balbins 26.09.11, 21:00 który jest tak gorzki,że sama nie mogę go przełknąć.Zosia jest przeziębiona,ma katar.Dostaje nasivin,jakąś maść do nosa po kropelce,syrop lipowy i wykrztuśne,gorzkie paskudztwo.Za Chiny nie przełknie tego,co robić??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarna784 Re: i jak tu podać syrop... 26.09.11, 21:07 a w jaki sposob jej go podajesz? lyzeczka? Odpowiedz Link Zgłoś
julcia75 Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 22:11 mojej niuni wszystkie leki smakowały narazie nie było problemu brałam w strzykawkę i powoli podawałam ,ale moja siostra też miała problem i podawała do popicia coś co mała lubiła najbardziej odniemowlakadonastolatkaaa.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
pola.cocci Re: i jak tu podać syrop... 26.09.11, 21:08 a moze po prostu nie podawac? tzn. ja lekarze nie jestem, ale moje dziecko z katarem to nawet lekarza nie widzi, plucze nos sola fiz., wyciagam gile caly czas, chodze na spacery, podnosze materac pod glowa na noc i to chyba wszystko. Zadnych syropow, ani masci (a moze byc majerankowa, ale i tak zawsze zapominam, ze mam - ale to pod nos, wiec nie ma problemu). I faktycznie kaszle, a raczej odkasluje to co splywa do gardla, no, ale to nie ma nic wspolnego z wyksztuszaniem tego co mialoby zalegac w oskrzelach np. no, ale jesli trzeba, to nie wiem jak podac wstretny syrop, pewnie na sile, strzykawka - nie zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
balbins Re: i jak tu podać syrop... 26.09.11, 22:23 Chyba nie podam po prostu,łyżeczką udało się podać ten z lipy jest słodszy.Nawet ciężko nam idzie oczyszczanie noska gruszką czy fridą.No ale mam za swoje-odtykaliśmy kanalik łzowy bez znieczulenia najpierw(pisałam w innym wątku)i ma dziecinka stracha,jak się do twarzy cokolwiek zbliżaSpróbuję maścią pulmex baby posmarować,a jak nie pomoże,nie mam pomysłu.Dziękuje dziewczyny za odzew! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: i jak tu podać syrop... 27.09.11, 21:51 tak wszystkie dzieci reaguja jak widza gruszke czy aspirator zblizajacy sie do noska Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: i jak tu podać syrop... 26.09.11, 21:13 moze zmian syrop na bardziej slodszy, ja podaje deflegmin , sa to kroplewiec duzo nie musi ich polykac, corka 10 mcy Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada85 Re: i jak tu podać syrop... 26.09.11, 21:33 Przez kilka dni dasz rade. Moje dziecie przez 2 miesiące 2xdziennie dostawało okropny śmierdzący strasznie gorzki syrop. Na początku ciężko było no ale opracowałam swój system Wstrzykiwałam strzykawką (taką od syropu ibum) w policzek i dawałam szybko popić. Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: i jak tu podać syrop... 27.09.11, 06:27 nie wiem ile dziecko ma miesięcy ale spróbuj dwa sposoby: 1. sposób naszych matek - na łyżeczce z cukrem - najpierw dajesz troszeczkę cukru/miodu/czegoś słodkiego na zachętę, a na drugiej łyżeczce słodkie + syrop. moja młoda ma 2 lata i ciagle daje się nabrać na słodkości. 2. dodaj do picia, nie wiem co dajesz córce do picia ale musisz syrop dodać tak, żeby nie zepsuł zupełnie smaku picia (czyli nie woda + syrop bo nie wypije gorzkiego). ja podczas przeziębienia podaję mleko z miodem i w tym mozna przemycić przeróżne świństwa do picia. Odpowiedz Link Zgłoś
quick-share Re: i jak tu podać syrop... 27.09.11, 07:51 ja mieszałam na łyżeczce syrop i np sok malinowy (ten zagęszczony) Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d strzykawka 27.09.11, 09:06 wsysyasz do strzykawki i wpsikujesz dziecku do buzi po policzku (od srodka).. nie ma szan zeby wypluc. Odpowiedz Link Zgłoś
esr-esr Re: strzykawka 27.09.11, 14:02 oj są sznase na wyplucie, są. i to prosto mamie w twarz Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: strzykawka 27.09.11, 14:49 jak sie dobrze wpsiknie to nie pediatra mnei nauczyla Odpowiedz Link Zgłoś
otylka_net Re: i jak tu podać syrop... 27.09.11, 11:08 moja córa wypije przez rurke wszystko, nawet syropek, chociaz wpadłam na to po paru dniach męki z łyżeczka i strzykawką. ze środków wykrztuśnych zapytaj lekarza o deflegmin, jest w kropelkach i można go podawać z sokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
latosie Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 21:30 ja podaję syrop w butelce z odrobinką wody... jak gorzki to trochę herbatki ... no i trudno,że lekarstw się nie zapija , wolę tak niż nie podać wcale ... Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 21:36 a kto powiedzial ze sie nie zapija, starsza nawet teraz majac 6 lat inaczej gorzkiego nie wezmie do ust jak nie stoi herbata do popicia, sokow nie podaje z lekami, a jak byla niemowlakiem do z gorzkim lekiem dawalam czekolade a jak powiedzialam lekarzowi to odpowiedzial ze tak tez sie podaje leki i nawet czekolada niemowlakowi nie zaszkodzi bo podana w slusznym celu Odpowiedz Link Zgłoś
alutkka2 Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 21:49 moje dzieci też mają katar i za chiny nie mogę zaaplikować kropli do nosa.... nie wiedziałam że niemowlęta mają tyle siły wije się to małe, złapać nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 21:53 maja sile i niestety wieksza od nas, my delikatnie a one sie bronia, ale technike wpuszczania kropel czy oczyszczania noska z czasem mozna opanowac, gorzej z lekiem ktory mozna wypluc Odpowiedz Link Zgłoś
alutkka2 Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 21:59 ja na syropy mam patent ze strzykawką,wpuszczam po troszeczku, jak już tu mamy wspominały. a co do odsysania to o ile jak byli zdrowi i zapobiegawczo psiukałam i odsysałam i było ok, tak teraz, przy tym katarze jest gehenna. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: i jak tu podać syrop... 29.09.11, 21:52 u mnie ta technika dzialala u starszej, mlodsza aktualnie 11 mcy ze strzykawki wszystko wypluje, jeszcze z lyzeczki wypije i np antybiotyk mam odmierzony w strzykawce wlewam po trochu na lyzeczke i podaje , rozkladam tak na 3-4 porcje ale dzisiaj dostala troche paskudny w smaku syrop przeciwkaszlowy i metoda nie zadzialala , jutro sprobuje z sokiem ,a przy katarze bola noski i sie bardziej bronia, moja teraz moge dotykac do noska a jak mial katar ze az leciala krew do sie strasznie bronila aby jej nie dotykac Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: i jak tu podać syrop... 28.09.11, 23:56 proponuje podawac strzykawka, bo lyzeczka nie dasz rady. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: i jak tu podać syrop... 29.09.11, 21:54 latwo powiedziec, trudniej wykonac, sa dzieci ze nawet pielegniarki nie moga podac leku zostaja tylko zatrzyki lub kroplowki, niestety takie mam w rodzinie,kazda powazniejsza choroba = pobyt w szpitalu a ma juz 3 latka i nic sie nie zmienilo Odpowiedz Link Zgłoś