Dodaj do ulubionych

NIE dla aborcji!!!!!!!!

06.02.12, 22:47
właśnie oglądałam wypowiedzi w programie Lisa...i się zdenerwowałam,znowu jakaś partia chce zdobyć wyborców i zalegalizować aborcje! Jak można tłumaczyć ,że kobieta ma prawo decydować o swoim ciele i zabić swoje dziecko?niech zabije siebie,skoro ma taką władzę nad swoim ciałem, a nie to bezbronne dziecko-ono się na świat nie prosiło!!jak ktoś uprawia sex to niech ponosi za to konsekwencje, a NIE DZIECKO!co za niespodzianka,że z sexu mogą być dzieci!
Mam nadzieję,że tu znajdę same głosy przeciw...potrzebuje normalnosci...świat za niedługo na wszystko pozwoli
Obserwuj wątek
    • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 06.02.12, 22:53
      popieram, świat zwariował.
      Nie oglądaj więcej Lisa, ja tak zrobiłam i dzięki temu jestem spokojniejsza smile
    • panna.w.drodze Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 06.02.12, 23:12
      może nie konsekwencje co odpowiedzialność, ale i ja tej chęci na przyzwolenie nie rozumiem, sama trzymam smsa z 5tc, gdzie pisałam że dzidzia ma 1cm i biło jej serduszko smile

      no i słowa JPII o narodzie, który zabija własne dzieci...

      a partia pewnie ruszyła po Sosnowcu i skojarzeniach
      • carollka_27 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 06.02.12, 23:48
        zaraz zostanę ukamienowana, ale mimo, że miesiąc temu zostałam mamą, mimo, że kocham mojego małego Glutka nad życie to jestem za aborcją. bo jeśli kobieta chce to i tak usunie ciążę, i zrobi to nielegalnie. aborcja uregulowana prawnie oczywiście, a nie dla każdej bez konsekwencji. kobiety usuwały ciążę i będą usuwać, jak nie w Polsce to wyjadą do pobliskiego Kaliningradu i zrobią to tam. a jak nie u lekarza to zrobią to farmakologicznie. poza tym dlaczego my mamy decydować za innych ?
        • lexie007 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 00:14
          Sprawa indywidualna kazdego czlowieka ,ale gdyby byla w pl aborcja legalna nie bylo by tyle spraw jak ta ostatnia co jest teraz na topie w pl.
          • maxiowa Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 01:31
            glupie porownanie
            • lexie007 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:15
              maxiowa napisała:

              > glupie porownanie
              jak glupie ona tego dziecka nie chciala chciala usunac , oddac etc nie chciala go miec i tyle
              jak by usunela nie bylo by teraz tej szarpaniny
        • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:38
          carollka_27 napisała:

          to jestem za aborcją. bo jeśli kobieta chc
          > e to i tak usunie ciążę,


          Jak kobieta nie chce to nie zajdzie w ciaze - i wezmie wypije z mezem szklanke wody zamiast bara bara.
          To nie problem aborcji, to wielki problem ODPOWIEDZIALNOSVI za swoje czyny - obojga sprawcow powstania zycia. Jesli sie TO robi to nalezy rowniez liczyc sie z TEGO skutkami i je ponosic w pelni. Wtedy nie bedzie aborcji - ani legalnych ani nielegalnych.
          • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:50
            Jestem za odpowiedzialnością, ale nie wszyscy są odpowiedzialni. Powiedz o tym bardzo młodym z zasady mniej odpowiedzialnym, i dość młodym, którym zaszumi w głowie alkohol i do głosu dojdą hormony ( nie muszą być w sztok pijani, wystarczy , że na lekkim rauszu, po 2 kieliszkach wina), powiedz kobiecie 40+, która jest rozregulowana hormonalnie. A zdarza się, że z jakichś powodów np. biegunka nie zadziała tabletka antykoncepcyjna, bywa źle założona lub uszkodzona spirala, pęknięta prezerwatywa. Nie musi to być pijak gwałcący żonę. Niechciane ciąże zdarzają się w normalnych związkach, małżeństwach.
            Bywa , że kobieta zrobi skok w bok i potem tego załuje.
            Nikt nie jest idealny. Założe się, że obrończynie życia poczętego tez miały różne przygody, o których nie chciałyby pamiętać.
            • ponponka1 glupota nie zwialnia od odpowiedzialnosci 08.02.12, 12:31
              tym bardziej glupoty nie leczy sie na koszt podatnika
            • chyba.ze Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 11.02.12, 14:38
              h2so4_pl napisała:

              powiedz kobiecie 40+, która je
              > st rozregulowana hormonalnie. A zdarza się, że z jakichś powodów np. biegunka n
              > ie zadziała tabletka antykoncepcyjna, bywa źle założona lub uszkodzona spirala,
              > pęknięta prezerwatywa.

              Trudno, żeby wszystkie wymienione sposoby zawiodły równocześnie.
              Pojedynczo, owszem może się zdarzyć- ale która normalna, czynna seksualnie 40+ polega tylko i wyłącznie na jednej metodzie?
              Głupia albo naiwna, nie inaczej.
        • memphis90 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 10.02.12, 16:37
          jestem za aborcją. bo jeśli kobieta chc
          > e to i tak usunie ciążę, i zrobi to nielegalnie.
          A ja jestem za morderstwami i gwałtami. Bo jak morderca czy gwałciciel chce, to i tak zgwałci czy zamorduje.

          poza tym dlaczego my mamy decydo
          > wać za innych ?
          No właśnie. Dlaczego ktokolwiek ma decydować o życiu czy śmierci innego człowieka?
    • aleksandra1357 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 00:15
      Ech, ciekawe, czy rozpęta się dyskusja, w której nie ma wygranych, czy też temat już wszystkim zbrzydł.
      Ja jestem na NIE i popieram argumentację mamyagi. Dzieci nie biorą się z powietrza, a seks jest dla dorosłych. Jak ktoś uprawia świadomie seks, to niech potem nie walczy o prawo do zabijania owocu tego seksu.
      • lexie007 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:16
        dobre sex dla doroslychsmile heheh to znaczy ze 13 latek to juz dorosly?
        • aleksandra1357 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:49
          lexie007 napisała:

          > dobre sex dla doroslychsmile heheh to znaczy ze 13 latek to juz dorosly?

          Seks nie jest dla 13-latków, tylko dla ludzi dorosłych, powtarzam. A 13-latce należy uświadomić, że jak zajdzie w ciążę, to idzie do szkoły wieczorowej i przez najbliższe 10 lat haruje w szkole i w domu i nie ma wychodnego. Nigdy bym się nie zgodziła na aborcję mojej córki, choćby miała przez to nie zdać matury i do końca życia klepać biedę. Wolę żeby była bez matury niż morderczynią.
          • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:55
            A ja bym ją wspierała ( gdybym miała córkę- mam syna) bez względu na to jaką decyzję by podjęła. Uświadomilam seksualnie syna i nie podjął współżycia w wieku 13,15 czy 17 lat. Dziś jest starszy, prawdopodobnie wspóżyje, ale nie jest to jeszcze czas na dzieci.
    • maxiowa Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 02:00
      Aborcja jest byla i bedzie i wg mnie zadne zakazy tego nie zmienia. Zmienia sie tylko warunki w jakich bedzie przeprowadzana i ceny czy to lewych aborcji, czy srodkow poronnych niewiadomego pochodzenia + oczywiscie jakosc tychze i ew konsekwencje zdrowotne dla kobiety.

      Obecne przepisy to wynik dlugich dyskusji i kompromisu przeciwnikow i tych, ktorzy aborcje w jakis tam sposob akceptuja. Nie sa idealne, ale sa KOMPROMISEM wiec nigdy takie nie beda. Nie rozumiem dlaczego niektore grupy wyciagaja ten temat co jakis czas z szafy, jakby nie bylo innych problemow w PL do rozwiazania.

      To co uwazam za zle, to sposob podchodzenia niektorych "lekarzy" do aborcji w tej chwili legalnych. Ryzykowanie zdrowiem a czasam i zyciem pacjentki w imie "przekonan" uwazam za niedopuszczalne. Tacy lekarze powinni ponosic pelne konsekwencje swoich wyborow, jesli ucierpiala przez to pacjentka lub tez urodzone dziecko.

      Acha zeby nie bylo, sama nie potrafie sobie wyobrazic, ze moglabym usunac ciaze.
      • mimi_chicago Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 04:11
        To nie jest taka prosta sprawa. Nie wszstko jest czarne albo biale; sa rozne sytuacje. Nie mozna powiedziec, ze wszystkie kobiety, ktore poddaja sie aborcji sa samolubne i nieodpowiedzialne. Napewno takie decyzje nie przychodza latwo, ale kobieta powinn miec wybor. Gdybac mozna, ale czy zdecydowalabys sie urodzic dziecko poczete przez gwalt? Zgadzam sie z wczesniejszymi wypowiedziami; aborcje tak beda legalne czy nie. I kozystniej dla spoleczenstwa, jesli nie bedzie "czarnego rynku" na tego typu zabiegi. Naprawde, nie badz taka szybka do oceniania innych, bo to nie po katolicku.
        • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:48
          mimi_chicago napisała:

          Gdybac mozna, ale czy zdecydowalabys sie urodzic d
          > ziecko poczete przez gwalt?

          Wg tego co piszesz wyzej, uwazasz, ze dziecko poczete z gwaltu jest czyms wstydliwym, gorszym. Wuem, nie to mialas na mysli, ale ci tak wyszlo i tak wychodzi w kazdej dyskusji jak pada argument ze jesli juz to w przypadku gwaltu.

          Czemu tak reaguje. Bo mam w rodzinie przyklad, moja daleka kuzynka, zostala zgwalcona w wieku 17 lat i zaszla w ciaze. Na wsi, podlubelskiej. Dostala pelen wsparcie sowich rodzicow i ludzi w wiosce (SIC! koniec lat 80-tych). Urodzila i wychowala corke, ktora obecnie jest po studiach. Jak kuzynka miala ponad 30-tke poznala milego chlopka i wzieli slub. Maja teraz dwojke malych dzieci.
          Ona i jej corka z gwaltu jak czytaja takie "wyjatki" placza.....placza, bop czuja sie gorsze, ze one obie nie zasluzyly na wsparcie spoleczne bo jedna urodzila dziecko z gwaltu a druga jest dzieckiem z gwaltu.....

          Warto czasami sie zastanowic co niosa za soba takie slowa - jestem za aborcja dzieci z gwaltu. I jak takie slowa moga odczytywac te ktore urodzily jak i te ktore sa w ciazy z gwaltu....

          I na kiniec. Czemu na gwalt odpowiadac gwaltem? Zamiast rzuca slowa - ususn dziecko nie bedzie problemu (gwaltu) moze lepiej powiedziec, ze jesli mnie potrzebujesz, nawet tylko mojej akceptacji, to jestem tu i zawsze z toba.
          • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:29
            Ale to nie jest działanie na zasadzie, że gwałt automatycznie wymusza aborcję. Zgwałcona kobieta powinna mieć prawo do wyboru, co zrobić w takiej sytuacji. Jeśli zechce urodzić - super, ja bym wspierała i pomagała jak mogę. Ale jeśli nie chce - to jest to zrozumiałe i należy taką decyzję uszanować.
            Mam znajomą, którą w wieku 18 lat podwozili niedawno poznani "koledzy" na stopa do drugiej, niedaleko położonej miejscowości. I skorzystali po drodze i zgwałcili zbiorowo. Przypuśćmy, że zaszła w ciążę i ją usunęła - takie to dziwne w tej sytuacji i naganne?
            • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 12:36
              szonik1 napisała:

              Przypuśćmy, że zaszła w ciążę i ją usunęła - takie to dziwne w te
              > j sytuacji i naganne?

              Naganne to jest proponowanie jej aborcji zamiast wsparcia. Ty tutaj proponujesz aborcje. Nic nie piszesz, ze bys z nia porozmawiala, dala jej pomoc w znalezieniu domu samotnej matki, zebralabys znjaomych by zebrali wyprawke ew. pomogla poszukac rodziny dla maluszka. Jedyne co proponujesz to prawo wyboru - zabicie dziecka bo z gwaltu.
              • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 17:01
                Nie, ja proponuje wsparcie, ale od niej zalezy decyzja - i w zaleznosci od decyzji taka bylaby foma mojego wsparcia. A jej decyzja wynika z JEJ podejscia i jej stanu psychicznego. Moge racjonalnie podac argumenty ZA i PRZECIW, ale nie moge namawiac jej do czegokolwiek. Wsparcie nie rowna sie przekonywanie do swojego punktu widzenia, a do tego uwazam, ze takie decyzje nalezy podejmowac samodzielnie. Reakcja na jej zwierzenia, nie bylaby moja propozycja: "to moze usun", tylko pytanie: "co chcesz zrobic". Sorry za brak polskich znakow, ale cos mi sie dzieje z opcja "ustawienia jezyka".
    • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 08:34
      Na innym forum napisałam jedno zdanie i napiszę tutaj: powiedz to rodzinie Agaty Lamczak.

      Jestem w ciąży i jestem ZA WYBOREM (nie za aborcją), gruntowną edukacją seksualną i dostępem do środków antykoncepcyjnych. Obecna ustawa obowiązująca w PL jest dla mnie kompromisem, może nieco zgniłym, ale niech będzie. Niestety w wielu wypadkach (przede wszystkim zagrożenie życia i zdrowia matki) jest nieegzekwowalna. I w tym jest największy problem.

      Poza tym nie szafuję wyrokami, IMHO przeciętna kobieta, która rozważa usunięcie ciąży, jest i tak w wystarczająco dramatycznej sytuacji. To nie moje miejsce, żeby ferować wyroki i uzurpować sobie prawo do bycia etyczną alfa i omegą.
      • aldira Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 08:56
        schat-be napisała:

        > Na innym forum napisałam jedno zdanie i napiszę tutaj: powiedz to rodzinie Agat
        > y Lamczak.
        >
        > Jestem w ciąży i jestem ZA WYBOREM (nie za aborcją), gruntowną edukacją seksual
        > ną i dostępem do środków antykoncepcyjnych. Obecna ustawa obowiązująca w PL jes
        > t dla mnie kompromisem, może nieco zgniłym, ale niech będzie. Niestety w wielu
        > wypadkach (przede wszystkim zagrożenie życia i zdrowia matki) jest nieegzekwowa
        > lna. I w tym jest największy problem.
        >
        > Poza tym nie szafuję wyrokami, IMHO przeciętna kobieta, która rozważa usunięcie
        > ciąży, jest i tak w wystarczająco dramatycznej sytuacji. To nie moje miejsce,
        > żeby ferować wyroki i uzurpować sobie prawo do bycia etyczną alfa i omega.


        Popieram w 100%. To nie nam dane jest oceniac czyny innych. Trzeba dac Kazdej matce wybór niech sama decyduje.
        • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 09:30
          "Trzeba dac Kazdej matce wybór niech sama decyduje"
          A czy nie dokonała tego wyboru idąc z facetem do łóżka? Kto dał nam prawo decydować które dziecko ma się urodzić, a które nie? Ciąża zagraża życiu matki - dlaczego jej życie ma być ważniejsze od życia tego maleństwa? Piszecie,że jesteście za wolnym wyborem, chce niech rodzi, nie chce niech nie rodzi...Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci śmiercią małej Madzi, ale czym różni się to dziecko od tego które nosimy pod sercem? Jedynie tym że było starsze i tym, że prawo nie chroni życia poczętego.
          • frytka_81 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:48
            Nie każda ciąża wynika z faktu, że kobieta dokonała wyboru idąc z facetem do łóżka wink
            Bywa, że nikt jej o zdanie nie zapyta
            • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:53
              To jak sie o zdanie nie pyta to jest gwalt (nawet w malzenstwie). I to sie melduje na policji. A jak jest ciaza z gwaltu to sie te i tak juz potargana przez zycie kobiete nie wysyla na usuniecie dziecka ale wspiera i mentalnie i materialnie (jak sie da) by dziecko mogla urodzic.
              • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:24
                Tak? To taka ładna teoria, a jak z tym meldowaniem w patologicznych rodzinach bywa, sami wiemy... a u nich co rok, to prorok. Zgłosi kobiecina na policji i co?Lokal zastępczy i alimenty od tatusia bezrobotnego, za to pijącego, dostanie? W co ty wierzysz?
                • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 12:40
                  Nie mowimy tu o patologii kiedy kobieta zgadza sie na takie traktowanie. Bo nie zwasze to wynika ze ona tego nie chce. Ona tak zyje i jak srobujesz jej pomoc to ci powie co sadzi o twojej pomocy i jeszcze meza do pomocy wezwie.

                  Kobieta ktora nie chce byc tak traktowana ma wiele mozliwosci nawet w Polsce. Sa domy dla matek w potrzebie i prowadzone przez fundacje swieckie i koscielne. Sa MOPSY, itp. Dla chcacego nic trudnego.

                  Sa tez fundacje wspierajace aborcje, ktora kosztuje i za ktora placi podatnik ....
                  • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 15:02
                    Podatnik płaci także za MOPSY, za domy samotnych matek, za urodzenie dziecka i jego opiekę, opiekę nad cieżarną w końcu za pensje dla katechetów.
                  • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 17:03
                    Sa, ale kobiety sa zastraszone i nieswiadome takich mozliwosci plus dochodzi do tego stygmat (w wielu rodzinach) "samotnej matki", rozwodki i tej, co rozbija rodzine. A wiec moj postulat uswiadamiania i edukacji jest tu jak najbardziej na miejscu. Sorry za brak polskich znakow.
    • mykejla Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 09:53
      popieram ten sprzeciw, a jako alternatywę zasugerowałabym może refundację antykoncepcji. Byłoby mniej dzieci mających dzieci (myślę o gimnazjalistkach) i zmniejszyłoby to problem niechcianych ciąż.
    • black.joanna Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 10:44
      jak ktoś uprawia sex to niech ponosi za to konsekwencje, a NIE DZIECKO!
      I co, myślisz, że jak kobieta urodzi niechciane dziecko, to ono nie poniesie konsekwencji??? Pomyśl zanim napiszesz
      • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 11:10
        A co jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu ulicznego albo małżeńskiego przez męża-pijaka?
        Problem aborcji to raczej nie problem mężatek z kochającym mężem, tylko ludzi na zakręcie, w niepewnej sytuacji życiowej, niewyedukowanych nastolatek itp. Jestem w takim wypadku za aborcją z przyczyn społecznych, z powodu zagrożenia życia matki lub ciężkich wad płodu - niech będzie legalny wybór, czy CHCĘ urodzić chore dziecko i ponieść do końca swojego jedynego życia konsekwencje z tym związane, czy nie. A dla nastolatek - edukacja w szkołach, fachowe uświadamianie, tańsze środki antykoncepcyjne. Problem jest na tyle złożony, że trzeba go rozwiązywać sięgając po różne środki, a nie wprowadzając jedynie ustawę anty i ciesząc się z braku fachowej edukacji seksualnej w szkołach (bo to takie rozpustne i niekatolickie!).
        • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:49
          Problem aborcji może dotyczyć kobiet ze wszystkich środowisk. Nie tylko na zakręcie życiowym.
          • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:35
            Owszem, dlatego nie jestem za całkowitym przyzwoleniem na aborcję, dla każdego jak leci, tylko dla osób będącej w sytuacji ciężkiej materialnie, społecznej, chorych, dla ciąż wynikłych z gwałtu i płodów ciężko uszkodzonych. W innych sytuacjach jestem za edukacją w szerokim znaczeniu tego słowa i ponoszeniu konsekwencji. Bo chyba jest duża różnica między matką pięciorga dzieci, której nikt nigdy nie powiedział o tabletkach (na które i tak nie miałaby kasy) z bezrobotnym mężem z patologicznego środowiska, o poziomie świadomości naiwnego dziewczęcia, a wykształconą 20-parolatką,?
      • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 11:18
        black.joanna napisała:

        > jak ktoś uprawia sex to niech ponosi za to konsekwencje, a NIE DZIECKO!
        > I co, myślisz, że jak kobieta urodzi niechciane dziecko, to ono nie poniesie ko
        > nsekwencji??? Pomyśl zanim napiszesz

        A jak usunie to kto poniesie konsekwencje? Podpowiem Ci, również DZIECKO! Jeśli jakaś matka nie chce dziecka to zawsze może zostawić je w szpitalu bez żadnych konsekwencji, może oddać do adopcji, zostawić w "oknie życia", ma trochę możliwości. Ty pomyśl zanim napiszesz.

        • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 11:33
          Zarodek, kobieto, zarodek. Do końca 10 tygodnia to jest zarodek. Potem płód.

          Szonik1, zgadzam się w całej rozciągłości - problem jest dużo bardziej złożony i zdecydowanie nie czarno-biały.
          • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 11:42
            Muszę Cie zmartwić. Naukowcy już dawno ustalili, że życie zaczyna się w momencie połączenia się dwóch komórek i jeśli nie przyjmiemy tego za początek życia człowieka to nie jesteśmy wstanie wyznaczyć innego początku. Embrion, zarodek, płód - nie ma to znaczenia, TO JEST CZŁOWIEK!
            • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 11:46
              Chyba ci sami, którzy ustalili, że męskie nasienie wpływa stabilizująco na psychikę kobiety i chroni przed rakiem piersi? big_grin

              Sorki, nie mogłam się powstrzymać tongue_out
            • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:53
              Nie do końca masz rację. Dlaczego w takim razie USC nie wystawiają" dzieciom" metryki w chwili poczęcia a urodzenia? Dlaczego nie ma aktu zgonu w chwili poronienia ?
              Nie decydujmy za kobiety. Decydujmy za siebie.
              • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:20
                metryki nie są wystawiane w chwili poczęcia bo bardzo często nie można określić kiedy ono nastąpiło, a co do poronienia, to jeśli jest ono zatrzymane i usunięte w szpitalu to można starać się o akt zgonu. Przysługuje nawet wtedy zasiłek pogrzebowy i skrócone macierzyńskie.
                • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:41
                  Tjaaa... właśnie dlatego wystawia się akt w dokumentujący moment urodzenia, nie poczęcia - bo nie można określić kiedy to nastąpiło... *facepalm*
                • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:44
                  Jeśli nie ma aktu urodzenia to raczej nie będzie aktu zgonu. Chyba, że jakiś prawnik wyprowadzi mnie z błędu. Czy wiesz ile ciąż roni się samoistnie w tak wczesnym okresie, że nawet sama zaiteresowana nie wie o fakcie ciąży i w konsekwencji poronienia, Spóźniona miesiączka i tyle...
                  Ale poważnie- nikt nikogo nie zmusza do aborcji. Jak jest to dla kogoś nieetyczne, niemoralne, bezprawne to niech tego nie robi.
                  • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:57
                    Rodzice Dziecka – także tego zmarłego przed urodzeniem i niezależnie od wieku ciąży czy też wagi Dzieciątka, tak samo jak wszyscy inni, mają prawo do:

                    - Zabrania Go ze szpitala
                    - Pochowania na cmentarzu (wcześniej otrzymania ze szpitala karty zgonu)
                    - Otrzymania dokumentów niezbędnych do zarejestrowania Go w USC, czyli do otrzymania aktu urodzenia/zgonu
                    - Otrzymania zasiłku pogrzebowego, jeśli zorganizowali pogrzeb Dziecka
                    • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 14:03
                      Podaj podstawę prawną, bo wydaje się to absurdalne.
                      Wiem, że są organizowane zbiorowe "pogrzeby" płodów, ale nie sądzę, żeby resztki z jamy macicy, ktoś wkładał do trumny. Przepraszam za horror, ale tak by to wyglądało.
                      Nikt Cię nie zmusza do aborcji, ale nie zmuszaj innych do rodzenia.
                      • gosi-a-k Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 14:23
                        "Sytuacja prawna rodziców po poronieniu – najbardziej przydatne informacje
                        - Masz prawo do rejestracji dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego. Szpital wystawia w takiej sytuacji tzw. pisemne zgłoszenie urodzenia dziecka. Przysługuje ono każdemu dziecku (medycznie płodowi, zarodkowi), bez względu na czas zakończenia ciąży. W USC otrzymasz wtedy skrócony akt urodzenia dziecka z adnotacją, że urodziło się martwo. Aktu zgonu nie sporządza się. Akt urodzenia z odpowiednią adnotacją jest jednocześnie 'aktem zgonu'.
                        - Prawo do rejestracji dotyczy także tych dzieci, które zostały poronione/urodzone w domu.
                        - Prawo do rejestracji dziecka w USC dotyczy także dzieci, które zostały poronione/urodzone poza granicami Polski, nawet jeśli państwo, w którym doszło do poronienia/porodu prawo to ogranicza np. ze względu na długość trwania ciąży.
                        - Masz prawo do urlopu macierzyńskiego (lub zasiłku macierzyńskiego, jeśli przebywasz na urlopie wychowawczym). W przypadku narodzin martwego dziecka kobiecie przysługuje 8 tygodni urlopu. W pracy należy przedstawić skrócony odpis aktu urodzenia dziecka. Nie ma potrzeby składania zaświadczenia lekarskiego o odbytym porodzie (urodzeniu).
                        - Masz prawo do pochowania dziecka (jego ciała czy szczątków), bez względu na czas zakończenia ciąży. Szpital wydaje wtedy Kartę Zgonu. Dokument ten potrzebny jest na cmentarzu, aby pochować dziecko.
                        - Masz prawo do uzyskania zasiłku pogrzebowego – bez względu na czas zakończenia ciąży. W ZUS-ie należy przedstawić dokumenty potwierdzające prawo do świadczeń oraz akt zgonu. W sytuacji, gdy akt zgonu nie został sporządzony (dziecko urodziło się martwo) przedstawia się akt urodzenia z adnotacją o martwych narodzinach.
                        - W szpitalu masz prawo do uzyskania informacji.
                        - Masz prawo, jak każdy pacjent, do uzyskania dokumentacji medycznej."

                        - Ustawa o aktach stanu cywilnego z dnia 29 września 1986 r. (Dz. U. 1986 Nr 36 poz. 180)
                        - List z Ministerstwa Zdrowia (Departament Organizacji Ochrony Zdrowia) potwierdzający prawo do rejestracji dziecka bez względu na czas zakończenia ciąży.
                        Data napisania listu: 2005.06.13
                        - List z Ministerstwa Zdrowia (Biuro Praw Pacjenta) potwierdzający prawo do rejestracji dziecka bez względu na czas ciąży.
                        Data napisania listu: 2006.07.11
                        - List Rządowego Centrum Legislacji (Departament Legislacyjny) potwierdzający prawo do rejestracji dziecka bez względu na czas zakończenia ciąży, prawo do urlopu macierzyńskiego bez względu na czas zakończenia ciąży, obowiązek zgłoszenia zgonu, a tym samym rejestracji dziecka, w USC, przy wystawianiu Karty Zgonu.
                        Data napisania listu: 2006.11.17

                        I wiele innych ... Nie mów mi że nie wiem o czym mówię bo sama to przeżyłam..
                        • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 14:35
                          Chciałabym jednak poznać głos prawnika nie laika.
                  • ponponka1 to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:03
                    i jesli juz o nich to dziecko urodzone po smierci ojca (malzonka jesli nie potwierdzil ojcostwa) w ciagu dziewieciu miesiecy dziedzicy jego nazwisko i mienie. Tu prawo nie ustala od ktorego tygodnia.

                    Ale tu nie o kwestie prane chodzi bo te granice mozna przesuwac jak sie chce jesli tylko tak bedzie stanowilo praow. Moze byc granica wydania zgonu jak dziekco skonczy 18 lat (jest w pelni samodzielne prawnie a nie tylko fizycznie).

                    Nowe zycie, takie, ktore sie juz nigdy nie powtorzy - powstaje w momencie zaplodnienia. I to nie tylko czlowieka.
                    • h2so4_pl Re: to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:08
                      A czy nie zapomniałaś dodać, że dziecko ŻYWO urodzone dziedziczy po ojcu?
                      Co z ciążami, które zostały poronione w bardzo wczesnym stadium np. 2-3-5 dni po terminie przypadającej miesiączki? Czy też wprawia się im "pogrzeby"? A może nawet się o nich nie wie.
                      Człowiek jest człowiekiem w chwili urodzenia. Bo posuwając się dalej możemy dojść do absurdu, że każdy plemnik czy korka jajowa jest inna i już się nie powtórzy więc jest......życiem. Oczywiście to bardzo duże uproszczenie, ale jeśli dalej będziemy upraszczać zrobimy pogrzeby plemników czy jaj.
                      • ponponka1 Re: to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:28
                        To oczywise ze ZYWE dziecko dziedziczy. Mi chodzilo o to, ze urodzone do dziewieciu miesiecy
                        po zgonie malzonka (lub niemalznoka ktory uznal dziecko). Tu prawo daje czlowieczenstow dziecku od chwili poczecia.

                        W aburdy to ty wchodzisz, ale moze ci pomoge. Jak ustalic ojcostwo komorki jajowej? A kto jest matka plemnika?
                        Bo one same nie wystarczy (na razie) by powstalo nowego zycie (nie tylko ludzkiego).
                        • h2so4_pl Re: to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:36
                          Bo jest to taki sam absurd jak uznawanie zapłodnionej komórki jajowej jako dziecka. Dokładnie.
                          • gosi-a-k Re: to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:40
                            jak tak Cię to męczy to sie dowiedz u prawnika, ja już dość napisałam w tej sprawie.
                            • h2so4_pl Re: to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:47
                              Specjalnie mnie nie męczy, porażają bzdury, przerażaja chęć wchodzenia ludziom pod kołdrę i decydowanie o cudzym życiu.
                              Każdej obrończyni praw nienarodzonych proponowałabym zaadoptowanie choć jednego dziecka- niechcianego, niepełnosprawnego i zapewnienie mu godnej opieki.
                          • ponponka1 Re: to sa kwestie prawne 07.02.12, 14:56
                            h2so4_pl napisała:

                            > Bo jest to taki sam absurd jak uznawanie zapłodnionej komórki jajowej jako dzie
                            > cka. Dokładnie.

                            Niedokladnie. Komorka jajowa jest komorka jajowa. Plemnik jest pleminikiem. Jak sie polacza w odpowiednich warunkach to powstaje nowe zycie z pelna lista DNA z ktorej zakodowane sa takie dane jak np. plec, kolor oczu, leworecznosc itd. Tych danych komorka jajowa nie posiada, tak samo jak plemnik. To sie tworzy dopiero w MOMENCIE zaplodnienia. Dlatego nowe zycie, nowy organizm powstaje w MOMENCIE zaplodnienia. I juz trzeci raz powtarzam,ze dotyczy to nie tylko czlowieka.

                            W przypadku polaczenia komorki jajowej czlowiek z plemnikeim czlowieka postaje nowy czlowiek a nie fasolka, kot czy pies. Maly czlowiek nazywany potocznie (niemedycznie)dzieckiem. I to dziecko powstaje w MOMENCIE zapolodnienia.

                            Kobiety przy nadziei to rozumieja i mowia ze w brzuchu maja swoje dziecko a nie zarodek czy plod. Te dwie ostatnie nazwy sa nazwami medycznymi oznaczajacymi etap rozwoju ssaka - w tym i CZLOWIEKA. Bardzo czestym manipulowaniem jest pisanie TYLKO np. plod lub zarodek. Czyj plod, krowy, kota?

                            Ta slowna manipulacja wplywa na widzenie problemu....to taka miekka manipulacja. Jak sie komus od lat pisze i moiw o plodzie, to zaczyna traktowac plod czlowieka jak cos co nie jest czlowiekiem tylko, no, plod ...... I potem wypisuje absurdy ze, zaplodniona komorka jajowa czlowieka nie jest dzieckiem. Jest choc w nazewnictie medycznym to bedzie zygota lub zarodek, tak samo jak niemowle czy male dziecko
                      • memphis90 Re: to sa kwestie prawne 10.02.12, 16:45
                        > Człowiek jest człowiekiem w chwili urodzenia.
                        czyli wcześniak urodzony w 24 tc wsadzony w inkubator jest już człowiekiem, a płód w 34 tygodniu znajdujący się nadal w łonie matki człowiekiem nie jest? Ciekawa teoria...
              • memphis90 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 10.02.12, 16:43
                Pewnie dlatego, że USC wystawia akt urodzenia, a nie akt poczęcia...
                • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 10.02.12, 21:05
                  A szkoda, bo według Was człowiekiem jest się już w chwili poczęcia.
                  Może gdyby aborcja była dostępna na życzenie nie byłoby dzieci w reklamówkach na śmietniku, spalonych w piecu ( sprzed kilku dni), noworodków w lodowatej piwnicy czy....choćby niedopilnowanej, w najlepszym razie, bo może zamordowanej Madzi z Sosnowca.
                  Życzę ci, żebyś stanęła w sytuacji , w której musisz usunąć ciążę i spotkała tak radykalnych ludzi jak ty. Może wtedy przejrzysz na oczy.
                  • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 10.02.12, 21:27
                    Taa, aborcja lekiem na całe zło. Szczególnie pomocna przy wyślizgującym się z rąk niemowlaku.
                    Już widzę jak kobieta, która nie poszła do gina po antykoncepcję, nie oddała dziecka do adopcji, bo co ludzie powiedzą, biegnie dokonać aborcji. Na śmietnikach zostawiają dzieci idiotki, które mając milion opcji i tak nie wymyślą niczego innego.
          • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 15:25
            Płód? Twój suwak mówi nasze dziecko.
            • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 15:50
              No i? Moj dziecko jest w tej chwili płodem. To mój wybór słownictwa, którego nikomu nie zamierzam narzucać, w przeciwieństwie do tzw. przeciwniczek aborcji.
              • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:30
                Czyli ty możesz nazywać płodem lub dzieckiem, a u innych "dziecko" to już manipulacja?
                • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:42
                  Moje dziecko jest płodem. Ktoś inny może sobie nazywać je płodem, bo taki jest stan faktyczny. Już prościej wyjaśnić nie potrafię.
                  • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 17:00
                    Tylko twój płód jest dzieckiem czy inne też?
                    • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 21:21
                      Dla mnie mój 24-tygodniowy płód w mojej macicy jest moim dzieckiem. Co nie czyni go w mniejszym stopniu płodem.

                      Płód to płód, zarodek to zarodek, dla mnie określenie "dziecko" niesie za sobą ładunek emocjonalny. Nikomu nie każę płód w mojej macicy nazywać dzieckiem. A już na pewno nie kazałabym tak nazywać kilkutygodniowego zarodka. Płód można nazwać dzieckiem moim skromnym zdaniem kiedy jest w stanie przeżyć poza organizmem matki. A to że ja nazywam mój płód moim dzieckiem, to mój biznes.

                      Tak trudno to umysłem ogarnąć?
                      • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 22:37
                        Na wojnie nie ma ludzi, są wrogowie.

                        Nikt nie usuwa kochanych dzieci, usuwa się niekochane płody. Trzeba to sobie jakoś odczłowieczyć, umedycznić i zezwierzęcić by móc sobie z tym poradzić.

                        Czy terminowe urodzenie, w którym dziecko nie podejmuje akcji oddechowej też nazwiesz "wydaleniem płodu"?
                        • xiksinska Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 06:47
                          Jeśli nie chcesz być oceniana- nie oceniaj. Nie masz do tego moralnego prawa. Życie nie kończy się dziś. Za rok, dwa a może nawet dziesięć ( nie wiem ile masz lat) możesz znaleźć się w sytuacji, w której będziesz szukała lekarza, który dokona ci aborcji.
                          • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 07:47
                            Nie, nie będę.
                        • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 07:50
                          Zgadza się. A dlaczego? Bo praktycznie każda decyzja o usunięciu ciąży jest dramatem samym w sobie. Szczerze wątpię, że podejmowana jest z lekkim sercem i traktowana jako środek antykoncepcyjny. No ale ty wolisz takie kobiety odsądzić od czci i wiary, zakazać i masz gdzieś, co potem się z nimi i z dzieckiem stanie. Tak z dobroci serca lub po katolicku (nie zakładam, że jesteś wierząca).

                          Więc daj już że spokój z udowadnianiem mi, jaka to ze mnie cyniczna hipokrytka.

                          Póki co oprócz emocjonalnych argumentów albo argumentów rodem z katolickiego katechizmu nie przeczytałam w tym wątku żadnych argumentów rzeczowych niestety. Problem polega na tym, że "przeciwnicy aborcji" bardzo chcą narzucić otoczeniu swoje czarno-białe przekonania - zakazać i koniec, zwolennicy wyboru - nikomu nic nie chcą narzucić: ja nikogo nie będę do aborcji zmuszać. Aborcję moralnie uważam za zło, ale nie daję sobie prawa do decydowania za kogoś i nie jestem w stanie stwierdzić, jak zachowałabym się postawiona pod ścianą w konkretnej sytuacji - są sytuacje w których niestety nie widziałabym innego wyjścia.
                          • m_m_mama Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 08:28
                            Ja nie chce zakazywać, bo podziemia nikt nie zlikwiduje. Jestem za tym aby był wybór, ale żeby każda kobieta musiała odbyć rozmowę w fachowo prowadzonej poradni. Moje zdanie, że aborcja to zło wynika z przekonania, iż każdy posiadacz ludzkiego dna jest człowiekiem - nie zdaję się na dzisiejszy stan medycyny, dostęp do technologii czy dawkę szczęścia.
                      • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 12:47
                        schat-be napisała:

                        >
                        > Płód to płód, zarodek to zarodek, dla mnie określenie "dziecko" niesie za sobą
                        > ładunek emocjonalny.

                        Nie ma czegos takiego jak plod. Jest plod ludzki, zarodek kota, zygota zaby.

                        I piszac tylko plod, to ty oczyszczasz swoje dziecko z ladunku emocjonalnego i ludzkiego. Nosisz w sobie, w sensie medycznym, plod ludzki, ktory slownictwie potocznym, nazywa sie dziecko. W slownictwie potocznym kotka nosi w brzuchu kocieta, suka, szczeniaki. Zatem dziecko jest czlowiekiem choc w formie plodu ludzkiego. Tak samo jak sie towje dzieco urodzi nie powiesz ze mam niemowlaka ale ze mam dziewczynke, chlopca.

                        Jestes przykladem jak wieloletnia manipulacja slowem (unikanie dostawiania slowa ludzki do plodow w dyskusjach o zabijaniu nienarodzonych dzieci). Skuteczna niestety.


                        No i twoj suwak calkowicie zaprzecza temu co piszesz smile
                • ciociacesia moje tam dalej nazywam płodem 07.02.12, 19:25
                  13kg dorodnego płoda smile
                  • m_m_mama Re: moje tam dalej nazywam płodem 07.02.12, 19:54
                    Pacz panie, dyć ma tyle co mój. wink
    • azomim Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:23
      A dlaczego uważasz, że to Ty masz prawo decydować, czy inna kobieta ma urodzić SWOJE dziecko, czy nie??

      Niech każdy decyduje o sobie!
      Rozumiem, że Ty również nie usunęłabyś ciąży zagrażającej Twojemu życiu, albo poczętej w wyniku gwałtu i już tu i teraz wiesz to na pewno, tak??

      Jestem za WYBOREM.
      I nie pojmuję, dlaczego w naszym niby świeckim państwie o naszym życiu decyduje kler........



      • panna.w.drodze Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 13:07
        A dlaczego uważasz, że to Ty masz prawo decydować, czy inna kobieta ma urodzić
        > SWOJE dziecko, czy nie??


        może dlatego że dziecko nie jest niczyją wlasnoscią?
        • ponponka1 ee tam moj brzuch moja wlsanosc 07.02.12, 14:09
          i moge z tym zrobic co chce.

          Te argumenty o zagrozeniu zycia.....bo oczywiscie aborcja wykonan w szpitlu pod okiem fachiwcow nie zagraza zyciu matki?

          Zagraza, i fizycznie i psychicznie. Zapraszam na fora poaborcyjne - tam jest tyle smutku i testnoty - i nikt o tym nie pisze, Lis nie chce z nimi rozmawiac.....I to sa w wiekszosci kobiety, ktore zanim dokonaly aborcji, nie mialy zadnych watpliwosci ze niec chca dziecka.....
          • h2so4_pl Re: ee tam moj brzuch moja wlsanosc 07.02.12, 14:13
            A jak zajrzysz na inne fora to nie znajdziesz tam smutku i tęsknoty. Nikt nie ma wątpliwości, że nie jest to środek antykoncepcyjny, ale czasem nie ma dobrego wyjścia - trzeba wybierać między większym a mniejszym złem.
            Większość kobiet się nie chwali, żyje normalnie, rodzi kolejne dzieci ( kiedy chce, jest na to czas, z właściwym partnerem) i wcale nie rozpacza, nie rozmyśla, nie analizuje, nie oskarża siebie ani partnera, nie obnosi się. I zapewniam, że aborcje dokonało mnóstwo kobiet wokół Ciebie- nie wiesz i nigdy się nie dowiesz kto. Mogła to nawet być Twoja matka , babka albo najukochańsza ciotka.
            • ponponka1 Re: ee tam moj brzuch moja wlsanosc 07.02.12, 14:31
              h2so4_pl napisała:

              > A jak zajrzysz na inne fora to nie znajdziesz tam smutku i tęsknoty. Nikt nie m
              > a wątpliwości, że nie jest to środek antykoncepcyjny,

              Jest to srodek poronny lub wczesnoporonny. Srodki antykonepcyjne zapobiegaja zaplodnieniu. A poronic naturalnie lub sztucznie mozna tylko juz powstaly zarodek lub plod, bez wzgledu na wiek.

              ale czasem nie ma dobrego
              > wyjścia - trzeba wybierać między większym a mniejszym złem.
              Nie ma mniejszego lub wiekszego zla. Jest zlo.
              • h2so4_pl Re: ee tam moj brzuch moja wlsanosc 07.02.12, 14:39
                Wchodzimy w dyskusje filozoficzne czy jest zło, czy jest mniejsze zło czy większe.
                Według Ciebie nie ma, a według mnie jest. I mam prawo do własnego zdania, a Ty nie masz prawa mi go narzucać. Tak samo jak ja nie mam prawa zmuszania nikogo do aborcji tak samo Ty zabraniania.
                • ponponka1 Re: ee tam moj brzuch moja wlsanosc 07.02.12, 15:05
                  to nie filozofia. Tak jak maly samochod i duzy samochod to sa samochody. Tak samo jak mniejsze zlo i wieksze zlo jest zlem. To ty rozdzielasz filozoficznie wlos na dwa zla smile
          • anetchen2306 Re: ee tam moj brzuch moja wlsanosc 07.02.12, 20:35
            A masz PEWNOSC, ze urodzenie dziecka by je uszczesliwilo? Nie masz ... Nikt nie ma.
            To byl ich WYBOR, teraz zyja z konsekwencja wyboru. Podobnie jak te, ktore zdecydowaly sie urodzic, w konsekwencji maja dziecko i z ta "konsekwencja" zyja. Czy sa szczesliwe (czy tylko tak mowia, bo "wypada") - tego nie wie nikt.
            Gdyby takiego wyboru nie mialy, konsekwencje moglyby byc rownie oplakane.
            Nie uszczesliwiajmy innych na sile.
            Znam pare kobiet, ktore forow poaborcyjnych nie zasilaja, nigdy nie zalowaly, ze na zabieg sie zdecydowaly. Znam jedna, ktora z ciezka choroba genetyczna swego dziecka nie pogodzila sie po dzis dzien (a od urodzenia synka minelo juz 10 lat). Od 10 lat jest w stanie "wegetacji" ona i dziecko: nie jest w stanie normalnie funkcjonowac, zajac sie chorym dzieckiem. Jej psychika nie wytrzymala. Czego dowodza te przypadki: NICZEGO. Kazda decyzja jest brzemienna w skutki. Ale ma sie te mozliwosc DECYZJI i poniesienia konsekwencji.
            Z tego co wiem, fora aborcyjne sa w wiekszosci forami zamknietymi (przynajmniej te szanujace sie, nastawione na rzeczywista pomoc a nie na "ideologie"). Skad ty wiec czerpiesz o nich wiadomosci?
    • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 12:47
      Aborcja była jest i BĘDZIE bez względu na to czy nam się to podoba czy nie, czy żyjemy w kraju bogatym czy biednym, katolickim czy laickim, muzułmańskim czy wśród wyznawców buddyzmu.
      Jesli kobieta chce to usunie ciążę. Może to zrobić korzystając z bogatego podziemia abircyjnego ( jeśli ma stosowne środki zrobi to bezpiecznie w nowoczesnym gabinecie w asyście anestezjologa, bezboleśnie i czysto) jeśli nie ma będzie to robiła położna a nawet siła mało fachowa ( w skrajnych przypadkach nawet szydełkiem). Te zamożniejsze pojadą za granicę ( turystyka aborcyjna) te biedne poszukają "pomocy" w sposób, o którym wolę nie myśleć.
      Tak czy inaczej usuną ciążę.
      A może lepiej zamiast zakazywać umożliwić jej przerwanie w cywilizowanych warunkach i bezpiecznie.
      Nikt nikogo do aborcji nie zmusza. Nie jest to decyzja pod wpływem chwili.
      Po co narażać i tak zdesperowane kobiety?
      I kto dał nam prawo decydować za siostry, sąsiadki, koleżanki? Decydujmy za siebie.
      • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 14:23
        h2so4_pl napisała:

        > Po co narażać i tak zdesperowane kobiety?
        > I kto dał nam prawo decydować za siostry, sąsiadki, koleżanki? Decydujmy za sie
        > bie.

        A dlaczego podatnik ma placic za cos, co dwoje nieodpowiedzialnych robilo w sypialni? Powinno byc jak z pomoca gorska na Slowacji i w Alpach - albo sie ubezpieczysz (nie pojdziesz do lozka lub wezmiesz i tabletke i prezerwatywe) albo idziesz na wlasne ryzyko (zdrowotne - wiesz ze ciaza moze ci grozic, i finansowe - no coz, dziecko kosztuje i czas i pieniadze). A ty chcesz GOPR - bez wzgledu na pogode czy przygotwanie zawsze moge liczyc na darmowa przymusowa pomoc siostry, sasiadki, kolezanki....
        • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 14:45
          A dlaczego podatnik ma płacić za:
          - zawały i nowotwory notorycznych palaczy
          - akcje górskie, które przywołałaś ( w Polsce się za nie nie płaci)
          - leczenie alkoholików i narkomanów
          - leczenie osób nieubezpieczonych
          -gaszenie pożarów w mieszkaniach ludzi, którzy czegoś nie dopilnowali
          - kształcenie ludzi, których zawody są nikomu niepotrzebne np. filozofów
          - obstawianie imprez zbiorowych przez straż miejską i policję
          - izby wytrzeźwień
          - więźniów, którym należy się wikt, ale nie można zmusić ich do pracy
          - opiekę społeczną ( degeneraci)
          - schroniska dla bezdomnych
          czy mam wymieniać dalej?
          Kobieto w ciążę można zajść i po tablektach ( wystarczy biegunka, wymioty) i źle założona prezerwatywa ( lub dziurawa) i spirala. Nie ma 100% pewnych środków.
          • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 15:10
            h2so4_pl napisała:

            > A dlaczego podatnik ma płacić za:
            > - zawały i nowotwory notorycznych palaczy
            > - akcje górskie, które przywołałaś ( w Polsce się za nie nie płaci)
            > - leczenie alkoholików i narkomanów
            > - leczenie osób nieubezpieczonych
            > -gaszenie pożarów w mieszkaniach ludzi, którzy czegoś nie dopilnowali
            > - kształcenie ludzi, których zawody są nikomu niepotrzebne np. filozofów
            > - obstawianie imprez zbiorowych przez straż miejską i policję
            > - izby wytrzeźwień
            > - więźniów, którym należy się wikt, ale nie można zmusić ich do pracy
            > - opiekę społeczną ( degeneraci)
            > - schroniska dla bezdomnych
            > czy mam wymieniać dalej?
            Wymieniaj. Ale pytanie nie jest do mnie. Kazdy wybiera na kogo bedzie placil w wyborach powszechnych.

            > Kobieto w ciążę można zajść i po tablektach ( wystarczy biegunka, wymioty) i źl
            > e założona prezerwatywa ( lub dziurawa) i spirala. Nie ma 100% pewnych środków.

            Sa. Szklanka wody zamiast. Skuteczne i tanie. A jesli sie jednak idzie do lozka - no to coz, trzeba sie liczyc z konsekwencjami. A nie kazac podatnikom placic za wymioty czy peknieta gumke.
            • mimi_chicago Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 15:31
              ''Sa. Szklanka wody zamiast. Skuteczne i tanie. A jesli sie jednak idzie do lozka - no to coz, trzeba sie liczyc z konsekwencjami.''...to sie chyba nazywa ekstrymizm. Proponuje ci sie umowic z autorka watku na pikiete, pod klinika aborcyjna. Ja skoncentrowalabym sie na niesprawiedliwosci, cierpieniu i krzywdzie, jaka dotyka miliony juz narodzonych dieci w Polsce i na swiecie.
              • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 13:16
                mimi_chicago napisała:

                > ''Sa. Szklanka wody zamiast. Skuteczne i tanie. A jesli sie jednak idzie do loz
                > ka - no to coz, trzeba sie liczyc z konsekwencjami.''...to sie chyba nazywa eks
                > trymizm.

                nie, to odpowiedzialnosc. Przyjemnosc powinna stac za odpowiedzialnoscia.

                Proponuje ci sie umowic z autorka watku na pikiete, pod klinika aborcy
                > jna.

                Wybralabym sie, ale nie mieszkam w Warszawie

                Ja skoncentrowalabym sie na niesprawiedliwosci, cierpieniu i krzywdzie, ja
                > ka dotyka miliony juz narodzonych dieci w Polsce i na swiecie.

                Tak? to czemu chcesz by pieniadze szly na nieodpowiedzialne pary, ktor chcialy miec chwile przyjemnosci? Bo brakuje na lecznei i rehabilitacje milionow juz narodzonych dzieci a nie brakuje na aborcje?

                Jeszcze raz - jestem za tym, by za wybor gruchajacej parki odpwiadala finansowo w 100%* parka i zwolennicy nieodplatnej aborcji smile

                * jesli skutkiem aborcji bedzie nieplodnosc, problemy z donoszeniem ciazy lub komplikacje i powiklania - 100% leczenia placi kobieta lub/i jej partner, ktora dokonala aborcji.
                • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 15:04
                  Jestem zwolenniczką odpowiedzialności, ale przyjmij do wiadomości, że aborcja jest tańsza niż prowadzenie ciąży, poród i pobyt dziecka w domu dziecka. Więc może ruchy antyaborcyjne obciążyć tymi kosztami?
            • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 15:34
              Ja wybieram w wyborach powszechnych ugrupowanie, które nie jest rodem ze średniowiecza, które rozumie, że nie można decydować za kogoś czy ma rodzić dziecko czy nie. Które da mozliwość wyboru kobiecie i jej partnerowi, nie będzie włazić do łóżka, które ma głowę otwartą i postępową.
              Ja. A ponieważ jest równość Ty możesz inaczej.
              • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 12:52
                Wybierasz ugrupowanie, ktore kaze placic podatnikom, w tym i tobie, za nieodpowiedzialnosc dwojga ludzi.

                Ja bym wolala, zeby te pieniadze szly np. na lecznie i rechabilitacje chorych dzieci. I dlatego wybieram jak wybieram.
                • h2so4_pl Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 15:05
                  Wolę zapłacić za aborcję niż za wszystko co towarzyszy znalezieniu dziecka w reklamówce na śmietniku. Zapłacę mniej.
    • schat-be Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:09
      Generalnie powala mnie na kolana tupet i dobre samopoczucie forumek, którym tak łatwo przychodzi ocenianie innych i ich wyborów, oczekiwanie np. od zgwałconej kobiety bycia męczennicą. Agacie Lamczak też byście powiedziały, że płód ma więcej praw do życia i zdrowia od niej samej?

      Czy jesteście w stanie na 100% stwierdzić, że same nie usunęłybyście ciąży pochodzącej z gwałtu?

      Jesteście z całą stanowczością w stanie stwierdzić, że nie usunęłybyście ciąży, jeśli okazałoby się, że zagraża Waszemu życiu? Albo okazałoby się, że płód ma poważne, nieuleczalne wady?

      Jesteście na 100% stwierdzić, że nie usunęłybyście ciąży, która wyniknęła z pękniętej gumki, podczas gdy macie już 40-tkę na karku, trójkę dzieci i płacę minimalną?

      Jakoś co poniektórym tak łatwo się pisze: "nie będę płacić za czyjeś aborcyjne fanaberie". Ale potem jak już dziecko się rodzi, to macie takie niechciane dziecko kompletnie w miejscu, w którym plecy tracą swoją szlachetną nazwę. Ważne, że nie usunięte! Nieważne już jest wtedy, kto zapłacił cenę... Cenę zdrowia fizycznego i psychicznego, cenę życia poświęconego opiece nad dzieckiem poważnie niepełnosprawnym, cenę dziecka porzuconego tułającego się po domach dziecka, czy wreszcie cenę życia - tak jak w przypadku Agaty L. Zwykle niestety jest to kobieta, ale traktowana jest jak inkubator bez prawa głosu, paradoks tu jest taki, że życie, które już się urodziło jest dużo mniej ważne od płodu.

      Gdzie wtedy jesteście, "obrońcy życia"?

      Twierdzę jedynie, że NIKT nie ma moralnego prawa do arbitralnego rozstrzygania takich kwestii poza osobami zainteresowanymi. Sama nie dokonałabym aborcji ciąży "z wpadki". Ale nie mam na tyle tupetu, żeby stwierdzić tu i teraz, jak zachowałabym się będąc w tak dramatycznej sytuacji, jak np. ciąża po gwałcie albo wybór między własnym życiem a ciążą. Nie mam też na tyle tupetu, żeby narzucać wybory innym.
      • szonik1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 16:45
        Dokładnie. Popieram w 100 %.
        Dziwi mnie zaciekłość niektórych w opowiadaniu się, co by zrobili lub nie w hipotetycznej sytuacji. A przecież, niestety, tego się nie da przewidzieć - tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono.
        Widziałam kiedyś taki rysunek w gazecie: panie rozmawiają, jedna mówi: "mój pogląd na aborcję zależy od tego, czy akurat jestem w ciąży czy nie". Wg mnie trafne (pod "jestem w ciąży" można podstawić dowolne wydarzenie losowe).
      • anetchen2306 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 20:12
        Dokladnie, najlatwiej i najszybciej wypowiada sie "Ja NIGDY ..."
        I mozemy dziekowac za to, ze zycie nie postawilo nas (jeszcze) przed tak trudnym wyborem.
        Nie chcialabym, by ktokolwiek wybieral ZA mnie. Nie wiem, czy postapilabym tak, czy siak. Chcialabym miec jednak MOZLIWOSC wyboru.
        Tez nie wybralabym aborcji dla mojej "wygody" (bo mam tak wygodne zycie, bo nie chce znowu siedziec w pieluchach, bo ...). Gdyby jednak bezposrednio zagrozone bylo MOJE zycie, prawdopodobnie juz byloby inaczej, zwlaszcza, ze RP nie wychowa za mnie dwojki moich starszych (jeszcze malych) dzieci. Latwiej moze przychodzi ryzykowanie wlasnym zyciem, jezeli chodzi o pierwsze, wyczekane dziecko - nie wiem, nie mam pojecia. I miec nie chce. Wiem natomiast, ze moja rodzina nie potepialaby mnie - rozmawialismy o tym nie raz, co byloby gdyby ...
        Sa rozne sytuacje w zyciu. MY nie musimy podejmowac decyzji. Zostawmy jednak innym wybor - ICH wybor.
        Urodzic za wszelka cene, potem oddac do adopcji ... Polskie domy dziecka pekaja w szwach, doslownie ( takze za sprawa procedur adopcyjnych, tutaj jakos nie ma "debaty", zeby ja udoskonalic). Adopcja zdrowego dziecka za granice jest praktycznie wykluczona. Adopcja powaznie chorego dziecka jest praktycznie niemozliwa (o czym przekonuja co chwila dramatyczne nawolywania w TVP) sad Moze zaczac by od tej drugiej strony? Udoskonalic prawo adopcyjne, swiadczenia socjalne, godziwa stawke za ciezka prace, darmowe zlobki/przedszkola dla kazdego dziecka ... a nastepnie brac sie za "kwestie ostateczna".
    • klubgogo Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 20:15
      Jasne, lepiej urodzić niechciane dziecko, włożyć do reklamówki i schować w szafie, albo niech się ze śliskiego kocyka wyślizgnie.
      • xiksinska Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 20:43
        Miałam aborcję. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Mąż bez pracy. Ja na zasiłku wychowawczym. Dziecko 2,5 roku.
        Wsparcia w nikim. Rodzice byli bardzo niechętni mojemu mężowi. Teściowa nie znosiła mnie. Ja wiedziałam, że muszę jak najszybciej iść do pracy.
        Same problemy.
        Z trudem zebrałam dość pokaźną sumę. W prywatnym gabinecie usunęłam ciążę. Płakałam, ale było to jedyne rozsądne rozwiązanie. Nie czuję się morderczynią. Jakoś w życiu mi się poukładało. I żadna obrończyni poczętych a nie narodzoonych nie ma prawa mnie oceniać.
        • lexie007 gartuluje odwagi 07.02.12, 22:08
          gratuluje odwagi zeby tu wszytskim oglosic , bo co druga tutaj pisze JA NIGDY ale i pewnie tak zrobily, bo latwo jest oceniac innych siebie o nieeee. ja jestem doskonalasmile
          • xiksinska Re: gartuluje odwagi 08.02.12, 06:54
            Doskonała nie jestem. Na pewno popełniłam w życiu, i popełniam dalej, różne błędy.
            Być może powinnam nie decydować się na współżycie nie mając środków na utrzymanie rodziny. ( Ciekawa jestem ile osób tak robi). Ale byłam na tyle odpowiedzialna, żeby podjąć decyzję o zapewnieniu godnych warunków żyjącemu już dziecku i do końca nie niszczyć mojej rodziny. A sytuacja w owych czasach była tragiczna. Wielu decyzji żałuję, ale tej akurat nie.
            • ponponka1 Re: gartuluje odwagi 08.02.12, 13:37
              xiksinska napisała:

              > Doskonała nie jestem. Na pewno popełniłam w życiu, i popełniam dalej, różne błę
              > dy.


              Jestes doskonala. Doskonalym trolle, wlasnie nabralas kilka zagrzanych glow smile
              • lexie007 Re: gartuluje odwagi 08.02.12, 13:52
                a jak ktos juz dokona aborcji to juz jest troll wg pomponkismile
                • ponponka1 Re: gartuluje odwagi 08.02.12, 14:11
                  nie, bo i ty bys nim byla. Ja po prostu umiem czytac, i czytam rowniez niki - ty masz z tym duzy problem, nie tylko z prawidlowym odczytaniem nika jak i czytaniem w ogole.
                  A ten iksinski nik jest wyjatkowo interesujacy plus to, ze dopiero co powstal i dal dwa posty, akurat w tym watku smile

                  Ktos tu probuje wspierac zwolenniczki aborcji, tworzac fikcyjne niki i fikcyjne postacie. Ale wyszlo dosc nieciekawie, ba nawet smiesznie smile
                  • lexie007 Re: gartuluje odwagi 08.02.12, 14:48
                    trol czy nie trol .. aborcji doknuje sie i bedzie sie dokonywac , a twoje pisanie tutaj na forum o tym jak bardzo jestes na NIE jest puste i bez sensu ,bo nic nie wskurasz ,nikogo tym nie "zarazisz" i nawet nie zainteresujesz, zeby tego nie robili. Napocisz sie tylko smile

                    napisz do rzadu "( u nas w ")Norwegii ,zeby zmienili ustawe ,bo wnosisz postulat smilewtedy mozesz poczujesz sie doceniona , ze cos zrobilas w tej sprawie.
              • xiksinska Re: gartuluje odwagi 08.02.12, 17:12
                Oczywiście, że jest to nick na ten wątek. Czy uważasz, że powinnam go podpisać imieniem, nazwiskiem, adresem, peselem i miejscem pracy? Są to sprawy intymne, osobiste i delikatne.
                Aborcją raczej nikt się nie chwali. I wcale bym się nie zdziwiła, gdyby z twojego otoczenia ktoś bliski usunął ciąże. Nawet twoja własna matka. Pewności mieć nie możesz, bo się tym raczej nie pochwali.
        • ponponka1 Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 13:21
          atk, iksinskiej zaraz tu beda klaskac. Jakby napisala iksinska ze dokonala aborcji i zaluje to od razu by zauwozono ze to nick na zyczenie smile

          Oczywiscie zwolenniczki aborcji nie zuwazyly prowokacji ..... ech...
      • ponponka1 sa okienka gdzie mozna dziecko oddac 08.02.12, 13:18
        A tak, piszac ze mozna zabic dziecko to mozna tez zabic jak sie urodzi. Nie rozumiesz tego powiazania?
    • gazeta_mi_placi Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 07.02.12, 22:39
      Nie oglądałam tego programu.
      Można wiedzieć jaka to partia? Chętnie ją poprę w najbliższych wyborach. Wszędzie za granicą można legalnie usunąć ciążę, obecna ustawa krzywdzi wyłącznie najuboższe kobiety, których nie stać na wyjazdową aborcję.
      Cała reszta i tak ma wybór, choćby w Niemczech czy na Słowacji co by nie szukać daleko.
      Koszt około 2000zł, personel często mówiący po polsku.
    • 1matka-polka Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 09:38
      Ale tu się nawiedzonych zebrało...
      Ja jestem za aborcją na tzw. życzenie, tak jak to jest w cywilizowanych krajach.
    • milamala Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 12:17
      Szkoda, ze to ludzi to tak uparcie nie dociera. Dobrym przykladem na to jest Holandia, w ktorej jest nieco wiekszy niz zerowy odsetek aborcji, ktore sa najzupelniej legalne w tym kraju. Dlaczego, ano w tym k,raju jest swietna edukacja seksualna, a w szkolach leza pojemniki z prezerwatywami dla uczniow. Nikomu korona z glowy nei spadla a za to bardzo spadl dsetek niechcianaych ciaz wsrod mlodych. Dobra sytuacja ekonomiczna, gdzie kazda kobieta wie, ze otrzyma wystarczajaca pomoc (utrzymanie, mieszkanie itp) i bedzie mogla spokojnie swoje dziecko wychowac. Rowniez dostepnosc antykoncepcji na ubezieczenie.
      To sa rozwiazanie, ktore realnie zmniejsza aborcje.
      Nikt nei jest za aborcja, tyle, ze dla niektorych z roznych powodow jest to wybor mniejszego zla.
      Krzykacze zabraniajacy aborcji bez udzielenia pomocy przyszlej matce sa funta klakow warci i niewiele lepsi niz te nieraz w fatalnej sytuacji zyciowej kobiety.
      • ponponka1 Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 13:28
        Bobrym przykladem jest WB gdzie edukacja seksualna skonczyla sie zwiekszeniem sie maloletnich matek.

        A Norwegii edukacja seksualna i dostep do srodkow antykoncepcyjnych skonczylo sie ty, ze 10% 12 latek w ubieglym roku dostalo tabletki antykocepcyjne - tu dla takich malolat wydaje je szkolna pilegniarka i nie powiadamia rodzicow - dziecko ma prawo do prywatnosci.
        Wlasnie sie zaczela dyskusja, gdzie jest granica dziecinstwa? Nie, kiedy zaczynac podawac tabletki antykoncepcyjne, ktore pptrafia narobic duzo szkod w mlodym i starym organizmie!

        Postep, za wszelka cene!
        • schat-be Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 13:40
          Weź słownik, sprawdź w nim słowo "demagogia", tak na przyszłość, żebyś wiedziała jak jednym słowem nazwać swoje wywody.

          Osobiście dalszą dyskusję w tym wątku uważam za jałową - nikt nikogo nie przekona, a ponponka i tak zdaje się mieć wybiórcze problemy ze zrozumieniem tego, co czyta. Klapki na oczy, alleluja i do przodu...
          • lexie007 Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 13:50
            dziwe sie ze pomponka jeszcze nie napisala jej slynne zdanie " bo u nas w norwegii......."smile chachacha

            pomponki nikt nie przekona, bo ona jest najmadrzejsza, wszytsko wiedzaca, i mieszka w Norwegiismile
            • ponponka1 Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 14:08
              Ktos mi zarzuca ze nie czytam uwaznie. A tu prosze, dwa razy blednie napisany nik smile

              Widzisz, u nas w Norwegii aborcja jest na zyczenie i na koszt podatnika. Zapraszam do raju smile
              • lexie007 Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 14:38
                <<<<<Widzisz, u nas w Norwegii>>>>
                o jest doczekalam siesmile
              • lexie007 Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 14:50
                mieszkam w rajusmile tu tez dokonuje sie aborcji legalnie
          • ponponka1 Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 14:06
            schat-be napisała:

            > Weź słownik, sprawdź w nim słowo "demagogia", tak na przyszłość, żebyś wiedział
            > a jak jednym słowem nazwać swoje wywody.

            Hmm, demagogia to twoje wywody a la Wysokie Obcasy.
            >
            > Osobiście dalszą dyskusję w tym wątku uważam za jałową - nikt nikogo nie przeko
            > na, a ponponka i tak zdaje się mieć wybiórcze problemy ze zrozumieniem tego, co
            > czyta. Klapki na oczy, alleluja i do przodu...

            Piszesz o sobie? Bo wiesz, ja moge o tobie dokladnie to samo napisac. Klapki na oczach i byle do przodu z postepem smile
            • schat-be Re: Zakazami sie sprawy nie rozwiaze 08.02.12, 15:53
              Muszę przestać czytać ten wątek, bo od facepalmów mam już czerwone czoło tongue_out
        • ponponka1 Nowy wspanialy swiat 08.02.12, 14:04
          walka wladz brytyjskiech z ciazami nieletnich polecg obecnie na potajemnym wszczepianiu implantow antykocepcyjnych.

          wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Dzieciom-wszyto-potajemnie-implanty-antykoncepcyjne,wid,14236193,wiadomosc.html
    • onyta Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 13:47
      "Mam nadzieję,że tu znajdę same głosy przeciw..."
      Niestety, nie sprostam Twoim oczekiwaniom i napiszę, że jestem za aborcją. Zarówno dlatego, że odbywałoby się to wtedy w ludzkich warunkach, a ciąże i tak są usuwane, tyle, że nielegalnie, jak i dlatego, że nie wszystkie kobiety są gotowe na macierzyństwo i tak świadome jak Ty skąd się biorą dzieci i po co one są. Skoro tak Ci szkoda usuwanych ciąż to przygarnij te dzieci, które w wyniku odmowy aborcji urodziły się chore i spędzą całe życie przykute do łóżka albo te porzucone, dorastające w domu dziecka. Rozczulasz się tylko nad życiem płodowym, a życie trwa też potem i te niechciane dzieci są najczęściej zapominane i olewane przez takie przeciwniczki aborcji jak Ty. Ja nie usunęłam nigdy ciąży, wiem skąd biorą się dzieci, mam dwójkę i marzę o trzecim, ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy narzucać swojego widzimisię innym matkom i zabronić im aborcji. Każdy ma własne sumienie i niech nim się kieruje, a nie słucha tego, co na ten temat ma do powiedzenia np. ksiądz, który z racji profesji i płci nie ma o tym zielonego pojęcia. Nawet jeśli sam ma dzieci, co jest dosyć powszechne. A państwo, które jest świeckie, powinno po prostu pozwolić ludziom robić pewne rzeczy na które jest popyt w świetle prawa, a nie przymykać oko na aborcyjne podziemie, a potem wyskrobanej matce grozić paluszkiem.
    • kinga_iskierka Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 14:08
      och, nie wolno oceniac! przeciez co to takiego ze matka zabija swoje dziecko, moze chore, moze z gwaltu, moze zagraza jej zyciu i zdrowiu (fizycznemu, psychicznemu czy ekonomicznemu)... nie mozna oceniac, ze idzie do rzeznika, upss przepraszam ginekologa, by zabic zywe dziecko, a nie przepraszam, by usunac zlepek komorek... ale nam nie wolno oceniac! jej brzuch! tylko dlaczego zabija cudze cialo, nie swoje?!?!? Ale nie oceniajmy... tylko dlaczego tak latwo przychodzi nam ocenianie innych, chociazby mamy Magdy? jest juz profil na Facebooku zadajacy dozywocia dla niej! a tu i tu jest najwazniejsze dziecko, ktore zasluguje na zycie, nawet jak ma matke, ktora ma problemy (zdrowotne, psychiczne czy finansowe) i tej matce trzeba POMOC, a nie proponowac morderstwo, ktore bedzie kolejna tragedia w jej zyciu... bo kazda aborcja to tragedia matki i dziecka, nawet jezeli matka uwaza inaczej.

      a na tomasza lisa szkoda czasuuncertain
      • milamala Re: NIE dla aborcji!!!!!!!! 08.02.12, 14:35
        Tylko tak sie dziwnie sklada, ze w tym krajach gdzie aborcja jest na zyczenie jest jednoczesnie najwieksza i najlepsza pomoc dla ciezarnych matek np. bez srodkow do zycia.

    • silje78 Re: NIE dla twoich poglądów 08.02.12, 16:49
      prawo do decyzji powinni mieć rodzice, nie sama matka. oczywiscie za wyjątkiem szczególnych sytuacji (gwałt itp).
      prawo to bym zawęziła tak żeby nie można było tego traktowac jako metody antykoncepcji, jednak rodzice powinni móc zdecydować o tym we współpracy z dobrym psychologiem, który przygotuje ich na to co może być "po wszystkim".
      temat jest bardzo skomplikowany, nie można w jednym zdaniu powiedzieć dlaczego powinno się aborcje zalegalizować.
      ja jestem przekonana, że nie mogłabym poddać się aborcji, ale ja nigdy nie byłam w sytuacji gdy życie postawiło mnie przed taką ścianą.
      • schat-be Re: NIE dla twoich poglądów 08.02.12, 17:02
        Nie martw się, zaraz alfa i omega w zakresie etycznych dylematów, ponponka, do pionu Cię postawi, wytłumaczy, że temat jest prosty jak konstrukcja cepa bojowego i odechce Ci się choćby gdybania wink
      • xiksinska Re: NIE dla twoich poglądów 08.02.12, 17:14
        Ja do pewnego momentu też byłam pieszczoszką życia i w ciągu kilku lat stanęłam w sytuacji co najmniej trudnej. Nie chciałam drugiego dziecka, nie miałam na niego warunków, nie miałam pieniędzy, nie chciałam z sytuacji trudnej robić tragicznej.
        • gosi-a-k Re: NIE dla twoich poglądów 08.02.12, 19:48
          Czy Wy obrończynie aborcji naprawdę nie rozumiecie, czy nie chcecie zrozumieć??? Tu chodzi o życie i prawo do niego. Te małe istotki nie potrafią powiedzieć " mamo ja chcę żyć "... Rozumiem problem kobiet w ciężkiej sytuacji materialnej, zdrowotnej czy psychicznej, ale to jest ich problem, ICH LUDZI DOROSŁYCH!!! Owszem trzeba im pomóc i wspierać, ale nie można za ich niepowodzenia skazywać dzieci na śmierć.
          Wszystkie obrończynie aborcji zachęcam do obejrzenia filmów z aborcji.

          "Nie chciałam drugiego dziecka, nie miałam na niego warunków, nie miałam pieniędzy, nie chciałam z sytuacji trudnej robić tragicznej".

          No właśnie nie chciałaś! Byłam w podobnej sytuacji co Ty kiedy zaszłam w drugą ciąże. Córka miała wtedy rok, ja miałam wrócić do pracy bo mąż akurat stracił jedyne źródło dochodu. Moja mama nie żyje, ojciec za granicą ( przyjeżdża rzadko ), z teściami nie utrzymujemy kontaktów. Aż mi się ciepło zrobiło jak zobaczyłam dwie kreski na teście. Antykoncepcja zawiodła. Nie cieszyłam się w ogóle bo nie planowałam i nie chciałam akurat wtedy być w ciąży, ale do głowy mi nie przyszło żeby usunąć. Syn ma obecnie 11 miesięcy, jest zdrowym , wesołym chłopczykiem i kocham go tak samo jak córkę. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby go nie być, tylko dlatego, że ja na to nie byłam gotowa. Dalej jest nam ciężko, ale pomału stajemy na nogi.
          Nie osądzam Cie, uważam tylko że gdybyś zechciała urodzić to byś sobie poradziła.
          • xiksinska Re: NIE dla twoich poglądów 08.02.12, 20:03
            Zapewne samobójstwa bym nie popełniła i pewnie jakoś bym sobie poradziła, ale nie mam duszy masochistki. I tak miałam trudną sytuację i finansową i życiową . Wiedziałam, że jeśli zdecyduję się urodzić będzie tragicznie. Będę żyła na poziomie absolutnego minimum, w stresie i nie dam nikomu nie tylko szczęścia, ale niepokój, frustracje, złość.
            Z bólem serca podjęłam tę decyzję, ale była to wówczas jedyna sensowna decyzja- żeby nie udręczyć już żyjących. Nie żałuję, choć minęło dobrych kilka lat, ani przez chwilę.
            Odbiłam się od dna ( finansowego). Poukładałam sobie życie. Z dwójką dzieci byłoby to niemożliwe- z różnych przyczyn.
            Dla mnie nie było to dziecko, istotka czy jakkolwiek tkliwie będziesz chciała to nazwać.
            Był to mój wybór i nikomu nic do tego. Szkoda, że nie miałam komfortu psychicznego - tak, może to zabrzmi dla Ciebie niezrozumiale- i nie usuwałam ciąży w majestacie prawa.
            Jak widać żadne zakazy nie zmieniły ani mojej decyzji ani tysiąca innych kobiet dokonujących każdego roku aborcji. Kosztowało to dużo. Nawet w bardzo trudnej sytuacji zapożyczyłam się i pieniądze się znalazły.
            Nikt mnie do aborcji nie zmuszał. Podobnie jak ciebie. Ty dokonałaś takiego wyboru , ja innego. I
          • silje78 Re: NIE dla twoich poglądów 08.02.12, 20:04
            a czy wy walczące o brak prawa do aborcji nie rozumiecie, że są trudniejsze sytuacje niż to, że nie ma się warunków na drugie dziecko?
            ja nie bronię prawa do aborcji jako metody antykoncepcji, to jest wg mnie naganne.
            uważam jednak, że powinno się to prawo wprowadzić, na konkretnych warunkach. połączone powinno to być z kampanią informacyjną na temat antykoncepcji, zwłaszcza wśród młodzierzy. powinno się głośno mówić o negatywnych skutkach dla matki, rodziny bo to jest ważne. w tej chwili krzyczy się tylko o tym, że morduje się dziecko, nikt nawet przez chwilę nie pomyśli o tym, że większość kobiet, które się na to zdecydują, ma złamane życie, nie ma wsparcia ze strony psychologa.
            nikt z krzyczących w obronie nienarodzonych, nie zastanowi się nad losem dzieci spędzających życie w domach dziecka, przykutych do szpitalnego łóżka z powodu poważnych chorób.
            fajnie jest sobie pokrzyczeć, tak ideologicznie i pokazać jakim się jest dobrym człowiekiem, ale gdy mówi się o skutkach braku aborcji to wszystkie milkną i wracają do swojego życia udajac, że tematu nie ma.
            • chyba.ze Re: NIE dla twoich poglądów 10.02.12, 21:58
              większość kobiet, które
              > się na to zdecydują, ma złamane życie, nie ma wsparcia ze strony psychologa.

              Kobieta która NAPRAWDĘ nie chce/ nie może zajść w ciążę w nią nie zajdzie.
              Zastosuje antykoncepcję podwójną, potrójną i tyle w temacie.
              Reszta to niemyślące idiotki.
              • h2so4_pl Re: NIE dla twoich poglądów 11.02.12, 10:29
                Bardzo rzadko źle życzę ludziom, ale tobie nalezy się od losu nauczka. Życzę ci, abys dobrze po czterdziestce zaszła w ciążę. I żeby badania prenatalne wykazały,, że półd ma zespół Downa. I żebyś się zastanawiała, czy urodzić czy nie.
                • m_m_mama Re: NIE dla twoich poglądów 11.02.12, 11:54
                  Rzadko? Sądząc po tym wątku twoje kartki świąteczne mają wpis: "Zdrowia, pomyślności i aborcji - życzy oddana h2so4_pl" wink
                • chyba.ze h2so4_pl 11.02.12, 14:33
                  To do mnie skierowałaś swoje życzenia?

                  Mam sprawny, myślący mózg i skuteczną antykoncepcję swoją oraz męża, która niweluje ryzyko wpadki do zera.
                  Jak i tego będzie nam mało ( nie będę się czuła wystarczająco zabezpieczona) dołożę coś jeszcze.
                  I nie będę się tłumaczyła, że "antykoncepcja zawiodła", bo nie ma takiej opcji.

                  A za życzenia dziękuję i NIE życzę tego samego. Nikomu.
                  • muszczek77 Re: h2so4_pl 11.02.12, 16:04
                    xiksinska, nikt Cię nie zmuszał, super, a co z lekarzami, którzy będą musieli wykonywać aborcję wbrew swoim przekonaniu, bo to legalne i w porządku??

                    ktoś tam wcześniej pisał że "dla niego to nie była żywa istotka". To, że nie dostrzegasz małego człowieka w sobie nie znaczy, że go tam nie ma! Dowodzi tylko Twojej - z całym szacunkiem - ignorancji. Poczytaj sobie, tylko sprzedajni niby-lekarze twierdzą, że "w sumie nie wiadomo, kiedy zaczyna się człowiek". Albo że zaczyna się dopiero po tej stronie brzucha. Niby czemu, skoro przed porodem już jest cały gotowy do życia? A jak po tej stronie brzucha to może wcześniej? Kiedy? Jak wykształcą się paluszki? A może jak ma już oczka? A czemu nie jak bije serduszko? Od początku!!!

                    Jeśli chodzi o zespół Downa - widzeliście takie dzieci? One są bardzo pogodne, przyjazne, optymistycznie podchodzą do świata. To nie one się męczą i są nieszczęśliwe, to nam jest ciężko. Nie usuwa się ciąży dla dobra dziecka, tylko z własnego wygodnictwa. Bo jeśli się chce (podkreślam - chce!), to siły i miłość się znajdą.
                    Ja bym się nie zastanawiała, czy urodzić dziecko upośledzone. Łatwo mi mówić? Nie, już to wiem, bo w ciąży byłam i nawet nie robiłam tych badań. Nie zastanawiałam się, czy nie będzie miało Downa. I przy następnej ciąży też nie zrobię.
                    • kol.3 Re: odgrzewane kotlety 11.02.12, 18:32
                      Nie wiem po co po raz kolejny dyskusja o zakazie aborcji. Aborcję można wykonać w dowolnej chwili także w Polsce. Jest to tylko i wyłącznie kwestia pieniędzy. Zakaz jest o tyle idiotyczny że kobieta gdy chce usunąc ciąże, usunie ją omijając zakaz bez większych problemów. Tym paniom, które zachwycają się jakie to słodkie i szczęśliwe są dzieci z Downem, gorąco życzę takiego dziecka, tym które twierdzą że po gwałcie koniecznie trzeba rodzić, życzę aby je zgwałciłi zbiorowo wykolejeńcy i aby była z tego ciąża z obowiązkiem urodzenia. Nie lubię głupich cip bez wyobraźni.
                      • m_m_mama Re: odgrzewane kotlety 11.02.12, 23:49
                        A ja życzę wszystkim "życzącym" w tym wątku zdrowych, chcianych dzieci i żadnych wpadek, bo nie jestem głupią c... bez wyobraźni i uczuć.
                    • h2so4_pl Re: Zespół Downa 12.02.12, 18:48
                      Tak, widziałam dzieci z zespołem Downa. Po kilku godzinach obcowania miałam serdecznie dość.
                      Dla mnie są odrażające. sliniące się, infantylne, nie panujące nad odruchami. A do tego często chorujące. Upośledzone umysłowo.
                      Jeśli ktoś chce lub czuje się na siłach zajmować dziećmi uposledzonymi to proszę bardzo, ale nikt nie ma prawa skłaniać do tego innych.
                      A jeszcze lepiej- niech entuzjastki zaostrzonej ustawy antyaborcyjnej adoptują po jednym upośledzonym dziecku. Niech je leczą, wychowują, kochają, kształcą, jeżdżą z nim na wakacje.
                      Dla mnie wychowanie upośledzonego dziecka byłoby zmarnowaniem życia. I nikt nie ma prawa mnie do tego zmuszać. Nie zmusza nawet obecna ustawa.
                      • chyba.ze Re: Zespół Downa 12.02.12, 18:56
                        h2so4_pl

                        Chrzanisz i mylisz pojęcia.
                        Płód z zespołem Downa można zdiagnozować podczas usg genetycznego na przełomie 11-14tc, potem w razie niepokojących wyników poddać się amniopunkcji i wtedy poddać się terminacji ciąży.
                        Aborcja to działanie na ślepo, które nie ma nic wspólnego z chorymi dziećmi, a pozbyciem się ciąży w ogóle.

                        > Tak, widziałam dzieci z zespołem Downa. Po kilku godzinach obcowania miałam ser
                        > decznie dość.
                        > Dla mnie są odrażające. sliniące się, infantylne, nie panujące nad odruchami. A
                        > do tego często chorujące. Upośledzone umysłowo.

                        Trochę empatii dla czyichś uczuć.
                        Na tym forum spotkać można matki wychowujące i kochające różne dzieci. Chore też.
                        Niesamowite co?

                        Mam wrażenie, że jesteś gderliwą 40+ z "syndromem pustego gniazda" uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka