 małe porcje na widelczyku...
15 minut- mega wysypka na karku i koło ust- czerwone bąble zlewające się w plamy po chwili, a za kolejne 15 minut- wymioty

wyhaftował
wszystko

Bardzo się wystraszyłam. Czy możliwy jest aż tak duży
wstrząs związany z alergią??Czy tak objawiło się uczulenie na białko?