Dodaj do ulubionych

Problematyczny chrzest

17.01.12, 08:20
Mam pytanie do osób które są w podobnej sytuacji do mnie. Od razu uprzedzam, że nie chcę komentarzy typu: po co w ogóle chrzcić dziecko, ani dywagacji na temat mojej sytuacji. Mamy z mężem ślub cywilny (mąż jest ateistą, na ślub kościelny się nie zgodził). Synka ochrzciłam jak miał 5 miesięcy, proboszcz problemu nie robił, ale mąż musiał wyrazić zgodę na chrzest, podpisaliśmy oświadczenia. Przy okazji proboszcz mówił mi że ja mogę starać się o dyspensę od biskupa żeby mój ślub cywilny był uznany w kościele jako ważny, szczegółów mi nie powiedział, powiedział że to do rozważenia, i że mnie nie pogania. Teraz jestem w ciąży z drugim dzieckiem i wczoraj na kolędzie masakra-wszystko było fajnie, póki nie dowiedział się że spodziewamy się drugiego dziecka-od razu stwierdził, że no to w takim razie on będzie miał problem, bo będzie się bardzo zastanawiał czy to dziecko ochcić... Bo niby mi nie zależy na wierze, skoro nie staram się o tę dyspensę (choć chwilę wcześniej jeszcze to nie było dla niego problemem). Dużo się nagadał, dość, że postraszył mnie że dziecka może nie ochrzcić. No i mam pytanie do osób które przez coś takiego przechodziły - jak się ostatecznie nie zgodzi, to gdzie mam pisać w tej sprawie - do Kurii (konkretnie do kogo i jak mniej więcej ma to pismo wyglądać), i czy jest szansa, że biskup wyrazi zgodę i nasz proboszcz będzie obowiązany ją uznać? Dodam, że jestem z W-wy. Jestem załamana, wczoraj znów miałam wysokie ciśnienie, a miałam się nie denerwować, niestety księdzu jakoś to nie przeszkadzało że jestem w ciąży, a trzęsę się z nerw... Echhh... Bardzo proszę tylko o konkretne odpowiedzi na moje pytanie.
Obserwuj wątek
    • murwa.kac Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 08:34
      www.chrzcimy.pl/artykul/1-czy-ksiadz-moze-odmowic-udzielenia-chrztu
      www.antoni.w-w.pl/podstrony/czytelnia/odmowa_chrztu/odmowa_chrztu.php
    • jombusiowa Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 08:36
      Wg mnie to ksiądz ma obowiązek ochrzcić dziecko.
      Ale ja to bym napisała pismo do kurii, opisała sytuację w ten sposób, że 1 dziecko ochrzczone, teraz spodziewane drugie i proboszcz xx z parafii yy na wizycie duszpasterskiej zapowiedział problemy. No i że mąż nie robi problemów i ty wychowujesz dziecko w wierze. Myślę,że taki proboszcz zostanie wezwany na rozmowę do kurii.
      A takie coś zależy tylko od księdza-Ci są różni niestety.
      • mama_kotula Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 09:12
        Cytat
        Wg mnie to ksiądz ma obowiązek ochrzcić dziecko.


        Ma obowiązek odprawić egzorcyzmy chrzcielne, ale nie ma obowiązku przyjąć do wspólnoty wierzących, jeśli ma wątpliwości, czy dziecko będzie wychowywane w wierze.

        --
        Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
    • melancho_lia Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 10:01
      Nie musisz dziecka chrzcic w swojej parafii, znajdź przyjaźniejszy kościół. A proboszcz to się z powołaniem minął.
    • kozica111 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 10:11
      A może pomyślcie o jednostronnym ślubie kościelnym, to jest możliwe.
      • kozica111 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 10:13
        www.ekumenizm.pl/content/article/20071116200504963.htm
    • pagaa Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 10:33
      zgodnie z prawem kanonicznym ksiądz nie ma prawa odmówić chrztu dziecku. może nie wyrazić zgody, żebyscie to Wy trzymali dziecko do chrztu, tylko np. chrzestni lub dziadkowie. w razie czego spróbuj u innego księdza, albo dzwoń do kurii.
      • andzi-a233 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 11:43
        my nadal bez ślubu żyjemy i Ksiądź nie odmówił nam chrztu ale gdyby miał jakieś obiekcje, to ochrzciłabym córkę w innym Kościele
    • gemmi18 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 11:46
      I po takiej akcji dalej chcesz, żeby Twoje dziecko było członkiem takich popaprańców? Wiara i kościół to dwie osobne kwestie. Dlaczego nie dać dziecku wyboru, możliwości podjęcia samodzielnej i świadomej decyzji o tym, do jakiej grupy wyznawców chce należeć. Ma wierzyć w to i to, bo Ty tak chcesz? Może od razu zapisać go do jakiejś konkretnej partii i narzucać własne poglądy.
      A ksiądz ma rację! Nie starasz się o to, więc jaki sens ma chrzest? Chrzest dla babci, żeby stworzyć idealny obrazek? Co za zakłamanie...

      Tak, wiem, miało nie być dywagacji na temat słuszności chrztu, ale nie mogę przejść obok takiej głupoty bez reakcji.
      • rilla-m Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 11:51
        Słusznie-miało nie być bez dywagacji-prosiłam o porady osób, które miały podobny problem, a nie o komentarze. Chcesz reagować-wylewaj swoje emocje gdzie indziej. Dziękuję osobom, które podpowiadają mi co zrobić w tej sytuacji, myślę że w razie czego napiszę pismo do Kurii. Jakby ktoś jeszcze mógł się podzielić ze mną podobnymi doświadczeniami, to będę wdzięczna.
    • anielka05 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 12:16
      Ochrzcij w innej parafii, nie wtajemniczaj księdza za bardzo. Mi też ksiądz proboszcz nie chciał ochrzcić dziecka bo rodzice chrzestni mieszkają w USA, nie uczestniczyliby w ceremoni. Byliby oczywiscie świadkowie w zastępstwie chrzestnych, no ale niestety nie zgodził się. Zaproponował w tajemnicy, że w pewnej parafi poza miastem mozemy to zrobic, ale to dłuższa historia. Nie zastanawiałam się nad niczym, poszłam do sasiedniej parafi i tam bez problemu ochrzcili mi dziecko. Za parę dni mam kolędę, fajnie by było gdyby sam proboszcz do nas zawitałsmile
      • hotya Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 14:14
        A nie trzeba mieć zgody na chrzest w innej parafii?
        • anielka05 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 16:22
          Trzeba, ale to może wystawić każdy inny ksiądz (niekoniecznie sam proboszcz), który ma akurat dyżur w kancelarii.
    • domidave Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 12:42
      My nie chcieliśmy chrzcić dziecka w naszej parafii i udaliśmy się do innej (do franciszkanów). Nie wynikało to jednak z jakiegoś problemu (mamy ślub kościelny), ale z olewania parafian przez "naszych" księży. U franciszkanów od razu inny klimat. Generalnie oni są otwarci na rozmowę, więc, jak Twój proboszcz robi problem to poszukaj innego kościoła.
      Nie denerwuj się. Dużo zdrowia.
      • rilla-m Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 13:00
        Dzięki smile ja się tylko zastanawiam, czy jak nawet się zgodzą w innym kościele (np. u Franciszkanów, czy Dominikanów), to czy i tak nie muszę mieć pozwolenia z mojej parafii???
        • gemmi18 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 13:20
          Musisz mieć. Przynajmniej u nas trzeba było wcześniej przynieść pozwolenie na specjalnym druku z parafii, do której się należy (nie chrzciliśmy dzieci, ale wcześniej moja mama chodziła po kościołach i orientowała się).
        • domidave Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 17:09
          Niestety trzeba mieć zgodę na chrzest dziecka w innej parafii. U nas w kancelarii siedzi starsza babka, zaświadczenie wydała bez gadania smile
    • thea19 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 13:01
      w wawie jest sporo kosciolow i jeszcze wiecej ksiezy. jak nie ten to inny. ja pochodze z osciennej miejscowosci gdzie teraz jest dosc nieprzystepny proboszcz. czesto odmawia chrztu wlasnie z braku slubu koscielnego (a tego sakramentu tez odmawia jak para jest biedna), wiec jak ktos chce, to idzie do proboszcza sasiedniej parafii, mowi jak jest i ten drugi udziela nawet za darmo, bo nie lubi sie z ksiedzem w parafii pierwszej. malo to katolickie ale tak to fukncjonuje.
      moja noga w tym kosciele nie postanie dopoki on tam urzeduje, chyba, ze okolicznosci mnie zmusza.
      nie daj sie, to tylko jeden ksiadz a nie caly kosciol smile
      • lexie007 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 15:37
        ja tu czegos nie rozumiem skoro maz jest ateista to czemu chce ochcic dziecko?? chyba ze u was to byla tranzakcja wiazana.... nie bierzecie slubu ,bo maz chce ,ale chrzcicie dzieci bo zona chce.
        I po co dziecku chrzest skoro i nie bedzie wychowywane w wierze? po to tylko zeby ludzie nie gadali????
        a twoj maz chrzest ,komunie mial? wiec z niego taki ateista jak ze mnie neurochirurgsmile

        a sprawca twojego wysokiego cisnienia nie jest ksiadz tylko maz ktory udaje ateiste , a robi krzywde widac calej rodzinie,sad



        • mama_kotula Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 16:30
          Cytat
          a twoj maz chrzest ,komunie mial? wiec z niego taki ateista jak ze mnie neurochirurgsmile


          Yyyy, jaki związek ma OBECNE wyznanie bądź jego brak z tym, że KIEDYŚ przyjęło się sakramenty w wierze katolickiej? To tak nie działa tongue_out
          • lexie007 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 17:28
            bo jezeli z niego taki ateista to powienien sie wypisac z kosciola, a nie chrzcic dzieci .. ateisci tak chyba nie robia. Po prostu sie "obrazil na Boga na Kosciol" ,czy jak on tam to nazywa ,a nie podawac sie za ateiste.

            • unhappy Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 15:13
              Walczyć z faktem zostania ochrzczonym "za niemowlaka" prędzej będzie walczył antyteista albo antyklerykał, a nie ateista. Ateiście naprawdę powinien wisieć i powiewać fakt, że jego rodzice poddali go (zgodnie z ICH wiarą) jakiemuś obrządkowi.
              • ponponka1 Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 15:33
                ale moze ateista powinien sie wypisac z KK?

                Do autorki. Zyjesz w zwiazku niesakramentalnym - twoje dziecko dostanie chrzest w pelni prwany jak wezmiesz slub koscielny jednostronny. Jelsi twoj maz zgadza sie a chrzest, ktorego warunkiem jest slub....to slub nie powienien byc dla niego problemem. jelsi jest, to po co chrzcic i na chrzcie klamc publicznie, ze sie dziecko wychowa w wierze Kosciola? To taki wspoleczesny ateizm?
                • unhappy Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 19:46
                  ponponka1 napisała:

                  > ale moze ateista powinien sie wypisac z KK?

                  Jeśli się zapisywał (a chrzest dokonany w wieku niemowlęcym nie jest żadnym zapisem) to może i powinien. Ale jak pisałem, bardziej antyteista niż ateista smile
        • rilla-m Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 19:50
          Nie wiem, skąd masz informacje o mojej rodzinie, ale masz błędne. Mój mąż nie był ochrzczony, wychowywał się w rodzinie ateistów. To ja chcę ochrzcić dziecko, a mój mąż przy synku wyraził na to zgodę. I skąd wiesz, że nie zamierzam wychowywać dzieci w duchu katolickim??? Jeszcze raz bardzo proszę jedynie odpowiedzi konkretnie na moje pytanie i za takowe bardzo jestem wdzięczna.
          • lexie007 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 20:04
            a jezeli nie byl ochrzcony i pochodzi z rodziny ateistow to juz inna bajka.... ale to znaczy ,ze bedziesz miec "nerwy" w zalatwianiu dziecku chrztu.
            nie zazdroszczesad
          • ponponka1 Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 15:43
            rilla-m napisała:

            To ja chcę ochrzcić dziecko,
            > a mój mąż przy synku wyraził na to zgodę. I skąd wiesz, że nie zamierzam wycho
            > wywać dzieci w duchu katolickim???

            Dziecko chca ochrzcic oboje rodzice. Twoj maz wyrazajac zgode na chrzest wyraza te wole. Jednoczesnie zyjecie w zwiazku niesakramentalnym, ktory nie daje "dowodow" na wychowanie katolickie, wbrew przeciwnie. Gdybys byla wierzaca (osoba wierzaca to osoba modlaca sie codziennie a nie chodzaca do na msze do kosicola z okazji swiat - niedziela to tez swieto!) to bys przed wspolzyciem wymogla na mezu slub koscielny - jednostronny. Jest taka mozliwosc. Skoro jednak zyjesz niezgodnie z wiara - czego dowodem sa dzieci (prosze tu nie pisac o tym ze dziecko jest niewinne.- no bo jest, nie moze odpowiadac za rodziecow). Jak w takim razie chcesz wychowac swoje dzieci w wierze KK skoro juz po pierwszym chrzcie nadal masz wiare KK zupenie w nosie.
            Jedynym ratunkiem, skoro nie chcesz slubu koscielnego sa rodzice chrzestni - nieprzyadkowi ale zyjacy w zwiazku sakramentalnym, niedaleko was by mogli oni swym przykladem pomagac tobie wychowywac dzieci w wierze. Jesli to beda chrzestni nie dajacy takiej gwarancji - to chrzest i to co przysiegacie w nim bedzie krzywoprzysiestem.

            Ale jk znam zycie i tak zrobisz to....tylko pytanie dlaczego?
    • sylwia_1975 Re: Problematyczny chrzest 17.01.12, 22:52
      U nas nikt nie robił nam problemów z chrztem dziecka mimo, iż nie mieliśmy ślubu. Jeśli chcesz ochrzcić dziecko a Twój proboszcz robi problemy, ochrzcijcie dziecko w innej parafii. My chrzciliśmy w innym mieście ale tylko dlatego, że tam była cała rodzina i naszej trójce (później z drugim dzieckiem było tak samo) łatwiej było dojechać do wszystkich niż ich ciągnąć do nas zwłaszcza, że niezmotoryzowani byli. Ze swojej parafii tylko wzięliśmy zaświadczenie a jak się pytali dlaczego nie w swojej to odrzekliśmy jak napisałam. Także mając zaświadczenie że możesz chrzcić w innej parafii, które wystawi każdy ksiądz niekoniecznie proboszcz i parafię która malucha ochrzci masz problem z głowy.

      Inna wersja do rozważenia ale to pewnie dłużej i więcej rozważań to ślub kościelny z osobą niewierzącą. Koleżanka jest ateistką a jej chłopak wierzącym. Oboje zdecydowali się, że wezmą taki jednostronny ślub (inaczej wyglądała jej przysięga a inne słowa miała jego) i później po ślubie zaraz na tej samej mszy chrzcili dziecko, ona tylko musiała chyba jakoś wyrazić zgodę na ten chrzest albo musiała oświadczyć że nie będzie przeszkadzała wychowywać we wierze. Szczegółów dokładnie nie znam, ale taki ślub kościelny też można zawrzeć.
      • ponponka1 Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 15:46
        sylwia_1975 napisała:

        >
        > Inna wersja do rozważenia ale to pewnie dłużej i więcej rozważań to ślub koście
        > lny z osobą niewierzącą. Koleżanka jest ateistką a jej chłopak wierzącym. Oboje
        > zdecydowali się, że wezmą taki jednostronny ślub (inaczej wyglądała jej przysi
        > ęga a inne słowa miała jego) i później po ślubie zaraz na tej samej mszy chrzci
        > li dziecko, ona tylko musiała chyba jakoś wyrazić zgodę na ten chrzest albo mus
        > iała oświadczyć że nie będzie przeszkadzała wychowywać we wierze. Szczegółów do
        > kładnie nie znam, ale taki ślub kościelny też można zawrzeć.


        Dokladnie smile
    • mikams75 Re: Problematyczny chrzest 18.01.12, 12:30
      sytuacja znajomej: slubu z facetem nie miala a tatus sie po prostu zmyl. Znajoma chciala ochrzcic dziecko ale sie nawysluchiwala, ze nieslubnych dzieci chrzcic nie bedzie. Jak to? Ojciec ma przyjsc tez. Jak to wyjechal i sie nie odzywa? Nieee, takiego dziecka nie chcial ksiadz ochrzcic. Znajomy wyszla urazona, ksiadz gadal o tym dziecku niepochlebnie jakby to byla wina tego dziecka. Rodzina przez nastepne miesiace namawiala na kolejna probe w kosciele. Znajoma poszla do ksiedza, rozmowa wygladala tak samo. Rodzina dalej namawiala, wiec znajoma znowu poszla do kosciola. Ksiadz znowu gadal to samo. Ona sie wkurzyla, stwierdzila, ze jak nie to nie i wiecej tu nie przyjdzie i cos tam jeszcze niemilego nagadala i trzasnela drzwiami. Ksiadz ja po ulicy ganial i namawial na chrzest big_grin Prawie sila zaciagna do kosciola zeby ustalili formalnosci big_grin

      • eraz-lilipop Re: Problematyczny chrzest 18.01.12, 12:57
        Moj maz tez "ateista" cywilny tylko mamy.Oddajac dziecko do chrztu podkreslalam ze ja matka chce dziecko wychowac w wierze katolickiej.Nikt mi problemu nie robil .
        • rilla-m Re: Problematyczny chrzest 18.01.12, 14:19
          No właśnie jestem zaskoczona, bo przy synku też w sumie problemu nie było, a teraz raptem półtora roku później, jak ma być drugie dziecko, to już problem jest sad
          • bellagnos Re: Problematyczny chrzest 18.01.12, 14:43
            rilla-m wiem że nie chciałaś innych wypowiedzi ale napisze co myślę.

            widzę ze ci zależy na chrzcie bo jesteś wierząca i jednocześnie w trudnym układzie opór męża na ślub. Moja koleżanka miała tak samo na początku nie chciał słyszeć o ślubie potem się ugiął i zawarty został w kościele z tymże jego przysięga nie kończyła się "Tak mi dopomóż Boże" nie klękał też na podniesieniu itd. dlatego namawiam Cię abyś przemyślała jeszcze rozmowę z mężem przysięga może być złożona w kościele bez ludzi , bez mszy jedynie ze świadkami. A ty będziesz miałą sakrament i możesz przystępować do komunii itd
            Z punktu widzenia wiary, żyjesz w grzechu ciężkim, dlatego rozumiem księdza, taka jego rola, chce byś coś przemyślała , chrztu i tak udzieli bo musi ale wierze, że to przejaw jego duchowej troski. To tak samo jakby policjant zatrzymał kogoś i upomniał a ten po chwili zrobił to samo wtedy na pewno wlepiłby mandat. Przemyśl poczytaj zachęcam Cię do stawiania pytań np tu www.katolik.pl/forum/list.php?f=1 i nie denerwuj się na pewno wszystko się dobrze skończy z chrztem.
            • lumierin Re: Problematyczny chrzest 18.01.12, 19:39
              Z tego co wiem to można wziąć ślub jednostronny, może dla męża to by było akceptowalne. Ty składasz przysięgę a dla męża ten ślub nie jest w żadnym sensie zobowiązujący.
              Żeby chrzcić w innej parafii trzeba mieć pismo ze swojej parafii niestety. Ale mozesz zawsze iść do kancelarii jak na dyżurze będzie ktoś inny, nie proboszcz i takie pismo pewnie dostaniesz. Ja dostałam, nawet o nic się mnie nie pytali.

              Pamiętam jeszcze taką sytuację kiedy ksiądz nie chciał ochrzcić dziecka znajomych bo miało już 3 lata i księdz powiedział ze teraz to już poczekać, kiedyś samo zdecyduje. Z tego co pamiętam interweniowała babcia i coś załatwiała u biskupa czy właśnie jakoś tak. Suma summarum chrzest się odbył.
    • kwiatekwdoniczce Re: Problematyczny chrzest 18.01.12, 23:40
      Mojej siostrze ksiądz odmówił chrztu, bo nie miała ślubu kościelnego. Poszła do innej parafii, powiedziała w czym rzecz, ksiądz ochrzcił dziecko bez żadnych zaświadczeń. Gdy się urodziło drugie dziecko od razu poszła do tego drugiego księdza. Kazał jej spróbować najpierw w swojej parafii, ale jak nie dostanie zgody, to ma przyjść i jej ochrzczą dzieciaka. O żadnych zaświadczeniach nie było mowy.
      • klusska1 Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 08:55
        U Dominikanów na ul. Dominikańskiej nie robią żadnego problemu. Jedynie dobrze jest mieć zaświadczenia dla chrzestnych ale nikt nie pytał mnie o zgodę z mojej parafii. Ani o ślub kościelny.
    • memphis90 Re: Problematyczny chrzest 19.01.12, 20:09
      Hmm, a w czym problem, żebyście wzięli ślub kościelny? Tzn. Ty bierzesz go ze swojej strony, mąż jako ateista nie. Ślub jest ważny z punktu widzenia KK. Tak ślub brała moja przyjaciółka. Ona miała pakiet kościelny+ cywilny, mąż tylko część cywilną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka