Dodaj do ulubionych

pierwsza choroba

29.07.10, 11:14
przechodzę właśnie z moim dzieckiem pierwszą chorobę. Cóż, kiedyś musiało się stać... Dobrze, że oszczędziły nas upały bo inaczej sobie tego nie wyobrażam.
Martwi mnie to, że zaczęło się od lekkiego kataru a po tygodniu jest coraz gorzej i gorzej. Dziecko ma już wielki syfiasty katar, który zaczął spływać do oskrzeli i w związku z tym pojawił się lekki kaszelek (zazwyczaj po drzemkach lub po nocy). Byłam już u 2 różnych lekarzy i każdy z nich mówi, że to nic strasznego. Podaję tylko sól fizjologiczną i euphorbium do noska, przy gorączce mała dostawała nurofen.
Skoro nic strasznego to dlaczego dziecko czuje się coraz gorzej? Temperatura z 39 st. spadła do 36 a w związku z tym pojawiło się osłabienie. Mała płacze, nie chce się bawić, jest non stop noszona na rękach w pozycji poziomej jak dzidziuś. Ewidentnie boli ją gardło, pewnie od spływających gili. Nie śpi w nocy a w dzień drzemie co chwilę.
Skoro lekarze mówią, że nic strasznego to chciałam zapytać Was o jakieś domowe sposoby, które stosujecie w czasie takich infekcji żeby pomóc maluchowi znieść to łagodniej. Nie chciałabym aby skończyło się antybiotykiem.
Obserwuj wątek
    • antyg-ona79 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 11:20
      towarzyszą nam jeszcze zielone kupki. Czy to normalne przy takich infekcjach?
      Zęby podobno jeszcze nie idą.
      • mamaaga07 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 11:38
        W czasie kataru nasza pediatra polecała podawanie wapna, polecam, u nas
        okazywało się skuteczne. Dodatkowo smarowałam ją maścią pulmex baby na ten
        spływający katar.
        • antyg-ona79 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 11:58
          a czy pulmex baby nie rozhula kaszlu?
          • mamaaga07 Re: pierwsza choroba 30.07.10, 01:06
            antyg-ona79 napisała:

            > a czy pulmex baby nie rozhula kaszlu?


            U młodej nie było takiego efektu
            • antyg-ona79 Re: pierwsza choroba 30.07.10, 07:41
              kupiłam wczoraj tą maść, wysmarowałam małą i bez problemu spała całą noc
              oddychając ładnie przez nosek. Do tego dobrze nawilżyłam pokój. Dzięki smile
        • andziabuzka1 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 12:41
          Moja córka jak miala niecale 6tyg nabawila sie strasznego kataru...ledwo
          oddychala przez nos,ciagle spala i malo jadła.Jechalismy tylko na wodzie
          morskiej do noska i fridzie w koncu poszlismy do lekarza,który zalecił,ze przed
          kazdym posiłkiem psikac do noska euphorbium,potem frida,karmienie,a potem
          posmarowac pod noskiem mascia majerankowa zeby lepiej sie oddychało.Na wieczor
          po jednym psiknieciu do kazdej dziurki noska Nasivin przez 7dni,dodoatkowo
          lekarz kazal powiesic nad łozeczkeim kilka zabków czosnku i uniesc jedna strone
          łozeczka pod katem 45st(tam gdzie główka,aby wydzielinka z noska spływała w
          dół).I kazal jak najczesciej pionizowac dziecko(czyli nosic pionowo).Katarek po
          kilku dniach przeszedł.
    • kawka74 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 11:32
      Jeśli stan dziecka się nie poprawia czy wręcz, jak sama twierdzisz, pogarsza,
      znalazłabym trzeciego lekarza.
      • antyg-ona79 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 11:39
        problem w tym, że okres urlopowy więc oprócz tych dwóch u których byłam, w
        okolicy sami niekompetentni pozostali. Dopiero w przyszłym tyg wraca nasz lekarz.
    • najma78 Re: pierwsza choroba 29.07.10, 11:56
      Skoro dziecku spadla temperatura po kilku dniach to znaczy,ze jest lepiejsmile i to
      bardzo dobrze, organizm walczy z wirusami i tak trzymac, choc to nieprzyjemne
      dla dziecka najbardziej, bo maly i ma to pierwszy raz wiec sie meczy, ale to nic
      takiego i uodporni organizm.
      Ukladaj dziecko do snu tak aby glowe mialo wyzej czyli podkladaj cos pod materac
      tam gdzie spi, dbaj aby pomieszczenie bylo wietrzone i nawilzone, mozesz robic
      napary z tymianku dziala oskrztuszajaco, stawiaj naczynie z woda przy lozeczku
      tylko bezpiecznie aby dziecko sie nie oparzylo. Mozesz zastosowac jakies krople
      do nosa, ale ostroznie i nie zasuszaj kataru, nie stosuj wapna ani podobnych
      zasuszajacych specyfikow, bo owszem zamykaja naczynia i zmniejszaja wydalanie
      sluzu, ale to ma krotkie nogi, bo infekcja swiadczy o nagromadzeniu sie smieci w
      organizmie i ten musi je usunac. Jesli nie pozwoli sie organizmowi oczyscic
      zwykla infekcja sie skomplikuje.
      Kaszel jest normalny przy katarze i tez ma zadanie oczyszczajace. Wychodz tez z
      dzieckiem na spacery. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka