cody2
15.06.04, 14:00
Zaczelo sie tydzien temu przed szczepieniami. Pediatra stwierdzila, ze
zoltaczka jeszcze nie przeszla, wiec wstrzyma strzepienia. a Mlodemu
zrobilismy badanie krwi i moczu. Wczoraj bylismy znowu i poziom bilirubiny
nie jest zatrwazajacy, w moczu nic nie stwierdzono, ale z kolei pojawila sie
niedokrwistosc. Pediatra nadal wstrzymala szczepienia i tym razem skierowala
na posiew moczu. Jutro pobieramy.
Staram sie nie martwic. Ale wiecie jak to jest. Dlatego mam pytanie: czy
ktores z waszych pociech mialo tak wczesnie anemie i jak byla leczona??? Czy
wystarczaly same witaminki???
Troche przypomina mi to moja ciaze. Najpierw alarm, ze mam cukrzyce,
dieta , dodatkowe badanie. I okazalo sie ze nic nie bylo. Kolejny alarm -
nadcisnienie - kontrola, jakies leki, a nie bylo wcale bardzo wysokie wg
poloznych.
Czekam na wiesci o podobnych problemach jak mojego maluszka.