bylismy wczoraj z Kamilem w multikinie baby. Juz podczas reklam Kamil
zglodnial, ale dostal cyca i byl spokoj. Po godzinie zasnal. A w tym czasie
ok.10 mam ogladalo film na stojaco, bo bobasom sie nudzilo i mamy musialy
utulic i polulac na rekach

ale najbardziej chcialo mi sie smiac z malej
dziewczynki, ktora siedziala na kolanach mamy tylem do ekranu i krzyczala
spiewajaco wesolym glosem: IDZIEMY DO DOMU, IDZIEMY DO DOMU!!! bardzo nam sie
z mezem podobalo i za tydzien wybieramy sie znow. POLECAMY!