Dodaj do ulubionych

godzina 4.20...

29.07.11, 04:23
...siedzę i czekam aż moje dziecko zaśnie.
Ciemno, siedzę sobie przy komputerze i słyszę jak gada i pluje (ot, taka nowa sztuczka).
Bo durnej matce zachciało się pieluchę zmienić.
Trzeba było zostawić do rana big_grin
Obserwuj wątek
    • mia_siochi Re: godzina 4.20... 29.07.11, 04:29
      Dobra, śpi.
      Jak można być AŻ TAK głodnym o 4 rano?????
      • koala0405 Re: godzina 4.20... 29.07.11, 07:15
        Można, można.
        Na szczęście nocne jedzenie minie ok. roczku. Cierpliwości.
        Mój synek ma 14 mies. i śpi od 19.30 do ok 6 rano. Gdy miał ok. 6 m-cy karmiłam go 3-4 razy w nocy. Obecnie zjada na śniadanie 300 ml mleka junior z kleikiem.
        • klara-poisencja Re: godzina 4.20... 29.07.11, 07:25
          miałaś odwagę stukać w klawiaturę?
          ja się bałam nawet oddychać jak moja córka zasypiała
          • mia_siochi Re: godzina 4.20... 29.07.11, 09:05
            On przyzwyczajony, za noworodkowych czasów miałam nocami wszystkie ciekawsze strony zaliczone big_grin
      • dziennik-niecodziennik Re: godzina 4.20... 29.07.11, 13:08
        widac one wszystkie dzis tak mialy. moja tez chciala jesc o tej porze. a potem nie jadla az do 10...
        • ioanna.m Re: godzina 4.20... 29.07.11, 16:00
          he he big_grin ja też już się nie dam nabrać na zmienianie pieluchy big_grin
    • naana26 Re: godzina 4.20... 29.07.11, 08:26
      smile
    • anias9 Re: godzina 4.20... 29.07.11, 11:50
      Ja tylko raz w zyciu "zglupialam" i zachcialo mi sie zmienic pieluche w nocy. Od tamtej pory nigdy wiecej wink Mala (10 m-cy) przesypia nocki bez karmienia, czasami nawet obudzi sie rano z zupelnie sucha pielucha..
      • mia_siochi Re: godzina 4.20... 29.07.11, 12:57
        Wyjątkowo miał mokrą, dlatego zmieniała wink
        Na drugi raz się porządnie zastanowię wink
        Ale szybko zasnął, z 10 min sobie pogadał.
        • hanusina_mama Re: godzina 4.20... 29.07.11, 16:37
          Anielskie masz dziecko. Moja dziś jadła od 3.10 do 3.45 i potem już była tak szczęśliwa, że nie było mowy o spaniu. O 4.10 się poddałam. Na szczęście mam fajowych kumpli - miśka i lwa z karuzelki. Zajęli się smarkatą, a ja oddaliłam się, żeby dospać.
    • julcia75 Re: godzina 4.20... 29.07.11, 22:00
      Ja nie zmieniam mojej niuni pieluch w nocy bo póżniej koniec ze spaniem.Ale ostatnio zmieniałam bo miała biegunkę ale na szczęście szybko przeszła odniemowlakadonastolatkaaa.blogspot.com/
      • gazeta_mi_placi Re: godzina 4.20... 29.07.11, 22:33
        Przepraszam, ale słowo "niunia" kojarzy mi się z dziwką. Menele tak niekiedy określają prostytutki, zwłaszcza młode- "niunie".
        Chyba, że już widzisz w swojej córce przyszły potencjał zawodowy.
        • romasubrosa Re: godzina 4.20... 29.07.11, 22:42
          eh gazeta....
          • kari24 Re: godzina 4.20... 29.07.11, 23:43
            Moje Dziecię w takim razie jest chyba wyjątkiem smile zawsze zmieniam jej pieluchę gdy budzi się na jedzenie, potem butla i Młoda zaraz śpi, teraz też byłam zmienić jej pieluchę chociaż spała, a że jadła o 19 to i butlę wciągnęła, nie otwierając nawet oczu ;D dodam ,że dodatkowo Młoda ( ze względu na dysplazję)nosi rozwórkę Koszli, w której również śpi, więc zmiana pieluchy w tym ustrojstwie do najłatwiejszych nie należy smile
    • mama_zofki Re: godzina 4.20... 30.07.11, 09:27
      Dzisiaj ja miałam podobną historię. Pobudka mniej więcej o 4. Bo zachciało mi się wyjść do toalety i rozbudziłam przy tym małego chuligana :o/. Godzina "z głowy".
    • arkanna Re: godzina 4.20... 30.07.11, 12:39
      od 1 do 3.15 tyle czasu mlodemu dzis zajelo ponowne zamkniecie oczu, a zeby nie bylo za dobrze to juz o 6 " dzien dobry mamo". wygladam jak zombia w ieczoerm impreza weselna znajomych. och zyciesmile
      • romasubrosa Re: godzina 4.20... 30.07.11, 14:50
        moja cora ma 6 miesiecy ale nie przypomina sobie problemu z zaypianiemw nocy, prawda jest ze budzil sie i budzi raz lub dwa na "cyca" ale zaraz idzie dalej spac, obecnie zasypia po kapieli i kolacji ok. godz. 19, 20 i spi az budzi sie okolo 2-3 wtedy biore ja do siebie do lozka szybko zasypia. ale nawet jak jej nie biore poczekam czasami sie rozbudzi pogaworzy, pobawi sie moja reka i idzie spac
        • romasubrosa do kari24 30.07.11, 14:56
          jak tam dysplazja corci? czytalam twoje wpisy na forum o dysplazji bo tez tam "siedzialam" swego czasu i teraz zagladam
    • moniaaga Re: godzina 4.20... 31.07.11, 09:45
      Nie przebieram pieluchy w nocy,chyba że kupka. Asia je ok.21 i śpi do 6. Czasami jeszcze małe jedzonko ok 2-3.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka