Dodaj do ulubionych

Przeziębiona mama

09.06.10, 16:50
Nie wiem czy to tutaj mogę o tym pisać ale mam nadzieję że mi coś
doradzicie.
Mam w domku osiem miesięcy szczęścia i miłoścismile. I traf chciał że
chyba się przeziębiłam-piszę chyba-bo nie wiem czy to nie jest
przypadkiem alergia.
Strasznie się obawiam że zarażę malutką. Od dwóch dni wcale nie
podchodzę do dziecka i po mieszkaniu chodzę w maseczce. Co jeszcze
mogę zrobić?
Wiecie może jak długo zarażam?
Kiedy mogę znów przytulić moje kochane dzieciątko?
Biorę gripex.wit C, chlorchinaldin na gardło-lekarz odpada bo mam
uczulenie na większość antybiotyków.
Pomóżcie proszę-może jakieś domowe sposoby?
Obserwuj wątek
    • ingusionek Re: Przeziębiona mama 09.06.10, 16:52
      Podejrzewam alergię bo łyknęłam CLARINESE i katar się zmniejszył i
      przestałam tak przeraźliwie kichać.
    • malgosiek2 Re: Przeziębiona mama 09.06.10, 18:55
      Chyba nie mozna brać Gripexu jak się karmi piersią,bo jeden z jej
      składników to pseudoefedryna-Tylko małe ilości pseudoefedryny
      przechodzą do mleka (około 0,5% pojedynczej doustnej dawki w ciągu
      doby), więc jej negatywny wpływ na niemowlę jest mało prawdopodobny.
      Czasami jednak pseudoefedryna może wywołać zwiększoną pobudliwość
      dziecka. Warto dodać, że nawet pojedyncza dawka zmniejsza produkcję
      mleka.
      Jesli to przeziębienie to tym bardziej karm piersią,bo wtedy dziecko
      otrzymuje więcej od Ciebie p/ciał.
      Maseczki niewiele dają albo i nic,a i trudniej w nich oddychaćwink
    • najma78 Re: Przeziębiona mama 09.06.10, 18:56
      To chyba od niedawna jestes alergiczka, bo ja od wielu lat i nigdy
      nie mam watpliwosci czy mam alergie czy sie przeziebilam. Poprostu
      objawy i samopoczucie sa zupelnie inne.
      • zaklinka_k Re: Przeziębiona mama 09.06.10, 20:00
        Jeśli karmisz piersią to rób to dalej... nie unikaj dziecka, po prostu nie
        całuj, myj często ręce, wietrz mieszkanie... ja też kiedyś byłam mocno
        przeziębiona i moja córeczka nic nie załapała, bo z mlekiem matki otrzymywała
        przeciwciała... a jeśli ma się zarazić to i tak tego nie unikniesz... powodzenia
        i dużo zdrówka smile
    • magdafront Re: Przeziębiona mama 09.06.10, 21:45
      Tez wydaje mi sie istotne czy karmisz piersia czy nie - jezeli tak,
      to nie ma sie czego obawiac. Ja sto razy bylam przy moim zaziebiona
      (a maz to milion razy ;-P) i nigdy sie nie zarazil. Natomiast jezeli
      nie karmisz to po prostu staraj sie nie calowac i myc rece, ja bym
      moze jeszcze podala Cebion czy inna wit.C (mozna zadzwonic do
      pediatry co dac prewencyjnie).
      Tez jestem alergiczka i na mnie najlepiej dziala sok malinowy w
      dawkach uderzeniowych (kupuje ekologiczny sok, bo te inne niby-
      malinowe to sa na bazie soku z z czarnej marchwi a malin to czasto
      nawet nie ogladaly...) - pije pare kubkow gzie leje 1/4 soku a
      reszte uzupelniam goraca woda. Na normalna aspiryne jestem ciezko
      uczulona a w soku malinowym jest jakas naturalna aspiryna (w sensie
      jakis podobny zwiazek) ktora mnie nie uczula. Polecam smile
    • xxx-25 Re: Przeziębiona mama 09.06.10, 22:03
      No chyba byłaś u lekarza u którego z moim młody byłam na dyżurze,
      dodam że na trzydniówkę dał maść sterydową big_grin
      Tak, tak maseczka i niedotykanie to najlepszy sposób żeby nie
      zarazić, żartujesz??
      Byłam kilka razy przeziębiona 2 razy miałam temperaturę 38stopni,
      fakt karmię piersią, ale nawet gdybym tego nie robiła, nie
      zafundowałabym dziecku matki w maseczce, unikającej je. Dodam że
      młody jak na razie niczym się nie zaraził, a jak cos zaczynało się
      pojawiać za namową zielarza i lekarza podałam niewielką ilość
      herbatki lipowej(takiej ze sklepu) zdrowy jak rybka jak do tej pory,
      a grudniowy jest. Dziecko w jakiś sposób musi zdobywać odporność i
      jak nie od ciebie to równie dobrze może załapać coś w przychodni, w
      sklepie, nawet w parku daj spokój z maseczką, myj ręce, nie kichaj,
      nie kaszl na dziecko, ale na litość Boską przytulaj, zajmuj się i
      zdejmij tą maseczkę, jak się ma zarazić to się i przez maseczkę
      zarazi.
      • ingusionek Re: Przeziębiona mama 10.06.10, 22:12
        Dziś już jest po wszystkim. Niestety zrobiłam błąd i przez dwa dni
        nosiłam maseczkę i nie zbliżałam się do dziecka. Strasznie się z tym
        czuję ale już tego nie odwrócę. Mam za to lekcję na przyszłość.
        Nie sądzę żeby to mogło być przeziębienie bo za szybko przeszło.
        Myślę że to alergia-już zapisałam się do alergologa.Po dwóch dawkach
        clarinese przeszło mi jak ręką odjął.
        A maseczkę nosiłam zwg. na to że w przyszłym tygodniu mamy mieć i tak
        już przeloożone szczepienie i nie karmię piersią.
    • atrapcia Re: Przeziębiona mama 11.06.10, 09:31
      Tak jak dziewczyny piszą - jeśli jesteś karmiąca to karm nadal. Ja też
      chorowałam, ale jak młoda miała jakiś miesiąc. Zaraziłam w domu
      wszystkich tylko nie ją smile No i teraz mam anginę, młodej nic nie jest.
      Poza katarem,którego nabawiła się na spacerze... z babcią... uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka