Dodaj do ulubionych

Kryzys 8 miesiąca

20.08.10, 21:19
Wyczytałam dziś o tym kryzysie-dziecko z natury pogodne, radosne, chętne do
"pogawędek" z obcymi nagle wszystkich się boi, płacze i tylko u mamy jest
spokojne i bezpieczne. Czy tak faktycznie jest? Czy u Was tak jest/było, że
dziecko "wisi/ało" na Was i nie ma przebacz?
A jeśli tak, to jak sobie z tym poradzić?
Obserwuj wątek
    • mysia_jrt Re: Kryzys 8 miesiąca 20.08.10, 22:07
      byłam wczoraj u pediatry i ostrzegała przed takim zachowaniem,mówiła że mogę sie
      spodziewać takiego lęku córki do obcych bo dzieci w tym okresie tak mają. Moja
      narazie się nie boi ale może dlatego, że od początku ma dużo kontaktu z obcymi.
    • maja679 Re: Kryzys 8 miesiąca 20.08.10, 23:05
      Niestety u nas już chyba się zaczęło. Z pokoju nie mogę wyjść bo zanosi się
      płaczem. Musi ciągle mieć mnie na oku. Mąż nosi go za mną po domu, żebym mogła
      cokolwiek zrobić.
    • 3dzidza Re: Kryzys 8 miesiąca 21.08.10, 07:26
      Tak u nas też tak jest myślałam że to przez zęby ale chyba to zęby i ten lęk
      .Córka bawi się na podłodze ja tylko wyjdę z pokoju i już ryk i pędzi za mną
      nawet do taty nie za bardzo chce bo taty 12 godz. nie ma w domu.Jak widzę że nic
      jej się nie dzieje to odkładam ja do łóżeczka daję zabawki głaszcze i spokojnie
      tłumacze i córka pod 2 minutach się uspokaja a ja mogę iśc do toalety!!Albo
      młodszy brat z ja zabawia chociaż to nie za bardzo działa!!!
      • atrapcia Re: Kryzys 8 miesiąca 21.08.10, 08:32
        U nas podobnie, tylko nawet do kibelka chodzimy razem wink A prysznic
        bierzemy wspólnie, albo muszę czekać na powrót tatusia do domu i
        nastawić się na ryk w trakcie próby relaksu ;p Poza tym boi się
        dźwięków takich jak kaszlnięcie, kichnięcie, szczekanie psa...
        Ma 10 miesięcy, zaczęło się przed 9 miesiącem i jeszcze nie przeszło wink
    • wspinaczka73 Re: Kryzys 8 miesiąca 21.08.10, 20:32
      U nas nic takiego się nie działo i nie dzieje. Mała ma 6,5 m-ca, od 3
      tygodni przebywa w dni robocze po kilka godzin w klubie malucha (bo ja
      wróciłam do pracy) i chętnie tam zostaje. Martwiłam się jak zniesie
      rozłąkę, tymczasem to ja miałam z tym większy problem niż córeczka
      (bawi się, interesuje dziećmi, chętnie idzie na ręce do opiekunek,
      normalnie je).
      • wspinaczka73 Re: Kryzys 8 miesiąca 21.08.10, 20:33
        Ale być może wszystko przed nami ... sad zobaczymy ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka