Dodaj do ulubionych

jaka wyprawka dla niemowlęcia?

25.04.11, 19:10
Witajcie, na początku września mam termin porodu. Wiem, że do tego terminu jest jeszcze sporo czasu, ale powoli zastanawiam się nad wyprawką dla niemowlęcia. Dopiero zaczęłam interesować się tematem i wiem tylko tyle, że małe dziecko do 1 roku życia nie powinno spać na poduszce, bo to grozi uduszeniem. Jaką polecacie wyprawkę? Podobno bardzo przydają się na początku rożki i różne takie beciki.
Obserwuj wątek
    • latosie Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 19:23
      ja kupiłam : usztywniany rożek, kosmetyki tzn krem na odparzenia + żel do mycia z szamponem i balsam do ciała , ubranka (body, kaftaniki, śpiochy, pajace, czapeczki), dwa ręczniki, szczotka do włosów , coś do obcinania paznokci, waciki nasączone do pępka lub jakiś inny preparat - każdy chwali co innego, smoczek do uspokajania, butelkę z najwolniejszym smoczkiem ... takie rzeczy jak łóżeczko, pościel itp miałam po starszej córce więc mi odpadło... przy pierwszym dziecku kupiłam laktator i podgrzewacz co okazało się zupełnie zbędnym wyposażeniem... oczywiście pieluchy (tetrowe kilka sztuk np do wycierania buźki i zwykłe pampki), kocyk i to chyba wszystko z tego co pamiętam ... no oczywiście wózek i fotelik do samochodu jeśli potrzebujesz ... moje dzieci nie spały na poduszcze ... tzn taką zupełnie płaską mam tylko tak,żeby leżało coś w łóżeczku... aha i jeszcze jakaś gruszka do noska , patyczki higieniczne i jałowe gaziki na początku miałam do przemywania oczu....
      • gigiaa Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 19:39
        Może ja się wypowiem odnośnie pościeli, bo koleżanka wyżej wyczerpała temat pozostałych niezbędnych maluszkowi rzeczy, a mnie zaintrygowała ta poduszka. To jest mit, powtarzany z pokolenia na pokolenie, ale każdy i tak zrobi jak uzna to za stosowne. My z początku używaliśmy dla małego rożka. Nie trwało to długo, w zasadzie w pierwszych tygodniach życia. Żadnego sztywnego becika, rożek, który można samemu zawinąć (a który teraz, kiedy synek podrósł, z powodzeniem służy po rozwinięciu jako mata do zabawy, żeby nie siedział na gołej podłodze). Nieco później przeszliśmy do bawełnianej lekkiej pościeli. Mamy też śpiwór, ale syn nie lubi w nim spać. W zasadzie bierzemy go tylko, kiedy gdzieś wyjeżdżamy poza dom. Poszliśmy na łatwiznę i kupiliśmy wszystko w komplecie. Jest ten dodatkowy atut, że wszystkie elementy ładnie się komponują i pasują do siebie kolorystycznie.
    • lidek0 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 19:47
      Akurat rożki i beciki są zbędnę, starczają na krótko i jeżle ijuż to łatwo w ich przegrzać dziecko, śpiworek i kocyk wystarczą. Bzdur o uduszeniu poduszką nie słyszłąm i skoro już powtarzasz te zabobowny napisz proszę w niby jaki sposób jest to możliwe.
      • mamba031 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 20:49
        Akurat w naszym przypadku rożek bardzo się przydał. Mieliśmy taki z matą usztywniającą, dzięki czemu podtrzymywał sztywno główkę dziecka. A kiedy nasze dziecko wyrosło z rożka, używaliśmy go, po rozwinięciu, jako matę do przewijania. Pozostałą pościel dziecięcą (kołderkę, prześcieradełko i śpiworek) mieliśmy tej samej firmy (feretti). Akurat ze śpiworka najmniej korzystaliśmy, ale to kwestia tego, w czym dziecko lubi spać. Pozostałe rzeczy do wyprawki to wiadomo: fotelik, kilka pajaców, pieluchy, laktator, który okazał się zbędny...
      • syswia Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:55
        moze chodzi o syndrom smierci lozeczkowej, czy jak tam to sie nazywa - we wszystkich podrecznikach pisza, zeby nie wkladac zbednych przedmiotow do lozeczka i zeby nie zakladac ochraniaczy - moze o to chodzi?
        moj syn ma 18 mies - dopiero niedawno dostal plaska poduszke do spania - bardziej ze wzgledu na kregoslup
        ja sama czesto spie bez poduszki na bardzo twardym materacu (od wielu lat mam problemy z kregoslupem po wypadku)

        co do wyprawki, to powiem tylko tyle - kupuj tylko bawelniane ubranka. Im mniej ozdobnych fizdrygalow, tym lepiej. U nas najlepiej sie sprawdzily spiochy (??? - takie z dlugim rekawem, dluga nogawka i zakryta stopka - sorry, nie znam sie na terminologii polskiej) zapinane na zamek blyskawiczny z przodu do konca stopy.
        • kawka74 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 09:44
          U nas najlepiej sie sprawdzily spiochy (???
          > - takie z dlugim rekawem, dluga nogawka i zakryta stopka - sorry, nie znam sie
          > na terminologii polskiej)

          Pajacyki.
          • syswia Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 13:04
            dzieki smile
      • ninka_mm Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 12:43
        Rożek na pewno się przyda. Nie kosztuje majątku (coś koło 20 zł), a w szpitalu wręcz oczekują, że będziesz go mieć, więc raczej miej rożek (jeden wystarczy). Wystarczy bez usztywniania. Później posłuży Ci też do noszenie dziecka, karmienia (złożony w prostokąt), jako "materacyk" do wózka, lub "kołderka" do rozłożenia i położenia na niej dziecka.

        Nie kupuj wielu kosmetyków - miej tylko na początek mydełko, coś do pupy (np. Linomag albo Alantan - profilatyczne, a nie na odparzenia, pewnie próbkę sudokremu i tak dostaniesz, a to dopiero na odparzenia), sól fizjologiczną, gaziki (dużo! potrzebne do oczu i pępka), płatki do mycia buzi. Spirytus lub ten Octionosept (do pępka, zależy co Ci w szpitalu doradzą). Resztę sobie dokupisz (nie potrzebujesz teraz szamponu czy oliwki). Poza tym warto - wodę morską do nosa i coś do czyszczenia (gruszka lub frida - frida lepsza). Nożyczki do paznokci (obcina się dopiero po kilkunastu dniach, warto mieć mały, delikatny pilniczek) oraz szczoteczkę do włosów. Termometr do mierzenia temp. ciała. Wanienka. Ręczniki (2 szt), myjki (2 szt). Ewentualnie termometr do wanienki, ale niekoniecznie.

        Z ubranek - ok. 7 kompletów (jeśli chcesz prać co 2-3 dni) w rozmiarach 56-62 czyli body (z krótki rękawem, z długim), śpioszki lub pajacyki. (pod śpioszki założysz body z długim; pod pajacyk - z krótkim lub nic w zależności od pogody, ale niezależnie od niej noworodka nieco się cieplej ubiera przez 2-3 tyg.) Jakiś grubszy pajacyk (lub ze dwa grubsze) na wyjścia. Na początek mało Ci będą potrzebne - kurtki, sweterki, sukienki, spodenki itp (to później, jak nabędziesz wprawy w ubieraniu, a dziecko nie będzie już miało tak przygiętych nóżek i rączek). Body lepsze będą rozpinane z przodu (lub kopertowe) niż takie przez głowę (to znowu na póżniej). Czapki (na zewnątrz grubsze 1 lub 2, i do szpitala/po kąpieli cienkie 1 lub 2), skarpetki (2-3 pary), łapki (1-2 pary). Kocyki (cienki i grubszy), rożek. Pieluchy tetrowe (ok. 10-20 szt), pieluchy flanelowe (2-5 szt). Kocyk lub śpiworek do wózka. Wózek głęboki, fotelik samochodowy. Łóżeczko lub kołyska. Mała paczka pieluch jednorazowych (zacznij od lepszych marek) i chusteczki do pupy. Rzeczy dla Ciebie do szpitala, czyli: koszule nocne wygodne do karmienia (2 szt), stanik do karmienia, jakaś koszula do porodu (stary t-shirt), podkłady (takie wielkie podpaski Bellamama 1 lub 2 paczki), majtki siatkowe (2 szt), zwykłe podpaski większe. Przydaje się jakieś kółko do siedzenia po porodzie (boli tyłek smile)

        Hmmm, chyba wszystko na początek. smile Możesz mieć jeszcze butelkę na wszelki wypadek.
        • ninka_mm Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 12:51
          Dodam jeszcze - na początek nie potrzebujesz na pewno: pościeli, badlachimów, ochraniczy itp. Potrzebujesz natomiast 2 prześcieradła (najlepsze na gumkę) i podkład do łóżeczka (jeden).
    • karolina17w Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:13
      latosie napisała:

      > ja kupiłam : usztywniany rożek, kosmetyki tzn krem na odparzenia + żel do mycia
      > z szamponem i balsam do ciała , ubranka (body, kaftaniki, śpiochy, pajace, cza
      > peczki), dwa ręczniki, szczotka do włosów , coś do obcinania paznokci, waciki n
      > asączone do pępka lub jakiś inny preparat - każdy chwali co innego, smoczek do
      > uspokajania, butelkę z najwolniejszym smoczkiem ... takie rzeczy jak łóżeczko,
      > pościel itp miałam po starszej córce więc mi odpadło... przy pierwszym dziecku
      > kupiłam laktator i podgrzewacz co okazało się zupełnie zbędnym wyposażeniem...
      > oczywiście pieluchy (tetrowe kilka sztuk np do wycierania buźki i zwykłe pampki
      > ), kocyk i to chyba wszystko z tego co pamiętam ... no oczywiście wózek i fote
      > lik do samochodu jeśli potrzebujesz ... moje dzieci nie spały na poduszcze ...
      > tzn taką zupełnie płaską mam tylko tak,żeby leżało coś w łóżeczku... aha i jesz
      > cze jakaś gruszka do noska , patyczki higieniczne i jałowe gaziki na początku m
      > iałam do przemywania oczu....

      Ja bym dodała sól fizjologiczną do przemywania oczek oraz Nose-Fridę; jakby dziecko miało katar - lepsze to niż zwykła gruszka; jakiś czas temu widziałam podobny aspirator firmy Canpol z regulacją siły ssania. Do tego kocyki 2 - jeden grubszy z akrylu (na zimę się przyda) i cienki, bawełniany. W łóżeczku miałam prześcieradło z frotty, na gumce - bardzo wygodne, a pod nim ceratkę - zdarzyło się, że mały nasikał do łóżeczka, ale obywało się bez prania poszewki od materaca smile
    • memphis90 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:13
      Mam dwoje dzieci, nigdy nie używałam rożków, becikow, a już te ze sztywnym wypełnieniem to dla mnie zupełne nieporozumienie. Maluszka najprzyjemniej i najpewniej trzyma się wtulonego w swoje ramiona, bez kilku warstw piernatów i usztywnień smile Moje maluchy nie tolerowały śpiworków, sprawdziły się kocyki (z biegiem czasu zrobiło się ich chyba kilkanaście- do łóżek, lekkie bawełniane na lato, osobne do wózków, kolejne zimą do auta, na plac zabaw do rozkładania na trawie itd...). U młodszego synka- o dziwo- świetnie spisał się otulacz do zawijania rączek, czego z kolei nie znosiła córcia będąc noworodkiem. Poduszka rzeczywiście jest zbędna.
    • loki-an Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:18
      gruszki nie kupuj( zameczysz dziecko) tylko fride, rozek (ja sobie chwalilam-dostalam w prezencie, sama bym raczej nie kupowala bo na bardzo krotko, potem sluzyl mi jako podkladka jak maly lezal goly. kup bawelniane kocyki . reszta chyba juz dziewczyny dopisaly. nie kupowalam tez zadnych lezaczkow bujaczkow- maly mega raczkowy a jak odkladalam na chwile to do fotelika samochodowego 0-13 kg.
      • ninka_mm Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 20:32
        Nie wolno używać w ten sposób fotelika. Fotelik jest dla dziecka dość niewygodny i niezbyt zdrowy na kręgosłup (dla małego niemowlaka, który nie siedzi). Dlatego używa go się tylko w samochodzie i niedłużej niż 1-2 h dziennie.

        Leżaczek-bujaczek większość mam sobie chwali - ale nie jest to zakup obowiązkowy i nie dla noworodka (może dostaniesz w prezencie?).
    • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:25
      Z perspektywy czasu widzę, że kupiłam bardzo wiele zbędnych rzeczy. To wszystko kwestia reklam i różnych pisemek dla mam, gdzie polecają mnóstwo całkowicie zbędnych rzeczy.
      Co do rożka, to ja wyjęłam usztywnienie i używałam przez pierwszy miesiąc tylko, można się obejść bez.
      Zdecydowanie zbędnym gadżetem są: ręcznik z kapturem (wystarczą zwykłe), podgrzewacz, poduszka, kołdra, falbanki i baldachimy do łóżeczka, butelki (jeśli karmi się piersią), gruszka do nosa (nie działa, lepszy jest aspirator), termometr do kąpieli, większość kosmetyków (wystarczy krem do pupy i łagodne mydło), specjalne patyczki do uszu dla niemowląt.

      Przy drugim dziecku zbędna okazała się dla mnie także karuzelka nad łóżkiem: syn spał wyłącznie na brzuchu, a jak się budził, to go wyjmowałam.

      Polecam za to chustę wiązaną (nie kółkową) - mi się bardzo sprawdziła.
      I nie kupuj za dużo ubranek. Na rozmiar 56 wystarczą 2 pajacyki, dwa bodziaki z krótkim i już. Na 62 ok. 5 zmian ubranek. Polecam pajacyki na suwak. Noworodka przewija się ok. 10 razy na dobę, także w nocy i mnie osobiście zapinanie tysięcy napek doprowadzało do szału, a suwak był wybawieniem.
      Spodnie i bardziej dorosłe ciuchy wkładam dopiero od rozmiaru 74/80, jak dziecko siedzi, wstaje, bo wkładanie leżącego malucha w dżinsy do dla mnie porażka - nie może się biedak ruszać. Zresztą będą Ci się na bieżąco zmieniać poglądy na ubieranie, więc lepiej kup ubranka tylko do rozmiaru 68.
      • latosie Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:37
        co do rozpinanych śpiochów... dostałam jedne z guzikami w kroku ... to dopiero jest sajgon... osiem małych guziczków zapinać w nocy przy lekko zapalonym świetle kiedy maluch wierci się jak mały źrebaczek ....
    • latosie Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:43
      a jeszcze mi się przypomniało,że jeżeli będziesz rodziła we wrześniu to nie wiadomo na jaką trafisz pogodę i przydać ci się może jeszcze jakiś śpioworek do wózeczka czy kombinezonik taki jesienny ... ja rodziłam w zimnie więc kombinezon był obowiązkowy już w drodze ze szpitala ...
      • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 21:51
        latosie napisała:

        > a jeszcze mi się przypomniało,że jeżeli będziesz rodziła we wrześniu to nie wia
        > domo na jaką trafisz pogodę i przydać ci się może jeszcze jakiś śpioworek do wó
        > zeczka czy kombinezonik taki jesienny ... ja rodziłam w zimnie więc kombinezon
        > był obowiązkowy już w drodze ze szpitala ...

        Ja bym kupiła kombinezon cienki polarowy na rozmiar 62/68 i kombinezon zimowy na rozmiar 68 (no chyba że dziecko już teraz na USG wychodzi wyjątkowo duże i rodzice duzi). Kombinezon zimowy może się przydać już w październiku.
        Kombinezon najlepiej na dwa suwaki i koniecznie ze stópkami, bo nie ma nic gorszego, niż zkładać niemowlakowi jakieś buty czy papucie.
        • karol_la21 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 22:21
          Myślę, że na taką porę roku lepiej kupić śpiworek. Wrzesień może być jeszcze dość ciepły, więc polecam wybranie śpiworka z rękawkami, które można odpiąć.
          • atrapcia Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 09:41
            Ja rodziłam 8 października (a termin na 24 września ;p), nie było specjalnie zimno wtedy i córkę ubrałam w body z długim rękawem, pajaca cienkiego, komplet welurowy (półśpiochy i bluzeczka), zapakowałam w gondolkę wyłożoną kocem i zapięłam klapę gondoli. Zdecydowanie wystarczyło żeby nie zmarzła w drodze do samochodu wink

            Poza tym zgadzam się z Aleksandrą w kwestii zbędnych rzeczy, z małymi różnicami - ręczniki z kapturem się przydają czasami, ja miałam 3 na początku i korzystałam, ale drugi raz bym faktycznie nie kupiła. Termometr do kąpieli nam się przydał - ja początkowo nie byłam pewna, czy woda nie jest za zimna/za ciepła, narzeczony już kompletnie nie ma wyczucia i do tej pory zdarza mu się zrobić córce za gorącą/za zimną kąpiel (no ale to ja zazwyczaj kąpię, on tylko od święta ;p). Do zbędnych dołożę kaftaniki (takie typowe wiązane sznureczkami na przykład), przydały się tylko kaftaniki z guzikami i napami, ale podwija się toto dziecku i uwiera, wyłazi spod śpiochów... Lepsze body. I półśpiochy do tego (jakby ktoś nie wiedział co to za ustrojstwo ;p). Ewentualnie spodenki dresowe i skarpety (jak maluch ma już z miesiąc). Niepotrzebne są też gąbki-myjki dla dzieci, tylko zbierają brud i namnażają się w nich bakterie, noworodka i niemowlaka myje się dłonią i wsio.
            Często słyszę, że matki kupują emolienty do kąpieli i natłuszczania - to bez sensu, wystarczy mydełko (na początek w płynie) i parafina ciekła (3zł w aptece), która stanowi ponad 50% składu emolientów - reszta składu to substancje delikatnie myjące (bardzo delikatnie! Nie domywają gorszego brudu!). Ja używałam płynu tego o + tego o. Po wymieszaniu w wanience mamy Emolient Myjący Lepiej I Natłuszczający Zgrabnie wink

            Co do śpiochów na zamek - ja radziłam sobie dobrze z napami, i tak córce rozpinałam tylko dół a zazwyczaj miałam to szczęście, że wszystko osikała przy przewijaniu (korzystając z okazji chyba ;p) i musiałam przebierać... Napy czy zamek - nie robiło mi to różnicy. Bardzo za to ceniłam sobie półśpiochy bo mogłam jej założyć body i tak przykryć kocykiem, albo naciągnąć półśpiochy na to i nakarmić/ponosić - w bodziaku już całkiem super się przewija smile Czasem nawet ze zmęczenia zakładałam jej tylko jakiś kaftanik (trochę ich miałam, a to najgorszy badziew, chwała temu kto wymyślił body - choć kilku fajniejszych kaftanów używałam) i zostawiałam w pieluszce, owijałam tylko złożoną tetrą i kopertowałam luźno w kocyku. Wystarczyło odwinąć warstwy materiału żeby przewinąć farfocla małego wink
            Tak to wyglądało wtedy i tak mi było najwygodniej wink a tak opatulona kocykiem sobie spała big_grin No i mało prania później - polecam każdej przemęczonej mamie smile

            Bardzo, ale to bardzo przydały się pieluszki tetrowe, żałuję, że nie kupiłam dodatkowej paczki, ale jedna nam spokojnie wystarczyła (nie paczka, ale taka ilość, coś koło 16 sztuk - dostałam jeszcze takie przedpotopowe od babci - teraźniejsze mogą się schować, ale za to są cieńsze i milsze w dotyku)- wcześniej się przydawały przy ulewaniu, przewijaniu (jak nagle siknęła i zaczęło ściekać na podłogę z przewijaka ;p), podczas wizyt u lekarza (trzeba mieć na czym położyć gołego maluszka), na spacerach do wytarcia buźki jak uleje, do przykrycia w ciepłe dni jak zawieje, później przy nauce karmienia (śliniaki się nie sprawdziły u nas, wiązałam jej tetrę pod szyją i karmiłam - nadal czasem tak robię jak coś bardzo brudzącego je, choć już teraz wchodzi w swój kaftan ceratkowy ;p) - teraz używam tetry w kuchni do pucowania blatów, do mycia szyb i luster itp. wink Jak całkiem się zmaltretują to chyba sobie nowe kupię big_grin

            Oczywiście bez fridy by się nie obeszło, gruszkę można sobie spokojnie darować.
            • illegal.alien Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 22:13
              Heh, jak to wszystko zalezy od mamy do mamy smile
              Ja bym na przyklad drugi raz tez kupila reczniki z kapturkiem - glownie dlatego, ze moje dziecko od poczatku bylo strasznie kudlate i jak jej sie nasadzilo ten kaptur na glowe, to nie marzla (a jest dzieckiem grudniowym, wiec czasem w mieszkaniu bylo chlodno).
              Kupilabym tez gruszke - uzywamy i sobie chwalimy. Frida mnie jakos nie przekonuje smile
              Uzywamy tez myjek.
              Jedno czego bym nie kupila drugim razem to wozek. No, moze kupilabym tani, zeby mala mogla zostac czasem z moja mama - tylko do tego nam sie w zasadzie przydaje smile
            • 3-mamuska poduche do karmienia.. 26.04.11, 23:37
              ja kupilam dopiero przy 3 dziecku bo wczesniej wydawali mi sie ze to gadzet, ktory bedzie mnie denerwowal, to bym moj najlepszy zakup,przy 3 dziecku.
              A i nie prawda jest ze ciuchow takich malutkich po 2-3 szt,bo to zalezy od dziecka moj maly urodzil sie 2900 i w tych najmniejszych ,chodzil miesiac.Gdybym miala tylko 2-3 to ciagle bym prala,bo to uleje czy pochalpiesz mlekiem.
              ja kupilam takie body w polsce rozpinane cale, ze kladziesz dziecko na szmatke a potem zapinasz,przydalo sie dla niedoswiadczonych,mlodych rodzicow ktorzy dostali po moim malym.Wiec moze sie przydac,dla np.mez, ktory ma duze dlonie i ciezko wepchnac raczki czy nogi dziecka przez nogawke.

              Ja nie przemywalam pepka u 2 mlodszych dzieci ,tylko przy pierwszym bo w polsce kazali.
              • atrapcia Re: poduche do karmienia.. 27.04.11, 08:56
                Moja też tak szybko nie wyrastała i nadal nie wyrasta z ubranek, w tych w rozm. 56 chodziła dość długo, teraz ma 1,5 roku i niekiedy nosi rzeczy na 12 miesięcy, czy 12-18 ale na niej wiszą smile Zależy od dziecka - moja ważyła 9kg mając 11 miesięcy a znajomej synek miał 9kg mając 7 miesięcy i on też dużo szybciej wyrastał z rzeczy.
        • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:22
          68? Oszalałaś, ja kupiłam 56 moja córa przechodziła całą zimę i i tak był za duży na nią. Niestety na zimę nie będzie już dobry, a szkoda, bo jest śliczny.
          • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:31
            czerwonypaxdziernik napisała:

            > 68? Oszalałaś, ja kupiłam 56 moja córa przechodziła całą zimę i i tak był za du
            > ży na nią. Niestety na zimę nie będzie już dobry, a szkoda, bo jest śliczny.

            Moje dziecko z 56 wyrosło po miesiącu, z 62 po czterech miesiącach. Kombinezon kupiony na wrześniowe dziecko, żeby był wygodny i był na całą zimę, musi być 68. Z początku będzie za duży, ale to nic nie szkodzi. (Moje dziecko jest poniżej 50 centyla, więc to nie żaden gigant).
            I dobrze kupić kombinezon z łapkami, wtedy nie trzeba rękawiczek.
            • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 12:13
              Dziwne, ja miałam taki z dopinanymi bucikami i rękawiczkami, ale to odpinałam moja w nim ginęła. Teraz ma 5miesięcy, żałuję, że nie kupiłam na początku rozmiaru 50, bo w 56 się topiła, dopiero tydzień temu zaczęła nosić rozmiar 62, który i tak jest za duży, ale 56 ją ciśnie w paluszki i rękawki są za krótkie. Mój kombinezon nadal jest na moją za duży. Z kupnem na zimę poczekam do października, bo zaś kupię za duży.
    • ilovetwins Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 22:19
      oprocz tego co napisaly dziewczyny polecam to co sprawdzilo sie u nas:
      - rozek jak najbardziej, ale najzwyklejszy, bez usztywniania, miekki, niezbyt gruby - moje dzieci spaly w nim conajmniej ze 2 miesiace, łatwo się uspokajaly takie otulone
      - pozniej spiworki - tez nie grube, cienkie, nie puchowe zadne
      - plyn do mycia buzi mustela physiobebe - rewelacja
      - bluzy bez kapturow
      - poduszka zbedna - z tym uduszeniem to chodzi chyba o to, ze jak dziecko zaczyna sie przewracac na boczki i na brzuszek, to moze obrocic sie podczas snu i potem nie miec sily odwrocic sie z powrotem i tak zasnie z nosem w poduszce...
      • ilovetwins ps. 25.04.11, 22:20
        rozpinane na calej dlugosci pajacyki
        koprtowo rozpinane body - przynajmniej na poczatek, jesli to twoje pierwsze dziecko i nie masz wprawy w ubieraniu
    • perd-ido Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 25.04.11, 22:35
      >i wiem tylko tyle, że małe dziecko do 1 roku życia nie powinno spać na poduszce, bo to grozi uduszeniem.>
      to chyba jakis stereotyp...
      Co do poduszki synek od urodzenia spi na poduszcze typu klin (duzo ulewal na poczatku), a dzieki niej ulewal mniej.

      Nie zgodze sie z twierdzeniem, ze rozek jest zbedny. Mialam rozki chyba ze 4. Dziennie "szly" wszystkie, bo maly ulewal i byly cale mokre. Bez rozkow trudno bylo wziac nasze malenstwo na rece. Mysle, ze jesli dziecko ma ok 3500 kg to rozek rzeczywiscie jest zbedny.
      • truscaveczka Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 10:29
        Perdido, czym innym jest twardy klin unoszący dziecko, a czym innym falbaniasta, miękka i wymuszająca nieprawidłowe ułożenie głowy i niewłaściwe oddychanie "podusia".
        • perd-ido Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:34
          wiem, wiemsmile
          Wlasnie alternatywa dla normalnej poduszki jest poduszka klin. Obecnie moj syn spi zamiennie na obu.
      • thea19 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:15
        Mysle, ze jesli dziecko ma ok 3500 kg to roz
        > ek rzeczywiscie jest zbedny.

        przy takiej wadze to dobry dźwig potrzebny a nie rożek smile
        • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:32
          thea19 napisała:

          > Mysle, ze jesli dziecko ma ok 3500 kg to roz
          > > ek rzeczywiscie jest zbedny.
          >
          > przy takiej wadze to dobry dźwig potrzebny a nie rożek smile

          Ha ha ha ha ha!
        • bluemka78 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 18:28
          Moje mialy ledwo 2kg jak zostaly wypisane, a rozki tez byly nam zbyteczne. Duzo lepiej dziecku wtulonemu w rodzica, a w lozeczku w mieciutki kocyk niz w taki sztywny rozek.
    • swingwasp Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 10:54
      z ubranek najfajniesze dla mnie były pajacyki i body (miałam 3 pary kopertowych, na 3 pierwsze dni, potem już się nie bałam zakładać przez głowę) Z kosmetyków kupiliśmy tylko płyn do kąpieli, balsam do ciała nivea, krem z filtrem na słonko, nożyczki do paznokci, frida, termometr, miałam też paczkę wacików do mycia buzi i patyczki do uszu. Krem do pupy dostałam w szpitalu, mam go do dziś. Pępka nie robiliśmy niczym - odpadł sam po 6 dniach. Laktator u mnie się sprawdził, miałam tyle pokarmu, że oprócz normalnego karmienia i tak musiałam ściągać bo zaraz zastoje mi się robiły, jak chciałam gdzieś wyjść na dłużej też nie było problemu z odciąganiem mleka. Rożek - miałam bo do szpitala był obowiązkowy, ale w domu nie używałam - młody nie lubił być pozawijany, mnie było niewygodnie go tak złapać a pozatym trafiliśmy na mega upały. Pościel kupiłam w kąplecie, 2 kpl. firmowe - są jeszcze jak nowe, 1 kpl. z supermarketu i już przerobiłam na szmaty. Prześcieradła mam frotte z gumką i ceratą - gumka owszem fajna rzecz, łatwo je założyć żeby były równe ale wolałabym bawełniane. Albo ja tak źle trafiłam albo one takie są ale są strasznie szorstkie, do dziś rozkładam na nim pieluchę flanelową dziecku pod buzię. Poduszka jeszcze czeka, kołderkę używamy jak jest zimno (mam tą większą, jak kupimy łóżko będzie dobra bo w łóżeczku trzeba ją trochę podwijać) Dwa kocyki mniejsze i jeden większy - baaardzo trafiony zakup. Nie zgodzę się co do baldachimów - ja mam i sobie chwalę. Mam taki z siateczki, taka moskitiera co sięga do samej podłogi. Mieszkamy pod lasem, przy jeziorku i latem mamy inwazję komarów, 3 minuty na balkonie wieczorem to 5 nowych ugryzień - we wszystkich oknach siatki a i tak mniejsze sztuki jakoś wciskają się do mieszkania. Jak jakiś okaz nam latał w sypialni a nie mogliśmy go zlokalizować łóżeczko zakrywałam baldachimem i przynajmniej dziecka mi nie gryzły. W zimie go schowałam bo tylko kurz zbierał. Ręczniki z kapturkiem zbęda rzecz na początek - dziecko jest tak małe, że spokojnie pozawijasz je tak w zwykłym ręczniku. Ja używam dopiero teraz i tylko jak jeździmy na basen. Pieluszki - tetrowe - miałam 10 szt, dokupiłam jeszcze 6 bo używaliśmy do wszystkiego - flanelowe - mam 3 szt i też w ciągłym użyciu. Kombinezon miałam - najpierw taki cieniutki polarowy 0-3, potem cienki welurowy 3-6 a na jesień taki grubszy polatowy ze stópkami i rękawiczkami w kąplecie. Zimę też w nim prześmigał, bo w spadku po chrześnicy miałam zimowy śpiwór do wózka więc wystarczało. A jak było bardzo zimno to nie wychodziliśmy bo mnie było za zimno wink Takiego typowego zimowego nie kupiłam i nie żałuję. Bardzo przydała nam się el. niania - mały sobie spał po drugiej stronie mieszkania a my sobie siedzieliśmy na balkonie i wszystko słyszeliśmy - zresztą do dziś tak używamy. Łóżeczko turystyczne też się sprawdziło (ale kupiliśmy później, jakoś w 3 mies życia) - nie dość że się buja ( a był czas by młody zasnął to trzeba było pobujać) to teraz wozimy je ze sobą w odwiedziny np do rodziców. Nie ma problemów gdzie położyć dziecko na drzemkę.
    • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:19
      Urodzisz tzw dziecko zimowe, więc polecam:
      - ubranka: po 3szt body długi rekaw, śpioszki, koszulki, kaftaniki, pajacyk, czapeczka po kąpieli, czapeczka na dwór, kombinezonik na jesień i zimę, można kupić od razu na zimę bądź taki i taki, skarpeteczki, chustka pod szyję polecam w rozmiarze 56-62 zależy jakie dziecko będzie duże, te zakupy zostaw na koniec
      - wanienka, podkład do niej, gąbeczka albo szmatka do kąpieli
      - pielęgnacyjne to: zasypka, oliwka albo balsamik jakiś, sudocrem, coś na odparzenia, szamponik, emulsja do kąpieli, kremik do twarzy, chusteczki nawilżające, pampersy, podkłady na łóżeczko takie jak do szpitala, sa też świetne do przewijania np jak u kogoś jesteś by dzidzia czasami nie zrobiła psikusa typu kupka czy siusiu
      - poza tym wiadomo łóżeczko/kołyska, materacyk, prześcieradła, potem przydadzą się takie zabezpieczania wokół łóżeczka. kołderka, kocyk, kocyk do wózka, podusia taka specjalna dla dziecka, moja miała i się nie udusiła, jakaś karuzela na łóżeczko, mata do zabawy, grzechotki, butelki, smoczki, smoczek, kup sobie mleko 1 na wszelki wypadek do szpitala, nożyczki do paznokci, grzebyk, szczotka, szczotka do butelek, coś do czyszczenia buzi dziecka, waciki, kompresy, gaziki, spirytus albo takie nasączane saszetki do czyszczenia kikuta
      - dla ciebie koszula do karmienia, najlepiej rozpinana, maść na brodawki, podkłady, ceratka na łózko, podpaski duże, majtki poporodowe, woda niegazowana... cos przeciwbólowego o ile nie będziesz karmić piersią

      Jak jeszcze coś sobie przypomnę napiszę


      -
      • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 12:07
        czerwonypaxdziernik napisała:

        > Urodzisz tzw dziecko zimowe, więc polecam:
        > - ubranka: po 3szt body długi rekaw, śpioszki, koszulki, kaftaniki, pajacyk, cz
        > apeczka po kąpieli, czapeczka na dwór, kombinezonik na jesień i zimę, można kup
        > ić od razu na zimę bądź taki i taki, skarpeteczki, chustka pod szyję polecam w
        > rozmiarze 56-62 zależy jakie dziecko będzie duże, te zakupy zostaw na koniec

        > - wanienka, podkład do niej, gąbeczka albo szmatka do kąpieli> - pielęgnacyjne to: zasypka, oliwka albo balsamik jakiś, sudocrem, coś na odpar
        zenia, szamponik,
        emulsja do kąpieli, kremik do twarzy, chusteczki nawilżające,> pampersy, podkłady na łóżeczko takie jak do szpitala, sa też świetne do przewi> jania np jak u kogoś jesteś by dzidzia czasami nie zrobiła psikusa typu kupka c
        > zy siusiu
        > - poza tym wiadomo łóżeczko/kołyska, materacyk, prześcieradła, potem przydadzą
        się takie zabezpieczania wokół łóżeczka. kołderka, kocyk, kocyk do wózka, podus
        ia taka specjalna dla dziecka,
        moja miała i się nie udusiła, jakaś karuzela na
        > łóżeczko, mata do zabawy, grzechotki, butelki, smoczki, smoczek, kup sobie mlek
        o 1 na wszelki wypadek do szpitala,
        nożyczki do paznokci, grzebyk, szczotka, sz
        > czotka do butelek, coś do czyszczenia buzi dziecka, waciki, kompresy, gaziki, s
        > pirytus albo takie nasączane saszetki do czyszczenia kikuta
        > - dla ciebie koszula do karmienia, najlepiej rozpinana, maść na brodawki, podkł
        > ady, ceratka na łózko,
        podpaski duże, majtki poporodowe, woda niegazowana... co
        > s przeciwbólowego o ile nie będziesz karmić piersią
        >
        > Jak jeszcze coś sobie przypomnę napiszę

        No właśnie, jak się przeczyta coś takiego, to można zwariować. Podkreśliłam rzeczy w opisie, które wg. mnie są całkowicie zbędne i nigdy ich nie użyłam (chociaż niektóre miałam). Dziecko to nie kosmita. Szczególnie ta ilość kosmetyków mnie powaliła. Woda, delikatne mydło, krem do pupy - wystarczy! Jak będą problemy, to się dokupi.
        W szpitalu mleko dają. Jak się karmi piersią, to mleko, butelki, szczotki do butelek itp. są zbędne. Można dokupić potem, jakby były potrzebne.
        • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 12:29
          Śpioszki są przydatne szczególnie te odpinane w kroku, i dobre do lekarza, bo dziecko nie jest całe golutkie. Mnie się bardzo takie ubranka przydały.

          chustka pod szyję na jesienne spacerki zamiast szalika, zawsze jest prześwit między szyją a kombinezonem. Golf dziecku założysz? Ja mojej zakładam jak jesteśmy na spacerku i siedzi mi na kolanach by jej nie zawiało.

          Podkład jest super jak się nie ma wyczucia jeszcze, żeby uszka nie zalać. Gąbeczka albo szmatka, czym dziecko dokładnie umyjesz? Ręką? Nie żartuj moja jak je to cała umorusana więc trzeba ją umyć.

          Ja miałam żel do mycia zamiast mydła, zasypkę typu mąka ziemniaczana najlepsze jak się pupcia odparzy, mam kremik przecie odparzeniom smaruję jak gdzies jedziemy i wiem, że może się z 3-4godziny kisić w pampersie. Pomaga

          Krem do twarzy by buzię zabezpieczyć na dworze przed zimnem, mrozem czy słońcem. Chusteczki nawilżające, ja tam dziecku pupę wycieram po siusiu albo kupce. Nie wiem jak ty.

          Nie wiem jak ty, ale ja krwawiłam po porodzie i podkłady są świetne inaczej musiałabym kupić nowy materac i tonę prześcieradeł na łóżko, bo w życiu by się nie doprało. Poza tym to koszt 2zł a potem zabierać np czyjąś narzutę do prania, bo dziecko posikało czy coś, to w przypadku gdy sie do kogoś idzie.

          Zabezpieczenia sa super i nie zmienię zdania, moja śpi w kołysce ze szczebelkami 40/90 więc wciąż by guzy miała na główce i te ochraniacze są super i się naprawdę przydają, można ręcznikiem obłożyć, ja pociełam stary polarowy koc i sobie uszyłam.

          Kołderka i kocyk, czymś dziecko trzeba przykryć by nie zmarzło.

          Moje dziecko nadal pije z butelki, jeżeli twoje potrafi ze szklanki to super, ale chyba 1 na bilion noworodków to potrafi więc lepiej kupić butelkę, smoczek, mleko chociażby do domu jak się wróci. Ja miałam pokarm przed porodem a po tylko jeden dzień i cały czas na mm jesteśmy.

          Zastanawia mnie czym czyściłaś pępuszek skoro wykreśliłaś spirytus, gaziki, kompresy, czym czyściłaś buzię i oczka.


          Nie każdy po porodzie ma czas biegać po sklepach. Ja kupiłam na rok z góry ze wg na brak czasu, tydzień po porodzie już byłam w pracy bo więcej urlopu mi nie chcieli dać. I wiem, że można. Macierzyński i tak jest moim zdaniem za długi. A babć bym nie fatygowała by latały po sklepach zakupy robiąc. Na szanownego tatusia nigdy nie ma co liczyć, ojciec mojej jest w domu raz na miesiąc na kilka godzin i jedzie. Wczoraj widział ją pierwszy raz to i tak sukces, bo go zmusiłam. Moim zdaniem zapasy trzeba porobić większe.



          • matka_karmiaca Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 12:48
            czerwonypaxdziernik napisała:

            > Moje dziecko nadal pije z butelki, jeżeli twoje potrafi ze szklanki to super, a
            > le chyba 1 na bilion noworodków to potrafi więc lepiej kupić butelkę, smoczek,
            > mleko chociażby do domu jak się wróci. Ja miałam pokarm przed porodem a po tylk
            > o jeden dzień i cały czas na mm jesteśmy.

            "Zniknięcie" pokarmu pewnie stwierdziła położna sponsorowana przez producentów MM? Współczuję, że tak się Wam zdarzyło, ale "znikanie" pokarmu raczej się nie zdarza, częściej jest "stwierdzane" przez niefachowy personel, który właśnie wtyka zapobiegliwie kupioną wcześniej butelkę, smoczek i mm, a potem to rzeczywiście o karmieniu piersią można zapomnieć...
            No chyba że ktoś od razu planuje karmić mm, wtedy zakup butelki i całego kramu jak najbardziej jest konieczny. Ale "na wszelki wypadek" nie warto.
            • noin20 Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 13:23
              Kupiłam zapobiegawczo zestaw startowy aventa za 100zl (4 butelki, smoczek, 6smoczkow do butelek i szczotka do czyszczenia). Do 4 miesiaca podawałam małej 3 razy dziennie leki (2 łyki ściągniętego mleka i tabletka). Odkąd odstawiliśmy leki to córka nawet nie spojrzy na butelkę i do teraz (8 maja roczek) jest na piersi. Rodzina ubolewa nad brakiem butli w jej jadłospisie wink

              Laktator też mi się nie przydał - odporne piersi mam wink

              Uważam, że 1 butelka i smoczek '0' w razie 'wu' może być. Ale jeśli chce się karmic piersią to nie trzeba kupować. W szpitalach mają butelki.
            • czerwonypaxdziernik Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 13:30
              Tzn ja miałam nawał pokarmu czasami małej daję jeszcze czasami pierś, ale sprawdzałam ściągam ok 20-30ml tylko laktatorem jest dobry! Więc to tylko tak by przy mnie była, się uspokoiła, ale żeby jeść to malutko dla niej. Ona z 240 musi zjeść inaczej głodna.
              • 18_lipcowa1 Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 14:28
                czerwonypaxdziernik napisała:

                > Tzn ja miałam nawał pokarmu czasami małej daję jeszcze czasami pierś, ale spraw
                > dzałam ściągam ok 20-30ml tylko laktatorem jest dobry!

                to co sciagasz to nie ma porównania do tego co moze zjesc dziecko
                ja karmię 1,5 roczniaka ( na poczatku pięknie sie na nim pasla ) a nigdy mleka nie moglam sciagnac laktatorem



                • czerwonypaxdziernik Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 18:18
                  Moja córka na piersi w szpitalu waga urodzeniowa 3200g przy wypisie 2400g. I była głodna co godzinę. Na mm spokojnie jadła co 3-4 godziny i na noc butla i 12h snu odkąd wróciłyśmy ze szpitala. Nie budziłam ją na nocne karmienie, żal mi jej było jak tak słodko spała. Poza tym wolę mieszanki, są praktyczniejsze.
                  • titerlitury Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 22:25
                    Ja laktatorem nie ściągnę NIC.
                    Ani kropli.
                    Nawet jednego malusienieczkiego mililitra nie ściągnę, czy to aventem, czt tomemtepee, czy medelą z silniczkiem. A drugą córkę karmię, i obie panny w 97 centylach. A noworodki są wszystkie głodne co godzinę. Taka uroda jak się ma żołądek wielkości naparstka. A dziecko spało, bo całą energię pochłaniało trawienie krowiego mleka.
                    I wżyciu nie powiedziałabym, ze mieszanki są praktyczniejsze. Nie są. Bo nie może być praktyczniejsze mycie, wyparzanie butelek, gotowanie wody i upewnianie się czy jest we właściwej temperaturze, odmierzanie proszku i mieszanie, od wyciągnięcia piersi i podania dziecku.
                    Ahca, uprzedzam ataki: nie jestem żądnym terrorystą laktacyjnym. Uważam, że dzieci powinny być karmione tak, jak im i rodzicom jest wygodnie. Tylko denerwuje mnie powtarzanie w kółko nieprawdziwych mitów nt kp, które z wiedzą i praktyką oraz zdrowym rozsądkiem mają tyle wspólnego, co zawiązywanie czerwonej wstążeczki na wózku, by chroniła od "uroków"
                    • aleksandra1357 Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 22:33
                      Titerlitury, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
                      Ale jak się wraca po porodzie do pracy, jak Październik, to karmienie piersią może być mało wygodne uncertain
                    • 3-mamuska Re: Ad. "znikające mleko" 26.04.11, 23:55
                      titerlitury napisała: I wżyciu nie powiedziałabym, ze mieszanki są praktyczniejsze. Nie są. Bo nie mo
                      > że być praktyczniejsze mycie, wyparzanie butelek, gotowanie wody i upewnianie s
                      > ię czy jest we właściwej temperaturze, odmierzanie proszku i mieszanie, od wyci
                      > ągnięcia piersi i podania dziecku.

                      I tu sie zgodze,bo do 7 miesiaca karmilam piersia,potem musialam odstawic,w dzien byl na butli i kurde zawsze on plakal ,a ja wode studzilam na szybko bo zapominalam,na noc szykowalam kolo lozka, termos z woda goroca i kubku ostudzona i mleko,opraciowalam ile wlac goracej ile zimnej wody, zeby temperatura odpowiednia byla.
                      I co i tak przez natepne 6 tygodni budzilam sie z dzieckiem przy piersi ,nawet nie wiedzialm kiedy go w nocy karmilam.A lekarz sie wsciekl, bo chciial mnie do szpitala polozyc, a ja ciagle dziecko karmilam.
                      teraz zaluje ze posluchalam lekarz i go odstawial ,bo twierdzil ze nie dam rady po zabiegu karmic i zeby przed zabiegiem odstawic,a tak moglam karmic 2 doby baliby rade w domu a po powrocie moglabym dalej karmic.
                      Ze juz nie wspomne o kasie , sterilizator butle, smoczki, szczotka, no i mleko,koszmar.Wiecznie zapominalam czy mam mleko,az maz zaczal kupowac po kilka opakowan przez internet,mniej wiecej w tym czasie kiedy sie konczylo,bo potem latal wieczorem do sklepu bo mleka do rana nie starczy.
                  • 18_lipcowa1 Re: Ad. "znikające mleko" 27.04.11, 13:45
                    Poza tym wolę mieszanki, są praktyczniejsze.


                    to trzeba bylo tak od razu
                    a nie filozofie dorabiac
          • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 14:54
            czerwonypaxdziernik napisała:

            > chustka pod szyję na jesienne spacerki zamiast szalika, zawsze jest prześwit mi
            > ędzy szyją a kombinezonem. Golf dziecku założysz? Ja mojej zakładam jak jesteśm
            > y na spacerku i siedzi mi na kolanach by jej nie zawiało.

            Ja nie widziałam u swojego dziecka żadnego prześwitu i żadnych chustek nie wkładałam, ale można też swoją apaszkę włożyć, jak trzeba.

            > Podkład jest super jak się nie ma wyczucia jeszcze, żeby uszka nie zalać. Gąbec
            > zka albo szmatka, czym dziecko dokładnie umyjesz? Ręką? Nie żartuj moja jak je
            > to cała umorusana więc trzeba ją umyć.

            Czym Ty te uszka zalewasz?? Wodą? Nie rozumiem. Myję zawsze dziecko ręką. Myjki to pożywka dla bakterii. Ręką da się wszystko domyć.

            > Ja miałam pokarm przed porodem a po tylk
            > o jeden dzień i cały czas na mm jesteśmy.

            Bardzo współczuję Ci braku wiedzy o karmieniu piersią. Ktoś Ci musiał niestety naopowiadać bzdur i przez to Twoje biedne dziecko jest na butelce. Ja po porodzie nie miałam pokarmu, jak 99% kobiet. Przystawiałam dziecko do piersi i po 3 dobach pokarm się pojawił, jak u KAŻDEJ zdrowej kobiety.

            > Moje dziecko nadal pije z butelki, jeżeli twoje potrafi ze szklanki to super, a
            > le chyba 1 na bilion noworodków to potrafi więc lepiej kupić butelkę, smoczek,
            > mleko chociażby do domu jak się wróci.

            Moje dziecko pije ze szklanki. Już noworodek to potrafi. Nie używałam butelki, karmiłam piersią. Kupowanie na wszelki wypadek uważam za bezsens, bo lepiej nie mieć butelki, wtedy nie korci, żeby dokarmiać bez sensu (zwykle dokarmianie nie jest potrzebne wbrew opiniom pediatrów i zastraszonych małym przyrostem matek).

            > Zastanawia mnie czym czyściłaś pępuszek skoro wykreśliłaś spirytus, gaziki, kom
            > presy, czym czyściłaś buzię i oczka.

            Wodą. Spirytusu używa się w tym celu tylko w Polsce. Od tego roku zaś weszła moda na omnisept czy coś w tym stylu - sprey odkażający. Zamiast gazików i kompresów używałam płatków kosmetycznych (przez pierwszy tydzień do przemywania oczu, potem już nie myłam oczu i nic im nie było).

            > Macierzyński i tak jest moim zdaniem za długi.

            Bez komentarza.
            • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 18:29
              Moja córcia jak podnosi główkę to ma szyję, a nie głowę osadzoną na ramionach. Jest prześwit.

              Jak wkładasz dziecko do wanny to ciężko je tak z góry utrzymywać, ja kupiłam specjalny podkład wówczas główka była podparta. A gąbkę/szmatkę jak po każdej kąpieli wygotujesz to bakterie giną.

              Dla mnie karmienie piersią jest dość niepraktyczne. Ja wróciłam tydzień po porodzie do pracy i ciężko by było uzbierać mleka na 12h dla małej dzień w dzień. Ja tylko jeden dzień w tygodniu mam wolny. Więc moja kruszyna siedzi z babcią, dziadkiem, wujkiem. Bez mm nie dało by rady. Poza tym ja od 5lat dzień w dzień jestem na chemii i musiałabym przestać brać leki na czas karmienia, co by tylko zniszczyło skutki wieloletnich wyrzeczeń i leczenia. A wówczas bym się jej na nic nie zdała znów spędzając miesiąc w szpitalu.

              Co do tego przyrostu wagi to to naprawdę obłęd. Moja Ola wcina jak szalona a nie przybiera ustalonych gdzieś tam 30g dziennie, a z 5 może max. Ale mój ojciec mówi, że to może być związane z jej wadą serca, że organizm więcej spala itd.

              Ja nie byłam w ogóle na macierzyńskim i żyję, dwie koleżanki z pracy również. I nie potrafię zrozumieć tego biadolenia, że prawie rok wolnego to za mało. Ciąża= L4 + macierzyński 4miesiące. Po tygodniu już można normalnie funkcjonować. Ściągają szwy i jazda do roboty a nie za nasze podatki się opier.alać.

              • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 18:39
                czerwonypaxdziernik napisała:

                > Ja nie byłam w ogóle na macierzyńskim i żyję, dwie koleżanki z pracy również. I
                > nie potrafię zrozumieć tego biadolenia, że prawie rok wolnego to za mało. Ciąż
                > a= L4 + macierzyński 4miesiące. Po tygodniu już można normalnie funkcjonować. Ś
                > ciągają szwy i jazda do roboty a nie za nasze podatki się opier.alać.

                To brzmi jak jakiś ponury żart, ale piszesz to serio sad
                Widzisz, można wrócić do pracy już dwa dni po porodzie, ja się czułam dobrze. Ale tak się składa, że w wyniku porodu pojawiło się na świecie dziecko, z którym chcę być i które mnie potrzebuje, więc nie wracam do pracy.
                Zresztą, szkoda pisania. "Ani śladu mózgu nie mają niektórzy z nich" (Kłapouchy)
                • bluemka78 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 18:43
                  Daj spokoj toz to jakis kolejny troll. Niezle pierdy powypisywala haha
                • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 18:49
                  To nie żart. Znam dziewczyny, które wmawiają lekarzom gdy są w ciąży, że pracują przy czymś tam, co szkodzi dziecku i idą na 7-8miesięcy na L4, potem macierzyński. Dla mnie to chore. Ja pracowałam do dnia porodu, mimo, że byłam po terminie. Szef powiedział, że da mi tydzień wolnego i jak do roboty nie wrócę to mnie zwolni. Więc ja wyboru nie miałam. Dzieckiem opiekuje się rodzina, a gdy jestem w domu to ja. I nic jej nie jest żyje. Całe życie z dzieckiem spędzisz zdążysz się nim nacieszyć. Macierzyński jest dla burżuazji, których mężuś zarabia z 10tys miesięcznie lub więcej. Taka prawda.
                  • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 21:32
                    czerwonypaxdziernik napisała:

                    > To nie żart. Znam dziewczyny, które wmawiają lekarzom gdy są w ciąży, że pracuj
                    > ą przy czymś tam, co szkodzi dziecku i idą na 7-8miesięcy na L4, potem macierzy
                    > ński. Dla mnie to chore. Ja pracowałam do dnia porodu, mimo, że byłam po termin
                    > ie. Szef powiedział, że da mi tydzień wolnego i jak do roboty nie wrócę to mnie
                    > zwolni. Więc ja wyboru nie miałam. Dzieckiem opiekuje się rodzina, a gdy jeste
                    > m w domu to ja. I nic jej nie jest żyje. Całe życie z dzieckiem spędzisz zdążys
                    > z się nim nacieszyć. Macierzyński jest dla burżuazji, których mężuś zarabia z 1
                    > 0tys miesięcznie lub więcej. Taka prawda.

                    Tak się składa, że macierzyński jest płatny. Dla mnie dziecko jest ważniejsze niż pracodawca.
                    (Nie ma to jak sobie z trollem popisać uncertain )
                    • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 21:35
                      Chyba ty jesteś trollem.

                      Macierzyński nie jest płatny!!! A jak się ma bogatego mężusia to sobie można leżeć brzuchem do góry i nic nie robić. Ja wychowuję dziecko sama i muszę na nie zarobić, dla mnie praca jest bardzo ważna, bo inaczej moja córka będzie chodzić głodna. Nie każda ma to szczęście, że ma męża z kokosami na koncie.
                      • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 22:02
                        czerwonypaxdziernik napisała:

                        > Chyba ty jesteś trollem.
                        >
                        > Macierzyński nie jest płatny!!! A jak się ma bogatego mężusia to sobie można le
                        > żeć brzuchem do góry i nic nie robić. Ja wychowuję dziecko sama i muszę na nie
                        > zarobić, dla mnie praca jest bardzo ważna, bo inaczej moja córka będzie chodzić
                        > głodna. Nie każda ma to szczęście, że ma męża z kokosami na koncie.

                        Moja droga, ja mieszkam w Polsce i miałam 20 tygodni płatnego macierzyńskiego plus urop wypoczynkowy z dwóch lat, bo nie brałam. To było ponad pół roku PŁATNEGO urlopu. Nie wiem, w jakim kraju żyjesz, że nie ma macierzyńskiego.
                        Mając dziecko dobrze jest mieć ojca, który też zarabia na swoje potomstwo i szkoda, że Ty o to nie zadbałaś, ale nie obrażaj tych kobiet, które mają tyle oleju w głowie, by mieć dziecko z normalnym facetem.
                        • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 09:11
                          Mój mąż był jak najbardziej normalny i nie radzę go obrażać. Życzę tobie by Twój mąż też umarł za to to powiedziałaś.
                          • asbu Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 30.04.11, 00:21
                            Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia?
                            czerwonypaxdziernik 26.04.11, 12:29 Odpowiedz
                            (...) Na szanownego tatusia nigdy nie ma co liczyć, ojciec mojej jest w domu raz na miesiąc na kilka godzin i jedzie. Wczoraj widział ją pierwszy raz to i tak sukces, bo go zmusiłam. Moim zdaniem zapasy trzeba porobić większe.
                            i:
                            Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia?
                            czerwonypaxdziernik 27.04.11, 09:11 Odpowiedz
                            Mój mąż był jak najbardziej normalny i nie radzę go obrażać. Życzę tobie by Twój mąż też umarł za to to powiedziałaś.
                      • illegal.alien Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 22:20
                        Ale dlaczego meza? To kobieta nie moze byc na tyle bogata, zeby ja bylo stac na rok wolnego? Zawsze to 'mezus' musi miec te 'kokosy'?
                      • semi-dolce Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 22:35
                        W Polsce urlop macierzyński jak najbardziej jest płatny.
                        • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 09:14
                          Mieszkam w POLSCE i urlop macierzyński jest bezpłatny. Dowiadywałam się o to wszystko w ZUSie, MOPSIE, szpitalu wszędzie.
                          • matka_karmiaca Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 10:46
                            No weź nie wmawiaj ludziom głupot. Wychowaczy jest bezpłatny, 22 tygodnie macierzyńskiego są płatne.
                            • 19nefretari88 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 12:52
                              Ja miałam coś takiego, też nie byłam na macierzyńskim. Jestem samotną matką nie przysługują mi żadne świadczenia, bo moi rodzice za dużo zarabiają. Jestem zarejestrowana jako bezrobotna i miałam ten urlop ale nie dostałam ani złotówki! Nie licząc becikowego, ale to jest akurat śmieszne smile
                          • jusiakr Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 13:01
                            No to muszę sprawdzić kto mi przez macierzyński pieniądze na konto przelewał wink
                          • semi-dolce Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 15:21
                            Jeżeli masz umowę o pracę to płatny urlop macierzyński przysługuje ci jak psu buda. Ot i tyle i żaden pracodawca nie może ci go odmówić ani zwolnić z tego powodu, co więcej po powrocie z macierzyńskiego ma obowiązek przyjąć cię na to samo stanowisko. Tylko po pierwsze trzeba pracować, po drugie legalnie, po trzecie na umowę o pracę.
              • 18_lipcowa1 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 13:47
                > Ja nie byłam w ogóle na macierzyńskim i żyję, dwie koleżanki z pracy również. I
                > nie potrafię zrozumieć tego biadolenia, że prawie rok wolnego to za mało. Ciąż
                > a= L4 + macierzyński 4miesiące. Po tygodniu już można normalnie funkcjonować. Ś
                > ciągają szwy i jazda do roboty a nie za nasze podatki się opier.alać.
                >


                oMG!!!!!!!!!!!!!!!
                • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 14:52
                  Po tygodniu już można normalnie funkcjono
                  > wać. Ś
                  > > ciągają szwy i jazda do roboty a nie za nasze podatki się opier.alać.

                  Bo macierzyński jest płatny dla tych, które pracowały. Trzeba się było nie op...alać, to byś miała płatny macierzyński (to do Października).
                  • 19nefretari88 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 18:18
                    Moja sąsiadka 6 lat pracuje przez Urząd Pracy i nie miała płatnego urlopu. A jest zatrudniona legalnie! Więc nie generalizuj. -
                    Moja księżniczka 22.11.2010.
                    • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 20:44
                      19nefretari88 napisała:

                      > Moja sąsiadka 6 lat pracuje przez Urząd Pracy i nie miała płatnego urlopu. A je
                      > st zatrudniona legalnie! Więc nie generalizuj. -

                      To niestety niemożliwe. Jeśli miała umowę o pracę, to musi mieć płatny macierzyński.
                      • 19nefretari88 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 28.04.11, 06:12
                        Pracuje w butiku na promenadzie. Ma umowę zlecenie i nie miała żadnych świadczeń.
                        • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 28.04.11, 10:02
                          19nefretari88 napisała:

                          > Pracuje w butiku na promenadzie. Ma umowę zlecenie i nie miała żadnych świadcze
                          > ń.

                          O matko święta, przecież wiadomo, że trzeba mieć umowę o pracę. Zlecenie i dzieło nie dają świadczeń.
                        • fasol-inka Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 28.04.11, 10:14
                          urlop macierzyński przysługuje tylko zatrudnionym umową przewidzianą przez Kodeks PRACY, a nie CYWILNY
    • czerwonypaxdziernik Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 11:53
      A co do różków to nie polecam, są mało użyteczne, kupiłam, a potem używałam jako kołderki( po wyjęciu usztywnienia). Niewygodne i dzidzia mi w niego wpadała. Używałam może 2-3 dni, a potem już normalnie z lekkim strachem ale lepiej smile
    • matka_karmiaca Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 12:29
      Każdy ma inne doświadczenia i każdy lubi co innego smile

      Jeśli planujesz karmić piersią, nie kupuj smoczków, butelek, podgrzewaczy i całego tego asortymentu. Co najwyżej paczkę wkładek laktacyjnych na początek dla Ciebie (potem się okaże, czy będziesz potrzebowała na stałe, mi jedna paczka wystarczyła). I zapraszamy na forum forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html , do KP warto się przygotować teoretycznie, żeby położne w szpitalu Cię nie ogłupiły.

      U mnie rożek usztywniany (z wyjmowanym usztywnieniem) sprawdził się świetnie.

      20 pieluch tetrowych dostałam po siostrzenicach, kupiłam też kilka flanelowych kolorowych - nie wyobrażam sobie bez nich życia smile Do ochrony bluzki przed ulaniem, jako podkład, jako okrycie, do wszystkiego...

      Ręczników z kapturkiem używamy do dziś (mała ma 11 mies), tylko o boku 100cm, bo z mniejszego szybko wyrosła.

      Płyn do kąpieli kupiliśmy dopiero po paru dniach (wzięliśmy taki, jak używali w szpitalu - Nivea), wanienka (jeśli nie masz na czym postawić wanienki, rozważ stojak pod wanienkę - u nas by się przydał, ale można używać taboretów, blatu, stołu...), żadnych wkładek do wanny, ani plastikowej "foczki", ani gąbkowego siedliska bakterii.

      Sporo gazików (lepsze niż waciki, bo nie wyłażą z nich włókna), przez pierwsze tygodnie można poszaleć ze sterylnymi, potem zwykłe. Do pępuszka u nas sprawdził się Octanisept i jeszcze sporo go zostało w apteczce.

      Do łóżeczka ja kupowałam komplet w jednym kolorze - prześcieradełko, poduszka (nie używana jak dotąd), pościel do wózka, rożek, ochraniacz, przybornik, tylko od baldachimu się powstrzymałam smile Mała od 2 miesiąca śpi z nami, ale łóżeczko może jej jeszcze w 2. roku życia posłuży, a pościel do 3.

      Zaplanuj urządzenie pokoju/kącika dziecinnego - przyda Ci się przez conajmniej pół roku wygodny przewijak - albo osobna komoda, albo usztywniany przewijak stawiany na łóżeczku (opcja miejscooszczędna). Kołyski nie polecam, bo krótko służy, a potem i tak trzeba kupić większe łóżeczko. Wózek - ja mam Jedo Fyn 4DS (gondolka + spacerówka) i jestem bardzo zadowolona, tylko dobrze, że mam windę, bo nosić go po schodach bym nie chciała.
    • natalia123.online Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 13:18
      A ja dostałam przed samym porodem (tylko, że rodziłam w lutym no więc była troszkę inna pogoda) śliczny zestaw w którym zabrałam swoje maleństwo do domu. effii.pl/blekit.html
      Moje koleżanki na niby "baby shower" zrzuciły się i zafundowały mi słodki sweterek, czapeczkę, kocyk i rękawiczki! Mały będzie miał pamiątkę! Pozdrawiam i trzymam kciuki!
    • noin20 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 13:49
      Moja odkąd jest w domu śpi na poduszce cała a nie tylko główka(zakupiłam cały zestaw pościeli i była tam poduszka, bardziej płaskie niż gazeta). Karmię piersią i z wygody córka spi z nami. Żeby nie leżała na prześcieradle to kładłam ją na tej poduszcze. I zostało do teraz. Na początku też łatwiej było mi ją łapać z tą poduszką. Ale to tylko parę podejść było. W szpitalu wymagali rożka (nawet jedna pielęgniara kazała mi go kupić na już i teraz) a że nie miałam to zawijali mi małą w te ich szpitalne bety. W szpitalu też wymagali tylko body z długim lub krótkim rękawem (zima/lato), dzicko było ubrane w body i zawinięte w rożek. Dziecko od poduszki moze się udusić jesli w nocy przewróci się na brzuch i buzia wyląduje w extra miękkiej i dużej poduszce a dziecko nie będzie mialo (lub nie będzie mogło) odwrócić główki na bok. Taka poduszka płaska jak gazeta krzywdy dziecku nie zrobi.

      Z kosmetyków kupiłam NIEPOTRZEBIE: oliwkę, balsam i krem do pupy - nie oliwkowałam małej (czasem balsamuje, od święta) a krem był w tej niebieskej paczce co siędostaje na wyjście ze szpitala. W szpitalach kremy mają i w razie czego można do nich iść.
      Do kąpieli używałam ręki i mydełka Nivea Baby, później (aż do teraz) żelu 2w1 Nivea Baby. Nie przydała mi się również wanienka big_grin Wykąpałam w niej małą może ze 3 razy, niewygodnie mi było to się przeniosłyśmy pod prysznic. Odkąd mała sama siedzi kąpię ją w takiej misce www.poukladanyswiat.com/img,products,big,03316%20R050913%20kopia_RGB.jpg (tyle, że podstawę ma w kształcie elipsy), wygodniejsze, zajmuje mniej miejsca, stabilniej stoi. Stawiam na podłodze i mała się pluska.

      Ciuszki żadne wymyślne bluzeczki i inne falbanki. W ciągu niecałych 12 miesięcy najczęściej w użyciu były body, rajstopy, pajace i śpiochy. Teraz powoli wprowadzam kaftaniki(??) ale nadal zwijają się pod same pachy. Pajace służa jako piżama do spania (od początku nie musiałam małej przebierać w nocy) W dzień body + rajstopy lub body + spioch. Latem była cały czas goła lub miała body z krótkim rękawem. Skarpetki uzwaliśmy wyłącznie zimą, zakładane na rajstopy pod kombinezon. Później zakupiliśmy skarpetko-papcie (antypoślizgowe) do raczkowania, wstawania i na spacery jako 'buty'.

      Przy przewijaniu używam husteczek nawilżanych (z lenistwa), w szpitalu pielęgniary też ich używały (z braku czasusmile - kawa stygła)


      Pozdrawiam.
    • kamelia04.08.2007 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 26.04.11, 17:19
      ani do statszej, ani do młodszej nie uzywałam zadnych rozków, becików. Wyjatkowo niewygodna rzecz, najwygodniej nosic dziecko w chuscie - to polecam.

      Kocyków dostałAm kilka, a uzywam jednego-tego samego - od tesciowej

      przydatny oczywiscie jest wózek, przewijak - rzecz niezbedna. Taki z wanna pod spdem jest praktyczny, starsza kapała sie w tej waniennce do 4-5 m-ca, młodsza ma 3 m-ce i nadal uzywamy.

      łózeczko - zwykłe proste. bez bajerów, jeden, góra dwa komplety poscieli.
      Zamiast poduszki, polecam klin.

      Karuzela nad łózeczko- starsza miła w nosie, młodsza jest zafascynowana. Polecam w mocnych kolorach, przy młodszej karuzela jest w uzyciu mniej wiecej od miesiaca (a ma malutka 3 m-ce).

      dobrym pomysłem jest tez mata edukacyjna (tylko w mocnych kolorach, a nie pastelach), sprawdza sie lezak z pałąkiem
      • sid8888 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 14:42
        Dziewczyny myślicie ze na końcówkę lipca mogę wziąć ze sobą do szpitala dla dzieciaczka takie pajace bez stóp? czy lepsze pajace? nie wiem jak to ze stópkami - czy nie marzną? - mogłabym jeszcze jakieś mini skarpetki zabrać. Akurat mam takie malutkie te ciuszki - i dlatego się zastanawiam nad ich praktycznością?
        • aleksandra1357 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 14:51
          sid8888 napisała:

          > Dziewczyny myślicie ze na końcówkę lipca mogę wziąć ze sobą do szpitala dla dz
          > ieciaczka takie pajace bez stóp? czy lepsze pajace? nie wiem jak to ze stópkami
          > - czy nie marzną? - mogłabym jeszcze jakieś mini skarpetki zabrać. Akurat mam
          > takie malutkie te ciuszki - i dlatego się zastanawiam nad ich praktycznością?


          Ja polecam jednak ze stópkami. Niby można rampersa + skarpety, ale to jest po prostu niewygodne. A w stópki noworodkowi na pewno nie będzie gorąco w bawełnianym pajacu.
    • 19nefretari88 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 18:15
      Ja kupiłam mało rzeczy. Ubranka kilka body z długim rękawem, śpioszków, pajacyków butków i skarpetek. Czapeczki itd. Ubranka to pikuś. Z kosmetyków żel do kąpieli z nagietka i kremik do twarzy. Jako puder używam mąkę jest najlepsza. W szpitalu w paczce dla matki dostałam krem z NIVEA przeciw odparzeniom i na odparzenia sprawdza się, ale może dostaniesz jak ja. Kilka pieluch tetrowych. CHusteczki nawilżające do mycia po kupkach, pampersy. Jakiś misiu do przytulania dla dziecka, moja tak oduczyła się spania ze mną. Ochraniacz na łóżeczko się przydaje jak już didzia jest większa i się kręci. Zakupiłam po tym jak nabiła sobie guza. Smoczek dostałam w szpitalu wraz z butelką aventu i smoczkiem do tego. Można kupić gryzaczek najlepsze są wodne, ale to tak 3-4 miesiąc. Polecam aspirator do noska zamiast gruszki. A jak urodzisz zarejestruj się na stonie Bebilon/Bebiko/NAN ta sama firma to robi i GERBERA co miesiąc dostaniesz przez półtora roku różne jedzonka dla dziecka. Ja dostałam już 3 paczki. Dostałam obiadek z HIPP, zupkę z Gerbera, jakieś tam inne słoiczki, deserek jabłko, soczek Bobovita, po 3 próbki kaszek mlecznoryżowa, ryżowa i jeszcze jakaś- takie na jedno danie, 12 próbek mleka- 1próbka na 240ml, jakieś tam zwykłe mleko z kaszką, z kleikiem po 2 szt z każdego dostałam mleko 1 i 2. Nic za to nie płacisz a bynajmniej nie wydasz kasy i nie będzie leżeć. Ja w ten sposób odkryłam co lubi moja mała i co jej pasuje najbardziej.


      Moja księżniczka 22.11.2010.
    • julcia75 Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 27.04.11, 23:26
      Ja idąc do szpitala zabrałam dla niuni:parę kaftaników i śpioszki,podkoszuleczki teraz są takie że chowa się rączki żeby dziecko się nie drapało,czapeczke,pieluchy tetrowe,pampersy,chusteczki,rożek bo lepiej trzymać takiego maluszka.Kosmetyki dla dziecka choć w szpitalu wcale nie były potrzebne bo kąpią maluszka i używają swoich kosmetyków.Ale najlepiej zapytać się położnej co zabrać ze sobą do szpitala.W domu będzie potrzebne łóżeczko ,wózek,kocyk ,fotelik do samochodu dla niemowlaczka,jeśli chciała byś się więcej dowiedzieć o dzieciach to zapraszam na odniemowlakadonastolatkaaa.blogspot.com/
      • illegal.alien Re: jaka wyprawka dla niemowlęcia? 28.04.11, 00:11
        Takiego malucha to najlepiej pierwsze pare dni nie kapac - niech sie mazie wchlona dobrze, to zdrowe smile Wystarczy przemyc paszcze i pupe woda i bedzie wink
        Kosmetykow ja w ogole nie uzywalam przez pierwsze dwa miesiace do kapieli - tato mlodej i moja mama uzywali mydla bez zapachu i bez koloru, wiec czasem kapana byla w mydle, czasem bez wink
        Z tymi rozkami to tez zalezy - ja od razu mala bralam normalnie, bez cudowania - najlepiej bylo tak, zeby ja dobrze czuc - kontakt skora do skory itd. Duzo lezalysmy brzuchem do brzucha (to znaczy w zasadzie jej brzuchem do mojej klatki piersiowej) - mala tak uwielbiala spac, a ja moglam sobie na nia patrzec, naprzytulac sie - nie przez jakies rozki, kolderki, kocyki i Bog-jeden-wie-co-jeszcze. Lozeczko tez sie nie przydalo do niedawna (a mala ma 4 miesiace) - spala albo w koszu albo z nami (teraz tez spi z nami w zasadzie - lozeczko ma zdjety jeden bok i jest przystawione do naszego lozka).

        Najlepiej kupic takie super podstawowe rzeczy, a reszte dokupowac po porodzie wedlug potrzeby - ale to sie latwo mowi, jak juz czlowiek jest 'po' wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka