magda.tyl
27.01.11, 12:27
Mój 2-miesięczny synek od ponad tygodnia ma katar, ale jakiś taki dziwny. Nic nie leje się z nosa, ale ciągle w środku głęboko mu przeszkadza, co pewien czas aż przydusza. Regularnie stosuję wodę morską, nawilżam nią i po chwili odciągam fridą "glut" czasem biały, czasem zółtawy. I tak cały dzień i noc. Stosuję też euphorbium i masc majerankową, nic nie pomaga, na dodatek małemu w nocy zatyka się jedna dziurka, co jeszcze utrudnia oddychanie i mamy kłopoty z jedzeniem. Mogę jeszcze sama coś mu podać, tak pytam bo w sumie zdrowy, a wieźć go do przychodni w sezone grypowym nie bardzo chcę.