bialasek75
01.06.13, 18:56
Jestem z 8 miesięcznym synkiem trzecią dobę w szpitalu. Ma zdiagnozowane zapalenie płuc, ale gorączka zeszła wczoraj całkowicie, pozostał kaszel. Do tego mały dużo śpi, ale też normalnie je/pije (karmię piersią). Problem z tym, że mam jeszcze czterolatkę w domu, dla której nie mam opieki, nie mówiąc o tym, jak mała tęskni. Chcę jutro poprosić o wypis i kontynuować leczenie w domu. Wezmę prywatnie lekarza, wynajmę pielęgniarkę.
Czy ktoś był w takiej sytuacji? Czego się spodziewać? Jakie będzie leczenie? Czy zostawią mu wenflon i zalecenia?