czapka u noworodka

11.07.10, 14:48
Mam pytanie kochane mamusie. Jestem "doświadczoną "matką jednej córy
jesiennej więc nie miałam problemu z ubieraniem teraz jednak mam
panienkę dwutygodniową i zupełnie nie mam pojęcia jak ja ubierać na
spacerki a zwłaszcza w te upały. Wychodzimy w miarę wcześnie rano
albo dobrze po południu. Czy czapka przy tej temp jest konieczna?
    • fasol-inka Re: czapka u noworodka 11.07.10, 14:51
      oszczędź jej tego smile
    • malgosiek2 Żadnych czapek!!!Nawet u noworodka. 11.07.10, 14:58
      Sama nałóż sobie czapkę i wejdź do namiotu.
      Przyjemnie Ci będzie w taki ukrop?
    • cathedral Re: czapka u noworodka 11.07.10, 15:20
      I po co te chamskie odpowiedzi typu "sama sobie załóż"? malgosiek2, jak
      nie umiesz współistnieć na forum to może czas przestać się na nim wypowiadać?

      Jesli dzieciątko lezy w wózku i osłonięte jest budką, czy gondolą, to nie
      dawałabym zadnej czapki - tylko się zapoci. Dziecku niesionemu na rękach, przy
      jakimś silnym wietrze, albo jeśli jest konieczność wystawienia na słońce (czego
      nie polecam, ale czasami nie ma innej opcji) - dałabym cieniutki letni
      kapelusik/chusteczę wiązaną.











      • angela10086 Re: czapka u noworodka 12.07.10, 06:55
        absolutnie, to podpada pod malteretowanie dziecka. moja miłam 2 tyg nie
        zakladałam czapki a jest z kwietnia.
    • kawka74 Re: czapka u noworodka 11.07.10, 15:30
      Nie, nie jest konieczna.
      Córa zapewne leży w gondoli, tam temperatura jest wyższa, bo wentylacja słaba,
      więc czapka ani kapelusik nie są potrzebne.
    • betty842 Re: czapka u noworodka 11.07.10, 18:10
      Ja miałam takiego maluszka jak ty trzy lata temusmile. Jesli było
      bardzo ciepło nie ubierałam mu czapeczki w wózku a jak go
      przenosiłam np z wózka do domu to zarzucałam mu pieluszkę na głowę
      (nie na twarzsmile). Zazwyczaj ubierałam go w same body (najlepiej
      takie bez rękawków).Jak miał zimne stópki to ubierałam mu cieniutkie
      skarpetki,ale zazwyczaj miał bose stópki a jak spał w wózku to
      przykrywałam mu nóżki pieluszką tetrową.
      • figrut Re: czapka u noworodka 12.07.10, 10:23
        a jak go
        > przenosiłam np z wózka do domu to zarzucałam mu pieluszkę na głowę
        > (nie na twarzsmile).
        Tak daleko musiałaś przejść od tego wózka do domu, że to słońce na
        chwilę przejścia miało szanse narobić szkód dziecku bez nakrycia głowy
        ? Rozumiem, gdy dziecko ma być w pełnym słońcu kilkanaście,
        kilkadziesiąt minut.
        • betty842 Re: czapka u noworodka 12.07.10, 19:41
          figrut napisała:

          > a jak go
          > > przenosiłam np z wózka do domu to zarzucałam mu pieluszkę na
          głowę
          > > (nie na twarzsmile).
          > Tak daleko musiałaś przejść od tego wózka do domu, że to słońce na
          > chwilę przejścia miało szanse narobić szkód dziecku bez nakrycia
          głowy
          > ? Rozumiem, gdy dziecko ma być w pełnym słońcu kilkanaście,
          > kilkadziesiąt minut.


          Nie o słońce mi chodziło,tylko o wiatr.Chociaż nie jestem
          zwolenniczką czapek,to jednak kilkudniowego noworodka bałam się tak
          całkiem z gołą głową przenosić z wózka do domu,kiedy wiał
          wiatr.Fakt,nie szłam kilometra z noworodkiem na rękach tylko
          kilkanaście metrów,ale jednak miałam stracha,że "przewieje". Patrząc
          na inne dzieci,które ZAWSZE mają czapkę,wcale nie wstydzę się
          tego,że akurat ja zarzucałam małemu pieluchę na głowę przy
          przenoszeniu.A taka światowa to nie jestem żeby noworodka całkowicie
          bez czapki chować.Już i tak dość się nasłuchałam,że w wózku mały bez
          czapki leżał.
    • kinga_owca Re: czapka u noworodka 11.07.10, 18:22
      ja robiłam tak: w wózku mały byl bez czapki, pod parasolką, ale gdy
      go wyjmowałam do karmienia, albo gdy go nioslam w chuście, to
      zakładałam mu taką cienką czapeczkę z daszkiem (nie wiązaną ani
      uszatkę)
    • sveske Re: czapka u noworodka 11.07.10, 20:24
      Do 15 stopni Celcjusza - czapka. Powyzej - bez.
    • greene3 Re: czapka u noworodka 11.07.10, 22:17
      Ja zawsze zabieram ze sobą czapkę ale zakładam tylko jak muszę wyjąć dziecko z
      gondoli a jest wiatr albo słońce bez cienia. Mam takie cieniutkie ażurowe czapeczki
    • deodyma Re: czapka u noworodka 12.07.10, 08:05
      przy tych upalach nie zakladaj malej czapki, tylko oslon ja gondola,
      parasolka przed sloncem.
    • truscaveczka Re: czapka u noworodka 12.07.10, 08:15
      Cienka chusteczka na łepek, gdy mała moze go mieć na słońcu, w wózku
      bez, bo się upiecze wink
    • camelka_wik Re: czapka u noworodka 12.07.10, 10:53
      Mój synek jest z 18 lipca. Kiedy się się urodził były straszne upały. W dniu
      wyjścia ze szpitala miał tylko czapeczkę. Potem nie katowałam główki czapeczkami.
    • gosiasprezynka Re: czapka u noworodka 12.07.10, 11:20
      Ja bym nie dała, nawet noworodkowi.

      No chyba że noworodek będzie na wietrze albo na słońcu. Jeśli leży w gondoli -
      nie dawaj, nie ma po co, tylko się w tej czapce zgrzeje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja