Dodaj do ulubionych

spacerujecie codziennie?

11.02.11, 12:58
dzis pada , jest cieplo , ale plucha i nie mam najmniejszej ochoty wychodzic. Przewaznie nawet jak mi sie nie chce i nie mam nic do zalatwienia to codziennie stram sie wychodzic z mala , ale dzis to olewam. a Wy wychodzicie codziennie , czy jak Wam sie poprostu nie chce to siedzicie w domu?
Obserwuj wątek
    • andzi-a233 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:13
      My wychodzimy, bo córka w domu nie chce spać. Tylko na dworze jakoś zasypia. Dziś też nie mam ochoty na spacer ale będę chyba do niego zmuszona, od rana jeszcze oka nie zmrużyła, wariuje, marudzi więc zaraz się ubieramy i w drogę.
      Właśnie się słoneczko u nas pokazało więc nie bedzie tak źle
      • hania_31 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:22
        U nas tez podobnie ze spaniem, ale na szczescie mamy opcje balkon smile Jak chce cos zrobic w domu (pranie, prasowanie albo ugotowac obiad) albo jest tak jak dzisiaj czyli szaro, buro i ponuro to wystawiam Mlodego na balkon i fajrant smile
        • ity88 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:25
          no w sumie my tez mamy balkon , ale malej nie wystawiam jeszcze, moze zaczne , a jak idziecie na taki "przymusowy spacer" ( że się tak wyrazesmile) to ile czasu na nim spedzacie?
          • andzi-a233 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 14:02
            Córka jednak zasnęła w domu więc na razie nie idę ale jak już bym poszła, to prędzej jak po 16 nie wracam. Pomysł z balkonem jest super ale ja zostawiam wózek na dole więc u mnie odpada.
            • hania_31 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 14:27
              My jak idziemy ok 13 to wracamy tak ok 15. Czasami wczesniej troszke, ale jak Mlody wciaz spi to wyciagam go na pietro w wozku i wstawiam do pokoju z otawrtym oknem i jeszcze dosypia. najgorsze, ze od 2-3 dni zaczal mnie spac juz nawet w wozku na spacerach. masakra. W domu spanie to 25-30 min i to z wielkim bolem sad Spacery i balkon to dla nas jedyne wyjscie zeby pospal 2-3h.
    • viewiorka Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:24
      My od nowego roku połowę czasu siedzimy w domu. Najpierw młody miał ospę, więc 2 tygodnie nosa nie wystawiał zza drzwi. 2 tygodnie przerwy, czyli codziennych spacerów i znów od 2 tyg. się kisimy sad (chora po kolei cała trójka, a ja mam stłuczoną nogę i też nie za bardzo mogę chodzić). Jakbym mogła to bym wyszła.
      • jedenasta11 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:42
        ja mam to szczescie,ze mam taras wiec praktycznie nie wychodze z dzieckim ale wystawiam je codziennie na kazda wlasciwie pogode smile
    • aniluap_w Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:40
      Wychodze codziennie od godziny do dwoch w zaleznosci od pogody ale min. godzine. Dzisiaj tez u nas troche pada ale wyszlam, dla dziecka nie ma to znaczenia bo jest w gondoli a ja nakladam kaptur i juz pod warunkiem ze nie leje to wtedy na balkon. Lubie wychodzic na spacery bo i ja sie przewietrze i oddetchne troche.
      Ale czasami musze cos zrobic w domu i nie mam kiedy to obowiązkowo wystawiam wozek na balkon chwilke lulam i dziecię zasypia a ja mam min godzine dla siebie. Ale wychodze codziennie, nawet jezeli bylo -15 to na balkon na 20-30 minut.
    • pancia-jancia Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:44
      Ja chodzę codziennie, bardziej chyba dla siebie niż dla dziecka (choć jemu też pasuje).Ubieramy się stosownie do pogody i żadna nam niestrasznasmile Dziś też byłam, muszę się poruszać bo inaczej bym zwariowałasmile W czasie ciąży chodziłam 4 razy w tygodniu na basen, spacerowałam itp. teraz basen tylko raz w tygodniu - brak czasu więc tymi spacerami się ratuję.
      • pancia-jancia Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:45
        na godzinę co najmniej - w zależności od pogody.
    • anetdar Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:49
      My wychodzimy codziennie, długość spaceru zależy od pogody ale przeważnie jesteśmy 2 lub 3x dziennie. Z tym,że ja przyzwyczajona do wyjść ze względu na psa potrzebującego dużo ruchusmile
    • lidek0 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 13:50
      nie chodziłąm codziennie, jak pluch i brzydko to na balkon, albo spanie przy otwartym oknie, ale mój był nauczony spania w dzień w domu.
    • ylunia78 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 14:30
      dzień w dzień....wink
      czasami dwa razy czasami raz,tak jak dzisiaj.Nie miałam natchnienia,zeby wyjść na pierwsze spanie,ale zaraz idę na drugiewink
      • agul86 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 14:35
        Raczej codziennie. Ale kilka dni temu tak wiało, że nie miałam ochoty nawet wychodzić spod kołdry, więc spacer sobie darowałyśmy. A jak wychodzimy to na około godzinę.
        • annie_laurie_starr Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 18:18
          Jak spacer mnie sprawia przyjmnosc to idziemy. Jak mi nie sprawia to siedzimy w domu. Dzisiaj sobie darowalam. Wczoraj jak najbardziej spacer byl, tylko, ze z babcia.
    • kruszynka09 Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 18:31
      codziennie od małego teraz to sama wyciąga czapkę,kurtkę i stoi przy drzwiach
    • karigi Re: spacerujecie codziennie? 11.02.11, 19:10
      Młody ma dopiero 2 miesiące, urodził się w największe śniegi więc na początku tylko wystawiałam na balkon i jużsmile teraz staram się wychodzić na ok godzinę - półtora, ale są dni kiedy straaasznie mi się nie chce - wtedy Młody znów ląduje na balkonie. Spacer/wietrzenie ominęłam jeden jedyny raz - to była masakra, Młody nie chciał spać, był cały dzień marudny.Nigdy więcejsmile
    • matylda07_2007 Re: spacerujecie codziennie? 12.02.11, 09:45
      Staram się wychodzić, bo Młody przynajmniej na spacerze śpi. W domu różnie... Ostatnio jednak siedzieliśmy 2 tygodnie w domu, bo wszystkich domowników straszny syf dopadł. U 3 na 4 osoby skończyło się to antybiotykiem.
      Jak jest paskudnie, to nie idę. Mam jeszcze 3-latkę (ponad 3 lata) na stanie i dla niej spacer w mrozie, wietrze, deszczu, to żadna przyjemność. Wtedy jedziemy na zakupy, na wpół otwarty pasaż. Przyjemne z pożytecznym wink
    • babyaggie jak sie nie chce to nie ma rady siedzimy w domu :) 12.02.11, 20:35
    • magata.d Re: spacerujecie codziennie? 12.02.11, 23:06
      JAk mi się nie chce to nie wychodzę. Ale moje dziecko ładnie spi w domu, 2 godziny. Jak był mały to wystawiałam go spiącego w gondoli na taras, a sama mając go na oku miałam czas dla siebie. Teraz drzemka jest w domu, wtedy ja mam czas dla siebie, a na spacer wychodzimy przed drzemką i/lub po.
      • zonajana Re: spacerujecie codziennie? 13.02.11, 00:00
        Jak mloda ma fuksa, to zaliczy spacer max 2x w tygodniu. Na szczescie potrafi spac normalnie w domu, i nie musze jej wywozic na drzemki.
    • atrapcia Re: spacerujecie codziennie? 13.02.11, 07:59
      Wychodzę kiedy mi się chce i jest do tego dobra pogoda.

      Jestem złą matką, wiem.
    • zuza-nka88 Re: spacerujecie codziennie? 13.02.11, 17:45
      my wychodzimy praktycznie codziennie no chyba ze naprawde caly dzien pada chociaz ost corcia nie chciala zasnac i wyszlismy w masakrycznej pogodzie -deszcz i wiatr ale cieplo i wtedy zasneła, a jesli tylko wieje to bierzemy dodatkowy kocyk i troszke zakrywam zuzie zeby jej nie wywiało...nam pogoda nie jest strasznasmile
    • sadothiel Re: spacerujecie codziennie? 14.02.11, 11:39
      My wychodzimy z małą jak jest ładna pogoda, i owszem staramy się to robić jak najczęściej ale jak pogoda nie odpowiada to zdecydowanie wolimy posiedzieć w domku przy dobrym filmie :]
      • natha86 Re: spacerujecie codziennie? 14.02.11, 13:55
        eh a my niecodziennie, nawet gdybym ja chciała to moja Olka nie lubi chodzić na specry, jak wyjdziemy to max na godzinke, czasem sie uda 2 x w ciagu dnia, i od urodzenia to moze mi z 5 razy spała na spacerze
    • ania87-2 Re: spacerujecie codziennie? 14.02.11, 15:05
      Prawie codziennie-generalnie i tak wyjścia wielkiego nie mam, bo mój partner za granicą więc zakupy się same nie zrobiąwink
      Aczkolwiek kilka dni siedzimy w domu-mała ma zapalenie oskrzeli a ja sama gardło zawalone więc odpuszczam. Z pomocą koleżanki wyskakuję po zakupy na chwilę, ale wiadomo jak to jest-trzeba wracać szybko.
      Nie jestem też zbzikowana na punkcie spacerów-jak widzę że pogoda jest niefajna to siedzę w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka