magdamisiek1980
05.05.11, 10:41
Mojemu 4-miesięcznemu synkowi ustąpiły bolesne kolki 2 tygodnie temu. Okazło się jednak, że problem nie zniknął do końca... nie płacze juz całymi dniami, ale nadal ma problem z wydalaniem gazów...bardzo przy tym płacze jak również przy karmieniu piersią. Często nie może się po prostu najeść. Lekarz zasugerował, że mój pokarm może powodować wzdęcia, poniewąż nie jest wytwarzany enzym, który rozkłada cukry w organizmie co niestety powoduje wzdęcia. Zastanawiam się nad zmianą karmienia i przejściem na mleko modyfikowane...lekarz polecil mleko bebilon pepti typowe na kolkę...nie chciałabym jednak tego robić. Zastanawiam się czy to da efekt czy jest sens zmieniać mleko? czy to właśnie mój pokarm może mu szkodzić. Czy któraś z Was miała podobny problem?